WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

US Open: będzie 30. starcie sióstr Williams. Szokująca porażka Garbine Muguruzy!

Amerykanka Serena Williams pokonała Niemkę Carinę Witthoeft i w III rundzie US Open zmierzy się ze swoją siostrą Venus. Odpadła Hiszpanka Garbine Muguruza.
Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Getty Images / Julian Finney / Na zdjęciu: Serena Williams

Serena Williams (WTA 26) bez straty seta wygrała dwa mecze w sesji nocnej na Arthur Ashe Stadium. W I rundzie odprawiła Magdę Linette, a następnie pokonała 6:2, 6:2 Carinę Witthöft (WTA 101). W ciągu 67 minut Amerykanka zaserwowała 13 asów i zdobyła 27 z 35 punktów przy swoim pierwszym podaniu. Obroniła cztery z pięciu break pointów i wykorzystała pięć z sześciu szans na przełamanie. Była liderka rankingu posłała 30 kończących uderzeń przy 15 niewymuszonych błędach. Niemka miała 10 piłek wygranych bezpośrednio i 15 pomyłek.

W III rundzie Serena zmierzy się z Venus Williams i będzie to 30. konfrontacja sióstr, szósta w US Open. Po raz ostatni w Nowym Jorku trafiły na siebie w 2015 roku w ćwierćfinale. Serena zwyciężyła w trzech setach. W obecnym sezonie spotkały się w Indian Wells i Venus pokonała młodszą siostrę po raz pierwszy od czterech latach. Bilans ich wszystkich meczów to 17-12 dla Sereny. W wielkoszlemowych imprezach na wcześniejszym etapie los je skojarzył tylko raz. W 1998 roku w II rundzie Australian Open Venus wygrała 7:6(4), 6:1 i było to ich pierwsze starcie.

Obie Amerykanki triumfowały w US Open. Venus dokonała tego w 2000 i 2001 roku, a Serena w Nowym Jorku najlepsza była sześć raz (1999, 2002, 2008, 2012, 2013, 2014). Dla młodszej z sióstr to siódmy start po urodzeniu dziecka. W Wimbledonie doszła do finału, ale drogę do US Open miała słabą. W San Jose poniosła sromotną porażkę z Johanną Kontą (1:6, 0:6), a w Cincinnati odprawiła Darię Gawriłową i przegrała z Petrą Kvitovą. Venus w tym roku nie ma się czym pochwalić w wielkoszlemowych imprezach. Z Australian Open i Rolanda Garrosa odpadła po pierwszym meczu, a w Wimbledonie dotarła do III rundy. Bilans meczów amerykańskich sióstr w wielkoszlemowych turniejach to 10-5 dla Sereny.

Odpadła Garbine Muguruza (WTA 12), która przegrała 6:3, 4:6, 4:6 z Karoliną Muchovą (WTA 202). W trzecim secie Hiszpanka nie wykorzystała prowadzenia 2:0 oraz czterech break pointów na 3:0. Dla 22-letniej Czeszki to wielkoszlemowy debiut. W trwającym dwie godziny i 27 minut meczu zaserwowała osiem asów i zdobyła 21 z 37 punktów przy siatce. Naliczono jej 41 kończących uderzeń i 39 niewymuszonych błędów. Muguruza miała 27 piłek wygranych bezpośrednio i 28 pomyłek.

Kolejną rywalką Muchovej będzie Ashleigh Barty (WTA 17), która pokonała 7:5, 6:3 Lucie Safarovą (WTA 69). W pierwszym secie Czeszka z 2:5 wyrównała na 5:5, ale w 12. gemie oddała podanie ze stanu 40-15. W drugiej partii było jedno przełamanie, które Australijka uzyskała na 2:0. W ciągu 80 minut tenisistka z Ipswich posłała 10 asów i zdobyła 30 z 35 punktów przy swoim pierwszym podaniu.

W poniedziałek Kaia Kanepi (WTA 44) wyeliminowała liderkę rankingu Simonę Halep, a w II rundzie pokonała 6:4, 6:3 Jil Teichmann (WTA 168). W trwającym 97 minut meczu Estonka obroniła trzy break pointy, a sama wykorzystała trzy z 10 okazji na przełamanie. Przy własnym pierwszym podaniu zgarnęła 23 z 33 punktów. W piątek zmierzy się z Rebekką Peterson (WTA 61), która wygrała 7:5, 6:1 z Vanią King (WTA 881). Szwedka uzyskała sześć przełamań i po raz pierwszy awansowała do III rundy wielkoszlemowego turnieju. Amerykanka od marca 2017 do lutego 2018 roku nie grała z powodu problemów zdrowotnych (przeszła operację kostki).

Sofia Kenin (WTA 65) zwyciężyła 4:6, 6:1, 6:4 Marię Sakkari (WTA 30). Greczynka w trzecim secie z 1:4 wyrównała na 4:4, ale w dziewiątym gemie zmarnowała dwa break pointy, a w 10. oddała podanie. Tego lata osiągnęła finał w San Jose odprawiając po drodze Venus Williams. W meczu z Kenin zaserwowała 11 asów, ale siedem razy została przełamana. Amerykanka, która w listopadzie skończy 20 lat, drugi rok z rzędu awansowała do III rundy US Open. Kolejną jej rywalką będzie Karolina Pliskova.

US Open, Nowy Jork (USA)
Wielki Szlem, kort twardy, pula nagród 53 mln dolarów
środa, 29 sierpnia

II runda gry pojedynczej kobiet:

Serena Williams (USA, 17) - Carina Witthöft (Niemcy) 6:2, 6:2
Ashleigh Barty (Australia, 18) - Lucie Safarova (Czechy) 7:5, 6:3
Karolina Muchova (Czechy, Q) - Garbine Muguruza (Hiszpania, 12) 3:6, 6:4, 6:4
Sofia Kenin (USA) - Maria Sakkari (Grecja, 32) 4:6, 6:1, 6:4
Kaia Kanepi (Estonia) - Jil Teichmann (Szwajcaria, Q) 6:4, 6:3
Rebecca Peterson (Szwecja) - Vania King (USA) 7:5, 6:1

Program i wyniki turnieju kobiet

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: kuriozalny moment podczas walki bokserskiej. Co tam się działo!

Kto awansuje do IV rundy US Open 2018?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • kaman 1
    Stało sią to, czego spodziewałem sią ja i czego nie spodziewał się nawet w najgorszych snach (nie)drogi Pao. Upadła perła z Caracas notuje kolejną druzgocącą i haniebną porażkę! Tym razem jej pogromczynią okazała się na codzień grająca w amatorskich turnieikach Czeszka Muchova spoza TOP200 rankingu. Aż tak mocno stoczyła się Muguruza, która rok temu właśnie po wielkoszlemowym turnieju w Nowym Jorku została liderką światowego rankingu. To w niej wiele osób widziało przyszłą dominatorkę kobiecego białego sportu i nastepczynię Sereny. Nic z tych rzeczy! Rok później Muguruza ośmiesza się z kim popadnie, a leją ją nawet amatorki z itfów. Po raz kolejny Wenezuelka pokazała, iż ma móżdżek rozmiaru mniejszy niż ptasi, gdyż 3 seta przegrała praktycznie ze stanu 3-0, miała break-pointy na podwójne przełamanie. To już kolejna taka haniebna porażka na Wielkim Szlemie, po wygraniu pierwszego seta, to samo miało miejsce przeciwko rudej homoseksualnej Belgijce na świętych kortach. Tam nawet kibicowałem Garbince, gdyż patrząc na Van Uytvanck mam mdłości, ale nawet przeciwko czemuś takiemu nie potrafiła wygrać spotkania. Rok temu sympatyzowałem z Wenezuelką, ale po tym, jak ośmieszyła się w turnieju w Tokio grając z przebijaczką Wozniacki, uciekłem z tego tonącego statku i jak się okazuje, zrobiłem to w samą porę. (Nie)drogi Pao wypisywał przed turniejem swoje dyrdymały, iż już raz zdarzyło się, iż Muguruza wygrała wielkoszlemowy turnieik tuż po wypadnięciu z czołowej dziesiątki światowego rankingu. Na szczęście, nic dwa razy się nie zdarza! Tyle fuksa nie miała nawet kobyła z Caracas, a jej fani mogą co najwyżej teraz podcinać sobie żyłki. Nie będzie Singapuru w tym roku dla oszukanej Hiszpaneczki, oj nie będzie. ^_- Stawianie tej przereklamowanej gwiazdki w jednym rzędzie z Czeszką Kvitovą czy Białorusinką Azarenką to są po prostu beznadziejne żarty!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • zgryźliwy 0
    Psia kość, nikt Czeszce nie powiedział, że przecież nie może wygrać z wielką Muguruzą. No i tak to się skończyło.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • RedNow 0
    Cóż ta Mugu wyprawia? Dość łatwy mecz z Chinką rozbudził apetyty, a tymczasem taka klapa. Och, szkoda :/
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×