WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Australian Open: Muguruza zatrzymała Bacsinszky. Pliskova przetrwała nawałnicę Giorgi

Garbine Muguruza wygrała z Timeą Bacsinszky w III rundzie wielkoszlemowego Australian Open 2019. O ćwierćfinał Hiszpanka zmierzy się z Karoliną Pliskovą, która wyeliminowała Camilę Giorgi.
Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Getty Images / Mark Kolbe / Na zdjęciu: Karolina Pliskova

Garbine Muguruza (WTA 18) po raz siódmy bierze udział w Australian Open. Jedyny ćwierćfinał osiągnęła w 2017 roku. W sobotę Hiszpanka pokonała 7:6(5), 6:2 Timeę Bacsinszky (WTA 145) i za dwa dni powalczy o wyrównanie tego rezultatu. Triumfatorka Rolanda Garrosa 2016 i Wimbledonu 2017 po raz drugi wygrała ze Szwajcarką w Melbourne (2015) i podwyższyła na 5-1 bilans ich wszystkich meczów.

Bacsinszky, która we wtorek odprawiła Darię Kasatkinę, po raz trzeci dotarła w Melbourne do III rundy i jest to jej najlepszy rezultat. W innych wielkoszlemowych imprezach najlepiej spisała się w Rolandzie Garrosie, w którym dwa razy awansowała do półfinału (2015, 2017). W 2015 roku doszła do ćwierćfinału Wimbledonu.

Muguruza zagra o siódmy wielkoszlemowy ćwierćfinał. Jej rywalką będzie Karolina Pliskova (WTA 8), która zwyciężyła 6:4, 3:6, 6:2 Camilę Giorgi (WTA 28). W trwającym dwie godziny i 11 minut meczu Czeszka zaserwowała dziewięć asów. Trzy razy została przełamana, a sama wykorzystała pięć z 16 break pointów. Finalistka US Open 2017 posłała 25 kończących uderzeń i popełniła 25 niewymuszonych błędów. Włoszka miała o 18 piłek wygranych bezpośrednio więcej, ale zanotowano jej 53 pomyłki. Pliskova podwyższyła na 4-1 bilans spotkań z Giorgi.

W ubiegłorocznym Wimbledonie Giorgi osiągnęła pierwszy wielkoszlemowy ćwierćfinał. Poza tym do 1/8 finału doszła jeszcze w Londynie (2012) i Nowym Jorku (2013). W Australian Open po raz drugi dotarła do III rundy (2015). Pliskova powalczy o siódmy wielkoszlemowy ćwierćfinał, trzeci w Melbourne (2017, 2018).

W poniedziałek dojdzie do 10. konfrontacji Muguruzy i Pliskovej. Bilans to 7-2 dla Czeszki. W 2013 roku w I rundzie Rolanda Garrosa górą była Hiszpanka w ich jedynej do tej pory konfrontacji w wielkoszlemowym turnieju.

Australian Open, Melbourne (Australia)
Wielki Szlem, kort twardy, pula nagród 60,5 mln dolarów australijskich
sobota, 19 stycznia

III runda gry pojedynczej kobiet:

Karolina Pliskova (Czechy, 7) - Camila Giorgi (Włochy, 27) 6:4, 3:6, 6:2
Garbine Muguruza (Hiszpania, 18) - Timea Bacsinszky (Szwajcaria) 7:6(5), 6:2

Program i wyniki turnieju kobiet


ZOBACZ WIDEO Sektor Gości odc. 100. Urodzinowa niespodzianka dla Jacka Gmocha



Redakcja WP SportoweFakty na Instagramie, śledź nasze STORIES!

Kto awansuje do ćwierćfinału Australian Open 2019?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • RaportPasjonaty 0
    Tak,potrzeba jej troche więcej cierpliwośći.Czeskie drewno przeszło dalej,choć nie gra niczego specjalnego.To raczej Camilka przegrała ten mecz a nie Pliskova wygrała.
    Też będe kibicował Muguruzie,jesli wystrzegnie sie błędów powinna łyknać tego bociana.'''''''
    Iga zwycięży Otóż to :)szkoda Camili. Grała i tak dosyć zachowawczo jak na nią ale jeszcze ciut za mało żeby to czeskie drewno pokonać... Garbinie Vamooooooos
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Garbiñski 0
    Camila miała wielką szansę, ale nie potrafiła utrzymać koncentracji tak jak to robiła rywalka przy ważnych piłkach, olewając często te mniej ważne no i skończyło się jak skończyło. Tak jest w tenisie, największe mistrzynie potrafią się zebrać na te ważne punkty/gemy i to zwykle decyduje, mimo że często na korcie, w wymianach przez większość meczu aż takiej rolnicy nie widać. Garbi dziś bardzo słabo zaczęła, ale z biegiem meczu poprawiła się na serwisie i w tym taju pokazała siłę mentalną. Z Pliskova będzie ciężko, jeśli marzy o jej pokonaniu potrzeba będzie dużo więcej cierpliwości i regularności. Timea grała bardzo dobrze, solidny bekhend jak za dawnych dobrych lat i myślę że jeśli to utrzyma to wróci spokojnie w okolice tej powiedzmy, trzydziestki, dwudziestki może nawet :P
    Vamos Garbi jest ten drugi tydzień co cieszy najbardziej! :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Iga zwycięży 0
    Otóż to :)szkoda Camili. Grała i tak dosyć zachowawczo jak na nią ale jeszcze ciut za mało żeby to czeskie drewno pokonać... Garbinie Vamooooooos
    RaportPasjonaty Niestety,Camilka za dużo błędów,żal,płacze do poduszki.Może Garbinka Cie pomści,ale też ta bocianica jej nie leży.Irytuje mnie ta Pliskova,patrząc na sposób poruszania się,atletyczność ,to Giorgi czy Muguruza powinny ja pyknąć.Dobre jest to,że troche blondyneczka z Włoch ją podmęczyła.Troszke łatwiej moze miec brunetka z Hiszpanii.''''''
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×