Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

ATP Madryt: Stefanos Tsitsipas dopadł Rafaela Nadala. Grek zagra o tytuł z Novakiem Djokoviciem

Stefanos Tsitsipas po raz pierwszy w karierze pokonał Rafaela Nadala na zawodowych kortach. Grecki tenisista powalczy w niedzielę z Novakiem Djokoviciem o tytuł w prestiżowym turnieju Mutua Madrid Open 2019.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Stefanos Tsitsipas Getty Images / Alex Pantling / Na zdjęciu: Stefanos Tsitsipas

- On sprawia, że grasz źle - mówił Stefanos Tsitsipas po dotkliwej porażce w półfinale wielkoszlemowego Australian Open 2019. Grek był bardzo zawiedziony, że w starciu z Rafaelem Nadalem zdobył zaledwie sześć gemów. Wcześniej musiał uznać jego wyższość w Barcelonie i Toronto (2018). Za każdym razem schodził z kortu pokonany bez seta na koncie. Zapowiedział jednak, że będzie nad sobą pracował, by w końcu dopaść wielkiego Hiszpana.

W sobotę Tsitsipas rozegrał świetny mecz w Magicznym Pudełku. Nie przypominał człowieka, który położył się spać późno w nocy, ale do końca walczył z Nadalem, wspieranym przez hiszpańskich fanów. Grek dwukrotnie obejmował prowadzenie w partii otwarcia, lecz szybko tracił przewagę. Dopiero przy stanie po 4 zdobył kolejnego breaka i w końcu utrzymał nerwy na wodzy. Taktycznie był przygotowany, ponieważ potrafił posłać mocny forhend pod linię końcową i ruszyć do przodu, by skończyć niemal każdą krótką piłkę. Seta wygrał zasłużenie 6:4.

Ale w pojedynku z Nadalem trzeba być konsekwentnym. Mały kryzys może spowodować, że utytułowany tenisista z Majorki złapie wiatr w żagle i trudno będzie go zatrzymać. W drugim secie Rafa zaatakował przy stanie po 2. 20-latek z Aten dwukrotnie stracił serwis, co było skutkiem nie tylko dobrej gry przeciwnika, ale i własnych błędów. Po dwóch partiach na tablicy wyników był remis i o losach meczu zdecydowała trzecia odsłona.

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Izabela Kruk broni Michała Kucharczyka. "Krytyka ma pewne granice"

W ostatnim secie Tsitsipas pokazał nie tylko wielkie serce do walki, ale i odporność psychiczną. Choć w piątek grał singla i debla, przez co mógł być zmęczony, to w sobotę świetnie poruszał się po korcie. Kryzys dopadł za to Nadala, który stracił serwis w piątym i siódmym gemie. Hiszpan jeszcze się poderwał i odrobił część strat, ale ta noc należała do młodego ateńczyka. Przy czwartej piłce meczowej Rafa wpakował piłkę w siatkę i ze smutkiem opuszczał kort Manolo Santany. Przy dopingu przyjaciół i kibiców po raz drugi z rzędu nie osiągnął nawet finału zawodów Mutua Madrid Open.

Grek zwyciężył po dwóch godzinach i 34 minutach 6:4, 2:6, 6:3. Zdobył mniej punktów od Hiszpana (87-93), ale to on wygrał całe spotkanie. Skończył 32 piłki i miał 36 niewymuszonych błędów. Z kolei Nadal zanotował 28 winnerów i 31 pomyłek. To dla niego bolesna porażka, bowiem zaczął się maj, a on nie ma jeszcze na koncie żadnego tytułu na mączce. Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce w sezonie 2004, gdy zaczynała się jego wielka kariera. Teraz pozostaje mu występ w Rzymie, gdzie będzie bronił tytułu. Do rozpoczęcia Rolanda Garrosa 2019 pozostają dwa tygodnie.

Po trzech porażkach Tsitsipas w końcu pokonał Nadala w głównym cyklu. W niedzielę powalczy o pierwszy tytuł rangi ATP World Tour Masters 1000, a jego przeciwnikiem będzie Novak Djoković. Serb triumfował w hiszpańskiej stolicy w 2011 i 2016 roku. W niedzielę wystąpi w pierwszym finale od zwycięstwa w wielkoszlemowym Australian Open 2019. Grek ma z obecnym liderem rankingu ATP bilans 1-0, bowiem rok temu pokonał go w III rundzie zawodów w Toronto.

Mutua Madrid Open, Madryt (Hiszpania)
ATP World Tour Masters 1000, kort ziemny, pula nagród 6,536 mln euro
sobota, 11 maja

półfinał gry pojedynczej:

Stefanos Tsitsipas (Grecja, 8) - Rafael Nadal (Hiszpania, 2) 6:4, 2:6, 6:3

Zobacz także:
Zmęczony Hubert Hurkacz odpadł w eliminacjach w Rzymie
Hubert Hurkacz zagra na trawnikach w Halle

Czy Stefanos Tsitsipas wygra turniej w Madrycie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (4):

  • Lorenzo Emiliano Zgłoś komentarz
    Raczej trzy półfinały. Póki co nie rozpaczam, słaby Nadal wygrał w Madrycie tylko raz z kontuzjowanym Nishikorim więc trudno było tu oczekiwać cudów. Grek oczywiście na plus, ale w
    Czytaj całość
    historii było już paru młodych szalejących w Mastersach a jak przyszło do Szlema to szybko się zwijali. Tak jak ze śmiercią Serba tak i Hiszpana wstrzymam się do Paryża.
    • Fanka Rogera Zgłoś komentarz
      Niby finał i dwa półfinały ale jednak kryzys Rafa ma. Wydawalo mi się pisanie o tym przedwczesne ale jednak widać pewien spadek formy. Może to i dobrze bo RG nie będzie taki
      Czytaj całość
      przewidywalny.
      • Zartanxxx Zgłoś komentarz
        Nie myślałem ,że Stefanos ogarnie Nadala i to na mączce ale się stało. Rafa zupełnie nie ten , już dostał w pałe w Barcelonie , MC i teraz w Madrycie co jest meeeega dziwne. Czy
        Czytaj całość
        ogarnie RG? Po tym co widzę faworytów będzie kilku choć brew mi nie drgnie jak go wygra. Co do jutrzejszego finału Grek ma duże szansę z Novakiem , który nie gra niczego nadzwyczajnego ale rozum mówi mi , że będzie szybkie 2:0 dla Djokera.
        • el pistolero 43 Zgłoś komentarz
          Ależ ten chłopak szybko się uczy. Jeszcze rok temu wszyscy się śmiali po tym jak mówił że już wie jak pokonać Nadala a jednak przegrał w Kanadzie. Później znowu przegrał w
          Czytaj całość
          Australii ale wyniósł z tych meczy naukę i teraz idealnie podszedł do meczu już nie z myślą o nauce a o zwycięstwie. Sam byłem pewny że nie ma szans ale nie doceniłem Greka i jednocześnie przeceniłem Nadala. Coś się zaczyna a coś kończy. Nie skreślam Hiszpana kontekście French Open ale co raz bardziej widzę nowego zwycięzcę RG, ewentualnie drugi tytuł Novaka. Jutro kompletnie niczego nie oczekuję po Tsitsipasie i może nawet przegrać 6-1 6-1 ale wierzę że w końcu nastąpi zmiana. Od początku myślałem że Grek najprędzej wygra Wimbledon ale po tym co pokazuje na mączę, jest zdolny do wszystkiego. On musi być numerem 1.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×