Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Tenis. Marian Vajda o Novaku Djokoviciu: Teraz jest w najlepszej dyspozycji. Może pobić wszystkie rekordy

Marian Vajda, trener Novaka Djokovicia, uważa, że jego podopieczny jest teraz w najlepszej formie. Sądzi również, iż Serb jest w stanie spełnić swoje cele i pobić najważniejsze tenisowe rekordy.
Marcin Motyka
Marcin Motyka
Marian Vajda (z lewej) i Novak Djoković Getty Images / Clive Brunskill / Na zdjęciu: Marian Vajda (z lewej) i Novak Djoković

Za Novakiem Djokoviciem intensywny czas. Serb w ciągu półtora miesiąca wziął udział w dwóch turniejach wielkoszlemowych. Z US Open został zdyskwalifikowany, bo podczas spotkania IV rundy z Pablo Carreno trafił piłką arbiter liniową, z kolei w Rolandzie Garrosie doszedł do finału, w którym przegrał z Rafaelem Nadalem.

- W takich chwilach, jak ta z US Open, niewiele możesz powiedzieć - analizował ostatnie tygodnie trener tenisisty, Marian Vajda, w wywiadzie dla "Novosti". - Możesz go jedynie wspierać jako trener i przyjaciel. Byłem szczęśliwy, że zaakceptował to wszystko w pozytywny sposób. Obawiano się, co z nim będzie, a on tylko potwierdził, że jest prawdziwym mistrzem.

- Finał Rolanda Garrosa to był jeden z gorszych dni Novaka, a jeden z najlepszych Nadala - kontynuował. - Ale to Novak wciąż pozostaje liderem rankingu. Jako zespół jesteśmy dumni, że możemy z nim współpracować i z jego świetnych wyników. Wciąż ma motywację do doskonalenia się we wszystkich aspektach i chce być najlepszym tenisistą w historii.

ZOBACZ WIDEO: Tenis. Jak wielki sukces wpłynie na Igę Świątek? "Ma w sobie sporo niepokoju, o to jak potoczy się jej życie"

Zdaniem Słowaka, mimo 33 lat, Djoković jest w życiowej formie. - Obecnie jest w najlepszej dyspozycji. Stał się dojrzalszy i silniejszy. Mimo że z racji wieku musi pracować więcej niż wtedy, gdy był młodszy, jest teraz bardziej konsekwentny. Wiele daje mu doświadczenie. Wciąż ma też pasję do tenisa. Wyjątkowa jest też jego mentalność. Ma absolutną determinację, by być najlepszym. 

Vajda jest przekonany, że jego podopieczny pobije rekordy w liczbie wygranych turniejów wielkoszlemowych (ma 17, a Roger Federer i Nadal po 20) oraz tygodni spędzonych na pozycji lidera rankingu ATP (w poniedziałek rozpoczął 291. i do Federera traci 19).

- To jego cele i bardzo wierzę, że tego dokona. Jest w stanie pobić wszystkie rekordy. Jest młodszy od Federera i wszyscy go w tym mocno wspieramy - podkreślił trener Serba.

Juan Sebastian Cabal zakażony koronawirusem. Czołowy deblista świata wycofał się z turnieju w Antwerpii

Czy uważasz, że Novak Djoković jest teraz w najlepszej dyspozycji?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (3):
  • kosiarz.trawnikow Zgłoś komentarz
    Drodzy kibice tenisa, bądźmy poważni! Czy kogokolwiek obchodzą te tygodnie przodowania w rankingu ATP?? Nikogo nie obchodzą! Najważniejsze jest to, kto jest najbardziej KOCHANY.
    Czytaj całość
    Wśród wszystkich tenisistów w historii najbardziej kochany jest Rożer Federer. TYLKO TO SIĘ LICZY. Więc niech Nadal ma ten swój rekord liczby wygranych szlemów. Niech Djoković ma ten rekord liczby tygodni liderowania w rankingu. To wszystko są próżne zbytki. Najważniejsze jest, kogo najmocniej kochają kibice. Ja najmocniej kocham Rożera. Redakcja spoRtowych Faktów najmocniej kocha Rożera. Pol, Wilkowicz, Fyrsternberg, Tomaszewski - ci wszyscy Eksperci najmocniej kochają Rożera. Cały Wimbledon, całe US Open najmocniej kocha Rożera. Miliony... ba, miliardy! miliardy kibiców na całym świecie najmocniej kochają Rożera. Każdemu z nas kiedyś przyjdzie podsumować swój żywot. I wtedy każdemu z nas najważniejszym będzie odpowiedzieć sobie na pytanie: jak mocno kochałeś Rożera? Te wszystkie statystyki szlemowe, tygodnie liderowania w rankingu, pojedynki H2H staną się puste i jałowe. Tylko miłość do Rożera ma znaczenie. Apeluję: zapomnijcie o liczbach, poczyńcie refleksję nad skalą swojej miłości wobec Rożera. Bo tylko to się liczy.
    • Fanka Rożera Zgłoś komentarz
      Pomagiwtku . Dumny jesteś z koleżki Mateuszka, który szczuje na Djokovicia? Przecież pamiętasz jak milczeliście gdy Rożer bez maseczki, bez przylbicy, bez dystansu społecznego, w
      Czytaj całość
      szczycie pandemii, gdy media pisały o Bergamo, "spontanicznie" wylądował na dachu wieżowca? Pamiętasz te dwie biedne włoskie i niewinnie nastolatki? Nie pisałeś razem z Mateuszkiem o braku nieodpowiedzialności Rożera i nie używaliście wielkich, oskarżycielskich słów "ROŻER PO RAZ KOLEJNY WZBUDZIL KONTROWERSJE BEZ MASECZKI NARAŻAJĄC ŻYCIE 2 NASTOLATEK? BYŁO TO W MARCU, W SZCZYCIE PANDEMII. Nie wstyd ci teraz, gdy atakujecie wściekle Djokovicia?
      • Fanka Rożera Zgłoś komentarz
        Czytamy wc ostatnim czasie, że Rekordy w tenisie się nie liczą. Liczy się to, jak bardzo kochany jest tenisista i o kim pisze się pozytywnie w mediach. A my już wybrałyśmy 18 lat temu
        Czytaj całość
        na GOAT Rożera. Wiemy, że gdyby Rożer tylko zechciał wygrać Rzym, Monte Carlo i 14 razy Roland Garros, mieć pozytywny H2H z Serbuchem i grzebimajtkiem zrobiłby to, bo Rożer to bajeczna technika, bajeczny jednoręczny backhand, o którym pisał 234 razy natchniony Marcin Motyka. Bo Rożer to klasa sama w sobie i gdyby tylko zechciał, jego rekordy uzyskane głównie w latach 2004-09 przetrwałyby na wieki wieków. Tak jak pisano o tym w mediach, gdy zachwycaliśmy się rekordami Nadludzkiego Maestro.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×