KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Mocarstwowe plany Djokovicia. Wielki rywal zagra w Belgradzie?

Światowy tenis po dziewięciu latach powraca do Belgradu, który w tym roku będzie gospodarzem zawodów rangi ATP 250 i WTA 250. Organizatorzy nie zamierzają jednak na tym poprzestać i już snują plany na kolejne sezony.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
Roger Federer i Novak Djoković Getty Images / Clive Brunskill / Na zdjęciu: Roger Federer i Novak Djoković

Już w dniach 19-25 kwietnia odbędzie się turniej Serbia Open, którego największą gwiazdą będzie Novak Djoković. Do Belgradu przylecą ponadto Austriak Dominic Thiem, Włoch Matteo Berrettini i Francuz Gael Monfils. Zawody odbędą się na kortach akademii Novaka Djokovicia, a ich dyrektorem został brat aktualnego lidera rankingu ATP, Djordje Djoković.

Serbowie nabyli licencję od Iona Tiriaca, który w ostatnich latach organizował turnieje ATP w Bukareszcie i Budapeszcie. Na razie podpisano umowę na pięć lat, ale w Belgradzie już planują jej wykupienie i regularne rozgrywanie zawodów. Na razie będzie się tutaj odbywać impreza rangi ATP 250, jednak działacze chcą rozwijać ten turniej.

- Mamy wielkie plany, a mianowicie chcemy zorganizować turniej ATP 500. Jeśli nam się to uda, to na pewno wykupimy licencję. Szukaliśmy tygodnia w kalendarzu, w którym są największe szanse na organizację takich zawodów. To prawda, że w tym tygodniu rozgrywana jest impreza w Barcelonie, ale nie byłaby to pierwsza taka sytuacja, gdy odbywają się dwa turnieje ATP 500 - powiedział Djordje Djoković, cytowany przez portal Tennis Majors.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: wakacje gwiazdy reprezentacji Polski. Widoki zapierają dech w piersiach

Trzeba przyznać, że organizacja tegorocznego turnieju w Belgradzie wygląda imponująco. Choć z powodu pandemii COVID-19 zawody odbędą się bez udziału publiczności, to działacze przygotowali aż 650 tys. euro na nagrody pieniężne dla uczestników. To większa kwota niż podczas odbywających się tydzień później zawodów ATP 250 w Monachium czy Estoril.

Podczas konferencji prasowej zapowiadającej turniej Djordje Djoković został zapytany o możliwość przyjazdu największych gwiazd. Rafael Nadal ma w tym czasie zawody ATP 500 w Barcelonie. Organizatorzy nie wykluczyli jednak, że uda się zaprosić do Belgradu Rogera Federera.

- Nie zaprosiliśmy Rogera w tym roku, ponieważ musieliśmy wziąć pod uwagę nasz budżet. Nie mogliśmy pozwolić sobie na wydanie wszystkich naszych pieniędzy na jednego gracza. Musieliśmy rozdysponować pieniądze w inny sposób, ale mamy nadzieję, że w najbliższych latach zobaczymy Federera w Belgradzie. Mam wielką nadzieję, że przynajmniej raz będziemy go gościć, zanim zakończy karierę. Zaprosimy go w przyszłym roku, mogę to obiecać - powiedział brat najlepszego obecnie tenisisty świata.

Federer pojawił się w Serbii w 2014 roku, gdy w Nowym Sadzie odbył się mecz I rundy Grupy Światowej. Szwajcarzy wykorzystali wówczas nieobecność Novaka Djokovicia i już po trzech grach przypieczętowali zwycięstwo. Kilka miesięcy później cieszyli się z historycznego triumfu w Pucharze Davisa. Djordje Djoković doskonale pamięta mecz z Nowego Sadu, bo zamienił wówczas z Federerem kilka słów. Gdyby udało mu się zaprosić 20-krotnego mistrza wielkoszlemowego do Belgradu, to z pewnością byłoby to wydarzenie. Nie wiadomo jednak, czy do tego dojdzie, bo tenisista z Bazylei często był krytykowany przez Srdjana Djokovicia (ojca Djordje i Novaka).

Zawody ATP 250 odbędą się w Belgradzie w dniach 19-25 kwietnia. Kobiecy turniej WTA 250 zostanie rozegrany w dniach 16-22 maja. Warto również dodać, że serbska stolica będzie już w przyszłym tygodniu gospodarzem dużych zawodów rangi ATP Challenger Tour.

Czytaj także:
Toni Nadal wraca do touru. Będzie trenować kanadyjski talent
Intensywny okres Huberta Hurkacza. Na Polaka czyhają pułapki

Czy Roger Federer zagra w Belgradzie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (6)
  • sowka Zgłoś komentarz
    @Hoe. Aby wygrywać wszystko nie jest potrzebna wszechstronność. Wystarczy wysoka powtarzalność kilku uderzeń. Sampras nie miał backhandu a wygrał bardzo dużo. Serena ma kłopoty z
    Czytaj całość
    poruszaniem się na korcie. Gdy grano w tenisa drewnianymi rakietami technika i wszechstronność były konieczne.
    • Hoe Eye Zgłoś komentarz
      Jedyna nad *aktywność "Rogera oraz *ekspertów* objawia się w liczbie artykułów pisanych w mediach. Wszechstronność, bajeczna technika zaś to wielki mistrz Novak Djoković. Roger
      Czytaj całość
      nigdy nie wygra wszystkich najważniejszych turniejów,co dokonał tylko Nole. Ten fakt mówi mam, kto jest najwszechstronniejszym i kompletnym tenisistą.
      • Hoe Eye Zgłoś komentarz
        Szanowny Autorze. Roger nigdy nie potrafił grać na mączce, dlatego nie wygrał nigdy Monte Carlo, Rzymu, ponieważ nie jest wszechstronny jak najlepszy w historii tenisa, lider klasyfikacji
        Czytaj całość
        rankingu wszech czasów ATP, Novak Djoković. Rozumiem jednak tęsknotę za Rogerem i ten wpis..Najlepsi grają w Monte Carlo, a Roger "trenuje". I ta sonda. Ale przecież w, artykule pisze :"Nie zaprosiliśmy Rogera w tym roku,". Więc chyba pytanie w sondażu jest jakąś pomyłką?
        • Hoe Eye Zgłoś komentarz
          Szanowny Autorze. Roger nigdy nie potrafił grać na mączce, dlatego nie wygrał nigdy Monte Carlo, Rzymu, ponieważ nie wszechstronny jak najlepszy w historii tenisa Novak Djoković. Rozumiem
          Czytaj całość
          jednak tęsknotę za Rogerem i ten wpis..Najlepsi grają w Monte Carlo, a Roger "trenuje". I ta sonda. Ale przecież w, artykule pisze :"Nie zaprosiliśmy Rogera w tym roku,". Więc chyba pytanie w sondażu jest jakąś pomyłką?
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×