KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Błysk geniuszu Igi Świątek, a to nie koniec wrażeń na sobotę. Wyśmienita Ukrainka wyeliminowana!

Iga Świątek pokazała kapitalny tenis i wyeliminowała w Rzymie (WTA 1000) dwukrotną mistrzynię imprezy. Dla Polki to nie koniec gry w sobotę. Na kort wyjdzie jeszcze raz.
Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek
Iga Świątek Getty Images / Clive Brunskill / Na zdjęciu: Iga Świątek

Mecze Igi Świątek i Magdy Linette oglądaj w CANAL+ oraz w serwisie canalplus.com

Iga Świątek i Elina Switolina miały spotkać się w piątek, ale nie wyszły na kort z powodu deszczu. Do ich pierwszej konfrontacji doszło w sobotę. Faworytką była Ukrainka, dwukrotna mistrzyni rzymskiej imprezy. Polka na Foro Italico nie zachwycała w poprzednich rundach. W 1/8 finału w starciu z Barborą Krejcikovą ocalała po obronie dwóch piłek meczowych. Świątek rozegrała najlepszy mecz w turnieju i pokonała Switolinę 6:2, 7:5.

W I secie Świątek dała koncert precyzji, sprytu i skuteczności. Switolina nie grała źle, nie popełniała banalnych błędów, ale to Polka była bardziej wytrwała w wymianach. Tenisistka z Raszyna grała dojrzały tenis, nie tylko agresywny, ale też sięgała po finezyjne zagrania, jak skróty czy loby. Bardzo dobrze funkcjonował jej forhend, co pokazał drugi gem, w którym wykorzystała trzeci break point.

Znakomicie działał serwis i return Świątek. Switolina nie była na korcie bierna, chciała kreować akcje, a nie tylko czekać na błędy. Starała się wzmacniać tempo wymian, ale czujna Polka bardzo dobrze czytała grę i karciła rywalkę zabójczymi kontrami nawet za najmniejsze zawahanie. W ósmym gemie Świątek uzyskała drugie przełamanie. Ukrainka obroniła dwie piłki setowe, ale przy trzeciej wyrzuciła bekhend.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Tak się bawi Hubert Hurkacz. Wszystko "na luzie"

W pierwszym gemie II partii Świątek odparła break pointa bajecznym skrótem. Switolina doszła do głosu i zaliczyła przełamanie na 2:1 wymuszając na Polce błąd zagraniem na linię. Tenisistka z Raszyna szybko ostudziła jej zapał i natychmiast odrobiła stratę kończącym forhendem. Serwis nie był mocnych punktem Ukrainki. W szóstym gemie oddała podanie podwójnym błędem.

Tego dnia Świątek była szybka w swoich reakcjach, staranna w zagraniach i sprytna w czytaniu gry oraz zmianie tempa i rytmu. Polka miała więcej argumentów, by przejmować inicjatywę w wymianach i nawet znana ze świetnej pracy w defensywie Switolina niewiele mogła zdziałać. W siódmym gemie Świątek przytrafił się moment słabości, ale niewielki. Oddała podanie wyrzucając forhend.

Ukrainka ambitnie walczyła i z 2:4 wyrównała na 4:4, ale nie była w stanie zasiać ziarna niepewności w poczynania znakomitej Polki. Świątek od stanu 5:5 zdobyła dwa gemy. Przy pierwszej piłce meczowej Switolina popełniła błąd i zwycięstwo mistrzyni Rolanda Garrosa stało się faktem.

W trwającym 96 minut meczu Świątek dwa razy oddała podanie, a sama wykorzystała pięć z 10 break pointów. Zdobyła o 14 punktów więcej Switoliny (67-53). Polka posłała 25 kończących uderzeń przy 21 niewymuszonych błędach. Ukraince zanotowano 13 piłek wygranych bezpośrednio i 16 pomyłek.

Świątek odniosła trzecie zwycięstwo nad tenisistką z Top 10 rankingu. Pierwsze i drugie zanotowała w drodze po triumf w Rolandzie Garrosie 2020. Jesienią ubiegłego roku w Paryżu wygrała z Rumunką Simoną Halep i Amerykanką Sofią Kenin.

Switolina w ósmym starcie na Foro Italico po raz czwarty wystąpiła w ćwierćfinale. Tytuły zdobyła w 2017 i 2018 roku. W obu przypadkach w finale pokonała Simonę Halep. Świątek w rzymskiej imprezie uczestniczy po raz drugi. We wrześniu ubiegłego roku (z powodu pandemii COVID-19 przeniesiony z maja) odpadła w I rundzie po porażce z Holenderką Arantxą Rus.

Jest to historyczny wynik Świątek. Wcześniej nikt z polskich singlistów nie awansował do półfinału prestiżowej imprezy w Rzymie. W ćwierćfinale grali Agnieszka Radwańska (2009, 2014) oraz Wojciech Fibak (1982) i Jerzy Janowicz (2013).

W półfinale Świątek zmierzy się z 17-letnią Amerykanką Cori Gauff. Mecz również rozegrany zostanie w sobotę (po godz. 16:00).

Internazionali BNL d'Italia, Rzym (Włochy)
WTA 1000, kort ziemny, pula nagród 1,577 mln euro
sobota, 15 maja

ćwierćfinał gry pojedynczej:

Iga Świątek (Polska, 15) - Elina Switolina (Ukraina, 5) 6:2, 7:5

Czytaj także:
Magdalena Fręch zastopowana w ćwierćfinale. Ponad trzygodzinny bój Polki z Rumunką
Roland Garros bez wielkiej gwiazdy? Są nowe informacje

Czy Iga Świątek awansuje do finału turnieju w Rzymie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (47)
  • -K- Zgłoś komentarz
    Po co dawac takie pisdowskie komentarze, nie rozumiem? Wygrala i brawo, ale troche taktu tez by sie przydalo.
    • prawus Zgłoś komentarz
      Chciałbym PODZIEKOWAĆ TVP !! za propagowanie sportu i młodych polskich talentów , Spiesze też zapytać czy takie dzialania to zacheta do jeszcze lepszej ogladalności publicznej TV ,
      Czytaj całość
      czy też może taka transmisja się zwyczajnie politycznie nie opłaca ? ..
      • anonymous480808 Zgłoś komentarz
        dlaczego transmituje się spotkania mężczyzn z Rzymu, ligę czeską, którą interesuje się może wąska grupa osób, kolarstwo , bowling, szereg innych spotkań spotkań drugo i
        Czytaj całość
        trzecioligowych a jedynego przedstawiciela ekstraklasy tenisowej / Świątek/ żaden sportowy kanał tv polskiej nie pokazuje. Szczęście że na eleven można popatrzeć na Lewandowskiego
        • fulzbych vel omnibus Zgłoś komentarz
          Jeśli Iga podejmie grę i zobaczy że nie jest w pełni sił to powinna skreczować bo ma do tego pełne prawo.
          • żużelman Zgłoś komentarz
            Czyli praktycznie finał w kieszeni.
            • Janek21 Zgłoś komentarz
              Warunki (mokry kort, ciężkie piłki) pomogły, szczególnie w I secie, sędzia znana z gnębienia Radwańskiej przeszkadzała. W sumie wyszło na zero. Irinie nawet doping sympatyków Monflisa
              Czytaj całość
              nie pomógł. Iga idzie na mistrza :)
              • Baryonyx Zgłoś komentarz
                Cięższe , wilgotne korty , piłka która równiez łapie wodę z takich kortów przez co leci trochę jak pocisk, to jest to czego gra Igi potrzebuje. Wtedy jest bardzo trudna do pokonania
                Czytaj całość
                przez większość rywalek. Przy odpowiedniej szybkiej regeneracji może awansować do finału.
                • 30toLove Zgłoś komentarz
                  Czy naprawdę to najlepsze zdjęcie Igi jakie mogliście znaleźć? Po co ta złośliwość?
                  • Piotr Kurzawa Zgłoś komentarz
                    co wy z tym Raszynem, to nie mistrzostwa Mazowsza; w Rzymie to jest POLKA, albo Iga
                    • fulzbych vel omnibus Zgłoś komentarz
                      Teraz dopiero obejrzałem obszerny skrót i muszę powiedzieć że zapachniało Paryżem. Błysk geniuszu! ;-)
                      • collins01 Zgłoś komentarz
                        No i moze wreszcie sie skończą głupie i złośliwe komentarze...Przynajmniej na razie bo wyplenienie tego to cud na jaki nie licze w ogóle.. Brawo Iga!!!Wielkość pod presją gdy
                        Czytaj całość
                        ciśnienie rośnie....Bomba!
                        • Daryl Dixon Zgłoś komentarz
                          Brawo Iga!! Co do dwóch spotkań jednego dnia to spokojnie. Przecież grywała już tak, że singiel, a potem debel czy mixt. Da radę :)
                          • tomek33 Zgłoś komentarz
                            Bez wątpienia najlepszy mecz Igi w Rzymie! Serwis- dobry, głowa chłodna, ADHD ograniczone do minimum, gra wykorzystująca geometrię kortu. Mecz zamknięty w dwóch setach z rywalka z
                            Czytaj całość
                            dyszki, która wcześniej wyeliminowała Muguruze. Teraz walka o finał z wielka nadzieja tenisa USA Coco. Hubi wygrał w Miami turniej rangi1000, teraz Iga ma autostradę w Rzymie, amen!
                            Zobacz więcej komentarzy (12)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×