"Marzenie przerodziło się w koszmar". "Okrutny cios". Światowe media piszą o meczu Barty - Linette

Ashleigh Barty skreczowała w drugim secie meczu z Magdą Linette. Polka wygrała pierwszą partię. Światowe media piszą o niespodziance i skupiają się na problemach zdrowotnych Australijki.

Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk

"L'Equipe": Światowa jedynka wycofała się

Magda Linette pokazała kapitalny tenis w pierwszym secie i odniosła największe zwycięstwo w swojej karierze. Liderka rankingu - Ashleigh Barty - poddała się i skreczowała w drugim secie w wielkoszlemowym Rolandzie Garrosie 2021. O tym meczu piszą media na całym świecie.

"L'Equipe" skupił się na stanie zdrowia Australijki. "Zbyt osłabiona fizycznie Barty wolała poddać się w drugiej rundzie Rolanda Garrosa. Była w trudnej sytuacji. Australijka wezwała fizjoterapeutę i skarżyła się na problem z biodrem. Nie chciała dalej ryzykować i wolała wycofać się na początku drugiej partii" - czytamy we francuskim dzienniku.

Oglądaj mecze WTA Tour z udziałem Igi Świątek, Magdy Linette i innych topowych zawodniczek w serwisie CANAL+ online. (link sponsorowany)

Pomóż nam ulepszać nasze serwisy - odpowiedz na kilka pytań.

Polub Tenis na Facebooku
WP SportoweFakty
Zgłoś błąd
Komentarze (7)
  • zgryźliwy Zgłoś komentarz
    Polscy dziennikarze zachwycają się grą Linette w pierwszym secie, a zagraniczni piszą jedynie o kontuzji Barty ...
    • dopowiadacz Zgłoś komentarz
      Boli mnie noga w biedrze , nie mogę chodzić dobrze , ale tańcować mogę , przewiążę chustką nogę .
      • mattii Zgłoś komentarz
        W sporcie też trzeba mieć dużo szcześcia. Tak jak w życiu. Nie zawsze wygrywają najlepsi...
        • 3907402486007323 Zgłoś komentarz
          Barty niestety grała bardzo słabo a Linette grała bardzo dobrze szkoda że poddała się ale nie miała żadnych szans.Oczywiście wszyscy skupiają się że Barty grała z kontuzją ale
          Czytaj całość
          zawsze piszecie jeśli Linette czy Świątek wygrywają to przeciwniczka z kontuzją albo nie w formie i zawsze przypisujecie naszym zawodniczkom że wygrywają nie dlatego że potrafią dobrze grać tylko dlatego że przeciwniczkom coś dolega .Brawo Magda,brawo Iga.