KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Tokio 2020. Novak Djoković sprawił przykrość gospodarzom. Był bezlitosny

Novak Djoković znalazł się w strefie medalowej tenisowego turnieju olimpijskiego w singlu mężczyzn w Tokio. W czwartek Serb zdeklasował reprezentanta gospodarzy, Keia Nishikoriego.

Marcin Motyka
Marcin Motyka
Novak Djoković PAP/EPA / RUNGROJ YONGRIT / Na zdjęciu: Novak Djoković
Novak Djoković jest bardzo lubiany w Japonii. Ale w czwartek sprawił przykrość miejscowym kibicom. W ćwierćfinale turnieju olimpijskiego w Tokio Serb nie dał szans Keiowi Nishikoriemu, ostatniemu reprezentantowi gospodarzy w grach singlowych, wygrywając 6:2, 6:0.

Djoković od początku miał pełną kontrolę nad wydarzeniami na korcie. Już w drugim gemie po tym, jak Nishikori przy break poincie przestrzelił forhend, uzyskał przełamanie. Następnie pewnie utrzymywał własne podanie, a przy stanie 5:2 wywalczył dwa setbole. Wykorzystał już pierwszego, popisując się znakomitą kombinacją skrótu i woleja.

Najwyżej rozstawiony Djoković bez litości dla Nishikoriego korzystał ze swoich atutów. Skutecznie serwował, doskonale returnował i brylował w wymianach. W drugiej partii lider rankingu ATP jeszcze mocniej zdominował przeciwnika i nie pozwolił mu na zdobycie choćby jednego gema.

Mecz trwał zaledwie 70 minut. W tym czasie Djoković zaserwował trzy asy, ani razu nie został przełamany, wykorzystał pięć z dziesięciu break pointów, posłał osiem zagrań kończących z linii końcowej, popełnił 13 niewymuszonych błędów i łącznie zdobył 59 punktów, o 28 więcej od rywala.

Belgradczyk, który w tym roku triumfował w Australian Open, Rolandzie Garrosie i Wimbledonie, w Tokio może przybliżyć się do zdobycia Złotego Wielkiego Szlema - czyli wygrania w jednym sezonie wszystkich turniejów wielkoszlemowych oraz igrzysk olimpijskich. W historii tenisa dokonała tego jedynie Steffi Graf w 1988 roku.

Wygrywając w czwartek, Djoković podwyższył na 17-2 bilans pojedynków z Nishikorim. W 1/2 finału, w piątek, zmierzy się z Alexandrem Zverevem bądź z Jeremym Chardym.

Igrzyska olimpijskie, Tokio (Japonia)
Ariake Tennis Park, kort twardy
czwartek, 29 lipca

ćwierćfinał gry pojedynczej mężczyzn:

Novak Djoković (Serbia, 1) - Kei Nishikori (Japonia) 6:2, 6:0

Program i wyniki turnieju tenisowego

ZOBACZ WIDEO: Wódka w wiosce olimpijskiej. "Trzeba się było nagimnastykować, żeby wnieść alkohol"
Czy Novak Djoković awansuje do finału?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (29)
  • Adela Rozen Zgłoś komentarz
    Fakt , mógł "honorowo" przegrać jak nasi "faworyci"...
    • annaadamczyk1 Zgłoś komentarz
      Aha.. jeszcze dla jasności oczywiście kibicuję Djokovicovi z całych sił w zdobyciu Złotego Szlema. I ma na to szanse mimo czekających go meczy z trudnymi przeciwnikami. Ostatecznie
      Czytaj całość
      przecież z 10 najlepszych tenisistów 2021 roku w Tokio zabrakło tylko dwóch - Berettinniego i Nadala.
      • annaadamczyk1 Zgłoś komentarz
        @Sailor Ripley: Poza tym jakbyś się bardziej skupiał na wiedzy a mniej na niezgodnych z prawdą insynuacjach, to byś wiedział, że w przeciwieństwie do Federera i Nadala Djokovic wygrał
        Czytaj całość
        już w swojej karierze niekalendarzowy Wielki Szlem rozpoczynając od Wimbledona 2015, poprzez USOpen 2015, AusOpen 2016 i kończąc na French Open 2016!... Teraz walczy o Złoty Wielki Szlem, albo w razie niepowodzenia w Tokio (czego mu oczywiście nie życzę), to ma szanse zawalczyć na USOpen jeszcze o klasyczny Wielki Szlem. I wbrew temu co próbujesz insynuować Ci co kochają tenis, niezależnie od tego czyimi są fanami życzą Djokovicovi sukcesu i mu kibicują, bo gdyby mu się udało, to byłby wielki wyczyn i wielka promocja tenisa. Oczywiście nie dotyczy to zbolałych fanów Fedala... oni wychodzą z założenia, że skoro Federer ani Nadal nie zdobyli Złotego Szlema, to Djokovic też nie może .... ale tak myślą tylko żałośni nienawistnicy nie potrafiący się pogodzić z wielkością Djokovica. W zasadzie to szkoda mi ich, bo nienawiść zaślepia i czyni ich uboższym... a szkoda.
        • annaadamczyk1 Zgłoś komentarz
          @Sailor Ripley: Djokovic jest lubiany nie tylko w Japonii, ale przez wszystkich normalnych kibiców na całym świecie. Jedynie tacy zaślepieni fanatycy Federera i Nadala jak Ty mu nie
          Czytaj całość
          kibicują. Mają po prostu kompleks Djokovica i nie mogą znieść myśli, że jest lepszy od ich idoli. Co jest generalnie żenujące nie tylko dla tych pseudokibiców, ale też dla ich idoli, bo domyślam się, że ani Federer ani Nadal takich psuedofanów przynoszącym im wstyd nie potrzebują. Są też oczywiście kibice Federera i Nadala, którzy kochają tenis i mimo iż kibicują swoim ulubieńcom szanują dokonania Novaka Djokovica i kibicują mu w wygraniu wielkiego szlema. I jakbyś poświecił trochę czasu i poszperał w mediach społecznościowych, to byś zauważył, że cały czas są to te same zbolałe osoby, które się przenoszą z portalu na portal by siać nienawiść i szczuć na Djokovica. Ale tych nawiedzonych fanów Fedala wcale nie jest tad dużo, oni tylko są głośni.
          • Sailor Ripley Zgłoś komentarz
            Nishikori to ostatnio jedna z większych niedołęg światowego tenisa, więc chluby to Serbowi nie przynosi. Ten turniej jest tak nędznie obsadzony, że jego porażka to byłaby kompromitacja.
            Czytaj całość
            Ale na kortach Flushing Meadows już mu tak łatwo nie pójdzie. Coś czuje, że wreszcie któryś z tych młodych zacznie grać zgodnie z oczekiwaniami i go wyeliminuje, i tym samym pozbawi klasycznego WS. Zresztą presja będzie olbrzymia. Ani Serenie ani Federerowi ta sztuka się nie udała, a Djoković ma wyraźny kompleks i parcie na bycie podziwianym i lubianym. Same wpisy jego "fanów", ich treść (szczególnie te na YT), pokazują, że raczej normalni ludzie mu nie kibicują.
            • Hoe Eye Zgłoś komentarz
              Novak Djokovic jest i był bardzo lubiany nie tylko w Japoni. Znienawidzony zaś tylko przez szczujących na Djokovicia i jego rodzinę kontrowersyjnych chłopców w krótkich spodenkach,
              Czytaj całość
              fanatyków Rożera - Marcina Smolińskiego i Rafała Motykę, Karola "bluzgi" Stopa i ich anonimowych klonów redaktorów ukrywających się dodatkowo pod anonimowymi "przydomkami".
              • Hoe Eye Zgłoś komentarz
                Novak Djokovic jest i był bardzo lubiany nie tylko w Japoni. Znienawidzony zaś tylko przez szczujących na Djokovicia i jego rodzinę kontrowersyjnych chłopców w krótkich spodenkach,
                Czytaj całość
                fanatyków Rożera - Marcina Smolińskiego i Rafała Motykę, Karola "bluzgi" Stopa i ich anonimowych klonów redaktorów ukrywających się dodatkowo pod anonimowymi "przydomkami".
                • Hoe Eye Zgłoś komentarz
                  Novak Djokovic jest i był bardzo lubiany nie tylko w Japoni. Znienawidzony zaś tylko przez szczujących na Djokovicia i jego rodzinę kontrowersyjnych chłopców w krótkich spodenkach,
                  Czytaj całość
                  fanatyków Rożera - Marcina Smolińskiego i Rafała Motykę, Karola "bluzgi" Stopa i ich anonimowych klonów redaktorów ukrywających się dodatkowo pod anonimowymi "przydomkami".
                  • Hoe Eye Zgłoś komentarz
                    Novak Djokovic jest i był bardzo lubiany nie tylko w Japoni. Znienawidzony zaś tylko przez szczujących na Djokovicia i jego rodzinę kontrowersyjnych chłopców w krótkich spodenkach,
                    Czytaj całość
                    fanatyków Rożera - Marcina Smolińskiego i Rafała Motykę, Karola "bluzgi" Stopa i ich anonimowych klonów redaktorów ukrywających się dodatkowo pod anonimowymi "przydomkami".
                    • Hoe Eye Zgłoś komentarz
                      Novak Djokovic jest i był bardzo lubiany nie tylko w Japoni. Znienawidzony zaś tylko przez szczujących na Djokovicia i jego rodzinę kontrowersyjnych chłopców w krótkich spodenkach,
                      Czytaj całość
                      fanatyków Rożera - Marcina Smolińskiego i Rafała Motykę, Karola "bluzgi" Stopa i ich anonimowych klonów redaktorów ukrywających się dodatkowo pod anonimowymi "przydomkami".
                      • Hoe Eye Zgłoś komentarz
                        Novak Djokovic jest i był bardzo lubiany nie tylko w Japoni. Znienawidzony zaś tylko przez szczujących na Djokovicia i jego rodzinę kontrowersyjnych chłopców w krótkich spodenkach,
                        Czytaj całość
                        fanatyków Rożera - Marcina Smolińskiego i Rafała Motykę, Karola "bluzgi" Stopa i ich anonimowych klonów redaktorów ukrywających się dodatkowo pod anonimowymi "przydomkami".
                        • Hoe Eye Zgłoś komentarz
                          Novak Djokovic jest i był bardzo lubiany nie tylko w Japoni. Znienawidzony zaś tylko przez szczujących na Djokovicia i jego rodzinę kontrowersyjnych chłopców w krótkich spodenkach,
                          Czytaj całość
                          fanatyków Rożera - Marcina Smolińskiego i Rafała Motykę, Karola "bluzgi" Stopa i ich anonimowych klonów redaktorów ukrywających się dodatkowo pod anonimowymi "przydomkami".
                          • Hoe Eye Zgłoś komentarz
                            Novak Djokovic jest i był bardzo lubiany nie tylko w Japoni. Znienawidzony zaś tylko przez szczujących na Djokovicia i jego rodzinę kontrowersyjnych chłopców w krótkich spodenkach,
                            Czytaj całość
                            fanatyków Rożera - Marcina Smolińskiego i Rafała Motykę, Karola "bluzgi" Stopa i ich anonimowych klonów redaktorów ukrywających się dodatkowo pod anonimowymi "przydomkami".
                            Zobacz więcej komentarzy (15)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×