KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Tokio 2020. Trzecie złoto olimpijskie dla 20-letniej Koreanki!

Koreanka An San okazała się najlepsza w turnieju indywidualnym łuczników w igrzyskach olimpijskich Tokio 2020. Tym samym 20-latka wywalczyła trzecie złoto w stolicy Japonii!

Dawid Lis
Dawid Lis
An San Getty Images / Justin Setterfield / Na zdjęciu: An San
Bardzo emocjonująco zaczął się piątkowy turniej indywidualny kobiet w łucznictwie w igrzyskach olimpijskich Tokio 2020. Tego dnia w stawce pozostało szesnaście najlepszych zawodniczek i to one miały rozegrać między sobą walkę o medale. Już w pierwszym pojedynku, w którym zmierzyły się Deepika Kumari i Ksenia Perova potrzebna była dogrywka, po której ostatecznie to reprezentantka Indii awansowała do ćwierćfinału.

Taka sama sytuacja była w meczu Lucilly Boari, pogromczyni Sylwii Zyzańskiej, oraz Hanny Murasavy. Z niej zwycięsko wyszła Włoszka, która trafiła w dziesiątkę w dodatkowym strzale, a Białorusinka w dziewiątkę. Łatwej przeprawy nie miała także An San, która ostatecznie wygrała tylko 6:4 z Japonką Ren Hayakawą. W pozostałych pięciu meczach 1/8 finału zdecydowanie wygrywały faworytki.

Bardzo zacięty bój w ćwierćfinale stoczyły Mackenzie Brown oraz Alejandra Valencia. Po pięciu setach było 5:5 i potrzebna była rozstrzygająca strzała. Obie panie trafiły w dziesiątkę, ale minimalnie bliżej środka trafiła Amerykanka i to ona zameldowała się w strefie medalowej. Pewne zwycięstwa odniosły natomiast An San oraz Elena Osipova. Jako ostatnia do najlepszej czwórki awansowała Lucilla Boari.

ZOBACZ WIDEO: Co dzieje się w łodzi podczas zawodów wioślarskich? "To muszą być krótkie hasła!"

Półfinałowe starcie An San z Mackenzie Brown stało na bardzo wysokim poziomie. W trzech setach po jednej ze stron padał wynik punktowy maksymalny, czyli 30. Żadna z zawodniczek nie była w stanie uzyskać przewagi i mecz zakończył się remisem 5:5 i potrzebna była dogrywka. W niej skuteczniejsza była 20-letnia Koreanka, która pokonała Amerykankę. W drugim półfinale Elena Osipova w trzech setach poradziła sobie z Lucillą Boari, kończąc tym samym serię zwycięstw Włoszki. I to właśnie Rosjanka miała spróbować zatrzymać młodą Koreankę w drodze po kolejne złoto.

Lucilla Boari swój marsz rozpoczęła od pokonania Sylwii Zyzańskiej i ostatecznie cieszyła się z olimpijskiego brązu. W meczu o trzecie miejsce okazała się lepsza od Amerykanki, wygrywając 7:1. W wielkim finale pierwszy set zakończył się remisem, ale w drugiej partii na prowadzenie wyszła An San. Kolejne dwa sety były jednak korzystne dla Osipovej i Rosjanka prowadziła 5:3. Czwartą partię wygrała 20-letnia Koreanka, która doprowadziła do dogrywki w meczu o olimpijskie złoto. W niej An San trafiła w dziesiątkę, a Osipova w ósemkę, co dało wygraną Koreance. Dodajmy, że to już trzecie złoto tej 20-latki w stolicy Japonii, wcześniej wygrała turniej miksta oraz turniej drużynowy.

Turniej indywidualny kobiet:
1/8 finału:
Deepika Kumari (Indie) - Ksenia Perova (Rosyjski Komitet Olimpijski) 6:5
Mackenzie Brown (USA) - Chia-En Lin (Chińskiej Tajpej) 6:2
Lisa Barbelin (Francja) - Alejandra Valencia (Meksyk) 0:6
An San (Korea Południowa) - Ren Hayakawa (Japonia) 6:4
Hanna Marusava (Białoruś) - Lucilla Boari (Włochy) 5:6
Elena Osipova (Rosyjski Komitet Olimpijski) - Bryony Pitman (Wielka Brytania) 6:0
Chaeyoung Kang (Korea Południowa) - Yasemin Anagoz (Turcja) 6:2
Jiaxin Wu (Chiny) - Miki Nakamura (Japonia) 7:1

Ćwierćfinały:
Chaeyoung Kang (Korea Południowa) - Elena Osipova (Rosyjski Komitet Olimpijski) 1:7
An San (Korea Południowa) - Deepika Kumari (Indie) 6:0
Mackenzie Brown (USA) - Alejandra Valencia (Meksyk) 6:5
Lucilla Boari (Włochy) - Jiaxin Wu (Chiny) 6:2

Półfinały:
An San (Korea Południowa) - Mackenzie Brown (USA) 6:5
Elena Osipova (Rosyjski Komitet Olimpijski) - Lucilla Boari (Włochy) 6:0

Mecz o 3. miejsce:
Mackenzie Brown (USA) - Lucilla Boari (Włochy) 1:7

Finał:
An San (Korea Południowa) - Elena Osipova (Rosyjski Komitet Olimpijski) 6:5

Czytaj także:
Mistrz odzyskał wolność. Smutne pożegnanie Piotra Małachowskiego
Tokio 2020. Japonia - Polska: Świetny Leon, gorszy dzień Kurka. Biało-Czerwoni wygrali bez straty seta

Występ której zawodniczki jest większą niespodzianką?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×