KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Tokio 2020. Nigdy nie przegrał finału. Liczy, że w niedzielę podtrzyma tę serię

Karen Chaczanow, niespodziewany finalista turnieju olimpijskiego w singlu mężczyzn, dotychczas nie przegrał meczu o tytuł w głównym cyklu. Ma nadzieję na podtrzymanie tej serii w niedzielę, gdy zmierzy się z Alexandrem Zverevem o złoto w Tokio.

Marcin Motyka
Marcin Motyka
Karen Chaczanow PAP/EPA / RUNGROJ YONGRIT / Na zdjęciu: Karen Chaczanow
Awans Karena Chaczanowa do finału turnieju olimpijskiego jest dużym zaskoczeniem. Reprezentant Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego, aktualnie 25. singlista świata, przed igrzyskami nie błyszczał formą i nie był wymieniany w gronie kandydatów do medalu, a tymczasem w Tokio wygrał pięć meczów i zagra o złoto.

- Od zeszłego roku, kiedy zaliczyłem kilka wzlotów i upadków, zacząłem pracować nad swoją mentalnością - mówił po półfinale z Pablo Carreno (6:3, 6:3), cytowany przez itftennis.com. - Mentalność jest tym, jak podchodzisz różnego rodzaju sytuacji oraz okoliczności w trakcie meczu i jak sobie z nimi radzisz.

Moskwianin w tym tygodniu gra na poziomie z 2018 roku, kiedy był notowany w Top 20 rankingu i wygrał turniej ATP Masters 1000 w Paryżu. Podkreślił, że powrót do formy zawdzięcza pracy z psychologiem a nie temu, że nagle przypomniał sobie, jak należy grać.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: tekturowe łóżka w Tokio robią furorę. Słynna tenisistka pokazała zdjęcia

- Grasz w tenisa przez całe życie, więc nie możesz zapomnieć, jak to robić. Ale to, jakiego wyboru uderzeń dokonujesz w danych sytuacjach i jak radzisz sobie z presją, to jedne z najważniejszych rzeczy. Zacząłem nad tym pracować i cieszę się, że daje mi to efekty - ocenił.

25-letni Chaczanow dotychczas wystąpił w czterech finałach w głównym cyklu i wszystkie wygrał. Tę serię chce podtrzymać w niedzielnym meczu o złoto w Tokio z Alexandrem Zverevem.

- To, że wygrałem półfinał, jest ważne, bo mam już zagwarantowany medal, co mnie bardzo cieszy - podkreślił. - Ale oczywiście potrzebuje znaleźć w sobie motywację oraz podekscytowanie i jak najlepiej się przygotować, aby walczyć o złoto.

Mecz Chaczanowa ze Zverevem odbędzie się w niedzielę jako drugi w kolejności od godz. 8:00 czasu polskiego.

Szokująca decyzja Novaka Djokovicia. Zrezygnował z meczu o medal

Czy Karen Chaczanow wygra finał?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×