Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Obiecujący początek Mavericka Vinalesa. "Jestem zaskoczony"

Nadchodzący sezon może być niezwykle ważny w karierze Mavericka Vinales. Hiszpan po transferze do Movistar Yamaha MotoGP powinien włączyć się do walki o tytuł mistrzowski w MotoGP.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Materiały prasowe

W zeszłym roku Maverick Vinales, mając do dyspozycji słabszy motocykl Suzuki, wygrał wyścig o Grand Prix Wielkiej Brytanii i kilkukrotnie stanął na podium. Dobra jazda 22-latka zaowocowała transferem do Movistar Yamaha MotoGP.

Vinales w barwach Yamahy może być objawieniem sezonu 2017 w MotoGP. Młody Hiszpan już podczas listopadowych testów w Walencji kręcił najlepsze czasy, a dobrą dyspozycję potwierdził podczas poniedziałkowych testów MotoGP na torze Sepang. Vinales ukończył je na trzeciej pozycji i był szybszy od kolegi z zespołu, Valentino Rossiego.

- Pracujemy bardzo mocno nad tym, aby jak najlepiej przygotować się do pierwszego wyścigu w Katarze i szczerze powiedziawszy, jestem zaskoczony. Pierwszy dzień testów zawsze jest bardzo trudny, a tymczasem czuję się bardzo dobrze na motocyklu. Nie odczuwam też zmęczenia fizycznego. Nie mogę się już doczekać kolejnych dni testowych - powiedział Vinales.

22-latek zakończył poniedziałkowe jazdy ze stratą 0.447 s. do najszybszego zawodnika. - Próbowaliśmy wielu rzeczy, aby uzyskać dobry pakiet w naszym motocyklu. Teraz naszym kolejnym zadaniem będzie porównanie różnych elementów i ich wpływ na pracę motocykla. W trakcie testów trzeba się mocno napracować, aby wykręcić dobry czas jednego okrążenia, ale ta praca może przynieść efekty w kolejnych tygodniach - dodał nowy zawodnik Yamahy.

ZOBACZ WIDEO Pierwsze treningi i sparingi pokażą czy tor będzie ich atutem

Czy Maverick Vinales włączy się w tym roku do walki o tytuł mistrza świata?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. prasowa Movistar Yamaha MotoGP

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×