Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

DTM. BMW błądzi po omacku i szuka przyczyn słabej formy. Złe wieści dla Roberta Kubicy

Za nami dwie rundy DTM, w których BMW znajdowało się o dwa kroki za Audi, na czym ucierpiał Robert Kubica. W firmie z Monachium ciągle szukają bolączek BMW M4 DTM. Wniosek jest taki, że BMW nie zna dobrze swojego pojazdu.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Robert Kubica Materiały prasowe / DTM / Na zdjęciu: Robert Kubica

Sheldon van der Linde znalazł się na drugim miejscu w sobotnim wyścigu DTM, a Marco Wittmann był trzeci w niedzielnej rywalizacji. Czy to oznacza, że BMW uporało się z problemami ze swoim samochodem i lada moment będzie w stanie rzucić wyzwanie Audi? Nie. I nie jest to dobra wiadomość dla Roberta Kubicy, który jest skazany na jazdę BMW M4 DTM na tyłach stawki.

M4 DTM lepiej spisywał się w ubiegły weekend na Lausitzringu niż dwa tygodnie wcześniej na Spa-Francorchamps, ale to zasługa toru. - Lausitzring lepiej pasuje do naszego pojazdu - stwierdził w "Motorsport Total" van der Linde.

BMW szuka przyczyn klęski

- Nasz samochód lubi wolne zakręty, dlatego na Lausitzringu jesteśmy minimalnie szybsi - ocenił Philipp Eng, kolejny z kierowców BMW. Ponadto podczas pierwszej rundy DTM w Belgii firma Hankook nakazała ustawić ciśnienie w oponach na poziomie 1,45 bara, podczas gdy zwykle jeździ się z 1,3 bara w kołach. Wszystko po to, by na nieznanym dla DTM torze zadbać o opony.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Natalia Maliszewska zaręczyła się na Majorce

- To wywarło duży wpływ na wyniki. Nigdy nie jeździliśmy z tak wysokim ciśnieniem w oponach. Musimy zrozumieć to, co wydarzyło się w Belgii - ocenił Wittmann.

Zdaniem "Motorsport Total", to jest główny problem BMW. Firma z Monachium nie do końca rozumie swój samochód. Jest pod tym względem o krok za Audi, które niemal od razu jest w stanie "wyczuć" potrzeby swojego RS5 DTM i lepiej go ustawić.

Problemy BMW przekładają się na wyniki Kubicy. Bo skoro fabryczny zespół błądzi po omacku i głowi się nad optymalnymi ustawieniami, to tym bardziej kłopoty z właściwym ustawieniem auta musi mieć prywatny Orlen Team ART. Zwłaszcza że dla Francuzów BMW M4 DTM to nowa konstrukcja. Nigdy wcześniej z nią nie współpracowali.

- Na Spa-Francorchamps mieliśmy testy, w trakcie których zauważyliśmy pewne problemy. Dlatego do weekendu DTM na tym torze podeszliśmy dość ostrożnie. Może nawet zbyt ostrożnie. Na Lausitzringu od razu przesunęliśmy się w kierunku limitów - zdradził Jens Marquardt, szef BMW Motorsport.

Kwalifikacje zmorą BMW

Nawet jeśli van der Linde i Wittmann byli w stanie zdobyć miejsca na podium na Lausitzringu, to wyniki kwalifikacji są dla BMW jednoznaczne i rozczarowujące. Wittmann w niedzielę stracił aż 0,529 s. do zdobywcy pole position i był siódmy. Van der Linde, kolejny najlepszy kierowca BMW, był dopiero dziesiąty ze stratą 0,690 s. Kubica dwukrotnie był ostatni.

Czołówka DTM w kwalifikacjach została zdominowana przez Audi, które na dystansie jednego okrążenia nokautuje BMW. Dodatkowo Niemcy z Monachium nie znają przyczyn tej sytuacji.

Zwłaszcza że w sobotę Sheldon van der Linde był czwarty w kwalifikacjach i tracił ledwie 0,199 s. do zwycięzcy. W czołówce sobotniej "czasówki" znajdowali się też Timo Glock i Marco Wittmann. - Niczego nie zmienialiśmy, a samochód nagle stał się bardziej nerwowy w kwalifikacjach, zwłaszcza z tyłu. Zacząłem się ślizgać, popełniłem wiele błędów - powiedział Glock, który w niedzielę "spadł" na dwunaste miejsce w kwalifikacjach.

Podobnie w rozmowach z inżynierami swoje problemy opisywał Kubica. Kierowca Orlen Team ART też narzekał na balans BMW M4 DTM i ślizganie się w zakrętach. Co zmieniło się względem soboty i niedzieli na Lausitzringu? Wiatr i temperatura toru. W sobotę było 30 st. C, w niedzielę juz 39 st. C.

Czy BMW znajdzie rozwiązanie problemów?

W najbliższy weekend DTM znów będzie rywalizować na Lausitzringu, ale na innej nitce wyścigowej. Ekipy pozostały na miejscu i zaczęły pracować nad swoimi samochodami. - To dla nas bardzo ważny tydzień - stwierdził wprost Kubica.

Pojawiają się jednak obawy związane z tym, czy BMW zrozumie w tak krótkim okresie swój samochód na tyle, by nagle rozwiązać główne problemy. - W niedzielę, z większą ilością paliwa i zniszczonymi oponami, mój samochód nagle był mocny we wszystkich tych obszarach, w których był słaby w kwalifikacjach. Nie rozumiem tego. Zająłem szóste miejsce, choć startowałem z dwunastego - przyznał Glock.

Zdaniem Marquardta, kluczem w tym wszystkim są opony. - Muszą pracować prawidłowo, posiadać właściwe ciśnienie, do tego trzeba dołożyć idealne okrążenie rozgrzewkowe i odpowiednio zadbać o ich temperaturę - stwierdził. Problemy w tym zakresie ma sam Kubica, czego on zresztą nie ukrywa. Dwie ostatnie pozycje startowe w kwalifikacjach są na to najlepszym dowodem.

- Musimy przeanalizować, co u nas działa, a co nie, bo czeka nas kolejny weekend na Lausitzringu. Chociaż tor będzie nieco inny, to tym razem musimy być mocni od samego początku - zapowiedział Marquardt.

Czytaj także:
Ważny tydzień Kubicy i Orlen Team ART
Alex Zanardi w lepszym stanie

Czy jesteś rozczarowany wynikami Roberta Kubicy w DTM?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (8):
  • Daleko Bardzo Zgłoś komentarz
    Tam gdzie Kubicq to slabe wyniki. Przypadek?
    • Alfer 2015 Zgłoś komentarz
      "Wniosek jest taki, że BMW nie zna dobrze swojego pojazdu." WOBEC TEGO , DLACZEGO INŻYNIER NIE WYNIUCHA SWOIM WĘCHEM I INSTYNKTEM WSZELKICH BOLĄCZEK POJAZDU???... są gdzieś
      Czytaj całość
      granice bezczelności ?...jak można pisać o firmie z wielką tradycją , z wielkim i technologicznymi dokonaniami, że nie zna tego , co sama stworzyła ?! ...od czego jest ten facio ze zmysłem inżyniera, ale umysłem 7-latka ?
      • Jerzy Gajowiec Zgłoś komentarz
        to kubica jest geniuszem w ustawianiu bolidu
        • bariomalotelli Zgłoś komentarz
          bla bla bla, w kółko to samo, jak BMW słabe, to jak to się stało, że w ostatnim wyścigu samochody tej marki zajęły 3, 6 i 7 miejsce...
          • Michal Jagielończak Zgłoś komentarz
            Jasne kolejny artykuł sponsorowany przez obajtka z hot dogami „musimy wymyślić usprawiedliwienie dla jednorękiego Boba jakie?” Jak zwykle auto be zespół be asfalt be ciśnienie w
            Czytaj całość
            oponach be ...... to już nudne i żenujące w Polsce robi się jak w Korei czyli za niedługo kuczera będzie nam wmawiał ze bob w F1 zdobył miszcza i ośmieszył Hamiltona a to wszystko w teamie Polonez Orlen art
            • Alfer 2015 Zgłoś komentarz
              18.08.2020 g.8.38 tytuł : DTM. BMW chwali Roberta Kubicę. "Widać postępy w jego jeździe" 20.08.2020 g.10.56 tytuł :DTM. BMW błądzi po omacku i szuka przyczyn słabej
              Czytaj całość
              formy. Złe wieści dla Roberta Kubicy. ....hmm. jak widać, sytuacja jest dynamiczna , jak sraczka...co się zdarzyło w ciągu 50 godzin, aby z jakiegoś powiewu optymizmu , wróciliśmy do tragifarsy ?...NIE JESTEM ROZCZAROWANY " wynikami " Roberta Kubicy ! Takich wyników właśnie oczekiwałem, i nawet nie chwaląc się , to nie było trudne :) - odgadłem ton po wyścigowych wypowiedzi czempiona...on ciągle stara się udowodnić - robi to skutecznie, że za cudzą kasę jest w stanie robić z siebie pośmiewisko do końca życia. W sumie za wąchanie spalin, nieźle mu płacą ...
              • Raptor84 Zgłoś komentarz
                ankieta powinna być czy jesteś rozczarowany łukaszem kuczera
                • jotwu Zgłoś komentarz
                  Czas na hulajnogę.Za swoje.
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×