Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Małysz: Mam żal, że nie pozwolono mi tego ogłosić osobiście

Adam Małysz w czwartek ogłosił, że 26 marca oficjalnie zakończy karierę. Ostatni skok odda podczas pożegnalnego konkursu, który zostanie rozegrany w Zakopanem. Polski skoczek ma jednak żal, że nie mógł sam ogłosić tej decyzji.
Damian Gapiński
Damian Gapiński

"Skok do celu" - taką nazwę będzie nosiła impreza pożegnalna na cześć Adama Małysza organizowana przez Red Bulla. Jak się okazuje, polski skoczek nosił się z zamiarem zakończenie kariery już wcześniej. - Jeszcze przed igrzyskami w Vancouver. Nie chciałem jednak robić hucznego zakończenia kariery. Impreza Red Bulla była zaplanowana na ubiegły rok, ale z różnych względów nie doszła do skutku. Przełożyli ją na teraz, chociaż nie wiedzieli, że skończę ze sportem. Mam się żegnać z kibicami i skocznią w formie zabawy. Zapraszam kibiców, którzy zobaczą mnie tam po raz ostatni w konkursie. To ma być krótki pokaz, a potem koncerty i wiele atrakcji dla zawodników, a w szczególności dla mnie. Już dziś wiem, że łzy mi się z oczu poleją - powiedział dla Przeglądu Sportowego Małysz.

Zdaniem wielu fachowców najlepszy skoczek narciarski w historii ma jednak żal, że nie mógł sam ogłosić decyzji o zakończeniu kariery. - Jestem już bardzo zmęczony. Mam żal, że nie pozwolono mi tego ogłosić osobiście. Im bardziej trzymałem wszystko w tajemnicy, tym więcej pogłosek na ten temat ukazywało się w mediach. Wiele osób wokół mówiło, że kończę karierę. Nie uszanowanego tego, że sam chcę to ogłosić. Starałem się uniknąć spekulacji, żeby nie pompowano balonu pod tytułem "ostatnie mistrzostwa świata Małysza". Chciałem spokojnie się do nich przygotować. Gdybym powiedział o tym rok temu, nie miałbym chwili spokoju - dodał w rozmowie z Przeglądem Sportowym Adam Małysz.

Źródło: Przegląd Sportowy

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
Przegląd Sportowy

Komentarze (3):

  • Łukasz Zgłoś komentarz
    Skoki narciarskie nie będą już takie same bez Małysza...
    • Krystian Zgłoś komentarz
      I ma rację, chłop! A już całkiem zniesmaczył mnie w zeszłym roku "dziennikarz" w okularkach, który po zdobyciu przez Małysza jednego ze srebrnych medali na igrzyskach zapytał coś w
      Czytaj całość
      stylu: -"Adamie, kiedy kończysz karierę?" To zupełnie tak samo jakby zapytac kogoś tuz po slubie: -"Kiedy się rozwodzisz?" Poziom dziennikarstwa (szczególnie w TV) rzeczywiście jest słabiutki.
      • brykam Zgłoś komentarz
        jestem heteroseksualnym mężczyzną a kocham Małysza, czy coś ze mną nie tak ?
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×