Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Thomsen złamał wszystkie zalecenia lekarzy. Wiadomo, ile potrwa przerwa

Przez pierwszych kilkanaście dni od fatalnego wypadku w lidze duńskiej, Anders Thomsen robił wszystko, by jak najszybciej wrócić do zdrowia. Po zwycięstwie w gorzowskiej rundzie GP zalecenia lekarzy poszły w niepamięć, a zawodnik znów ma problem.

Mateusz Puka
Mateusz Puka
Anders Thomsen WP SportoweFakty / Krzysztof Konieczny / Na zdjęciu: Anders Thomsen
Przedstawiciele Moje Bermudy Stali Gorzów nie mają wątpliwości, że ostatnia niedyspozycja zawodnika w meczu ligowym przeciwko zielona-energia.com Włókniarzowi Częstochowa to właśnie efekt sobotniego ścigania w Grand Prix, a raczej tego, co działo się tuż po triumfie duńskiego zawodnika.

Anders Thomsen mijając w finale linię mety jako pierwszy, wprost oszalał ze szczęścia. Adrenalina była tak mocna, że zawodnik zupełnie zapomniał o restrykcyjnych zaleceniach lekarzy, którzy surowo zakazali mu unoszenia kontuzjowanej ręki powyżej linii barków. Żużlowiec najpierw pozdrawiał publiczność na podium, odbierał ciężkie puchary, a na koniec zdecydował się na rundę honorową.

Skutki tego wszystkiego zaczął odczuwać w niedzielę rano, gdy adrenalina przestała działać. - Anders już przed zawodami zgłosił nam, że po meczu będzie potrzebował intensywnej pomocy, bo ból barku jest nie do zniesienia. Niestety po pierwszym biegu okazało się, że dolegliwości nie pozwalają jechać w meczu. Pewnie byłoby inaczej, gdyby nie radość po zwycięstwie, ale musimy być wyrozumiali, bo to był jego życiowy sukces i nie można się dziwić, że tryskał energią - mówi trener gorzowskiej drużyny, Stanisław Chomski.

Co ważniejsze, w poniedziałek Duńczyk przeszedł badania, które nie wykazały żadnych poważniejszych zmian w barku. Lekarze po raz kolejny potwierdzili, że główka kości ramiennej jest "jedynie" bardzo mocno zbita i to dlatego żużlowiec narzeka na tak duży ból. Wszyscy w klubie są jednak optymistami.

- Anders na razie odpoczywa, ale pojawi się na czwartkowym treningu drużyny i wtedy sprawdzi, czy jest w stanie jeździć z tym urazem. Jeśli wszystko będzie dobrze, to wystąpi w piątkowym meczu przeciwko ZOOleszcz GKM-owi Grudziądz - dodaje Chomski.

Czytaj więcej:
Stal wbiła szpilkę Falubazowi
Demski odpowiada na słowa Mrozka

ZOBACZ WIDEO To sekret dobrej dyspozycji Kołodzieja? "Gdybym mógł cofnąć czas, sprawiłbym sobie to wcześniej"
Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (18)
  • Kacper.U.L Zgłoś komentarz
    A,Emil takich cyrków nie wywijał.Dla niego priorytetem zawsze były Byki,dobro klubu a potem ten Cyrk GP.Skarb a nie zawodnik.
    • Incas Zgłoś komentarz
      Andersa to oni mogą w smoczek cmoknąć jego sprawa pismaki tylko dupe zawracają
      • lukaszmi2 Zgłoś komentarz
        @tomas68 i @Spokój - mało profesjonalne to są wasze komentarze. A o jego sponsorów to się nie martw - myślę, że są zadowoleni z tego, że wygrał rundę SGP.
        • tomas68 Zgłoś komentarz
          Ma gdzieś własnych sponsorów.
          • Spokój Zgłoś komentarz
            Mało profesjonalne zachowanie. Ciekawe czy trener byłby tak wyrozumiały gdyby były już playoffy.
            • Kazek Wojciechowicz Zgłoś komentarz
              Organizm uszkodzony sie przypomni, jesli nie zadbamy o kompletne/jesli to mozliwe/ naprawienie. Wiem, bo mam tak sam a zyc sie chce.
              • UNIA LESZNO kks Zgłoś komentarz
                a relacji z DMPJ 1/4 W RZESZOWIE NADAL NIE MA!!!
                • UNIA LESZNO kks Zgłoś komentarz
                  ale jaja....
                  • bolo drogowiec Zgłoś komentarz
                    Anders 3maj się
                    • KRZYZAK Zgłoś komentarz
                      Najwazniejsza blazenada w gaciach, ze skutkiem oplakanym dla klubu.
                      • KRZYZAK Zgłoś komentarz
                        Najwazniejsza blazenada w gaciach, ze skutkiem oplakanym dla klubu.
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×