Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Żużel. Legenda skomentowała zaskakującą strategię Apatora. "Nie zazdroszczę trenerowi"

Najprawdopodobniej w przyszłym roku szeregi For Nature Solutions Apatora zasilą Wiktor Lampart i Jan Kvech. Bogusław Nowak skomentował sens takiego rozwiązania i przyznał, że sztab szkoleniowy będzie miał bolączkę, bo jeździć chce każdy.

Bogumił Burczyk
Bogumił Burczyk
Wiktor Lampart WP SportoweFakty / Michał Chęć / Na zdjęciu: Wiktor Lampart.
For Nature Solutions Apator się zbroi. Torunianie pozostają aktywni na rynku transferowym i walczą o to, żeby ich skład prezentował się jak najlepiej. Zwłaszcza, że wciąż ważą się losy Emila Sajfutdinowa i nie wiadomo, czy PZMot dopuści go do rozgrywek. Mimo przetrzebionego rynku władze klubu zdecydowały się na mocną obsadę pozycji u-24, w osobach Wiktora Lamparta i Jana Kvecha.

Przepis na ból głowy

O ile wspomniane ruchy wydają się sensowne, bo obu żużlowców można nazwać co najmniej solidnymi, to można mieć jednak pewne wątpliwości. A to dlatego, że żaden z powyższych zawodników najpewniej nie załata dziury po Jacku Holderze, a tym bardziej nie zastąpi Sajfutdinowa. Ponadto jeździć chce każdy, a w przypadku powrotu Rosjanina, jeden z utalentowanych żużlowców będzie musiał zadowolić się tylko nie gwarantującą wielu startów rolą rezerwowego.

ZOBACZ Fredrik Lindgren latem rozważał zakończenie kariery! Szczerze opowiedział o swoich problemach

- Na pewno sztab szkoleniowy For Nature Solutions Apatora nie będzie miał łatwo. Niezależnie od tego, czy Kvech, czy Lampart dostaną więcej szans, drugi zawodnik będzie niezadowolony. Młodzi zawodnicy muszą się rozwijać, zdobywać doświadczenie, a nie ma na to lepszego sposobu niż objeżdżanie się w ligowych rozgrywkach na najwyższym szczeblu. To może w jakimś stopniu odbić się na atmosferze, bo gdy w którymś boksie pojawia się niezadowolenie i frustracja, bywa różnie. Na pewno trzeba będzie to z głową poukładać - tłumaczył Bogusław Nowak.

Lampart czy Kvech?

Legendarny zawodnik i trener zauważył, że duet, który ma zostać sprowadzony na Motoarenę, jest bardzo wyrównany. Indywidualny Mistrz Polski z 1977 roku przyznał, iż wybór dotyczący tego, kto powinien dostawać więcej szans w przyszłym sezonie, nie będzie łatwy i oczywisty..

- Przed startem minionego sezonu powiedzielibyśmy bez zawahania, że Wiktor Lampart jest lepszym zawodnikiem i zasługuje na pierwszy skład. Ale sytuacja się zmieniła. Wartość Jana Kvecha w bieżącym roku wzrosła, Czech stał się innym zawodnikiem. Czasami tak jest, że ni z tego, ni z owego w krótkim okresie dany żużlowiec staje się lepszy, a składa się na to wiele czynników.

- Przyznam szczerze, że nie odważyłbym się teraz rozstrzygać, który z nich jeździ lepiej, przez co zasługuje na więcej szans. Nie zazdroszczę trenerowi, bo to on będzie musiał dojść do takich wniosków. Czeka go bardzo głęboka analiza, rozpoczynająca się od zachowania poza torem, a kończąca na najdrobniejszych detalach dotyczących stylu jazdy - dodał były zawodnik Stali.

Wartości się zmieniły

Nowak zauważył również, że zmieniony regulamin daje szkoleniowcom nowe możliwości. Legendarna postać czarnego sportu jest zdania, że żużel zaczyna być podobny do rozgrywek szachowych, a dobro zawodników niestety schodzi na drugi plan, jednak wcale go to nie dziwi.

- Żużel zaczyna przypominać szachy. Te ciągłe nowe rozwiązania, przepisy. Co roku nowości, korekty w regulaminie. Nie jestem przekonany, czy tyle tego wszystkiego jest potrzebne. Natężenie jest za duże. A naturalnie kluby z tego korzystają, bo chcą być jak najsilniejsze, układać mecze najkorzystniej jak się da. Dlatego Apator zamierza sięgnąć po Kvecha i Lamparta. Być może któryś z nich na tym straci, ale czy w dzisiejszych czasach to ważne? Najważniejszy jest wynik na torze, interesy poszczególnych żużlowców są mniej istotne. Niemniej oni także wiedzą, na co się piszą i jakie mogą być tego konsekwencje. Taka jest dzisiejsza rzeczywistość - podsumował Nowak.

Bogumił Burczyk, WP SportoweFakty

Zobacz także:
Zmarzlik dzięki niemu doszedł na szczyt. "Nasza relacja jest od dawna bardzo bliska"
- Janusz Ślączka i GKM Grudziądz to związek idealny? "Brakuje kropki nad i"

Aktualne składy drużyn: PGE Ekstraliga | eWinner 1. Liga | 2. Liga Żużlowa

Kup bilet na 2023 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland. Kliknij tutaj i przejdź na stronę sprzedażową! -->>

Czy Apator powinien zatrudnić Lamparta i Kvecha w jednym okienku transferowym?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (12)
  • gardener Zgłoś komentarz
    Biedny Janek znowu w maliny
    • Adi092 Zgłoś komentarz
      To jest k**wa jakiś dramat, decyzja o rosjanach miała być we wrześniu, za moment otwiera się okienko transferowe w listopadzie, czy osoby, które odpowiadają za start rosjan z pl
      Czytaj całość
      paszportem, mają równo pod sufitem? Mnie się wydaje, że nie. Kvech może coś tam powalczyć, bo jest charakternym żużlowcem. Natomiast Lampart jak nie wygra startu, jest cieniem, do waleczności mu daleko. Juniorka też dramat, Lewy jak to pisałem pod jakimś artykułem, woli wrzucać relacje i foteczki na insta, zamiast porządnie przeć do przodu z rozwojem swojej kariery, Affelt się uczy, stawia coraz to większe kroki, ale jeszcze to potrwa, nim rozwinie skrzydła. Zieliński się obraża i szuka klubu. Śmiech na sali. Mam 30 lat i nie wiem, czy kiedykolwiek dożyję złotego medalu Apatora, biorąc pod uwagę, że dalej będę wierzył w ten klub.
      • JARASS Zgłoś komentarz
        Boguś nie histeryzuj,przecież zawsze można jednego z tej dwójki wypożyczyć,a pewności że będzie jeździł Emil przecież nie ma.
        • Penhall Zgłoś komentarz
          Kto to ten Jack.? W Toruniu nie ma opcji by po nim płakali. A Wiktor sobie poradzi. Tor wybitnie mu pasuje. Z całym szacunkiem Panie Bogusławie Pan się myli.
          • Nick Login Zgłoś komentarz
            Jak Rusków nie dopuszczą to ciężka walka o utrzymanie z takim składem.
            • Marian.K Zgłoś komentarz
              Nowak chłopie, pilnuj własnego nosa
              • Marian.K Zgłoś komentarz
                Nowak chłopie, pilnuj własnego nosa
                • Marian.K Zgłoś komentarz
                  Nowak chłopie, pilnuj własnego nosa
                  • LaikCT Zgłoś komentarz
                    Panie Boguslaw… zajmij sie Pan swoim zyciem. Panie dziennikarz- po co taki artykul? Tylko na tyle pana stac?
                    • tomas68 Zgłoś komentarz
                      Walka o utrzymanie i tyle z tego bajania.
                      • FanKlub Kacperka Zgłoś komentarz
                        No i czas wzmocnień Apatora czas zacząć.Pewnie będą kolejne torpedy.Czekam.
                        • Tańczący z łopatą Zgłoś komentarz
                          Szkoda Janek. Teraz miejscowa patola będzie na ciebie pluła z nad garażu i wyzywała po słabszym meczu, typowo po toruńsku. Wytrwałości!
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×