Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Władze związku zasypane skargami od rodziców nastolatków. Rozważają radykalne rozwiązanie

Zakończenie okresu transferowego wcale nie oznacza końca emocji w żużlu. W ostatnich tygodniach o lepsze warunki kontraktowe postanowiło powalczyć kilku juniorów. W tym celu wysyłali do GKSŻ prośby o natychmiastowe rozwiązanie ich kontraktów.

Mateusz Puka
Mateusz Puka
Paweł Trześniewski WP SportoweFakty / Marek Bodusz / Na zdjęciu: Paweł Trześniewski
Sytuacja robi się coraz poważniejsza, bo niektóre kluby zamiast skupić się na szkoleniu, swojej szansy szukają już wśród ukształtowanych adeptów żużla. Pieniądze zaoszczędzone na szkółce mogą zaproponować wychowankom innych klubów. Ci z kolei, kuszeni perspektywą zarobienia sporych pieniędzy tuż po zdaniu egzaminu na żużlową licencję, robią wszystko, by doprowadzić do zerwania umów z dotychczasowymi klubami, które obowiązują najczęściej aż do ukończenia 21. roku życia.

Władze GKSŻ mówią nieoficjalnie o coraz większym problemie, któremu nie zamierzają biernie się przyglądać. Oczywiście każdy spór pomiędzy zawodnikiem, a klubem jest traktowany indywidualnie, ale podstawą do jego rozwiązania mogą być jedynie rażące zaniedbania klubu i nie wywiązywanie się z zapisów umowy.

Skargi opiekunów 16-18-latków (zdarzali się także nawet 14-latkowie) dotyczą jednak przede wszystkim słabych warunków kontraktu. Zbadanie każdej sprawy to dość długotrwały proces, dlatego władze GKSŻ są coraz bardziej skłonne, by w takich przypadkach wprowadzić opłatę za wniesienie sprawy do GKSŻ.

ZOBACZ Czterech kandydatów na trenera reprezentacji. Wśród nich Nicki Pedersen!
Każdy zawodnik chcący rozwiązać umowę musiałby wpłacić pięć tysięcy złotych, które zostałyby mu zwrócone tylko w przypadku wygrania sprawy. Gdyby skarga okazała się bezzasadna, to pieniądze przepadałyby na korzyść GKSŻ, a ten mógłby przeznaczyć te pieniądze na... szkolenie młodzieży, czy nagrody finansowe w młodzieżowych zawodach.

Ostatnio głośno było o konflikcie Pawłem Trześniewskim z ROW-em Rybnik, a sprawa ostatecznie trafiła właśnie do GKSŻ. To jednak zaledwie jeden przypadek z kilku, z którymi w ostatnim czasie musieli mierzyć się przedstawiciele żużlowej centrali. Wszyscy mają świadomość, że z roku na rok podobnych przypadków będzie więcej, a wielką kasą będą kuszeni coraz to młodsi adepci żużla.

Czytaj więcej:
Kibic poczuł się dyskryminowany
Walczy z Wybrzeżem o pieniądze

Aktualne składy drużyn: PGE Ekstraliga | eWinner 1. Liga | 2. Liga Żużlowa

Kup bilet na 2023 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland. Kliknij tutaj i przejdź na stronę sprzedażową! -->>

Czy popierasz pomysł wprowadzenia opłat za wniesienie sprawy o rozwiązanie kontraktu do GKSŻ?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
Komentarze (25)
  • Piotr Biega Zgłoś komentarz
    Angry,,, no właśnie o to chodzi że taki zawodnik np. Grudziądza chciałby zarabiać tyle co teraz zawodnik Lublina i toczy go zła krew . Brakuje lokalnego patriotyzmu kiedy klub wyczuje
    Czytaj całość
    takiego zawodnika który już myśli o zmianie klubu bo pieniądze są najważniejsze to też nie będzie w niego inwestował chyba że kontrakt z jego nazwiskiem będzie korzystny dla klubu , a Rzeszów brak gospodarności , Krosno ??? Zobaczymy za rok.
    • mały w Zgłoś komentarz
      Państwowa Inspekcja Pracy ma tu coś do powiedzenia? Wsiowy, urazowy cyrk na kółkach bez hamulców, ponad polskim prawem?! BHP obowiazuje prezesów i księgowa bo są na etatach a te dzieci
      Czytaj całość
      co? Szkoły zaoczne dla tych mlodych adeptów żużla? U nich Pandemia trwa nadal? Zdalne nauczanie z odległej Szwecji czy Anglii?! Panie Czarnek? Pani Maląg?
      • OLEWAJCA Zgłoś komentarz
        PROSTE NIE SZKOLISZ TO PŁAC--ALBO ZA WYPOZYCZENIE ,ALBO SPRZEDAJESZ -NIC ZA DARMO
        • Piotr Biega Zgłoś komentarz
          Angry,,,,, tak było w latach dziewięćdziesiątych , teraz jest inaczej a cały szkopuł tkwi w sponsorach , przecież wiadomo że sponsor odżywek do włosów nie da zawodnikowi tyle
          Czytaj całość
          pieniędzy co orlen a taki zawodnik wylewa swoje flustracje na klubie . Klub też musi mieć jakąś rezerwe finansową , frekwencja, kontuzje , odwołane mecze
          • Piotr Biega Zgłoś komentarz
            Dobre rozwiązanie a pieniądze powinny iść do kasy klubowej obwinionego klubu przez tego gagatka
            • AngryWolf Zgłoś komentarz
              Problem jest o wiele bardziej złożony niż się tu wielu wydaje. I nie zaczyna się po podpisaniu umowy którą należy respektować bo...trzeba było wiedzieć co się podpisuje. Rodzić
              Czytaj całość
              zapisując swoje pociechy do szkółek żużlowych daje najcenniejszy wkład. To oni ryzykują najwięcej nie prezesi. Ale nawet jeśli są kibicami żużla nie mają pojęcia o kwestiach prawnych panujących w tym sporcie. Stają się więc łatwą ofiarą prezesów którzy podsuwają nieświadomym rodzicom umowy do podpisu. Ale przecież wszyscy chcą żeby młody człowiek zrobił wielką karierę. Rodzic chce, chłopak chce , prezes chce i kibic też chce. Tylko czy od samego początku wszystko jest tak zorganizowane żeby tak się stało czy wręcz odwrotnie. Nie dość że rodzice i dzieciaki ponoszą największe ryzyko , wszyscy mają ogromne oczekiwania ale czy prezesi robią wszystko by zapewnić warunki do najlepszego rozwoju? Oczywiście nie. Jako rodzić nie wysłałbym swojej pociechy do 90% naszych klubów żużlowych. Jeśli już miałbym ryzykować zdrowie dzieciaka i jeszcze do tego dopłacać to prędzej wysłałbym go do szkółki Janusza Kołodzieja by po zdaniu licencji mieć większy wpływ na rozwój kariery syna. Tylko ja interesuję się tym sportem od wielu lat i mam inną świadomość niż wielu prostych ludzi z okolic żużlowych ośrodków. Proponowana przez "mądrych" z centrali opłata tylko mnie w tym by utwierdza. W praktyce stanie się ona jeszcze jedną przyczyną do tego że szkółki szczególnie słabszych ośrodków będą świecić pustkami.
              • Nowik Zgłoś komentarz
                Święta prawda Panie Mareczku. Powinien być zapis o minimum jednym wychowanku. Wrocław czy Lublin nie szkoli bo mają kasę by kupować. Czewa coś tam szkoli ale Miśkowiak kupiony,
                Czytaj całość
                Karczewski podstępem z Ostrowa wyciągnięty. Oby Bydgoszcz awansowała i Przyjemski nie trafił do WTS lub Motoru. Ilu to juniorów wyszarpał WTS od czasu Barona, Pepe, Węgrzyka, Świderskiego, Hampela, Miśkowiak, Gapińskiego, Słabonia, Jamrożego, Dolnego, Drożdża, Drabika, Czogunowa, Curzytków czy Kowalskiego. O mniej znanych i zmarnowanych nie wspomnę. Dziwnym trafem Artiom i Gleb dostali w tym samym czasie polskie obywatelstwo. Pewnie Rysiek Czarnecki pomagał...
                • grudziądzanin z Londynu Zgłoś komentarz
                  Czas zabrać się za takie kluby jak Sparta, Motor czy Włókniarz które są specjalistami w podbieraniu zawodników. Mają miliony na gwiazdy a nie mają pieniędzy na szkółkę. Teraz do
                  Czytaj całość
                  tego towarzystwa dołączy zapewne Krosno
                  • Lubelski dzbam Zgłoś komentarz
                    Klub szkolący młodzież, ma w każdym roczniku po kilku adetptow żużla, z czego może jeden zda licencję. Inwestycja w szkolenie jest wiec kosztownym ryzykiem.To dlaczego klub nie ma miec
                    Czytaj całość
                    prawa zwołać, za transef kwoty wolnorynkowej?
                    • Feldkurat Katz Zgłoś komentarz
                      Pomysł opisany w artykule to żadne rozwiązanie problemu, tylko klasyczne zamiatanie śmieci pod dywan.
                      • Frank F Zgłoś komentarz
                        Kluby wymyślają bajońskie kwoty za szkolenie, gdzie najczęściej to i tak finansują rodzice. Kluby i tak dostaja na to pieniądze. Ktos tu kogos robi w konia i raczej są to rodzice i
                        Czytaj całość
                        młody zawodnik.
                        • JordGo Zgłoś komentarz
                          Chodzi tylko o to żeby leśne ludki z PZM miały spokój i zeby nikt im głowy nie zawracał a juniozy zostawieni będą na pastwę klubów ktoży traktują ich jak 5 koło ... szkolą bo sie
                          Czytaj całość
                          boją kar. Jod przyszłego roku mają być wprowadze zmiany w opłacaniu zawodników 500 w zawodach DMPJ i U24 ekstraliga. Mają do zdobyczy 6 pkt. zarabiać 50-100zł. Do 10pkt. 150zł. Itd. Oczywiście pomysł pana Kościechy super trenera. Hahaha. Wywalić wszystkich i ściągnąć kadry trenerskie z zagranicy ludzi z pasją a nie pseudo trenerów nieudaczników których większość w polskim żużlu.
                          • SaulGoodman848 Zgłoś komentarz
                            Jeśli to prawda, że Trześniewski ma za punkt w ROWie płacone 50 PLN i musi sam sobie kupować części, to kontrakt powinien być natychmiast rozwiązany z winy klubu. To jest czysty wyzysk
                            Czytaj całość
                            i niewolnictwo
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×