Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Zapomniane turnieje: Indywidualny Puchar Europy (część 1)

W latach osiemdziesiątych zaczynano zdawać sobie sprawę, że speedway należy promować w różnych częściach globu. Pierwszą tego typu próbą była organizacja finału indywidualnych mistrzostw świata w Los Angeles w 1982 roku. Od tego czasu oprócz sztandarowych obiektów goszczących od lat najlepszych żużlowców świata wśród gospodarzy pojawiło się nawet Norden.
Bartłomiej Jejda
Bartłomiej Jejda

Jednak wszyscy zdawali sobie sprawę, że jedno Norden to za mało, że trzeba promować żużel w krajach, które nie miały szans okazać swej gościnności tysiącom kibiców.

Ówczesny prezydent Komisji Wyścigów Torowych FIM Franci Novak z Jugosławii wyszedł z inicjatywą organizacji Pucharu Mistrzów (Champions Cup), zwanego też Indywidualnym Pucharem Europy. Turnieje organizować miały miasta, które nie przeprowadzały wcześniej najważniejszych imprez.

Atrakcyjność imprezy miał podnosić fakt, że startowali w niej żużlowcy, którzy w poprzednim roku wywalczyli tytuł indywidualnego mistrza swego kraju. Jeśli z jakiejś przyczyny mistrz nie mógł startować w zawodach jego miejsce zajmował wicemistrz owego kraju.

Finał w Pardubicach

Gospodarzem pierwszego finału rozegranego 03.08.1986 roku stały się czechosłowackie Pardubice. Co ciekawe w finale wystartowało aż... czterech reprezentantów gospodarzy, mianowicie: Vandirek, Karnas, Kasper, Matousek.

W zawodach zwyciężył Erik Stenlund ze Szwecji. O drugą lokatę należało rozegrać wyścig barażowy w którym reprezentant ZSRR Wiktor Kuzniecow okazał się lepszy od Antonina Kaspera.

Słabo zaprezentował się Zenon Plech, który z zaledwie 6 punktami ulokował się na X miejscu. O pechu mówić może Anglik John Davis, który po upadku w czwartym starcie musiał wycofać się z zawodów i ostatecznie zajął miejsce oczko niżej od naszego reprezentanta.

Memoriał Johna Hoskinsa

Za twórcę żużla uważa się powszechnie Johna Hoskinsa. Zorganizował on 22.12.1923 roku w australijskim West Maitland zawody na torze do wyścigów kłusaków o długości 536 metrów, które zyskały ogromną popularność.

Po jego śmierci w 1987 roku postanowiono decyzją Międzynarodowej Federacji Motocyklowej FIM Puchar Mistrzów (IPE) przekształcić w Memoriał Johna Hoskinsa.

Drugiego dnia sierpnia tego roku do węgierskiej miejscowości Miskolc zjechało się szesnastu mistrzów lub żużlowców pełniących tę rolę. Bardzo ciekawe zawody zakończyły się triumfem reprezentanta gospodarzy Zoltana Adorjana, który po pierwszym nieudanym wyścigu (czwarta pozycja) odniósł cztery błyskotliwe zwycięstwa. Po rozegraniu XX wyścigów okazało się, że 12 punktów w zupełności wystarcza do wiktorii.

Co prawda 12 punktów zdobył także Włoch Armando Castagna, ale Adorjan posiadający cztery indywidualne zwycięstwa był także lepszy w bezpośrednim pojedynku. Z rozgrywania barażowej gonitwy zrezygnowano również w przypadku trzech żużlowców, którzy zgromadzili 11 punktów. Trzecia pozycja przypadła Anglikowi Evittsowi, któremu w odniesieniu zwycięstwa w całym turnieju przeszkodziło wykluczenie w trzeciej serii startów.

Zawodnik z biało - czerwoną flagą na piersi ponownie zaprezentował się nie najlepiej. Tym razem honoru naszego kraju bronił Wojciech Żabiałowicz, który zgromadził 7 punktów słabo spisując się szczególnie w drugiej części zawodów.

Niespodzianka

W poprzednich dwóch edycjach zawodnicy Austrii nie odgrywali znaczącej roli. W pierwszej edycji Siegfried Eder był XII, zaś w Miskolcu Heinrich Schaetzer zajął X miejsce. W związku z tym mało kto wierzył, że w Krsko, gdzie 14.08.1988 roku miał odbyć się finał trzeciej edycji IPE, zawodnik austriacki (de facto ponownie Schaetzer) może odegrać znaczącą rolę.

I faktycznie pierwsza seria zdawała się potwierdzać przypuszczenia. Schaetzer nie ukończył wyścigu z powodu wykluczenia. W drugiej serii minął linię mety jako drugi, co nie wzbudziło podejrzeń publiczności, że Schaetzer może jeszcze sporo namieszać. A jednak!

Austriak odniósł trzy kolejne zwycięstwa i nieoczekiwanie zajął w klasyfikacji miejsce tuż za podium. A na nim stanęli zawodnicy ze Szwecji, RFN i Węgier. Z najwyższego stopnia "pudła" na rywali spoglądał Per Jonsson, zaś niewiele niżej po wygranej gonitwie dodatkowej nad Adorjanem stanął Gerd Riss specjalizujący się w wyścigach na torach długich i trawiastych.

Jeśli chodzi o polski akcent to bardzo dobrze rywalizację rozpoczął Zenon Kasprzak zwyciężając swoje dwa pierwsze wyścigi, ale potem było już nieco gorzej i 6 punktów w połączeniu z trzema jedynkami wystarczyło do zajęcia VII miejsca, co póki co było najlepszym występem polskiego żużlowca w IPE.

Nowozelandzki wicemistrz

Na miejsce trzeciego memoriału Johna Hoskinsa wybrano austriackie Natschbach - Loiperbach. Wszyscy mając na uwadze doskonały występ Schaetzera, niecały rok temu, upatrywali w nim cichego faworyta. Niestety najlepszy austriacki żużlowiec zawiódł swoich fanów przyjeżdżając do mety kolejno na trzecim i czwartym miejscu, zaś w trzeciej serii startów notując upadek po którym wycofał się z zawodów, a jego miejsce zajął rezerwowy rodak Robert Funk.

Po raz pierwszy i jak się okazało później ostatni, Puchar Mistrzów padł łupem zawodnika, który nie zaznał goryczy porażki. Żużlowcem tym był Duńczyk Jan Osvald Pedersen, który za dwa lata rozstrzygnie na swoją korzyść finał indywidualnych mistrzostw świata.

Zawody rozegrano w interkontynentalnej obsadzie. Lista startowa zawierała nazwiska reprezentanta Nowej Zelandii: Mitcha Shirry, a także USA: Sama Ermolenki.

Zawody nie przyniosły szczególnych emocji. Komplet Pedersena oraz 13 punktów Mitcha Shirry zagwarantowały im bezproblemowe ulokowanie się na czele stawki. Między drugim Shirrą, a trzecim Finem Kaim Niemim widniała różnica aż 3 punktów! Na podium miał szansę stanąć Simon Wigg, ale po trzech pewnych zwycięstwach dwukrotnie minął linię mety na ostatnim miejscu, co ostatecznie przekreśliło jego sukces.

Zawodnicy z Europy Środkowej odstawali od reszty stawki. Także Zenon Kasprzak nie zaznaczył wyjątkowo swojej obecności w finale zdobywając jedynie 2 punkty.

Wyniki finałów IPE w latach 1986 - 1989

03.08.1986 Pardubice (CSRS)
1. E. Stenlund (Szwecja) 14
2. W. Kuzniecow (ZSRR) 13+3
3. A. Kasper (CSRS) 13+2
4. A. Castagna (Włochy) 12
5. R. Matousek (CSRS) 10
6. Z. Adorjan (Węgry) 8
7. P. Vandirek (CSRS) 7
8. P. Karnas (CSRS) 7
9. N. Korniew (Bułgaria) 7
10. Z. Plech (Polska) 6
11. J. Davis (Anglia) 6 (w 4 startach)
12. S. Eder (Austria) 6
13. K. Omerzel (Jugosławia) 4
14. J. Moksunen (Finlandia) 4
15. H. Kroeze (Holandia) 2
16. D. Triemer (NRD) 0

02.08.1987 Miskolc (Węgry)
1. Z. Adorjan (Węgry) 12
2. A. Castagna (Włochy) 12
3. N. Evitts (Anglia) 11
4. P. Jonsson (Szwecja) 11
5. A. Kasper (CSRS) 11
6. A. Svendsen (Norwegia) 10
7. G. Riss (RFN) 9 (4)
8. D. Triemer (NRD) 7
9. W. Żabiałowicz (Polska) 7
10. H. Schaetzer (Austria) 6
11. W. Gordiejew (ZSRR) 5(4)
12. H. P. Nilsen (Dania) 4(4)
13. N. Manev (Bułgaria) 4
14. J. Moksunen (Finlandia) 3
15. A. Horvarth (Jugosławia) 2
16. H. Steman (Holandia) 2

14.08.1988 Krsko (Jugosławia)
1. P. Jonsson (Szwecja) 14
2. G. Riss (RFN) 13+3
3. Z. Adorjan (Węgry) 13+2
4. H. Schaetzer (Austria) 11
5. P. Soerensen (Dania) 10
6. A. Kasper (CSRS) 9
7. Z. Kasprzak (Polska) 9
8. V. Furlanetto (Włochy) 8
9. W. Gordiejew (ZSRR) 8
10. K. Tatum (Anglia) 6
11. A. Koponen (Finlandia)5
12. Z. Pavlic (Jugosławia) 4
13. N. Manev (Bułgaria) 3
14. H. Steman (Holandia) 3
15. A. Horvarth (Jugosławia) 2
16. T.E. Hielm (Norwegia) 2

27.05.1989 Natsbach - Loiperbach (Austria)
1. J. O. Pedersen (Dania) 15
2. M. Shirra (Nowa Zelandia) 13
3. K. Niemi (Finlandia) 10
4. S. Wigg (Anglia) 9
5. S. Ermolenko (USA) 9
6. R. Matousek (CSRS) 9
7. Z. Adoran (Węgry) 9
8. L. Gunnestad (Norwegia) 8
9. K. Lausch (RFN) 8
10. W. Trofimow (ZSRR) 7
11. P. Jonsson (Szwecja) 5(4)
12. A. Castagna (Włochy) 5
13. N. Manev (Bułgaria) 4
14. Z. Kasprzak (Polska) 2
15. A. Horvarth (Jugosławia) 1
16. H. Schaetzer (Austria) 1 (3)
R1. R. Funk (Austria) 3(2)

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własne, Speedway Mała Encyklopedia, Żużlowe ABC
Komentarze (2):
  • H.G Zgłoś komentarz
    Bardzo się cieszę, że przypominacie zapomniane ale bardzo ciekawe rozgrywki, do których miałem swego czasu duży sentyment. Miałem szczęście być niemal na wszystkich - z wyjątkiem
    Czytaj całość
    ostatniego w Tampere wygranego przez Tomasza Golloba.Myślę, że warto napisać całą prawdę o Indywidualnym Pucharze Mistrzów. Póki co kilka uwag i uzupełnień do powyższego opisu. 1. Speedway Champions Cup stał sie Memoriałem Johna Hoskinsa dopiero od jego trzeciej edycji w Krsko i istotnie oficjalnie zawody nosiły nazwę Johnnie Hoskins - Memorial ale w nastepnym roku Austriacy w Natschbach Loipersbach nawet o Hoskinsie nie wspomnieli. Począwszy od Lonigo (1990) Puchar Mistrzów miał druga nazwę Johnny Hoskins Cup - zresztą okazałe przechodnie trofeum, które po zwycięstwie w ostatniej edycji na własność zabrał do domu Tomasz Gollob nosiło nazwę Pucharu J.Hoskinsa. 2.Druga edycja w 1987 roku w Miskolcu była niezwykle dramatyczna. Zgodnie z obowiązującym wtedy miejscowym zwyczajem zawody żużlowe w tym mieście rozpoczynały się w niedzielne przedpołudnie. Te zaplanowano na godzine 10.00. Od rana była bardzo burzowa pogoda i kilka minut przed 10.00 nad stadionem przeszła potężna burza z solidną ulewą, która w ciągu kilku minut zamieniła tor w grzęzawisko uniemożliwiając rozpoczęcie zawodów."Zagubieni" organizatorzy nie wiedzieli co począć. Przypadkowo na stadionie znalazł się znakomity specjalista od torów, śp. Robert Nawrocki, który wybrał się na "swoje stare śmieci" z grupa śląskich dziennikarzy. Nawrocki był jednym z tych, którzy budowali węgierskie tory. Poproszony o pomoc nadzorował prace które miały doprowadzić tor do stanu pozwalającego rozpocząć zawody.Pan Robert robił to po mistrzowsku ale i tak pierwszy wyścig rozegrano dopiero tuz przed 12-stą. Z tego co pamiętam rozegrano wyścigi dodatkowe.!!!! Pod koniec zawodów tor był już całkiem suchy bo tuz po burzy zaświeciło.ROZEGRANO BIEG o I miejsce, który wygrał Adorjan. ROZEGRANO TAKŻE bieg o III miejsce . Gdyby wzięto pod uwagę ilość I, II, III itd miejsc wtedy na trzecim stopniu podium stanąłby Per Jonsson - zresztą nie było powodu by baraży nie rozgrywać. Mało tego - po zawodach o Puchar Mistrzów dodatkowo rozegrano miniturniej o Grand Prix Miskolca składający się z 4 biegów kwalifikacyjnych i finału. Finałowy bieg zakończył się zwycięstwem A. Kaspera (Czechosłowacja, który wyprzedził Niemca G.Rissa i zwycięzce Pucharu Mistrzów Adorjana. Nie był to jednak najbardziej dramatyczny "Puchar" W porównaniu z tym co działo się w Elgane w 1991 roku wydarzenia w Miskolcu były "pestką"
    • makulator Zgłoś komentarz
      Fajno, powinni cos takiego wskrzesci. W Norwegi np by byla spora promocja zuzla. Sami mistrzowie krajowi to byloby cos!
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×