Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Arkadiusz Rusiecki dla SportoweFakty.pl: W żużlu nic już mnie nie zdziwi

Sędzia Andrzej Terlecki, który podczas barażowego spotkania pomiędzy ekipami Włókniarza Częstochowa i Startu Gniezno dopuścił się dość poważnego błędu, został przez Główną Komisję Sportu Żużlowego zawieszony na pięć miesięcy. Arkadiusz Rusiecki, którego klub był w pewien sposób poszkodowany z powodu pomyłki arbitra, dość krytycznie odniósł się do tej sytuacji.
Jakub Sobczak
Jakub Sobczak

Aktualne składy drużyn: PGE Ekstraliga | eWinner 1. Liga | 2. Liga Żużlowa
- Uważam, że nasz komentarz w tej sprawie jest zbędny. Myślę, że całą sytuację w sposób jasny i stanowczy skomentowaliśmy naszym odwołaniem, które wnieśliśmy do komisji orzekającej Speedway Ekstraligi. Nasze argumenty niestety nie zostały przyjęte. Decyzja dotycząca arbitra tego spotkania jest najlepszym świadectwem tego, że pewne rzeczy najlepiej przemilczeć i zostawić samym sobie niż faktycznie dokonywać idących w dobrą stronę zmian - powiedział specjalnie dla portalu SportoweFakty.pl Arkadiusz Rusiecki.

Sędzia Andrzej Terlecki został zawieszony na pięć miesięcy, ale większość jego kary mijać będzie w miesiącach zimowych, w których nie ma żadnych zawodów do sędziowania. - Pytanie, czy ta kara jest adekwatna, nie jest do mnie, tylko do ludzi, którzy ukarali pana Terleckiego za jego błąd. Podobnych sytuacji, które dla działaczy klubowych czy kibiców są niejasne, w naszej dyscyplinie sportu jest więcej i tak naprawdę powiem jedno - w polskim żużlu nic już mnie nie zdziwi. Nie jest więc dla mnie zaskoczeniem taka, a nie inna decyzja odnośnie pana Andrzeja Terleckiego - zakończył prezes Startu Gniezno.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (16):
  • kibic z Gniezna,nie fanatyk Zgłoś komentarz
    ludzie kochani... pies gryzl wynik ,sam mecz etc... barażbył przegrany w Gnieźnie.Mimo wszystko ocenmy obiektywnie decyzję... wtedy dotyczyło to meczu CKM-Start innym razem może to
    Czytaj całość
    dotknać inny klub i widzę te krzyki.Chodzi o to,że to fikcyjne odsunięcie... zacznie się sezon i po miesiącu gość bedzie znów sędziował.Jesli zatem ma to kogokolwiek czegokolwiek nauczyć to kara powinna obejmować okres rozgrywek.Czy nie widzicie w tym logiki? Poza tym jako kibic jestem zdania,że idzie nowy sezon i nich Start wywalczy awans na torze w 2012 roku i tego siętrzymajmy:-)
    • Loljan Zgłoś komentarz
      tak na spokojnie to Gniezno przegrało awans u siebie a nie na wyjeździe. Nie kibicowałem Wam ale za to jak walczyliście w Czewie szacunek i pokłon. pozdro z Lublina
      • do Gniezna Zgłoś komentarz
        nie no to już nie płacz a skowyt - ogarnijcie się niektórzy Gnieźnianie!!!!
        • ... Zgłoś komentarz
          Ja myślę że panu Dymkowi można jeszcze wybaczyć ten błąd ale to żeby sędzia popełniał takie błędy jest absolutnie niedopuszczalne i kara ta jest z pewnością zbyt łagodna.Według
          Czytaj całość
          mnie sędzia powinien być zawieszony na cały sezon. Podro z Torunia!
          • do torunianina Zgłoś komentarz
            A kto odda Czai jego bieg? Trzeci???
            • WisniaStart Zgłoś komentarz
              i nie chodzi tutaj akurat o Kajzer-Czaja tylko o Griszke
              • do TORUNIANIN Zgłoś komentarz
                widzę, że poczytałeś kilka poniższych komentarzy i chciałeś błysnąć z tym tanim populizmem. Najlepiej nie używaj słów, których nie rozumiesz. Rusiecki nie za bardzo tutaj się
                Czytaj całość
                wypowiada o samym meczu, tylko o karze dla sędziego za błędy, które były jednoznaczne. Jeśli uważasz, że ta pseudo-kara szła z duchem fair play, to gratuluję poczucia humoru.
                • do TORUNIANIN Zgłoś komentarz
                  z duchem fair play hahaha - dobry żarcik.
                  • TORUNIANIN Zgłoś komentarz
                    Co ten facet gada, wynik był zweryfikowany. A że takim cudem trafiło się że zero zostało zamienione na wykluczenie i nie wpłynęło na wynik końcowy to przypadek. Poza tym wszystko
                    Czytaj całość
                    odbyło się zgodnie z regulaminami. Owszem są one często niedopracowane ale to inna bajka. Choć w tym przypadku wszystko odbyło się z duchem fair play. Więc Rusiecki bądź cicho i nie siej taniego populizmu.
                    • rzecznik prasowy SG Zgłoś komentarz
                      Przemilczmy też to, że bałagan w polskim żużlu uratował Panu tyłek panie A.R.! Gdyby nie ten bałagan, nie byłoby licencji dla Startu (termin spłat zawodników został przekroczony o 2
                      Czytaj całość
                      tyg.). A "para grafik & spółka" ma rację pisząc o populiźmie. Brak Panu moszny, chociaż z drugiej strony brak takowej u Witkowskiego ocalił klub! Nie zapominaj pan o tym!
                      • do para grafik Zgłoś komentarz
                        Pierw zapoznaj się z regulaminem, a nie wypowiedziami Terleckiego, który zresztą z regulaminem też jest na bakier tak jak ty.
                        • para grafik & spółka Zgłoś komentarz
                          Przypominam panu Rusieckiemu że wszelkie decyzje w w/w sprawie zostały podjęte w oparciu o istniejące przepisy i regulaminy. Inaczej być nie może. Jeśli są one wg. prezesa złe to
                          Czytaj całość
                          powinien podjąć działania w kierunku wprowadzenia odpowiednich zmian. Na dzień dzisiejszy wypowiedzi szefa gnieźnieńskiego klubu są zwykłym populizmem obliczonym na przychylność własnych kibiców. W perspektywie szerszej są to jednak działania antagonizujące kibiców klubów które do tej pory żyły w zgodzie i wzajemnym poszanowaniu. Dlatego uważam te i podobne wypowiedzi za złe i szkodliwe.
                          • ostrów Zgłoś komentarz
                            Myślę, że ukaranie sędziego to jedno a zweryfikowanie meczu na rzecz Gniezna to drugie, tylko jak w takim pokrętnym światku to zrobić i myślę,że nie warto obwiniać sędziego bo
                            Czytaj całość
                            człowiek jest omylny,wynik można zweryfikować,sędzia może się pomylić mając na plecach działaczy z częstochowy - bez honoru ale już PZM i pozostali ludzie mogli zweryfikować ten mecz -to jednak dyletanci.
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×