Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Rybnik nie zamierza zapłacić zawodnikom?

Ronnie Jamroży nie jest jedynym żużlowcem, który nie otrzymał z poprzedniego klubu z Rybnika zarobionych na torze pieniędzy. Rawiczanin przyznał w rozmowie ze SportoweFakty.pl, że zaproponował kompromisowe rozwiązanie, ale pozostało ono bez echa.
Maciej Kmiecik
Maciej Kmiecik

- Telefon działaczy z Rybnika milczy. Nie ma niestety żadnego odzewu. Działacze otrzymali ode mnie propozycję spłaty zaległości wobec mnie, rozłożoną na okres trzech lat. Propozycja była rozsądna, ale niestety pozostała bez echa - wyjaśnia Ronnie Jamroży.

Żużlowiec, który w poprzednich sezonach reprezentował barwy rybnickiego klubu nie zamierza poprzestać w walce o odzyskanie zarobionych pieniędzy. - Chciałem rozwiązać tę sprawę polubownie, ale jak widać nie ma takiej woli ze strony Rybnika. Nie wiem czy działacze chcą spłacać zaległości, o to trzeba zapytać drugą stronę. Ja będę dążył do odzyskania moich pieniędzy - dodaje zawodnik.

Ronnie Jamroży przyznaje, że otrzymywał w sezonie 2011 pieniądze z Rybnika, ale wcześniejsze zaległości dotyczyły jeszcze roku 2010. - Saldo potwierdza zaległości jeszcze z sezonu 2010. Nie oznacza to oczywiście, że w sezonie 2011 w ogóle nie otrzymywałem pieniędzy. Owszem, były spłaty, ale dług i tak rósł. To, że nie startowałem regularnie w poprzednim roku sprawiło, że długi się tylko minimalnie powiększały. Gdybym jeździł w każdym meczu, aż strach pomyśleć, ile wyniosłoby zadłużenie wobec mnie. Pomimo braku regularnych startów ten dług jest i tak bardzo duży. Na pewno tych pieniędzy brakowało mi w przygotowaniach do tego sezonu, ale jakoś sobie poradziłem. Gdybym otrzymał zarobione uczciwie na torze pieniądze, byłoby mi zdecydowanie łatwiej - kończy nasz rozmówca.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (24):

  • jareksz79 Zgłoś komentarz
    do magma72-ja nie chodzę na mecze dla prezesów czy tam zarządu tylko dla ZAWODNIKÓW i WŁASNEJ SATYSFAKCJI.A do Opola też się wybieram i do Czewy też..Poprostu jeździmy tam na ciekawe
    Czytaj całość
    mecze od paru lat i to nie ze wzg.na Rybnik.tak poprostu.ot.zwykli bibice żużla z Rybnika.PozdROWienia.
    • Dragon Zgłoś komentarz
      koziołek czy jako ci tam. Dobrze to ująłeś " za darmo bym nie pracował" a czy pan Jamroży PRACOWAŁ żeby ubiegać sie teraz o wypłate???? Zastanów się chopie nad swoją wypowiedzią.
      Czytaj całość
      Za (0,0,0,0,0) to i ja bym chciał 99tyś zarobić za rok. Pozdrawiam logicznie myślących.
      • smok Zgłoś komentarz
        Jakie pieniądze? Przecież tamten klub nie istnieje! Parodia.
        • koziołek Zgłoś komentarz
          a ty Dragon to chyba łomot jesteś albo ktoś od niego:/żal mi cie, ciekawe jakbyś ty pracował za darmo czy tez byś był taki mądry:)
          • Dragon Zgłoś komentarz
            Pan Jamroży zerował więc pieniążki mu sie nie należą to raz a dwa byłego klubu już nie ma więc od nikogo już ich nie ma prawa otrzymać. Jest nowy klub i nowi działacze. Dziękuje i
            Czytaj całość
            dobranoc. TYLKO ROW RYBNIK spółka Z.O.O DO BOJU!!!!!!
            • YogiBear Zgłoś komentarz
              Do III ligi z nimi!
              • Max Zgłoś komentarz
                Rok temu przegrali sprawe w sądzie z Węgrzykiem, to teraz zeby nie placic oglosili upadlosc. Ciekaw jestem co z tym zrobi GKSŻ, bo Ostrow tez chcial w 2 lidze wystartowac jako nowy klub
                Czytaj całość
                uciekajac od dlugow, a GKSŻ sie na to nie zgodzil i wyznaczyl jakis termin splaty zaleglosci zeby nowy klub mogl wystartowac. Ostrow wystartowal, ale czy zawodnikow z sezonu 2010 splacil? Oby z Rybnikiem postapili podobnie, bo to jest kpina co wyprawiaja zlodzieje P. i M. w tym klubie. GKSŻ powinno stawiac twarde zasady. Jak klub oglasza upadlosc, to nie ma prawa przystapic do rozgrywek przez okres 2-3 lat. Oczywiscie szkoda kibicow, ale wg mnie to jedyne rozwiazanie by złodzieje znalezli sobie inne zrodło kradzieży bo 2-3 raczej nie bedzie im sie chcialo czekac na kolejne przyzwolenie. W tej chwili wystarczy zmienic nazwe i ci sami ludzie nadal chca okradac zawodnikow pod innym szyldem i z czystym kontem. To zarząd klubu powinien odpowiadać własnym majątkiem za długi, ale jak to wprowadzic i jak egzekwowac?
                • RECON_1 Zgłoś komentarz
                  Najwyzsza pora wprowadzic przepisy zeby dzaialacze co najmniej czesciowo odpowiadali finansowo za podpisane kontrakty, wtedy skonczyloby sie wirtualnymi umowami a zaczeloby sie jazda za tyle na
                  Czytaj całość
                  ile stac dany klub, cos jak Skrzydlewski w Lodzi robi.
                  • Mariusz 1 Zgłoś komentarz
                    po udanym sezonie w Rybniku jak bys wrócił do Grudziądza to dzis był bys na zero bo po co zpraszali cie na turniej prezydenta...
                    • magma72 Zgłoś komentarz
                      i dlatego, jarkusz79, że nie mogę bez tego żyć to: KOLEJARZ OPOLE!!!! nie zapłacę złotówki obecnym działaczom rowu
                      • arek 1 Zgłoś komentarz
                        rowrowrow ty jestes hanys czy gorol,chyba gorol bo Hanys takiego komentarza by nie napisal.Pozdrawiam Slazakow.
                        • jareksz79 Zgłoś komentarz
                          różne rzeczy tu piszecie,a znająć życie i tak będziecie chodzić na żużel,bo prawdziwy kibic speedwaya wie,że bez tego nie można żyć.Pozdro dla prawdziwych kibiców,a nie marnych
                          Czytaj całość
                          pisaków.
                          • stara babcia Zgłoś komentarz
                            pozbawić Rybnicki klub licencji do czasu spłaty zaległość finansowych.
                            Zobacz więcej komentarzy (11)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×