KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Mariusz Franków: Pierwsze dwa mecze pojedziemy za około 25-30 proc. wynagordzenia

Dla Mariusza Frankowa sezon 2012 będzie drugim z kolei spędzonym w rodzinnym mieście. Tym razem "Franek" podpisał kontrakt w drugoligowej Victorii Piła i ma nadzieję, że będzie to jego rok.

Robert Szłapak
Robert Szłapak

Mimo problemów w pilskim żużlu w sezonach 2009-2011, Mariusz Franków zdecydował się pozostać w rodzinnym mieście i podpisać kontrakt z Victorią Piła. Nowemu klubowi wróży lepszą przyszłość niż Polonii. - Myślę, że nie będzie powtórki z poprzedniego roku. Można powiedzieć, że wszystko jest robione teraz na normalnych warunkach. Budżety drugoligowych klubów są jakie są i nie można robić tego na wariackich papierach, ale trzeba mierzyć siły na zamiary.

We wtorek poznaliśmy czterech seniorów pilskiej drużyny. Według wychowanka Polonii nowi zawodnicy dostarczą kibicom wiele emocji. - Zawodnicy, którzy już podpisali kontrakty gwarantują dobre widowiska. Oczywiście może przytrafić się porażka, ale nie oznacza to, że nagle trzeba przebudować skład. Musimy sobie zadać pytanie czy na takie coś nas w ogóle stać. Jeżeli będziemy mieli przyzwoity sprzęt, to jesteśmy w stanie sporo osiągnąć, a przede wszystkim wygrywać mecze na własnym torze. Nie biorąc pod uwagę braci Pawlickich, to myślę, że mamy lepszą drużynę niż Polonia w zeszłym roku.

"Franek" był z Victorią od początku jej walki o drugoligową licencję. Zawodnik doskonale zna sytuację klubu i bez problemu zgodził się na otrzymaną propozycję. - Był zakładany budżet, zostały zrobione wyliczenia i wyszło, że jadąc normalnie pierwsze dwa wyjazdowe mecze klub zacznie ze sporym obciążeniem. Czekają nas mecze w Rawiczu i dalekim Krośnie, a do tego doszły spłaty zawodników z 2011 i 2009 roku. Wyszła taka propozycja, aby w związku z tym pierwsze dwa mecze pojechać za niższą stawkę. Taka możliwość została przedstawiona radzie sponsorów, która była tym pozytywnie zaskoczona. Ustaliliśmy, że w Rawiczu i Krośnie jedziemy za 25-30% swojego wynagrodzenia.

Szczególnie na początku rozgrywek u żużlowców widoczne są efekty przepracowanej zimy. Po pierwszym treningu Mariusz Franków powiedział, że nie czuł kilkumiesięcznej przerwy w startach. - Przygotowywałem się do sezonu tak jak co roku. Biegam, pływam, gram w piłkę, ale nie chodzę na siłownie. Sporo czasu spędziłem też z chłopakami z Piły na sali, gdzie jako najstarszy miałem "prowadzić" te zajęcia. Moja sytuacja sprzętowa wygląda to dość skomplikowanie. Już w Opolu zaczęły się problemy. Jechałem mało i do tego nie wszystko było płacone. Brakowało na inwestycje. W ubiegłym roku na początku było dosprzętowienie, ale co z tego jak nie byłem puszczany w meczach i nie było z czego kontynuować inwestycji. Jeszcze raz powtórzę - po dobrych treningach, przed meczem teoretycznie mało ważnym z Krosnem, prezes podszedł do mnie i powiedział, że mam być zawodowcem i nie jadę. Trudno w takich warunkach mieć sprzęt na poziomie. Tragedii nie ma, ale powinno być dużo lepiej.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (17)
  • Adamos Zgłoś komentarz
    To dobrze, że zaczyna się dziać w Pile! Myślę, że taki turniej to nie lada gradka dla kibiców. A jak chce w to wejść miasto i pewnie jakiś sponsor fundator nagród to tylko się
    Czytaj całość
    cieszyć
    • KIBIC REALNY Zgłoś komentarz
      ale serio to musza byc kibice bo to jedynie oni wobec braków sponsorów będa głównymi sposnorami Was zawodnicy. Więc jazda musi być po byku żeby kibic przyszedł bo jak nie przyjdzie to
      Czytaj całość
      cały rok będziecie mieć 1/4 wynagrodzenia. Wiec system dobry motywacyjny. Nie zrobicie jazda wyniku nie bedzie na kolejnym meczu kibica-nie będzie kaski.
      • Speedway Polonia Pila Zgłoś komentarz
        ja dziekuje przekreta.
        • Adamos Zgłoś komentarz
          Cos podobno jakaś inna grupa chce robic MINI GRAND PRIX na torze w PIle Trener Gniezna się w to włącza.
          • zibix Zgłoś komentarz
            Poniekąd my kibice płacimy zawodnikom za występy, jak się głośno mówi to ONI zawodnicy jadą dla NAS kibiców, więc najlepiej było by wiedzieć za ile w ogóle jadą ale to pobożne
            Czytaj całość
            marzenia (jak na razie) WESOŁYCH ŚWIĄT
            • Adamos Zgłoś komentarz
              Cienko widze finanse Klubu:( Do tego podobno Stokłosa sie wypiął w tym roku na żużel!
              • Żużel w Pile to religia Zgłoś komentarz
                Takie rzeczy nie zostają miedzy klubem a zawodnikami i bardzo dobrze. Jest to część promowania wierzytelnego klubu. Niech ludzie wiedzą (przyszli sponsorzy) że w tym klubie pieniądze nie
                Czytaj całość
                są wydawane na przysłowiowe pierdoły i klub próbuje osczędzić jak może, zaś każda złotówka przez władze klubu jest oglądana po kilka razy. KONIEC Z NIEGOSPODARNOŚCIĄ !!!!!! BRAWO DZIAŁACZE I ZAWODNICY !!!!!
                • Max Zgłoś komentarz
                  Raczej powinni jechac na 100% mimo ze za 30% wynagrodzenia. Wiedza jakie kontrakty podpisali i oczywiscie ktos mogl powiedziec ze "ja na takich warunkach nie jade". I pewnie by nie pojechal,
                  Czytaj całość
                  ktos by go pewnie zastapil. Victoria narazie wyglada na klub uczciwy i mysle ze zawodnicy tez pojada uczciwie bo 30% swojego podstawowego wynagrodzenia dostana przy okreslonym wyniku. Im mniej punktow, tym mniej kasy a to droga w dół dla zawodnikow, bo im mniej zarobia teraz, tym mniej maja kasy na inwestycje w sprzet przed kolejymi meczami, a bez tego wynik z meczu na mecz bedzie gorszy. Przy kontrakcie 400 zł. za punkt, robiac 10 pkt. zawodnik dostanie ~1300 zł. przy 5 punktach moze dostac juz tylko 600 zł. (zakladajac ze 30% to nagroda za dobry wynik, a 25% to przelicznik przy gorszym ;)). Takze chyba warto jechac normalnie.
                  • Kłosik1986 Zgłoś komentarz
                    KubaA a skad wiesz ze pojada też na 20%??
                    • KubaA Zgłoś komentarz
                      Co ma czuć kibic Rawicza bądź Krosna, słysząc takie wypowiedzi. pojadą z nami za 20% pieniędzy. Czyli też na 20 % możliwości. Takie rzeczy powinny zostać między klubem a zawodnikiem.
                      Czytaj całość
                      Jedziemy za małe pieniądze, rezygnujemy z awansu. To po ch......uj w ogóle jedziecie. Nie odbierajcie przyjemności innym. Jeśli już są takie ustalenia to powinno to zostać tematem tabu wewnątrz klubu.
                      • CsabaHell Zgłoś komentarz
                        Szlachetna inicjatywa, naprawdę. Choć podejrzewam że skoro Victoria nie jedzie o awans, a pierwsze mecze zawodnicy pojadą za drobną opłatą, to potraktują je wyjątkowo treningowo.
                        • Żużel w Pile to religia Zgłoś komentarz
                          Franek zawsze był zadziorny na torze pamiętam jego szarże po zewnętrznej. Wsadzał głowe tam gdzie inni by koła nie wsadzili. Mam nadzieje żę nie zatracił walorów sprzed lat, a wina
                          Czytaj całość
                          jego słabszej jazdy leży tylko w sprzęcie. Bo umiejętności to on ma.
                          • PRAWDZIWY POLONISTA Zgłoś komentarz
                            bo niedługo ta koszulka MADE IN POLAND pęknie w szwach
                            Zobacz więcej komentarzy (2)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×