Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

"Zorro kłamie"! - komentarze po meczu Lokomotiv Daugavpils - Lechma Start

Do sporej niespodzianki doszło podczas inauguracji sezonu w Daugavpils. Główny kandydat do awansu - Lechma Start Gniezno przegrał z Lokomotivem 53:37. Nic więc dziwnego, że goście po zakończeniu meczu nie byli w najlepszych humorach.
Eriks Upenieks
Eriks Upenieks

Lech Kędziora  (trener Lechmy Start Gniezno): Po prostu tragedia, inaczej nie mogę tego określić. Jeżeli dwaj juniorzy przywożą tyle samo punktów, co Lindbaeck, Zetterstroem i Pedersen razem, to o czym tutaj gadać? Swoje punkty dołożył Nicholls, ale nie da się wygrać meczu trzema zawodnikami. Lindbaeck niby uzbierał osiem punktów, ale na sześć startów, to jest zdecydowanie mało. Przegraliśmy z lepszą, wyrównaną drużyna, która wykazała chęć walki. Do toru nie mogę mieć zastrzeżeń, był absolutnie w porządku, jednakowy dla obu drużyn.

Adam Skórnicki  (Lechma Start Gniezno): Gdyby w żużlu wszystko można było wyliczyć i zaplanować, to by nie był sport. Podliczylibyśmy od razu, ile kto punktów zdobył, dodalibyśmy te liczby do siebie i mamy wynik meczu. Ale tak nie jest. Nie wiem, dlaczego zawiedli doświadczeni zawodnicy. Może dlatego, ze maja zbyt dużo doświadczenia, myślą, kombinują?

Magnus Zetterstroem  (Lechma Start Gniezno): Mimo wszystko, nie mogę rozgryźć tego toru. Jeździłem tutaj tyle razy i wciąż nie wiem, jak się tutaj jeździ. Jestem bardzo zawiedziony swoją jazda, wynikiem drużyny. Walczyłem, tylko że z marnym skutkiem. Na usprawiedliwienie mogę dodać, że ulegliśmy bardzo mocnej drużynie.

Nikołaj Kokin  (trener Lokomotivu Daugavpils ): Po dzisiejszym spotkaniu jestem szczęśliwy. Mieliśmy prawdziwą drużynę. Wszyscy jechali dobrze, albo bardzo dobrze. Nie mam zastrzeżeń nawet do juniorskiej pary. Andrzej gdzieś nie miał szczęścia, miał zbyt dużo nerwów, zaliczył defekt, ale potrzebne dla drużyny punkty wywalczył. Iwan Pleszakow zrobił olbrzymie postępy w porównaniu z zeszłym rokiem. Przywiózł zero, ale upadek zaliczył na drugim okrążeniu, w walce o czołówkę. Bardzo nerwowy mecz trzymający w napięciu do ostatnich biegów. Przed meczem marzyłem o kilkupunktowej wygranej, a teraz już możemy pomarzyć o punkcie bonusowym.

Mikael Max  (Lokomotiv Daugavpils): "Zorro" kłamie (śmiech). Tutaj jest absolutnie normalny tor. Miałem problemy kilka lat temu, jak byłem w Daugavpils pierwszy raz. Za każdym następnym razem jechało się tutaj coraz lepiej, a dzisiaj było super. Muszę powiedzieć, ze wczorajsza prezentacja druzyny była bardzo pożyteczna. Wszystko było bardzo pięknie, dobrze zorganizowane i to wszystko bardzo dobrze zadziałało na atmosferę w zespole. Pośmialiśmy się i wypoczęliśmy. Podoba mi się tutaj. Kilka razy jak jechałem z Rygi do Daugavpils, to myślałem o tej dużej mewie z metalu, która stoi na granicy miasta. Teraz jak widzę setki mew, latających nad stadionem, krzyczących i świętujących nasze zwycięstwo, to wiem, że to symboliczny ptak.

Kenneth Hansen  (Lokomotiv Daugapils): Cóż za zmiana nastrojów! Jestem szczęśliwy, a byłem bliski rozpaczy. Dwa dni treningów i nie wychodziło absolutnie nic. Byłem uparty, nikogo nie słuchałem, chciałem sam trafić z ustawieniami. Jest jednak drużyna i w końcu posłuchałem dobrych rad Povazhnego oraz Maxa. Wczoraj pod koniec treningu zrozumiałem, ze latam po tym torze. A do tego jeszcze ta wczorajsza bardzo udana impreza.

Kjastas Puodżuks  (Lokomotiv Daugavpils): Nie za bardzo mogę wytłumaczyć swoją jazdę. Zdarzają się takie dni, ze wszystko się udaje. Było tak poza jednym biegiem, ale tam wywieziono mnie do bandy, zakopałem się i już nie było szans. Sam jestem zdziwiony najlepszym czasem w 15 biegu, ale tak się stało. Po prezentacji bardzo długo i mocno spałem. Może w tym jest metoda?

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (55):

  • Bo Zgłoś komentarz
    dla kogo to nie była niespodzianka łapka w górę :) już w pierwszym meczu chłopcy z Gniezna pokazali że nie są tacy mocni jak to się wydawało, niestety takie są fakty a i jeszcze
    Czytaj całość
    ważna mała sprawa : pamiętajcie gdzie Skórnicki tam porażka. kto w ogóle wpadł na tak genialny pomysł zatrudniania go ?
    • STORMS-pierwsza stolica Zgłoś komentarz
      ...a ja tam czekam na to co wydarzy się dalej!:)tylko niech mi tu czarodzieje nie piszą co!!!!:)))...niektórzy niepotrzebnie krzyczeli o niepokonanej drużynie to teraz mają
      Czytaj całość
      doline!:)pierwszy mecz bo za mało!drugi-o dziwo przegrany!:)no nie popisali się niektórzy..PRAWDA...no ale sezon się dopiero zaczął a nie skończył!:)))...na to oczywiście tylko czekali Ci co na szlake chodzą na internet i teraz jadą tym co o niepokonanej drużynie tu pewnie całą zimę trąbili!!!:))NAWET NIE ZAUWAŻYLI!:),że po jednym odjechanym meczu,na własnym stadionie!:),z no nie oszukujmy się niezbyt WYMAGAJĄCYM:)rywalem!....pompują ile wlezie!:)))...ale samych siebie!!!....:)))...do niedzieli!:)kiedy po mam nadzieje!:)wygranym meczu Ci od krzyczenia w zimie znowu będą jechać tamtym bo akurat nie jadą!:)))...szczyt napinek przewiduje na początek maja!!!:))).....i tak dalej...i tak dalej!:)))...ale co tam!....nie ma to jak ŻUŻEL!!!:))),,,
      • ic Zgłoś komentarz
        kibice czują sie tak jak orzełek wyru..... niegdyś przez taiskiego (fot)
        • panicz Zgłoś komentarz
          zobaczcie jkie cienkie bolki
          • bauza Zgłoś komentarz
            Ja tez WIERZĘ
            • bauza Zgłoś komentarz
              Podobno 4 tys za punkt?!
              • lukaszpgn Zgłoś komentarz
                ile płacą pedersenowi za takie mecze?
                • Robson Zgłoś komentarz
                  balowali przed meczem i pobaluja po.. szczerze mówiąc to w życiu bym nie obstawił taki wynik a tym bardziej dla długopisów:) gratuluje bo co tu dużo gadać.. to był wręcz wyczyn
                  Czytaj całość
                  (aczkolwiek nie pierwszy bo w zeszłym roku bujała sie bydzia tam)
                  • bejdal Zgłoś komentarz
                    a ja i tak wierzę w GNIEZNO i życzę wam tego wymarzonego awansu pozdro liczę że Lublin i Grudziądz u was bęcki dostaną
                    • nekro-f Zgłoś komentarz
                      Mam podobne zdanie o tym meczu do trenera Kędziory. Chciałbym wiedzieć natomiast czy chociażby Lindbaeck i B.Pedersen jako uczestnicy cyklu G.P mają zapisane w kontraktach że poniżej
                      Czytaj całość
                      pewnej granicy punktowej nie mogą schodzić,gdyż nie otrzymają wtedy wynagrodzenia za dany mecz. Moim zdaniem tak właśnie powinno być. Może jestem zbyt surowy,uważam jednak że za wczorajszy występ wynagrodzenia nie powinni otrzymać: Lindbaeck,Pedersen oraz Zetterstroem! Koledzy nie czarujmy się,ale to są najemnicy którzy mają wypełniać swoje zadanie. Profesjonaliści którzy nie mogą mówić że nie potrafią rozgryzć tego toru. To ma być drużyna,a nie każdy jedzie dla siebie i ma olewke bo tor mu się nie podoba i mu się nie chce jechać,albo jest przemęczony,albo zabrał sobie najgorsze silniki bo lepszych nie warto zużywać na naszą lige-lepiej je sobie zostawić na inną bądz na Grand Prix! Jak ktoś wspomniał wcześniej,to jest ośmieszanie naszych barw no i nas kibiców! Myśle że zarząd powinnien odbyć z nimi poważną rozmowe. Pan Bjaerne powinien odpocząć a szanse dostać Shields. Loko jest bardzo mocne u siebie jednak można było ten mecz wygrać gdyby kilka punktów więcej zrobili wyżej wymienieni co i tak nie byłoby tym czego od nich oczekujemy. Scoot oraz juniorzy pokazali że punkty dało się tam zdobywać i stąd moje rozgoryczenie. Przy okazji chciałem im podziękować za to. Tak trzymać panowie i dalej do przodu! W niedziele zostaniecie za to wynagrodzeni przez kibiców,a reszta niech lepiej nie wychodzi bez stoperów na prezentacje! No! To tyle.
                      • kibic stali 1 Zgłoś komentarz
                        sporym zzaskoczeniem jest postawa pedersena to gośc który jest za cienki na eligę ale w pierwszej zawsze jechał tylko że w bogatym tarnowie mając za plecami azoty teraz widać że
                        Czytaj całość
                        specjalnie nie zainwestował w sprzęt to samo skórnicki tyle że to już calkiem wyblakła gwiazdeczka z angielskich torów w polsce zawsze był cienki lindbeck to samo w rybniku wiszą mu 300 tyś i chyba nie ma zamiaru specjalnie zadłużasz się w zakupy sprzętowe po raz kolejny Być może prezes rusiecki nie dokonał przelewów zgodnie z kontraktem bo nie chce mi sie wierzyć w coś innego Sygnałem ostrzegawczym był mecz z łodzią wymęczone zwycięstwo na wlasnym torze z bardzo przeciętną drużyną
                        • Jaśmin Zgłoś komentarz
                          Nie wiem kto jest bardziej śmieszny, czy ludziki pokroju Tylko Beton czy ci którzy z nim polemizują, tak czy siak w każdym mieście trafiają się pseudo znawcy. A liga ludziska dopiero sie
                          Czytaj całość
                          rozpędza więc spokojnie, myślę że jeszcze czeka nas wiele emocji szczególnie z Grudziądzem.
                          • dixi Zgłoś komentarz
                            Magnus Zetterstroem (Lechma Start Gniezno): Mimo wszystko, nie mogę rozgryźć tego toru. Jeździłem tutaj tyle razy i wciąż nie wiem, jak się tutaj jeździ. Jestem bardzo zawiedziony
                            Czytaj całość
                            swoją jazda, wynikiem drużyny. Walczyłem, tylko że z marnym skutkiem. Na usprawiedliwienie mogę dodać, że ulegliśmy bardzo mocnej drużynie. Taka mocna drużyna a Ostrów taki słaby i wygrał? Jestem z Ostrowa i wiem jedno,tak czasami bywa że z teoretycznie słabszą drużyną się przegrywa ale teraz będzie już lepiej,to był taki zimny prysznic! Pozdrawiam
                            Zobacz więcej komentarzy (42)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×