I liga w Ostrowie - relacja z meczu ŻKS Ostrovia - ROW Rybnik

Zdjęcie okładkowe artykułu:
zdjęcie autora artykułu

Niespodzianki nie było w rywalizacji ŻKS Ostrovii z ROW-em Rybnik. Gospodarze odnieśli pewną wygraną (55:33) i mogli świętować pozostanie w pierwszej lidze.

W zespole gości pod numerem 7 znalazł się Marc Randrup, co wywołało duże zdziwienie. Wielu żyło w przeświadczeniu, że w meczach barażowych o I ligę drugoligowiec musi podporządkować się regulaminowi obowiązującemu w lidze wyższej. - Regulamin jest bardzo niejasny jeśli chodzi o baraże z udziałem pierwszo i drugoligowca. Jest taki punkt w nim zawarty, że zostają zachowane zasady z poprzednich lig. Wprowadzone to zostało przed tym sezonem. Kontaktowaliśmy się z prezesem Szymańskim i powiedział nam, że możemy jechać według systemu, który nas obowiązywał w drugiej lidze - wyjaśnia Maciej Simionkowski, menadżer ROW-u Rybnik.

Niedzielne spotkanie od początku toczyło się pod dyktando gospodarzy, którzy już w inauguracyjnym wyścigu objęli prowadzenie. Ukończyło go dwóch zawodników. Najpierw nieatakowany przez nikogo Łukasz Wieliński upadł na drugim okrążeniu wioząc jeden punkt. - Spodziewałem się bardziej przyczepnego toru. Niestety obróciło mnie na wirażu i upadłem - tłumaczył junior ŻKS Ostroviii. W drugiej próbie taśmy dotknął Randrup, a w trzecim podejściu Nowak pewnie pokonał Łukasza Piechę.

Goście w pierwszej serii startów nie odnotowali nawet zwycięstwa indywidualnego. Najbliżej tego był Mariusz Fierlej w gonitwie numer 3, ale na ostatnim łuku został wyprzedzony przez Ilję Czałowa. Rosjanin w barwach ŻKS Ostrovii był jedną z barwniejszych postaci niedzielnego meczu. Nie odpuszczał rywalom nawet w momencie, kiedy losy barażu były już rozstrzygnięte. W biegu dziesiątym 17-latek do samego końca, tym razem nieskutecznie ścigał Randrupa.

Zespół z Rybnika miał tylko przebłyski dobrej jazdy. W kratkę jeździli Roman Chromik i Adrian Szewczykowski. Po 12 biegach przewaga ostrowian wynosiła już 25 "oczek" - 48:23. Przyjezdnym udało się przekroczyć przysłowiową "trzydziestkę", dzięki nieszczęściu rywali w pierwszym z biegów nominowanych. Na pierwszym wirażu upadek zanotował Czałow i został wykluczony. W powtórce z nawierzchnią zapoznał się Mariusz Staszewski. To oznaczało, że duet Szewczykowski - Randrup sam pokonał cztery okrążenia.

Na szczęście upadki obu zawodników ostrowskiej drużyny okazały się niegroźne i po ostatnim biegu cała ekipa gospodarzy mogła świętować ze swoimi kibicami pozostanie w I lidze.[b]

Władimir Borodulin wraz z członkiem zarządu ŻKS, Mirosławem Wodniczakiem
Władimir Borodulin wraz z członkiem zarządu ŻKS, Mirosławem Wodniczakiem

ROW Rybnik - 33[/b]

1. Oliver Allen - zastępstwo zawodnika 2. Jacek Rempała - 1 (0,0,1,-,0,-) 3. Mariusz Fierlej - 5 (2,1,d,1,1,d) 4. Adrian Szewczykowski - 8 (0,2,3,w,0,0,3) 5. Roman Chromik - 10 (1,3,1,0,3,2) 6. Łukasz Piecha - 2 (2,0,-) 7. Marc Randrup - 7 (t,1,2,2,2)

ŻKS Ostrovia Ostrów - 55 9. Adrian Gomólski - 12+2 (2*,2*,3,2,3) 10. Władimir Borodulin - 12+1 (3,3,2*,3,1) 11. Rory Schlein - 9+1 (1,2*,3,3) 12. Ilja Czałow - 8+1 (3,3,1,1*,w) 13. Mariusz Staszewski - 9+1 (2,3,2,2*,w) 14. Marcin Nowak - 5 (3,1,1) 15. Łukasz Wieliński - 0 (w,0,0)

Bieg po biegu: 1. (69,89) Nowak, Piecha, Randrup (t), Wieliński (w) 3:2 2. (67,65) Borodulin, Gomólski, Chromik, Rempała 5:1 (8:3) 3. (67,93) Czałow, Fierlej, Schlein, Szewczykowski 4:2 (12:5) 4. (66.94) Chromik, Staszewski, Randrup, Wieliński 2:4 (14:9) 5. (66,83) Czałow, Schlein, Fierlej, Rempała 5:1 (19:10) 6. (67,33) Staszewski, Szewczykowski, Nowak, Fierlej (d) 4:2 (23:12) 7. (66,88) Borodulin, Gomólski, Chromik, Piecha 5:1 (28:13) 8. (67,36) Szewczykowski, Staszewski, Rempała, Wieliński 2:4 (30:17) 9. (67,73) Gomólski, Borodulin, Fierlej, Szewczykowski (w) 5:1 (35:18) 10. (67,14) Schlein, Randrup, Czałow, Chromik 4:2 (39:20) 11. (67,39) Borodulin, Staszewski, Fierlej, Szewczykowski 5:1 (44:21) 12. (66,43) Schlein, Randrup, Nowak, Rempała 4:2 (48:23) 13. (68,60) Chromik, Gomólski, Czałow, Szewczykowski 3:3 (51:26) 14. (69,68) Szewczykowski, Randrup, Staszewski (w), Czałow (w) 0:5 (51:31) 15. (68,48) Gomólski, Chromik, Borodulin, Fierlej (d) 4:2 (55:33) NCD:

Rory Schlein (66,43) w biegu nr 12. Sędzia: Krzysztof Meyze Startowano wg zestawu nr 1. Widzów: 3 tysiące (gości 0)[b]

Ostrowski zespół cieszył się z pozostania w I lidze
Ostrowski zespół cieszył się z pozostania w I lidze

[/b]

Źródło artykułu:
Komentarze (11)
avatar
193Deć
12.10.2012
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Gratulacje dla Ostrowa z Grudziądza i do zobaczenia za rok.  
avatar
BydgoskiPolonista
8.10.2012
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Potwierdzam ,że w Rybniku jest i są kibice ale piłki nożnej, ostatni mecz, wykonanie kibiców ROWU potwierdza, że na żużlu są pastuchy alb nie ma nikogo, tym bardziej, że na wyjazd nie pojechały Czytaj całość
avatar
PROSPERO
8.10.2012
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Rory powinien jechać w nominowanych bo tym razem zasłużył. Może chodziło o koszty ...  
avatar
Sajmonos
8.10.2012
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Tylko co teraz, widac ze bieda az piszczy, znowu walka o utrzymanie?  
Start SA
8.10.2012
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
gratulacje dla ostrowa