Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Mirosław Kowalik: Musieliśmy wykorzystać brak Jonssona

Unibax Toruń po emocjonującym spotkaniu wygrał w Zielonej Górze 46:43. Z przebiegu niedzielnego pojedynku zadowolony jest Mirosław Kowalik.
Dawid Borek
Dawid Borek

- To był bardzo pasjonujący pojedynek. Tak naprawdę gdzieś po cichu myślałem, że to wszystko rozstrzygnie się w ostatnim wyścigu. Niemniej jednak należy pamiętać, że bez Andreasa Jonssona drużyna Falubazu była słabsza, a my musieliśmy to wykorzystać. Najważniejsze, że dwa punkty jadą do Torunia. Myślę, że przede wszystkim kibice powinni się cieszyć, że to był fajny pojedynek. Jestem przekonany, że równie ciekawie będzie w Toruniu i również rozstrzygnie się on w ostatnim wyścigu - powiedział Mirosław Kowalik.

Podczas niedzielnego meczu dochodziło do wielu upadków. Szczególne problemy zawodnicy mieli w pokonywaniu pierwszego łuku. - Mamy świadomość tego, że w Zielonej Górze całą noc padało. Podobnie było w Toruniu. Gdy przyjechaliśmy to tor był w opłakanym stanie. Uważam jednak, że wielkie słowa uznania dla ludzi, którzy ten tor przygotowali w takim stanie jaki on był, bo moim zdaniem był świetny. Były dwa miejsca, które trochę sprawiały problemów i były niebezpieczne, ale to, że dochodziło do upadków, to była głównie wina zawodników - dodał.

Toruńscy kibice wciąż nie mogą przyzwyczaić się do obecności w drużynie Unibaksu Tomasza Golloba. - Nie wiem jak to skomentować. Mi to się bardzo nie podoba. Tomek jeździ dla naszej drużyny, jest z nami i takie traktowanie jest trochę nie fair - skomentował Kowalik.

Do niecodziennej sytuacji doszło w 12. wyścigu, kiedy to po defekcie motocykla z toru nie zjechał Chris Holder. Sędzia ukarał Australijczyka żółtą kartką. - On chyba nie do końca jest świadomy jaki mamy regulamin w Polsce, skoro myślał, że po potrąceniu, gdy został mu strącony łańcuch, wydawało mu się, że wyścig mógłby zostać powtórzony w czteroosobowym składzie. Takiej możliwości nie było i za to dostał żółtą kartkę - zakończył Mirosław Kowalik.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (150)
  • tybi Zgłoś komentarz
    WON Z TORUNIA PSEUDOKIBICE I WARA OD GOLLOBA!!!!!!!!!!!!!!
    • Guliwer zg Zgłoś komentarz
      Jonson był tylko Pulczyński jego sfaulował i nie był zdolny do dalszej jazdy !
      • angol1979 Zgłoś komentarz
        Smutne to co pokazuje ta garstka kibicow, ktora nie zna nawet historii wlasnego klubu na zuzel chodze prawie 30 lat odkad zabral mnie tam ojciec i dla mnie APATOR to dawna nazwa i firma nic nie
        Czytaj całość
        majaca wspolnego z dzisiejszym klubem, krzyczac teraz APATOR to dziecinada, jak kolega ponizej naapisal STAL TORUN ale to chyba ich przerasta. Co do meczu bylo oczywiste ze spotykaja sie 2 bardzo mocne ekipy i szprychy moga sie posypac i tak tez bylo choc tu pstryczek dla sedziego bo mogl ruszyc swoje 4 litery i poprosic menagerow o ostudzenie glow zawodnikow, na szczescie obylo sie bez powaznych kontuzji. Troszke zabawne, "najlepsi kibice w polsce, najlepszej druzyny" ciesza sie z defektu przeciwnika ja bylem zawiedziony z niedyspozycji AJ Pozdrawiam
        • Szyba Zgłoś komentarz
          Zapewniam Cię że całkiem spora grupa ludzi ma jeszcze jakieś życie poza żużlem (inne zainteresowania ,obowiązki wobec rodziny ,praca zawodowa ,szkoła ,studia …)Ja należę do tych
          Czytaj całość
          którzy zaliczają 3-5 meczy wyjazdowych w sezonie ,Ty zapewne wszystkie nie wyłączając GP, IMP ,złotych kasków …. W ubiegłym roku byłem w rundzie zasadniczej w ZG i przy wyjeździe z waszego miasta ktoś mi wrzucił do auta butelkę po piwie ,butelka niestety była pusta ,zbiła mi boczną szybę powrót do domu był niestety mało przyjemny o 600zł za naprawę nawet nie wspomnę .A jedyną moją winą było to że żona miała założony klubowy szalik . Od tego czasu jakoś mi nie śpieszno do ZG Gdybym był tobą to wszystkich ludzi z ZG nazywał bym „ hołotą „ ale ja wiem że w każdym społeczeństwie trafi się jakaś czarna owca i porównanie pozostałych do jakiegoś imbecyla było by dużym nadużyciem . Nie przeczę że Falubaz ma bardzo aktywnych kibiców te wszystkie oprawy itd. to się może podobać ale ja wolę oglądać żużel analizować następne biegi niż być zaangażowany w rozwijanie kolejnej „sektorówki” czy machać szalikiem . Pytam się Ciebie ,czy jesteś wstanie zrozumieć kibica takiego jak ja który nie chce przegapić niczego co się dzieje na torze a race , transparenty obelżywe okrzyki mam gdzieś . Nagradzam zawodników oklaskami a jak mi coś nie pasuje to gwiżdże tylko tyle .
          • ricu Zgłoś komentarz
            szczyla to sobie zrób i wychowaj, jeśli dla ciebie kibice którzy gwiżdżą i wyzywają swojego zawodnika to są "pradziwi kibice", to moge tylko współczuć,a co do wyjazdów, kiedy ja
            Czytaj całość
            jeździłem na wyjazdy to ty jeszcze sr..w pieluchy
            • ricu Zgłoś komentarz
              brawa dla Torunia za wynik, kangury i Gollob mega występ, Brzoza też ładnie powalczył,a co do tej chołoty co była na meczu w zielonce to brak słów, wstyd na całą Polskę, wyłapać ich
              Czytaj całość
              i zakazy stadionowe porobić i będzie spokój
              • Ervin Zgłoś komentarz
                Mówcie co chcecie, ale Holder, Miedziński i Ward to zwykli bandyci torowi a nie żużlowcy. Każdy z nich pokazał dziś kim tak naprawdę jest. Jeśli ktoś nie wie, o co chodzi mi z Wardem,
                Czytaj całość
                to polecam obejrzeć start biegu 15. Tak nie jeżdżą prawdziwi żużlowcy. Holder najpierw wjechał w Protasiewicza, a później miał pretensje i zostawił motor na środku toru jak jakaś rozkapryszona panienka. Miedziński totalnie ściął łuk i podciął PePe. Bardzo się cieszę, że później sam zaliczył upadek, dobrze mu tak, a jeszcze mało brakowało, a spowodowałby upadek Dudka. Dodatkowo do tego grona dołączył Emil Pulczyński, tego nawet nie trzeba komentować.
                • jerzy UNIA LESZNO Zgłoś komentarz
                  Najbardziej się cieszę,nie z zwycięstwa Torunia,ale że wreszcie zagieli parol na złodzieju startów,przez co przegralisci macz. Pozdrawiam.
                  • Rafi_Piła Zgłoś komentarz
                    Dobrze że wykluczenie niesłuszne Holdera nie odbiło się na sprawiedliwym wyniku. No cóż mamy kiepskich sędziów piłkarskich, zaczynamy mieć równie "dobrych" żużlowych. A żal
                    Czytaj całość
                    ogląda sie takie decyzje sędziego. Toruń miął troche więcej szczęścia i dlatego wygral. Obstawiam że Zielona Góra spotka się w finale z Toruniem.
                    • Łukaszek z Falubazu Zgłoś komentarz
                      Toruńscy kibice to samobójcy bo jak inaczej wytłumaczyć ten transparent wywieszony w kierunku sponsora klubu wobec Golloba mogę tą postawę zrozumieć ale czemu zgarnął właściciel
                      Czytaj całość
                      firmy Unibax?? Ogarnijcie ludzie jedna decyzja tego człowieka i najładniejszy stadion w Polsce będzie miał klub z pierwszej ligi.
                      • ksfalubazks Zgłoś komentarz
                        Gratulacje dla zwyciezcow.Mecz wyrownany jak mozna bylo sie spodziewac.Torunskie armaty lepiej wystrzelily.Mam nadzieje do zobaczenia w play off.
                        • FalubazuFanka Zgłoś komentarz
                          Ale u was Jonsson będzie śmigał aż miło... ;-)
                          • Szyba Zgłoś komentarz
                            Głupota ludzi z młyna jest wprost porażająca .Mają naturę psa który zbity przez właściciela ,łasi się do niego jakby nic się nie stało. Apator wypiął się na toruński żużel ,
                            Czytaj całość
                            któremu sam nie mało zawdzięcza (ile by kosztowała w mediach tak skuteczna promocja marki?) ,klub upadał , nawet mimo doskonałej kondycji finansowej Apator swej decyzji nie cofnął o krok .Ale nasi fani skandują w najlepsze Apator .Człowiek który podniósł z kolan nasz żużel dał swoją nazwę i co ma w zamian Apator, Apator taka to jest wdzięczność .Współczesny żużel to sport w pełni profesjonalny i nic tego już nie zmieni , zawodnicy wędrują z klubu do klubu jak wędrowne ptaki .Nie zawsze odchodzą z własnej woli tylko dlatego że ktoś bez przerwy gmera w regulaminach albo za dobre osiągnęli wyniki . Toruński klub zafundował nam ciągle najlepszego polskiego zawodnika ,wczoraj chyba dobitnie pokazał kto jest nr.1 w polskim żużlu ! A nasi panowie z młyna strzelają focha bo Gollob kiedyś coś powiedział . Jest z drużyną nie gwiazdorzy dostarcza punkty na wagę zwycięstw i czego więcej chcieć !? Panowie z młyna wy nawet nie wiecie jak naprawdę nazywał się wasz klub gdy zaczynał swoją przygodę z eligą (dawna I -liga)podpowiadam: STAL TORUŃ .Jesteście zepsuci do szpiku kości ,najlepszy stadion żużlowy na świecie ,doskonały skład drużyny ,bilety w rozsądnej cenie ,czego wy jeszcze chcecie ? Chyba odejścia sponsora znudzonego waszymi chamskimi zagraniami . Dla normalnego kibica żużla z Torunia to PAN KARKOSIK jest tym który uratował nasz klub a wy skandując bez przerwy Apator, Apator plujecie temu człowiekowi w twarz . Taka to jest wasza wdzięczność i mądrość .Jeśli nasz sponsor się wycofa i klub wpadnie w tarapaty to będziecie mogli to dopisać do swoich „wielkich sukcesów” . Jak macie się tak zachowywać to zamiast wyjazdu na mecz zafundujcie sobie wizytę u specjalisty „od chorób głowy”. Robicie tylko wielki wstyd i nic po za tym !
                            Zobacz więcej komentarzy (12)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×