KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Zbigniew Fiałkowski dla SportoweFakty.pl: Chłopacy pokazują, że drzemie w nich spory potencjał

Zgodnie z wcześniejszymi przewidywaniami faworyzowany GKM Grudziądz okazał się zdecydowanie lepszy na własnym torze od Lubelskiego Węgla KMŻ. Grudziądzanie są już myślami przy meczu w Gdańsku.
Kamil Tecław
Kamil Tecław

Drużyna Roberta Kempińskiego od początku kontrolowała przebieg niedzielnego spotkania i stopniowo powiększała swoją przewagę. Ostatecznie GKM pokonał Lubelski Węgiel KMŻ 51:39 i grudziądzanie zgarnęli trzy punkty meczowe. - Naprawdę łatwy mecz. Chłopacy jechali na dużym luzie. Seniorzy postanowili, że odpuszczą w biegach nominowanych i daliśmy szansę juniorom. Szkoda na pewno tych upadków w ostatnich dwóch wyścigach. Nie mieliśmy słabych punktów. Pierwszy bonus zostaje w Grudziądzu i wysuwamy się na pierwsze miejsce w tabeli - ocenił potyczkę z Koziołkami, Zbigniew Fiałkowski.

Mecz z ekipą Mariana Wardzały pokazał, że pomorski zespół nie ma słabych punktów. Praktycznie wszyscy zawodnicy GKM-u punktowali na równym i wysokim poziomie. - Wszyscy punktują i to jest najważniejsze. Nie chodzi nam o wynik indywidualny, tylko drużynowy i cały zespół musi jechać na wysokim poziomie. Chłopacy pokazują, że drzemie w nich spory potencjał i z meczu na mecz drużyna prezentuje się coraz lepiej - przyznał prezes Stowarzyszenia GTŻ.

Fiałkowski nie ukrywa zadowolenia z postawy swojej drużyny Fiałkowski nie ukrywa zadowolenia z postawy swojej drużyny
Najważniejsze będzie jednak odniesienie zwycięstwa w wyjazdowym meczu z Renault Zdunek Wybrzeżem Gdańsk. Po porażce na własnym torze ze swoim kontrkandydatem do awansu, grudziądzanie muszą pokusić się o zwycięstwo, jeżeli nadal myślą o awansie do Ekstraligi. Niedzielny pojedynek pretendentów poprzedzi jednak Grand Prix Wielkiej Brytanii w Cardiff. Na Millenium Stadium o punkty mistrzostw świata będzie walczyć dwóch zawodników pomorskiej drużyny - Chris Harris i Ales Dryml. Czy sternicy GKM-u nie obawiają się zmęczenia dwóch wcześniej wspomnianych jeźdźców związanego z podróżą i jazdą na maksimum swoich umiejętności? - Na pewno się tego obawiamy i wiemy, że będą startować w Grand Prix Wielkiej Brytanii. Z drugiej strony Dryml i Harris nie są zawodnikami od wczoraj. Nie raz bywali w takich sytuacjach i przyjeżdżali na mecz. 

- Nie ukrywam, że jedziemy do Gdańska powalczyć o zwycięstwo, bo nic innego nam nie pozostaje. Zawodnicy zdają sobie sprawę z wagi tego spotkania. Będziemy robić wszystko, żeby osiągnąć tam jak najlepszy rezultat - zapowiada Fiałkowski.

Wydaje się, że lekiem na problemy grudziądzan rzeczywiście okazało się pozyskanie Drymla. Czech spełnia pokładane w nim nadzieje i roszad w składzie GKM-u nie powinniśmy się spodziewać. - Oczywiście, że nie. Po tym co chłopacy prezentują byłoby idiotyzmem szukać jakiś innych rozwiązań. Dobrze wkomponował się Ales Dryml, który pomógł nam w Lublinie, a podczas meczu z Lublinem pokazał swoją wartość. Oby w dalszym ciągu przywoził dla nas cenne punkty - zakończył sternik grudziądzkiego klubu.

Jesteś kibicem "czarnego sportu"? Mamy dla Ciebie fanpage na Facebooku. Zapraszamy!

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (57)
  • fanatycznie Zgłoś komentarz
    WYGRAMY WYGRAMY WYGRAMY KU.....Y POKONAMY!! HEJ HEJ GKM HEJ HEJ GKM HEJ HEJ GKM!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • FanGTŻ Zgłoś komentarz
      Witam fanów , czytam te wasze komentarze i znowu napinka wygramy nie to my wygramy itp. Moim zdaniem faworytem jest Gdańsk ale niespodzianki się zdarzają. Wierzę w nasz zespół i nie ma co
      Czytaj całość
      gdybać co by było w Grudziądzu gdyby za Chrzanka lidera pojechał Dryml stało się i tyle.Teraz będzie kolejny mecz i wygra po prostu lepszy.Oby nie było żadnych kontuzji!!.Nawet nasza wygrana nic nam nie daje ,mamy ciężkie wyjazdy do Łodzi , Daugi i Ostrowa a tam może być różnie Dauga się wzmacnia łódź zaskakuje na plus a z Ostrowem zawsze ciężko się jeździło.Również Gdańsk ma trudne wyjazdy i też może być różnie.Więc po prostu kibicujmy swoim drużynom a czas pokaże kto awansuje .Ja obstawiam 47-43 dla Gdańska chociaż po cichu marzy mi się 48-42 dla naszych .Pozdrawiam wszystkich fanów i życzę ciekawego widowiska
      • Kocur553 Zgłoś komentarz
        Atmosfera na trybunach miodzio będzie i ściganie podobnie! Tego można być pewnym, fajnie było by też jakby była powtórka z rundy zasadniczej 2011 jak jednym punktem wygraliśmy. ;)
        • pz0 Zgłoś komentarz
          chłopacy... :))
          • Wiister Zgłoś komentarz
            Mam nadzieje,że Wybrzeże wygra 46:44,a wygraną zapewnimy sobie w ostatnim biegu..
            • CWA Zgłoś komentarz
              GKS - GKM 43:47
              • GKM_Fan Zgłoś komentarz
                GD 44-46 GR , bonus w Gdańsku.... i do końca będzie na styku.... Gdańsk nie będzie miał bonusa z Lublina
                • Truman GKS Zgłoś komentarz
                  Ja wiem jedno....napewno bedzie ciekawie a wynik to sprawa otwarta,moze byc wszystko a sadzac po meczu Wybrzeza z Lublinem i formie Miskowiaka to mam obawy zeby nie bylo dupy zbitej....Pzdr dla
                  Czytaj całość
                  kibicow
                  • Tylko GKS Zgłoś komentarz
                    WYBRZEZE GDAŃSK 52-38 gkm grudziadz
                    • k 53 GKM Zgłoś komentarz
                      Witam.Nawet jak mecz bedzie na styku/w co wierze/,to zadecyduja juniorzy.U Nas Rujner i kto,,,,?A u Was Pieszczek co moze zrobic punkty za dwoch.Wierze w GKM,ale bedzie ciezko.Ale nie mamy
                      Czytaj całość
                      wyjscia,jezeli ma byc Extra.Do wygranej GKM.Pozdrawiam.
                      • waldi osw Zgłoś komentarz
                        Wiesz fialek ze caly zuzlowy Ostrow cie UWIELBIA ale po co ty mydlisz oczy tym twoim smiesznym kibica z gruandez = ruina arena ze bedzie EL ??? jak sam doskonale wiesz ze wrazie (awansu
                        Czytaj całość
                        )smiech kto was dopusci z tym OBIEKTEM .
                        • pawel88 Zgłoś komentarz
                          Będzie co ma być, trzymam kciuki za swoich, choc wiem doskonale,ze Gdańsk jedzie u siebie, Pieszczek się obudził i punktuje i nawet przy gorszej dyspozycji któregoś seniora moze tą
                          Czytaj całość
                          stratę zniwelowac. Niestety ten mecz u siebie przegrany będzie nam się odbijał czkawką. Chrzanoś dzięki ! .. Do zobaczenia mam nadzieję 2 czerwca, przede wszystkim, oby czekały nas spore emocje a Ci zawodnicy po obu stronach mogą nam to zapewnić.
                          • malin1976 Zgłoś komentarz
                            Jeżeli mamy to wygrać to pojedynki Harrisa , Nichollsa i Kościucha z Gdańskimi liderami muszą być na naszą korzyść a nie tak jak to było w Grudziądzu czyli marne 6 do 9 w wygranych
                            Czytaj całość
                            indywidualnie biegach .
                            Zobacz więcej komentarzy (20)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×