WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Pierwsze zwycięstwo Nielsa Kristiana Iversena - relacja z Grand Prix Włoch

Zwycięstwem Nielsa Kristiana Iversena zakończyło się Grand Prix Włoch, które rozegrano na torze w Terenzano. Najlepszy z Polaków był Jarosław Hampel, który zajął 5. miejsce.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>
Z toru we włoskim Terenzano do końca kariery Niels Kristian Iversen będzie miał miłe wspomnienia. Duńczyk po dobrym pierwszym wyścigu w dwóch kolejnych nie zdobył punktu i jego start w półfinale stał pod znakiem zapytania. W dodatku w trzeciej gonitwie "PUK" zanotował niegroźny upadek. Na drugim łuku nie opanował on motocykla i podciął Emila Sajfutdinowa. Obaj żużlowcy wstali z toru o własnych siłach i co najważniejsze bez żadnych obrażeń. Końcówka zawodów w wykonaniu Iversena była znakomita. Jeździec Stali Gorzów dwukrotnie wygrał walkę bark w bark z Nickim Pedersenem i właśnie kosztem trzykrotnego mistrza świata awansował do wyścigu finałowego.

W nim rywalami Duńczyka byli Tai Woffinden, Matej Zagar i Emil Sajfutdinow. Rosjanin na torze w Terenzano radził sobie przeciętnie i rzutem na taśmę zapewnił sobie awans do półfinału. W nim na dystansie wyprzedził Jarosława Hampela, który wcześniej stracił pierwszą pozycję na rzecz Zagara. Faworytem finału był Woffinden, który poprzednie wyścigi wygrywał z dużą przewagą. W decydującej gonitwie zawodów Duńczyk dobrze rozegrał pierwszy łuk i przeciwległej prostej uporał się z Brytyjczykiem. Następnie powiększał przewagę nad rywalami i na mecie mógł się cieszyć z pierwszego w karierze zwycięstwa w zawodach z cyklu Grand Prix.

Z dobrej strony w Terenzano pokazał się Hampel, który w pechowych okolicznościach stracił szansę na podium. Polak w całych zawodach zdobył 13 punktów i w klasyfikacji generalnej awansował na trzecie miejsce. Poniżej oczekiwań spisali się Tomasz Gollob i Krzysztof Kasprzak. "Chudy" kiepsko rozpoczął turniej w Terenzano. Po trzech seriach dwukrotny zwycięzca Grand Prix Włoch rozgrywanych właśnie na torze pod Udine miał na swoim koncie zaledwie punkt. W czwartym swoim wyścigu "Chudy" wywalczył dwa punkty na błędach rywali. Dopiero w ostatnim biegu Gollob pojechał tak, jak w mistrzowskim sezonie 2010. Prowadził od startu do mety i wygrał z dużą przewagą. Ostatecznie wywalczył 6 punktów.

Z kolei "KK" na swoim koncie zapisał 5 "oczek". Wychowanek leszczyńskiej Unii miał udany tylko jeden wyścig. W piątej gonitwie dnia najlepiej wyszedł spod taśmy i w pokonanym polu zostawił Antonio Lindbaecka, Nicolasa Covattiego i Grega Hancocka. Pechowo turniej w Terenzano zakończył się dla startującego z dziką kartą Covattiego. Argentyńczyk, który posiada włoską licencję na pierwszym łuku trzynastego biegu zahaczył o tylne koło motocykla Darcy'ego Warda i z impetem uderzył o tor. Po pierwszych badaniach lekarze podejrzewali złamanie nadgarstka.

Kuriozalny przebieg miał dziesiąty wyścig zawodów. Za pierwszym podejściem został on przerwany z powodu nierównego startu. W drugiej odsłonie taśma wyraźnie nie poszła równo. Uprzywilejowani byli zawodnicy startujący z pierwszego i drugiego pola. Wyścig został rozegrany, ale ostatecznie sędzia po obejrzeniu powtórek zadecydował, że żużlowcy jeszcze raz staną pod taśmą. Najwięcej na całym zamieszaniu stracił Hancock, który początkowo był najlepszy, a w powtórce do mety dojechał na czwartym miejscu.

Zawody w Terenzano przyniosły drobne zmiany w czołówce klasyfikacji generalnej. Tai Woffinden odrobił do prowadzącego Emila Sajfutdinowa 8 punktów i obecnie traci już tylko 5 "oczek". Na trzecie miejsce przesunął się Jarosław Hampel, a czwarty jest Nicki Pedersen. Gospodarzem kolejnego turnieju z cyklu Grand Prix będzie łotewskie Daugavpils.

Klasyfikacja generalna Grand Prix --->>>

Wyniki:
1. Niels Kristian Iversen (Dania) - 13 (3,0,w,3,2,2,3) + 1. miejsce w finale
2. Tai Woffinden (Wielka Brytania) - 18 (2,2,3,3,3,3,2) + 2. miejsce w finale
3. Emil Sajfutdinow (Rosja) - 10 (0,3,2,1,1,2,1) + 3. miejsce w finale
4. Matej Zagar (Słowenia) - 14 (3,3,1,2,2,3,0) + 4. miejsce w finale
5. Jarosław Hampel (Polska) - 13 (3,2,1,3,3,1)
6. Nicki Pedersen (Dania) - 12 (2,3,3,2,1,1)
7. Darcy Ward (Australia) - 11 (3,2,2,1,3,0)
8. Leon Madsen (Dania) - 8 (1,1,3,2,1,0)
9. Tomasz Gollob (Polska) - 6 (0,1,d,2,3)
10. Antonio Lindbaeck (Szwecja) - 6 (0,2,2,0,2)
11. Fredrik Lindgren (Szwecja) - 6 (1,1,2,0,2)
12. Greg Hancock (USA) - 5 (2,0,0,3,0)
13. Krzysztof Kasprzak (Polska) - 5 (0,3,1,1,d)
14. Martin Vaculik (Słowacja) - 5 (2,0,1,1,1)
15. Ales Dryml (Czechy) - 4 (1,0,3,0,0)
16. Nicolas Covatti (Włochy) - 2 (1,1,0,w,-)

17. Nicolas Vicentin - 0 (u)
18. Michele Paco Castagna - NS

Bieg po biegu:
1. Zagar, Pedersen, Covatti, Sajfutdinow
2. Iversen, Hancock, Dryml, Gollob
3. Ward, Vaculik, Madsen, Kasprzak
4. Hampel, Woffinden, Lindgren, Lindbaeck
5. Kasprzak, Lindbaeck, Covatti, Hancock
6. Pedersen, Woffinden, Madsen, Dryml
7. Sajfutdinow, Hampel, Gollob, Vaculik
8. Zagar, Ward, Lindgren, Iversen
9. Dryml, Lindgren, Vaculik, Covatti
10. Pedersen, Ward, Hampel, Hancock
11. Woffinden, Sajfutdinow, Kasprzak, Iversen (w/su)
12. Madsen, Lindbaeck, Zagar, Gollob (d4)
13. Woffinden, Gollob, Ward, Covatti (w/u)
14. Iversen, Pedersen, Vaculik, Lindbaeck
15. Hancock, Madsen, Sajfutdinow, Lindgren
16. Hampel, Zagar, Kasprzak, Dryml
17. Hampel, Iversen, Madsen, Vicentin (u4)
18. Gollob, Lindgren, Pedersen, Kasprzak (d4)
19. Ward, Lindbaeck, Sajfutdinow, Dryml
20. Woffinden, Zagar, Vaculik, Hancock 

Półfinały:
21. Woffinden, Iversen, Pedersen, Madsen 
22. Zagar, Sajfutdinow, Hampel, Ward

Finał:
23. Iversen, Woffinden, Sajfutdinow, Zagar

 

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (69):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • kiler774 2
    nigdy nie kibicowałem gollobowi nawet jak w stali jezdził
    Fred f Powiem Ci tak , kaźdego dopadnie emerytura sportowa .Paluch i inni też kiedyś byli dobrzy , a jak jeździł w Stali to klepaliscie go po plecach. Nieładnie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • BeKaeS 0
    Ale gdybyśmy się czepiali to powtórzyć z poprzedniego dnia może zwycięstwo w GP :P
    Milka71 Jemu chodzi o ligę.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Penhal 1
    Gratulacje dla Puka.Po trzech seriach w finale go nie widziałem.Swoją drogą przydałby się system Mistrzostw Europy 1-2 finał 3-6 dogrywka o dwa miejsca w FINALE.Martwi mnie coś innego.Nie równo zrobione pola startowe.Czuję tu świadome działanie,Numery startowe są losowane w piątek?????Po co?Jak w programy tak trzeba wpisywać nazwiska?Można wtedy tory przygotować przeciw danemu zawodnikowi?Ostatnio na początku nosiło pierwsze teraz czwarte????Oddajemy tor do zawodów losujemy numery,dwie godzinę przed zawodami wystarczy i chyba nie będzie,wtedy kombinacji.Bo tak mam wrażenie że na początku zawodów tory są przygotowywane na starcie specjalnie.To tak z moich obserwacji.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (66)
Pokaż więcej komentarzy (69)
Pokaż więcej komentarzy (69)
Pokaż więcej komentarzy (69)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×