Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Nie muszę, a jedynie mogę - rozmowa z Pawłem Przedpełskim, zawodnikiem Unibaksu Toruń

Mimo, że sezon w pełni, już okrzyknięto go jego objawieniem. On sam daleki jest od takich stwierdzeń. Sposób na dobre wyniki upatruje w ciężkiej pracy. Bez presji podchodzi do zawodów.
Mateusz Makuch
Mateusz Makuch

Mateusz Makuch: Jeździsz w tym sezonie znakomicie. Jaka jest na to recepta?

Paweł Przedpełski: Myślę, że po prostu ciężka praca. Do tego potrzebna jest także dobra atmosfera w teamie, zrozumienie z mechanikami no i odpowiedni sprzęt. Uważam zatem, że wiele czynników przekłada się na wynik.

Okrzyknięto cię objawieniem sezonu. Jak się czujesz z tym mianem?

- Ja bym się jeszcze wstrzymał z takimi opiniami. Poczekajmy do końca sezonu. Rozgrywki cały czas trwają. Przed nami ich najważniejsza faza, czyli play-offy. Jeżeli się tam dostaniemy, to w sumie rozpoczynamy od zera i wtedy każdy z nas będzie musiał dać z siebie wszystko. Na razie o tym nie myślę.

Powiedziałeś, że twój klucz do sukcesu to ciężka praca. Nie oszukujmy się jednak. W żużlu bez dobrego sprzętu nie osiągniesz zadowalającego wyniku. Jakim dysponujesz zapleczem?

- Podejrzewam, że moje zaplecze sprzętowe wygląda tak samo, jak u każdego innego zawodnika. Posiadam dwa motocykle…

Które są bardzo szybkie.

- (śmiech) No ciężko mi powiedzieć, co się na to składa. Po prostu odpowiada mi moje przygotowanie sprzętu.

O ile się nie mylę twoim mechanikiem jest człowiek, który przez wiele lat pracował w teamie Ryana Sullivana.

- Dokładnie tak. Moimi mechanikami są Waldemar Felt i Paweł Runowski. Pomagają oni zarówno mnie, jak i mojemu bratu. Jesteśmy zadowoleni z takiego rozwiązania, ponieważ jest dobrze. Nie zmienił tego fakt powrotu na tor Ryana.

Zdradzisz kto jest twoim tunerem?

- To żadna tajemnica. Swoje silniki tuninguję u Ashley’a Holloway’a. Ze sprzętem po prostu trzeba trafić. Jednemu zawodnikowi będzie odpowiadać jeden tuner, a innemu drugi. Nie każdemu pasuje to, co preferuję ja. To nie jest tak, że użyczyłbym komuś swojego sprzętu i on od razu pojechałby lepiej. Równie dobrze mógłby sobie kompletnie nie poradzić.

Mało kto spodziewał się tak dobrej formy Pawła Przedpełskiego w tym sezonie Mało kto spodziewał się tak dobrej formy Pawła Przedpełskiego w tym sezonie
W tym sezonie do drużyny Unibaksu Toruń dołączył Tomasz Gollob. Ty często jeździsz z nim w parze. Jak ci się współpracuje z mistrzem?

- Bardzo dobrze. Podpowiada sporo, ale nie tylko on, bo inni zawodnicy również. Wszyscy staramy się sobie pomagać. Jeżeli ktoś czegoś nie wie, jest zagubiony z ustawieniami motocykli to pomagamy mu rozwiązać problem. Co do Tomasza Golloba, jest to mistrz świata. Uważam, że to najlepszy polski zawodnik, a może nawet i na świecie. Staram się jednak naśladować nie tylko jego, ale pozostałych kolegów również, ponieważ jeżdżą ode mnie zdecydowanie dłużej i są bardziej doświadczeni.

A jak się czujesz, gdy jedziecie do Leszna i w 15. biegu zmieniasz Tomasza Golloba oraz ratujesz remis dla swojej drużyny?

- Przyznam szczerze, że nawet nie miałem czasu, by cokolwiek o tym pomyśleć. Na pewno jest to fajne uczucie zastąpić mistrza świata.

Często w tym sezonie byłeś jednym z najlepszych zawodników Unibaksu Toruń. Oczekiwania wobec ciebie pewnie są coraz większe, a i rywale zaczynają zwracać na ciebie większą uwagę na torze. Czujesz jakąś narastającą na sobie presję?

- Absolutnie nie. Od początku sezonu klub na mnie jej nie wywiera i ja sam też tego nie robię. W porównaniu z wieloma innymi zawodnikami, jeżdżę dopiero tyle czasu, że jeśli mi się uda to należy się z tego cieszyć, ale gdy mi się nie powiedzie to po prostu jest to dla mnie nauka, z której muszę wyciągnąć wnioski, a nie załamywać się. Jeżdżę stosunkowo od niedawna, więc ja nie muszę, a mogę.

Do ścigania wrócił Ryan Sullivan. Podbuduje was to mentalnie? Mówiło się bowiem, że drużyna Unibaksu Toruń jest troszeczkę rozbita przez nękające ten zespół kontuzje.

- Na początku sezonu było dobrze, najwidoczniej za dobrze. Z biegiem czasu chłopacy połapali kontuzje i wielka szkoda. Wrócił Ryan Sullivan i myślę, że nam pomoże. Nie siedział 10 miesięcy na motocyklu, więc we Wrocławiu na pewno było mu ciężko, tym bardziej, że tor był naprawdę wymagający. Jego kosmetyka trwała aż do prezentacji.

W Toruniu jest dość solidny sztab szkoleniowy w osobach Mirosława Kowalika i Jana Ząbika. Jaki mają wpływ na twoją karierę?

- Obaj mocno mnie wspierają. Zacząłem jeździć pod okiem tej dwójki i to oni razem od początku prowadzili moje treningi.

Dwie kolejki rundy zasadniczej do końca. Myślisz już o play-offach i ewentualnie o rywalu?

- Nie, nie myślę o tym. Nawet nie wiem, kto jest dokładnie na drugim miejscu w tabeli…

Włókniarz Częstochowa.

- Aha, cóż, jak powiedziałem, na razie o play-offach nie myślę. Skupiam się na nadchodzących meczach, w których chcę pojechać jak najlepiej.

Jakie cele indywidualne jeszcze na ten sezon sobie zakładasz?

- Chciałbym zdobyć medal w Indywidualnych Mistrzostwach Europy Juniorów oraz Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostwach Polski. Osiągnąć to założenie nie będzie mi łatwo. Liczę się z tym, że jest wielu dobrych zawodników. Wiadomo przecież, że z każdym można przegrać i wygrać.

Wspomniałeś o IMEJ. W drużynie zdobyłeś z reprezentacją Polski złoty medal…

- I jest to mój dotychczas największy sukces w karierze. Bardzo się z tego cieszę. Wspólnie z chłopakami daliśmy radę zdobyć złoto w Opolu.

A gdy oglądałeś Drużynowy Puchar Świata i widziałeś, jak niewiele starsi od ciebie Maciej Janowski i Patryk Dudek wznosili do góry puchar Ove Fundina nie pomyślałeś sobie "kurczę, za jakiś czas to mogę być ja w tej drużynie"?

- Na pewno! Przede mną jednak jeszcze długa droga. Będę się starał tam dotrzeć. W sumie wydaje mi się, że jest to marzenie każdego polskiego żużlowca, by jeździć w reprezentacji i walczyć z nią o mistrzostwo świata.

Paweł Przedpełski pokazuje w tym sezonie, że drzemie w nim spory potencjał Paweł Przedpełski pokazuje w tym sezonie, że drzemie w nim spory potencjał
Jesteś kibicem "czarnego sportu"? Mamy dla Ciebie fanpage na Facebooku. Zapraszamy!

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (43):
  • Apator12345 Zgłoś komentarz
    dlaczego kłamiesz silniki masz od PITERA JONSA
    • lukik1981 Zgłoś komentarz
      minusujcie i blokujcie micha z gorzowa. mysle ze podszywa sie pod kogos bo normalnie to on nie pisze:):))))
      • 1 9 6 2 Zgłoś komentarz
        R.Mich-SG to spalony naleśnik
        • torstein Zgłoś komentarz
          nie wiem czemu ludzie idą tutaj na pyskówki w sprawach oczywistych. trzeba przyznać rację, że zdrowy Toruń, na dodatek z Przedpełskim to drużyna niełapana w tym sezonie. oby ten
          Czytaj całość
          chłopak jeździł po 5 biegów w 2014 i to brałbym za mega ważny punkt przy komponowaniu składu, bo nie każdy chce odpuszczać swoje biegi juniorowi.
          • Stach UT Zgłoś komentarz
            Fajny zawodnik , oby omijały go kontuzje , bo jak wiadomo one są największą próbą dla młodego zawodnika. Zniszczyły wiele młodych talentów. Pamiętam jak Paweł wyprzedził na trasie
            Czytaj całość
            Kołodzieja w Toruniu. Ten sezon udowadnia , że to nie był przypadek :)
            • torstein Zgłoś komentarz
              nie znam żadnej baby z Gorzowa i szkoda mi czasu na szukanie, powtarzam tylko to co zapamiętałem. pytanie było konkretne. odpowiedź nie padła więc ją podałem: Rzeszów. to wszystko.
              Czytaj całość
              buduj dalej swoje imperium... na forum. powodzenia.
              • Szyba Zgłoś komentarz
                do Blokersa [b]"R.Mich-SG"[/b]A co Cię obchodzi Toruńska kasa ? Jak Pan Karkosik bedzie miał kaprys to zakontraktuje Śwista za trzy miliony ! Jego pieniądze i nic nam do tego !
                • Św.Mikołaj Zgłoś komentarz
                  \jakiś czas temu pisałeś, że wziął 2,5mln, a prawda jest taka, że dostał 2,1mln + sponsora :)
                  • Szyba Zgłoś komentarz
                    @R.Mich-SG:A ty znowu o żużlu ,przecież dość jasno sobie wyjaśnilismy że Ty nawet na meczu nie byłeś i rosół z trawy gotujesz ,ty jakiś kosmita jesteś !? a do tego "BLOKERS"
                    • ks vitold Zgłoś komentarz
                      od tyle i aż TYLE jak na jego początki...
                      • Antek z bagna Zgłoś komentarz
                        Do R-Mich-SG Chłopcze jakie kolejne konto?
                        • Szyba Zgłoś komentarz
                          Kolego co cię zajmuje tak bardzo Toruń ? Zamiast zajmować się drużyną z innego miasta zaangażuj energię w obnażanie słabości swojej drużyny , która zaledwie po dwóch udanych
                          Czytaj całość
                          sezonach popadła w nijakość i przeciętność . Krytykowanie lepszych od siebie i dawanie im rad nie jest zbyt zręczne ! Dwa tygodnie i na waszym galaktycznym stadionie będziesz mógł oglądać wyścigi chartów i mam nadzieję że swoją aktywność skierujesz na strony kynologów i kół myśliwskich !
                          • moskal Zgłoś komentarz
                            R.Mich-SG zdecyduj sie w koncu bo : Dzisiaj : ""Zbijanie było i wszyscy to wiedzą."" 3 dni temu : ""Racja , racja bo gdyby nie ten młody Paweł to oni by walczyli o utrzymanie. Wręcz
                            Czytaj całość
                            osmiesza te gwiazdy Unibaxu, on potrafi robić po 10-14 pkt na wyjezdzie a taki Gollob i Miedziak czy Sullivan we dwóch tyle nie robią""
                            Zobacz więcej komentarzy (30)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×