Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Gryfy lepsze w pojedynku outsiderów - relacja ze spotkania Lechma Start Gniezno - składywęgla.pl Polonia Bydgoszcz

W pojedynku outsiderów Enea Ekstraligi [tag=861]składywęgla.pl Polonia Bydgoszcz[/tag] pokonała Lechma Start Gniezno. Mecz był dobrym podsumowaniem tegorocznego sezonu w wykonaniu gospodarzy.
Szymon Kaczmarek
Szymon Kaczmarek

Oba zespoły przystąpiły do spotkania osłabione. Gryfy nie mogły skorzystać z usług Grega Hancocka, który nie zaakceptował nowych warunków finansowych. Jacek Woźniak miał za to do dyspozycji Aleksandra Łoktajewa, który okazał się jednym z ojców zwycięstwa. Wśród czerwono-czarnych zabrakło kontuzjowanych Sebastiana Ułamka i Wojciecha Lisieckiego. Po raz kolejny Stefan Andersson nie zdecydował się skorzystać z usług Antonio Lindbaecka.

Mecz rozpoczął się od serii remisów. Inauguracyjny wyścig mógł zwiastować spore emocje - kibice obejrzeli w nim udane ofensywne akcje w wykonaniu Davey'a Watta i Roberta Kościechy. Kolejną gonitwę wygrał nieoczekiwanie Adrian Gała, dla którego była to pierwsza "trójka" na ekstraligowych torach. Gospodarzom na koniec pierwszej serii udało się wygrać podwójnie, a na otwarcie kolejnej "dołożyli" 4:2, dzięki czemu wyszli na 6-punktowe prowadzenie.

Skrót meczu, źródło: Enea Ekstraliga/x-news

Goście wzięli się jednak do pracy, efektem czego po dziewiątej gonitwie wyszli na prowadzenie. W pierwszej części zawodów niemal bezbłędni byli Łoktajew i Szymon Woźniak. Obaj imponowali dobrymi startami i pewną jazdą na dystansie. Ważne punkty przywoził Krzysztof Buczkowski. Wśród gospodarzy najbardziej imponował Zagar, który kilkukrotnie mijał rywali "na trasie". Ambitnie prezentował się Damian Adamczak, jednak brakowało mu nieco szybkości.

Po dziesiątej gonitwie doszło do kuriozalnej sytuacji. W wyniku spadku napięcia zgasła większość lamp w stadionowym oświetleniu. Organizatorzy starali się naprawić usterkę, natomiast arbiter zakomunikował, że jeśli ta sztuka nie powiedzie się im do godziny 21:10, wówczas przerwie spotkanie. Ostatecznie udało się uruchomić część lamp w jupiterach i wznowić spotkanie. Kilku bydgoskich zawodników miała co do tej decyzji pewne zastrzeżenia, jednak sędzia nakazał kontynuowanie jazdy.

Dłuższa przerwa lepiej podziała na gości. Zdołali oni wygrać trzy z pięciu ostatnich biegów. Zawodnicy z Gryfem na piersi dobrze wychodzili spod taśmy, a na dystansie mógł im zagrozić właściwie tylko Zagar. To zapewniło im końcowy triumf, okraszony punktem bonusowym. - Dziękuję mojej drużynie za walkę. Była świetna atmosfera, taka jak na początku sezonu. Każdy zasłużył na pochwałę, ale szczególnie chcę wyróżnić Szymona Woźniaka - komentował trener Woźniak.

Poloniści sprawiali wrażenie o wiele bardziej zmotywowanego zespołu. Przyjezdni stanowili monolit, dobrze jeździli parowo. Zupełnie inaczej było w przypadku gospodarzy. - Niektórzy zawodnicy zachowują się jakby chcieli ukarać klub czy drużynę za obecną sytuację - żalił się trener Andersson. Szwed miał na myśli zapewne przede wszystkim Piotra Świderskiego i Davey'a Watta. "Świder" fatalnie zachował się w 13. biegu, który układał się na remis 3:3. Wtedy jednak doświadczony zawodnik zablokował jadącego z nim w parze Adamczaka, przez co 22-latek spadł na ostatnią pozycję. - Ja bym nie był zły, gdyby zostawił mi choć metr, może półtora. Widział, że jadę to zamknął mnie do samego płotu. Tak się nie robi koledze. Oczywiście musiał zrobić dwa punkty więcej, bo miał słaby rezultat dotychczasowy - komentował wyraźnie poirytowany Adamczak. Australijczyk po świetnym początku w kolejnych gonitwach prezentował się jak zupełnie inny zawodnik. Na słowa pochwały zasłużył Bjarne Pedersen, który po raz kolejny udowodnił, że ekstraligowe progi wciąż nie są dla niego za wysokie.

Kibiców czerwono-czarnych może niepokoić nieco fakt, że niektórych zawodników zaskoczył sposób przygotowania toru. - Nawierzchnia była inna niż na treningu - mówił Gała. Również trener Andersson przyznał w pomeczowej rozmowie, że jego zawodnicy spodziewali się mniej "sypiącego się" toru.

Porażka Lechma Startu przesądziła o tym, że beniaminek zajmie ostatnie miejsce w tabeli. Czwartkowa wygrana nic nie dała jednak gościom. Składywęgla.pl Polonia również "leci" do I ligi. W niedzielę zatem oba zespoły pożegnają się, przynajmniej na rok, z najwyższą klasą rozgrywkową.

składywęgla.pl Polonia Bydgoszcz - 49
1. Krzysztof Buczkowski - 8 (2,2,0,1,3)
2. Robert Kościecha - 4+1 (1*,0,3,0)
3. Aleksandr Łoktajew - 13 (3,3,3,2,2)
4. Mateusz Szczepaniak - 1 (0,1,-,-,-)
5. Hans Andersen - 7+1 (d,1,2,3,1*)
6. Szymon Woźniak - 12+2 (2,3,2*,3,2*)
7. Mikołaj Curyło - 4+2 (1*,1,1*,1)

Lechma Start Gniezno - 41
9. Piotr Świderski - 5 (0,2,1,2,0)
10. Davey Watt - 3 (3,0,0,-)
11. Matej Zagar - 11 (2,1,3,2,3)
12. Damian Adamczak - 4+1 (1*,3,0,d,-)
13. Bjarne Pedersen - 9+1 (2*,2,2,3,0)
14. Adrian Gała - 3 (3,u,t)
15. Oskar Fajfer - 6+1 (0,3,1*,1,1)

Bieg po biegu:
1. (64,43) Watt, Buczkowski, Kościecha, Świderski 3:3 (3:3)
2. (64,50) Gała, Woźniak, Curyło, Fajfer 3:3 (6:6)
3. (64,66) Łoktajew, Zagar, Adamczak, Szczepaniak 3:3 (9:9)
4. (63,59) Fajfer, Pedersen, Curyło, Andersen (d3) 5:1 (14:10)
5. (64,42) Adamczak, Buczkowski, Zagar, Kościecha 4:2 (18:12)
6. (63,80) Łoktajew, Pedersen, Szczepaniak, Gała (u4) 2:4 (20:16)
7. (64,08) Woźniak, Świderski, Andersen, Watt 2:4 (22:20)
8. (64,28) Kościecha, Pedersen, Fajfer, Buczkowski 3:3 (25:23)
9. (63,25) Łoktajew, Woźniak, Świderski, Watt 1:5 (26:28)
10. (63,87) Zagar, Andersen, Curyło, Adamczak 3:3 (29:31)
11. (64,28) Pedersen, Łoktajew, Fajfer, Kościecha 4:2 (33:33)
12. (64,22) Woźniak, Zagar, Buczkowski, Gała (t) 2:4 (35:37)
13. (64,98) Andersen, Świderski, Curyło, Adamczak (d4) 2:4 (37:41)
14. (63,87) Buczkowski, Woźniak, Fajfer, Świderski 1:5 (38:46)
15. (--.--) Zagar, Łoktajew, Andersen, Pedersen 3:3 (41:49)

Sędzia: Jezry Najwer
Komisarz toru: Roman Siwiak
Startowano: według I zestawu
Widzów: ok. 6500 (w tym ok. 20 z Bydgoszczy)
NCD: Aleksandr Łoktajew (składywęgla.pl Polonia Bydgoszcz) – 63,25 sek. (w 9. wyścigu)

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (24):

  • sks Zgłoś komentarz
    NIE OBCHODZĄ MNIE PROBLEMY WEWNĄTRZ KLUBU BO MAM SWOJE A ŻUŻEL POWINIEN MI DOSTARCZAĆ ROZRYWKĘ A NIE SMUTEK I FRUSTRACJĘ. Jak zaczynasz się więcej smucić niż radować to co to za
    Czytaj całość
    frajda poświęcać na to swój czas, pieniądz i dobry humor?Trzeba postarać się znaleźć jakiś zamiennik, mało to fajnych rzeczy na świecie?
    • szakaluch Zgłoś komentarz
      Bydgoszczaki trza było walczyć wcześniej,szanse na utrzymanie było,a i Toruń pewnie byłby teraz liderem...
      • daras Zgłoś komentarz
        Świder-przedszkolanko!!! NIE CHCĘ SŁYSZEĆ,że CHCESZ jakąś KASĘ od STARTU !!! Za taką jazdę,powinieneś DOPŁACAĆ!!!! Jeśli ta przedszkolanka,będzie się pultał o forsę,zapłacić
        Czytaj całość
        mu workiem pyrów ,bo tylko tyle się mu należy !!!!To samo się tyczy WATTA !!!!
        • Rysio-z-Klanu Zgłoś komentarz
          A prezesa Deresińskiego po raz kolejny zabrakło na meczu.Wcześniej był nieobecny na meczach z Falubazem.Ciekawe co tym razem spowodowało jego nieobecność.Może nie świeża kiełbaska lub
          Czytaj całość
          browar przecież jest długi weekend to facet pewnie sobie grillował,a na drugi dzień cierpiał:)
          • leontomasz Zgłoś komentarz
            ten mecz pokazał że wywieszenie białej flagi było przedwczesne, przynajmniej o 1 mecz. maksymalna zdobycz 9 punktów w meczach z ZG, Czewą i Rzeszą dałaby utrzymanie. tego prezesowi nie
            Czytaj całość
            daruję !!!!!!
            • sympatyk zuzla Zgłoś komentarz
              To co się wydarzyło z oszczędnościami wcale się nie dziwię że Greg odpuścił sobie z Polonii.Ten szanowny zawodnik znajdzie sobie pracodawcę w następnym sezonie tylko nie wiadomo za
              Czytaj całość
              jaką kasę liga się skurczyła o dwie drużyny więc zawodników troszku na rynku będzie więcej . Ci zawodnicy z niskimi KSM jak teraz mieli branie w następnym sezonie mogą pracy nie znaleźć
              • vega81 Zgłoś komentarz
                nie pasi?? to wynocha na Gdańską !!
                • PL Zgłoś komentarz
                  Nie ma się z czego cieszyć , to był mecz o pietruszkę , tu trzeba płakać.
                  • kibic Gks-u Zgłoś komentarz
                    Gwiazdy z gniezna nawet miej pkt zdobeda niz Wybrzeze rok temu z ktorych tak sie wysmiewaja,brawo Polonia
                    • CEFAN Zgłoś komentarz
                      hhahah swider ten człowiek to jest porażka.Żaden klub Ciebie nie weźmie po tej akcji z Adamczakiem , jeździsz dla siebie czy dla drużyny ? My już Tobie dziękujemy , zero walki , miałeś
                      Czytaj całość
                      w dupie kibiców.Blokowałeś Damiana ,który gryzł tor
                      • vega81 Zgłoś komentarz
                        a ja chcę aby Deresiński pozostał na swoim stanowisku!!! dzieki niemu pierwszy raz od wielu lat Polonia nie tonie w wielkich długach na koniec sezonu!! E-liga stracona ale klub uratowany
                        Czytaj całość
                        przed upadkiem!
                        • startowiec Zgłoś komentarz
                          6,5 tys fakta zejdz na ziemie to nie kosmos
                          • zbynek 1 Zgłoś komentarz
                            Jakich 20 kibiców a dzieci się nie liczą?było nas ok.50 ale doping cały czas gdzie byli ci cwaniacy co tak krzyczą na forach tacy z was kibice Poloni
                            Zobacz więcej komentarzy (11)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×