Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Emil, Sullivan, a może Przedpełski? Kto zrobi różnicę w półfinale?

W play-offach, jak podkreślają sami zawodnicy, wszystko zaczyna się od zera. Gdyby brać pod uwagę wyniki z rundy zasadniczej, więcej atutów niż w Unibaksie, znaleźlibyśmy po stronie Dospel Włókniarza.
Michał Wachowski
Michał Wachowski

A gdyby był Emil?

Liderowi częstochowian - Emilowi Sajfutdinowowi, nie było w tym roku dane zmierzyć się z Unibaksem Toruń. Rosjanin opuścił zarówno pierwszy mecz na Motoarenie, jak i rewanż pod Jasną Górą. W pierwszym przypadku, na wieść o śmierci swego ojca, postanowił wrócić do ojczyzny. Za drugim podejściem przeszkodą nie do przeskoczenia okazała się kontuzja.

- Żałujemy, że jechaliśmy bez Emila, ponieważ zawody byłyby wtedy znacznie bardziej wyrównane - mówił po meczu w Toruniu Grigorij Łaguta. Częstochowianie nie mieli jednak powodów do wstydu. Unibax wygrał tamto spotkanie dziesięcioma punktami, a trzeba pamiętać, iż znajdował się wówczas w wybornej formie. Dzięki pokonaniu Lwów, drużyna Sławomira Kryjoma świętowała piąte ligowe zwycięstwo z rzędu.

Częstochowianie radzili sobie w tegorocznych meczach z Unibaksem bez Sajfutdinowa Częstochowianie radzili sobie w tegorocznych meczach z Unibaksem bez Sajfutdinowa
Warto zwrócić uwagę, że gospodarze korzystali wówczas z zastępstwa zawodnika za Darcy'ego Warda. Na wysokości zadania stanęli Chris Holder i Tomasz Gollob, zdobywając 13 punktów i bonus. Jeszcze lepiej spisał się Adrian Miedziński, który oprócz dwóch bonusów przywiózł do mety aż 14 oczek. Jeśli chodzi o częstochowian, znakomicie na toruńskim owalu odnalazł się Grigorij Łaguta. Rosjanin - podobnie jak wspomniany "Miedziak" - zdobył czternaście punktów, a jego dorobek byłby jeszcze lepszy, gdyby w ostatniej gonitwie nie zaliczył defektu. Dwucyfrową zdobycz punktową miał też na swoim koncie Michael Jepsen Jensen.

Dospel CKM Włókniarz Częstochowa - 40
1.
Grigorij Łaguta - 14 (2,3,3,3,3,d)
2.
Rafał Szombierski - 1 (0,0,1,-)
3.
Rune Holta - 6+2 (0,1,1*,2*,2)
4.
Michael Jepsen Jensen - 11 (1,3,2,2,2,1)
5.
Mirosław Jabłoński - 4+1 (1,2,-,1*,0)
6.
Artur Czaja - 3 (3,0,0)
7. Adam Strzelec - 1 (1,0,d)

Unibax Toruń - 50
9.
Chris Holder - 13+1 (3,2,3,3,0,2*)
10.
Kamil Brzozowski - 4 (1,1,0,1,0,1)
11.
Adrian Miedziński - 14+2 (2*,1*,3,2,3,3)
12.
Darcy Ward - ZZ
13.
Tomasz Gollob - 13+1 (3,2*,2,2,1,3)
14.
Paweł Przedpełski - 3+1 (2,0,1*)
15. Emil Pulczyński - 3 (0,3,0)

Pogrom pod Jasną Górą

Gdy Unibax i Dospel Włókniarz spotkali się w maju, toruńskie Anioły były główną siłą ENEA Ekstraligi. Czar prysł w momencie, gdy kontuzja dopadła Chrisa Holdera. Drużyna, która zawitała do Częstochowy kilka dni po bolesnej porażce na własnym torze ze Stelmet Falubazem Zielona Góra, liczyła na najniższy wymiar kary. Gospodarze nie mieli jednak dla nich litości.

- Zależało nam na tym, aby pokonać Unibax za trzy punkty. Taki był nas cel - tłumaczył po meczu menedżer Jarosław Dymek. Częstochowianie zrealizowali swój cel z nawiązką, wygrywając 54:36. Torunianie - jak przyznał później Sławomir Kryjom - zostali tym meczem sprowadzeni na ziemię. Głównym utrapieniem gości był brak możliwości z zastosowania ZZ za wspomnianego Holdera. Problem ten zniknął dopiero kilka tygodni później, gdy klub przeprosił się z Ryanem Sullivanem.

Osłabienie, jakim był brak lidera, nie usprawiedliwia jednak słabej postawy całego zespołu. Pod Jasną Górą nie zawiódł jedynie Darcy Ward, który w sześciu gonitwach zdobył 11 punktów. Tomasz Gollob w tej samej ilości biegów aż dwukrotnie przyjeżdżał natomiast na ostatniej pozycji. Na częstochowskim torze pogubili się zarówno młodzieżowcy, jak i najlepszy zawodnik pierwszego meczu w Toruniu - Adrian Miedziński. Tamtego dnia zdobył zaledwie sześć oczek.

Gospodarzom pomógł niewątpliwie fakt, iż ze względu na brak Sajfutdinowa, mogli stosować zastępstwo zawodnika. Aż czterech żużlowców (Michael Jepsen Jensen, Rune Holta, Rafał Szombierski i Grigorij Łaguta) zdobyło co najmniej dziesięć punktów.

Oba mecze z Unibaksem udanie wspomina Michael Jepsen Jensen Oba mecze z Unibaksem udanie wspomina Michael Jepsen Jensen
Unibax Toruń - 36
1. Kamil Pulczyński - 0 (0,0,-,-)
2. Kamil Brzozowski - 6 (3,1,2,0,0)
3. Adrian Miedziński - 6 (1,3,0,1,1)
4. Darcy Ward - 11 (2,1,1,2,2,3)
5. Tomasz Gollob - 8+2 (3,1*,0,2,0,2*)
6. Paweł Przedpełski - 4+2 (0,2,1*,1*)
7. Emil Pulczyński - 1 (1,0,-)

Dospel Włókniarz Częstochowa - 54
9. Michael Jepsen Jensen - 11+3 (2,0,2*,2*,3,2*)
10. Emil Sajfutdinow - zastępstwo zawodnika
11. Rune Holta - 10 (u,3,3,3,0,1)
12. Rafał Szombierski - 10+2 (1*,3,2*,0,1,3)
13. Grigorij Łaguta - 12+1 (1*,2,3,3,3,0)
14. Artur Czaja - 5+1 (2*,0,3)
15. Adam Strzelec - 6 (3,2,1)

Kto zrobi różnicę?

Od ostatniego spotkania tych drużyn minęły niespełna dwa miesiące. Podobnie jak w rundzie zasadniczej, więcej szans na wygranie dwumeczu wydaje się mieć Dospel Włókniarz Częstochowa. O ile nie wydarzy się nic niespodziewanego, w obu starciach o finał zobaczymy Emila Sajfutdinowa. Zawodnik, który notuje średnią biegową 2,307, powinien zdobyć w Toruniu powyżej dziesięciu punktów. Nie może więc dziwić, że sternicy częstochowskiego klubu zapowiadają otwarcie walkę o wyjazdowe zwycięstwo.

Największą zagadką, jeśli chodzi o przyjezdnych, wydaje się być postawa Rafała Szombierskiego. - On potrafi pojechać fantastyczne zawody, ale też w zdecydowany sposób przegrywać bieg - ocenił prezes Włókniarza, Paweł Mizgalski. Jego słowa potwierdzają ostatnie mecze z Unibaksem - "Szumina" zdobył w Toruniu zaledwie jeden punkt, z kolei w rewanżu był jedną z najjaśniejszych postaci swojego zespołu (10 punktów i dwa bonusy).

Przynajmniej w pierwszym meczu na Motoarenie w składzie Unibaksu zobaczymy Ryana Sullivana. Decydując się na wystawienie Australijczyka, torunianie zrezygnowali z zastępstwa zawodnika za Chrisa Holdera. - Jest to wybór obarczony błędem ryzyka i zobaczymy, czy się opłaci. ZZ to zawsze jakieś dodatkowe rozwiązanie, ale najważniejsze jest to, by zespół osiągnął dobry wynik na torze - ocenił ekspert naszego portalu, Jacek Gajewski. O tym, jak groźny może być Sullivan, wiedzą także sami częstochowianie. - Ryan w Toruniu jest bardzo mocny. Zna tam wszystkie ścieżki i pokazał, że jeździ tam na bardzo dobrym poziomie - stwierdził Piotr Mizgalski.

Kto wie, czy wielkiego wpływu na losy dwumeczu nie będzie miał Paweł Przedpełski, który w pierwszych dwóch meczach z Dospel Włókniarzem znajdował się w cieniu swoich kolegów. Młodzieżowiec, którego już teraz można okrzyknąć największym objawieniem tego sezonu, w pierwszym spotkaniu przeciwko Lwom wystąpił w zaledwie trzech wyścigach. Zawodnik ten nie zachwycił także pod Jasną Górą, gdzie w czterech gonitwach zdobył cztery punkty oraz bonus.

Torunianie liczą na to, że jednym z liderów zespołu będzie Paweł Przedpełski Torunianie liczą na to, że jednym z liderów zespołu będzie Paweł Przedpełski
Dwumecz - jak zgodnie podkreślają eksperci - pozostaje sprawą otwartą. Zwycięstwo na Motoarenie, podobnie jak w rundzie zasadniczej, powinien odnieść Unibax. Pytanie tylko, czy jego zaliczka okaże się wystarczająca, by obronić ją w Częstochowie. - Dziesięć punktów może nam starczyć, ale równie dobrze może się okazać, że to zdecydowanie za mało - ocenia trener Aniołów, Jan Ząbik. Z drugiej strony, równie słaby występ Unibaksu pod Jasną Górą (porażka 36:54) wydaje się być mało prawdopodobny. W przypadku dwumeczowego remisu, do finału, dzięki wyższej lokacie po rundzie zasadniczej, awansowałby Dospel Włókniarz Częstochowa.

Jesteś kibicem "czarnego sportu"? Mamy dla Ciebie fanpage na Facebooku. Zapraszamy!

Aktualne składy drużyn żużlowych:

PGE Ekstraliga -->>

Nice 1. Liga Żużlowa -->>

2. Liga Żużlowa -->>

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (82):

  • sympatyk zuzla Zgłoś komentarz
    POWODZENIA
    • miriam Zgłoś komentarz
      źle sie dzieje! czyżby "głowy" przegrywały?
      • Morawski Zgłoś komentarz
        Ja powiem tak. Jeżeli Toruń nie zrobi wyniku dzisiaj z piątką z przodu to będzie ciężko im w rewanżu. Ale mój dzisiejszy typ na mecz Toruń 42 - 48 Czewa.
        • Tomasz Chyżewski Zgłoś komentarz
          Koleżanki i koledzy . Po przeanalizowaniu programu muszę chyba przyznać się do błędu jeżeli chodzi o mój typ wyniku . Typowałem 52:38 ale by to osiągnąć musieliby chłopaki z Torunia
          Czytaj całość
          pojechać bezbłędnie ... Uważam iż realny wynik i co za tym idzie i tak bardzo dobry to 50:40 . Bądź co bądź i tak dający finał bo przecież wszyscy od początku wiemy że nie ma innej opcji na finał jak UNIBAX-FALUBAZ i swoją drogą bardzo dobrze bo w końcu w finale powinny startować drużyny które na niego zasługują a nie trafiają do niego dzięki jakimś niesportowym okolicznością . Pozdrawiam wszystkich normalnych kibiców
          • dupabiskupa Zgłoś komentarz
            Panie night guru Torunia, jaki wynik ? Pozdrowienia z bagna.
            • miriam Zgłoś komentarz
              Oficjalne nazwy toruńskiego klubu żużlowego na przestrzeni jego dziejów (1927 - 2012) 1927 - Toruński Klub Sportowy (TKS) 1930 - Klub Sportowy Gryf Toruń 1931, 1936 - Klub Motocyklowy
              Czytaj całość
              Toruń 1946 - Toruński Klub Motocyklowy 1948 - 1954 - Klub Sportowy Gwardia Toruń 1956 - Toruński Klub Motorowy (TKM), a potem Liga Przyjaciół Żołnierza (LPŻ) 1957 - 1960 - Liga Przyjaciół Żołnierza (LPŻ) 1961 - Miejski Klub Żużlowy (MKŻ) 1962 - 1966 - Stal Apator Toruń 1967 - 1979 - Stal Toruń 1980 - 1992 - Apator Toruń 1993 - 1996 - Apator Elektrim Toruń 1997 - 1998 - Apator DGG Toruń 1999 - 2000 - Apator Netia Toruń 2001 - 2005 - Apator Adriana Toruń 2006 - Klub Sportowy Toruń (KS Toruń), w 2006 roku drużyna startowała jako Adriana Toruń 2007 - obecnie - Klub Sportowy Toruń Unibax S.A. (KST Unibax S.A.), drużyna startuje pod nazwą Unibax Toruń
              • miriam Zgłoś komentarz
                1957r...powstał klub żuzlowy w Toruniu pod nazwą LPŻ , a od 1962 roku przyjął nazwę Apator..od Pomorskich Z-dów Wytwórczych Aparatury Niskiego Napięcia "Apator"
                • biało niebieski 1966 Zgłoś komentarz
                  Lać Czewa krzyżaków i patrzeć czy puchną.
                  • miriam Zgłoś komentarz
                    ja niestety muszę zostać w chacie( za późna godzina), ale dwoje z rodziny już pojechało dopingować na MA..Jak ja im zazdroszczę!!! szkoda gadać..! :(:(
                    • wanciak Zgłoś komentarz
                      ten mecz jest dzisiaj wkoncu czy kiedy ?? bo w roznych miejscach rozne daty..
                      • dupabiskupa Zgłoś komentarz
                        Jak ryby na bagnie night xD
                        • dupabiskupa Zgłoś komentarz
                          Jak ryby na bagnie
                          • South Yorkshire KSF Zgłoś komentarz
                            Emil i to zdecydowanie
                            Zobacz więcej komentarzy (69)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×