KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Jacek Frątczak: Goście mieli zastrzeżenia do toru, moim zdaniem bezpodstawnie

Po dość jednostronnym pojedynku Stelmet Falubaz pokonał Unię Tarnów 53:37 w rewanżowym pojedynku półfinałowym. Zielonogórzanie okazali się też lepsi w dwumeczu i pojadą w finale ENEA Ekstraligi.
Dawid Borek
Dawid Borek

Podopieczni Rafała Dobruckiego zaczęli budować przewagę już od pierwszych wyścigów, a po 3. biegu odrobili straty z półfinału w Tarnowie. Kolejne gonitwy jasno pokazały, że to Stelmet Falubaz jest mocniejszą drużyną i to właśnie zespół spod znaku Myszki Miki wystąpi w finale ENEA Ekstraligi. W decydujących pojedynkach sezonu zielonogórzanie zmierzą się z Unibaksem Toruń. - Faktycznie na początku spotkania mocno uderzyliśmy i taki był plan. Mocne uderzenie, a następnie kontrola wyniku. To nam się w pełni udało. To jest niesamowite. Robimy to tak naprawdę dla kibiców. To coś wspaniałego, że w takiej liczbie potrafię się tak fajnie bawić. Jedźmy teraz po złoto, bo po to tu jesteśmy - powiedział Jacek Frątczak.

Przed rozpoczęciem niedzielnego spotkania w Zielonej Górze, nawierzchnię na pierwszym łuk ubijał tir. Jak się okazuje, ekipa gości miała zastrzeżenia co do stanu zielonogórskiego toru. - Jedziemy w finale po ciężkim boju. Goście mieli zastrzeżenia co do toru, wydaje mi się, że trochę bezpodstawnie. Fajnie, że sędzia, komisarz toru i jury podeszli do tematu profesjonalnie i dzięki temu mamy taki wyniki, jaki mamy. Mogliśmy jechać na takim torze, jaki chcieliśmy - skomentował kierownik Stelmet Falubazu.

Pierwszy mecz półfinałowy zostanie rozegrany 15 września na Motoarenie w Toruniu. Tydzień później poznamy nowego mistrza Polski.

źródło: Falubaz.com

Żużlowy kalendarz ścienny na rok 2014 dostępny w sprzedaży ONLINE! Polecamy wszystkim kibicom!

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
Falubaz.com
Komentarze (211)
  • PYRA POZNAŃSKA Zgłoś komentarz
    Stan toru był oceniany na słabą 3.Zapomniał frączak co mówił po meczu w lesznie kargule to jeden wielki wałek jak ten finał.
    • Kusza19 Zgłoś komentarz
      Tak się nas baliście że musieliście zrobić kartoflisko. wstyd zepsuliście te widowisko miałby żużel piękne akcje a wyszło walka z torem i jazda gesiego a to nie jest żużel.Czewa
      Czytaj całość
      Torun i tarnów potrafili zrobić tor pod siebie ale do walki a wy nie gdzie ta magia
      • taugrim Zgłoś komentarz
        Zielona miała pełne pory przed meczem bo na normalnym torze nie zrobiliby nawet remisu. Stępniewski pozwolił na zrobienie buraczyska ale Robercik musiał zapłacić mu złotem. Kark musi
        Czytaj całość
        mieć w tym roku złoto i tak będzie. Przez cały rok komisarze ubijali nawet twarde tory, a tu taka nawierzchnia, że tarnowianom paliły się sprzęgła. Żeby dobrze pojechać trzeba by było pościągać silniki z ligi szwedzkiej. To co się w tym roku dzieje na meczach to kryminał i nikomu nie przeszkadza nawet obecność TV.
        • sympatyk zuzla Zgłoś komentarz
          Faktycznie to co powyżej opisano się wszystko udało Falubazowi wraz z torem, tu powinien za to ktoś być ukarany, mam na myśli sędziego i komisarza a na końcu klub gospodarza.
          • Artt Zgłoś komentarz
            Hola hola:)Tor 3- po niejednoglosnej decyzji jury.Niejednoglosnej w kwestii czy nadaje sie do jazdy czy nie:)Tyle w temacie:)
            • Falubaz --- Zastal Zgłoś komentarz
              Tor nie był idealny to fakt, kara pewnie bedzie ale jeśli ktoś porównuje wczorajszy tor z ZG z tym kartofliskiem co serwuje leszno od kilku lat to ja proponuje puknąc sie w beret!!!! Gdyby
              Czytaj całość
              nie ta koleina na I łuku nikt by nie narzekał na nawierzchnie,była po prostu mocno przyczepna. W lesznie zawodnicy jeżdzą w powietrzu i skaczą jak na crossie nie mówie juz o tym że sami się wywracaja na tym bagnie... więc o czym my gadamy nie ma co porównywać!
              • judaszek Zgłoś komentarz
                tor był ok ,nie dla betoniarzy z Tarnowa to fakt ale można było powalczyć najlepszym przykładem jazda Andreasa
                • Captain Hedgehog Zgłoś komentarz
                  Jestem fanem Falubazu,mamy swietny zespol nie tylko pod wzgledem sportowym ale i personalnie zawodnicy Falubazy daja sie lubiec.Sztab szkoneniowy i zarzadzajacy klubem tez zna sie na swojej
                  Czytaj całość
                  robocie ale zyczyl bym sobie troche wiecej obiektywizmu w wypowiedziech ze strony prezesow i reszty ludzi nie scisle zwiazanych ze sciganiem.moze i tor byl zatwierdzony przez komisarza i sedziego ale byl daleki od idealu i mozna to publicznie powiedziec nikt wam zwyciestwa nie odbierze.
                  • robert1234 Zgłoś komentarz
                    Unia Leszno dostała by karę za tor i także za race .
                    • Kronos Zgłoś komentarz
                      W rodzimym żużlu profesjonalizmu coraz mniej, coraz więcej za to dziwnych zagrywek znamionujących hurtowe wypaczanie wyników. Bo jak nazwać profesjonalizmem fakt, że Częstochowa nie ma
                      Czytaj całość
                      prawa zrobić bezpiecznego pasującego im toru, tylko narzuca się zrobienie bezpiecznego, nie pasującego im toru(było zdecydowanie za twardo jak na częstochowskie realia). A dlaczego drugi klub ma prawo przygotować niebezpieczny, zbyt przyczepny tor, i zarówno sędziego jak i komisarza, jak zresztą mówi Frątczak niespecjalnie to rusza ? Jeśli komisarze mają pełnić funkcje para-kelnerów niosących komuś danie na tacy to o kant d...y rozbić taki profesjonalizm. Zresztą, od kiedy Frątczak jest jakimkolwiek specjalistą w dziedzinie przygotowania torów ? Przecież od zawsze słynął on jedynie z masowych podpierdółek do sędziego na tematy rozmaite. No ale zapomniałem że w Falubazie każdy ma głos byleby trzymał ustaloną senatorską linię zdarzeń. Pamiętam jak na temat toru w Gorzowie, na którym kontuzje łapali tylko i wyłącznie przepompowani zawodnicy Falubazu, wypowiadał się: Jankowski,Dobrucki, Protasiewicz, Frątczak. Senator pewnie wydał polecenie aby iść ławą bo tak miało być skuteczniej, zupełnie nieistotne było to że przynajmniej 50% towarzystwa nie miało zielonego pojęcia o czym mówi, a tylko suflowała zgodnie bo takie było polecenie. Panie Frątczak, zajmij się pan lepiej tradycyjnymi podpierdółkami do sędziego bo w tej materii wydajesz się pan osobą dużo bardziej zorientowaną.
                      • miki1957 Zgłoś komentarz
                        No patrzcie państwo, a ten sam Falubaz stękał na tor w Lesznie a sam nie robi inaczej.
                        • as35 Zgłoś komentarz
                          Sędzia i komisarz ocenili tor na .. -3. Trzeba było ostro poprawiać tor... bo Senator i wierchuszka extra ligi z celebrytami czekała za szkłem (i przy na pewno) i czekała. Tak wiec Sędzia
                          Czytaj całość
                          i komisarz posrali się ze strachu i dopuścili do meczu po długich poprawkach toru. Nikt chyba nie uzna że jazda ciężarówka po torze i ubijanie bagna jest normalnym przygotowywaniem toru. Przypomnę także że to ten sam facet co w Gorzowie wiedział ale zawodnikom nie powiedział, powiedział dopiero jak w trąbę ostro zaczynali brać.
                          • janusz antoni z Poznania Zgłoś komentarz
                            Czas zamknąć temat wczorajszego toru w Zielonej. Moim skromnym zdaniem jeżeli Falubaz uniknie kary, to będzie jawna kpina z ustanowionych regulaminów E-ligi. Na moment rozpoczęcia meczu
                            Czytaj całość
                            tor nie był przygotowany /był dziurawy, zresztą przez całe zawody/ i musi być zachowana symetria w karaniu klubów. Unia Leszno dostała dwa razy karę za tor, gdzie rozpoczęcie zawodów też było opóźnione z uwagi na prace na torze. Nie żebym nie lubił Zielonej Góry, ale po prostu sprawiedliwość musi być i koniec.
                            Zobacz więcej komentarzy (34)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×