WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Nicolas Covatti wygrał w kolejnym turnieju Indywidualnych Mistrzostw Argentyny

Broniący tytułu z roku ubiegłego Nicolas Covatti zwyciężył w turnieju Indywidualnych Mistrzostw Argentyny, rozegranych na leżącym w pobliżu Buenos Aires torze w Daireaux.
Jacek Cholewiński
Jacek Cholewiński

Kilka dni temu, w Bahia Blanca, zawody zostały storpedowane przez ulewne deszcze. Trzeci w kalendarzu IM Argentyny turniej w Daireaux rozegrano bez problemów.
Triumfował w nich obrońca tytułu mistrza Argentyny Nicolas Covatti. Nieźle w zasadniczej serii biegów zaprezentowali się startujący za oceanem Europejczycy, Włoch Guglielmo Franchetti, Rosjanin Ilia Bondarenko i Bułgar Milen Manev. Rosjanin w serii zasadniczej zdobył 13 punktów i szansę na końcowy sukces stracił w pierwszym z biegów półfinałowych, finiszując w nim na ostatnim miejscu. Również Franchetti nie wytrzymał nerwowo, wjeżdżając w taśmę na starcie swojego półfinału.

Wyniki:
1. Ilia Bondarenko - 13 (3,3,3,1,3)
2. Jonathan Iturre - 13 (3,3,2,2,3)
3. Facundo Albin - 11 (3,3,2,3,0)
4. Nicolas Covatti - 11 (1,2,3,3,2)
5. Julio Romano - 11 (2,3,3,2,1)
6. Guglielmo Franchetti - 10 (3,2,1,1,3)
7. Matias Lopez - 10 (2,1,3,2,2)
8. Alejandro Ruiz - 10 (2,2,2,2,2)
-------------------------------
9. Milen Manev - 8 (1,1,2,3,1)
10. Fernando Garcia - 8 (1,3,2,1,1)
11. Maximiliano Westdorp - 6 (-,-,0,3,3)
12. Facundo Cuello - 6 (2,2,1,1,0)
13. Sebastian Clemente - 3 (0,1,0,0,2)
14. Santiago Martinez - 2 (1,0,1,0,0)
15. Gustavo Curzio - 1 (0,0,0,0,1)
16. Jonathan Merigo - 0 (0,w,-,-,-)
17. Alejandro Iglesias - 0 (w,d,-,-,-)

Bieg po biegu:
1. Franchetti, Ruiz, Manev, Merigo
2. Bondarenko, Romano, Covatti, Iglesias (w)
3. Iturre, Lopez, Garcia, Clemente
4. Albin, Cuello, Martinez, Curzio
5. Bondarenko, Franchetti, Clemente, Martinez
6. Albin, Covatti, Lopez, Merigo (u/w)
7. Garcia, Cuello, Manev, Iglesias (d)
8. Iturre, Ruiz, Romano, Curzio
9. Covatti, Garcia, Franchetti, Curzio
10. Bondarenko, Iturre, Cuello, Westdorp
11. Romano, Manev, Albin, Clemente
12. Lopez, Ruiz, Martinez, Iglesias (ns)
13. Albin, Iturre, Franchetti, Iglesias (ns)
14.Westdorp, Romano, Garcia, Martinez
15. Manev, Lopez, Bondarenko, Curzio
16. Covatti, Ruiz, Cuello, Clemente
17. Franchetti, Lopez, Romano, Cuello
18. Westdorp, Clemente, Curzio, Iglesias (ns)
19. Iturre, Covatti, Manev, Martinez
20. Bondarenko, Ruiz, Garcia, Albin

Półfinał 1: Covatti, Ruiz, Lopez, Bondarenko
Pófinał 2: Iturre, Albin, Franchetti (t/w), Romano (t/w)

Finał: Covatti, Albin, Ruiz, Iturre (t/w)

Najlepszy czas dnia (66,51) w biegu 16 uzyskał zwycięzca zawodów, Nicolas Covatti.

Kolejne zawody IM Argentyny zaplanowano na 29 grudnia w Bahia Blanca.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
speedwaytotal

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Jacek GKM 0
    Masz sporo racji. Bondarenko jest trenerem juniorów Mega-Łady Togliatti i raczej na tym będzie się już skupiał w normalnym sezonie
    baraboszkin ...nie wyglada to na powrot, on juz nawet w Rosji nie jezdzil i nie sadze, zeby z powrotem jezdzil, po prostu zrobil sobie wypad do Argentyny, chetnych jak widac z Europy za wielu nie bylo to sie zalapal, mile z pozytecznym, pojezdzi troche, bo to lubi i czasem pewnie ciagnie na tor, akurat poziom w tym cyklu nie powala i nawet nie bedac aktywnym zuzlowcem mozna tam jak widac nawet calkiem pobrylowac, poza tym spedzi sobie czas w Ameryce Poludniowej, co powszednie nie jest, a jak dotrzymaja slowa i mu zaplaca to moze nawet grosza na ten pobyt nie wyda, rosyjska zime przesiedzi sobie w normalnym klimacie, wroci, odpocznie, moze za rok znowu poleci do Argentyny, bo jezdzic nie zapomnial i jakis prastary specjalnie nie jest, wiec poki moze, korzysta jeszcze z okazji, tak bym to widzial...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • baraboszkin 0
    ...nie wyglada to na powrot, on juz nawet w Rosji nie jezdzil i nie sadze, zeby z powrotem jezdzil, po prostu zrobil sobie wypad do Argentyny, chetnych jak widac z Europy za wielu nie bylo to sie zalapal, mile z pozytecznym, pojezdzi troche, bo to lubi i czasem pewnie ciagnie na tor, akurat poziom w tym cyklu nie powala i nawet nie bedac aktywnym zuzlowcem mozna tam jak widac nawet calkiem pobrylowac, poza tym spedzi sobie czas w Ameryce Poludniowej, co powszednie nie jest, a jak dotrzymaja slowa i mu zaplaca to moze nawet grosza na ten pobyt nie wyda, rosyjska zime przesiedzi sobie w normalnym klimacie, wroci, odpocznie, moze za rok znowu poleci do Argentyny, bo jezdzic nie zapomnial i jakis prastary specjalnie nie jest, wiec poki moze, korzysta jeszcze z okazji, tak bym to widzial...
    Stefan Mewa [Komentarz usunięty przez użytkownika]
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Wrona 0
    Jesli chodzi Ci o tor w Bahia Blanca, to założyli dmuchawce w miejscu tragicznego wypadku. Bo jako tako na obiekcie były zamontowane dmuchane bandy, ale brak "doświadczenia" sprawił, że dmuchanych nie zakłado również w miejscu wypadku śp. Matiji Duha. Teraz także na wejściu w ddugi założyli segmenty.
    Zauważ, że w ligach zagranicznych(np Anglia) czasami można spotkać się z tym, że nie ma dmuchanej bandy na całym łuku tylko na 3/5 począwszy prawie od szczytu łuku.
    Ferdynand_Kiepski Ciekawe co sie zmienilo od zeszlego roku na tych torach...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×