Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Oświadczenie Tadeusza Zdunka w sprawie Krystiana Pieszczka

Prezes Stowarzyszenia GKŻ Wybrzeże oraz sponsor tytularny czerwono-biało-niebieskich - Tadeusz Zdunek wydał oświadczenie w związku z artykułem na stronie internetowej Krystiana Pieszczka.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski

Poniżej prezentujemy treść oświadczenia:

"W związku z opublikowanym na łamach oficjalnej strony internetowej Krystiana Pieszczka artykułem dot. przebiegu rozmów kontraktowych dotyczących ewentualnych dalszych startów zawodnika w Gdańsku, pragnę zdementować nieprawdziwe informacje zawarte w materiale.

Pragnę podkreślić, że rozmowy z osobą, która została przedstawiona przez Krystiana Pieszczka i jego ojca jako menedżer zawodnika, panem Pawłem Nogą, prowadzone są w sposób ciągły. Osobiście spotykałem się z tą osobą trzykrotnie, po raz ostatni we wtorek 21 stycznia, kiedy to miałem przygotowany kontrakt na nowy sezon, jednak pan Paweł nie był nim zainteresowany. Poza naszymi spotkaniami jesteśmy w stałym kontakcie telefonicznym. Niezrozumiałym w związku z tym jest dla mnie przedstawienie klubu, a więc i mojej osoby, w niekorzystnym świetle, tym bardziej, że podczas ostatniego spotkania umówiliśmy się na kolejne, które dzisiaj (24 stycznia) miało odbyć się w siedzibie klubu w obecności Prezesa Zarządu GKS Wybrzeże S.A. Roberta Terleckiego.

Powyższa sytuacja, kiedy zawodnik nie jest świadomy przebiegu negocjacji, jak żywo przypomina mi tą, która miała miejsce w listopadzie ubiegłego roku, kiedy to Krystian Pieszczek wyraził w mediach opinię o ignorowaniu jego osoby. Wówczas jednak, podobnie jak teraz, byliśmy umówieni na spotkanie z reprezentantem żużlowca – z tą różnicą, że wtedy była mowa o ojcu Krystiana, a obecnie o panu Pawle Nodze. Jestem jednak przekonany, że problemem klubu nie może być brak wewnętrznej komunikacji w teamie sportowca.

Nie mogę także przemilczeć kolejnej bardzo ważnej kwestii, a mianowicie mojego osobistego zaangażowania finansowego w sprawy związane z negocjacjami nowej umowy z zawodnikiem. Mając świadomość pozostającego po poprzednim sezonie zadłużenia, jeszcze w ubiegłym roku zaoferowałem bezzwłoczną zapłatę kwoty 50.000 złotych z prywatnych pieniędzy, aby umożliwić zawodnikowi pierwsze inwestycje w sprzęt. Dodatkowo zaoferowałem zabezpieczenie kontraktu na sezon 2014 do kwoty 150.000 złotych, gwarantując spłatę zobowiązań klubu wobec Krystiana Pieszczka z własnych środków w sytuacji, kiedy klub spóźniałby się z regulowaniem zobowiązań wobec zawodnika ponad jeden miesiąc.

Jedynym przypadkiem zawieszenia rozmów, o którym możemy rozmawiać, jest ten związany ze skierowaniem przez Krystiana Pieszczka do Trybunału PZM wniosku o rozwiązanie kontraktu. Trudno jednak w tym przypadku mówić o winie klubu, gdyż decyzja ta nie była podjęta przez nas.

Na zakończenie chciałbym wyrazić ubolewanie w związku z zaistniałą sytuacją. Medialna forma prowadzenia rozmów z wychowanym w naszym klubie zawodnikiem, w którego przez wszystkie lata zainwestowane zostały miliony złotych pochodzących m.in. ze źródeł miejskich, jest w mojej opinii niedopuszczalna. Czytając wyrażane publicznie przez Krystiana Pieszczka opinie byłem jednak zmuszony zareagować wydając powyższe oświadczenie.

Tadeusz Zdunek
Prezes Zarządu GKŻ Wybrzeże"

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Krystian Pieszczek czeka na pieniądze i chciałby nadal jeździć w Wybrzeżu Gdańsk

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (49):
  • zibi79 Zgłoś komentarz
    krystiankowi sodowa odwala
    • BDG Zgłoś komentarz
      i juz wkroczyla cenzura... i bardzo dobrze! nie chce znowu dostac bana przez tego małolata!
      • jaro5 Zgłoś komentarz
        Panie Zdunek nie badz pan smieszny,50tys na przygotowanie do sezonu?Wyplate sie daje po wykonanej pracy a nie za pol roku na raty
        • gacek Zgłoś komentarz
          Daria wy tak wszyscy w tym Rzeszowie w traumie po spotkaniach z trynkiewiczem?
          • gacek Zgłoś komentarz
            Nie kompromituj sie..amon....juz dawno zostales zdemaskowany....kolejna marna prowokacja
            • Max Zgłoś komentarz
              On sam to pisal? "[b]pragnę[/b] zdementować nieprawdziwe informacje zawarte w materiale. [b]Pragnę[/b] podkreślić (...) [b]Osobiście[/b] [u]spotykałem[/u] się z tą [b]osobą[/b]
              Czytaj całość
              trzykrotnie (...) Poza naszymi [u]spotkaniami[/u]" dalej juz nawet nie czytałem...
              • AMON Zgłoś komentarz
                Zapraszam wszystkich na mojego bloga -Blokowani a jednak nie blokowani.
                • AMON Zgłoś komentarz
                  Nie mogę dać minusa Gackowi !!! jednak wypłakał to sobie u moderatora ps co to za "facet" co przejmuje się minusami ???
                  • olsen Zgłoś komentarz
                    już w marcu zobaczymy Pieszczka na W69! jako zawodnika Falubazu!Przecież u nas w klubie wiedzą że juniorka to padaka -strzelba niewiadomy,jak wypali to ok,ale bez gwarancji pkt. -kamil jak
                    Czytaj całość
                    strzelba -alex niby najlepszy z nich ale mało objeżdżony -sasza jeszcze niewiadomy
                    • RECON_1 Zgłoś komentarz
                      Oby tylko nie stal sie rozowy bo szkoda byloby chlopaka....on ma potencjal by jako wychowanek na dobrym poziomie przyciagnac swoich kibicow na stadion, mam nadzieje ze cale to zamieszanie
                      Czytaj całość
                      rozwiaze sie korzystnie dla obu stron u mlody nadal bedzie w wybrzezu jezdil stajac sie czolowym raiderem a swoja jazda cieszyl kibicow Gdanska.
                      • Kibic Gab Zgłoś komentarz
                        Pana Zduneka, chyba lekko poniosło. Jakie miliony były zainwestowane w K. Pieszczka ? z tego co ja pamiętam, ponieważ byłem świadkiem w całej otoczce mini żużla w której startował
                        Czytaj całość
                        między innymi mój syn i Krystian widziałem że wszystkie inwestycje ponosił jego ojciec i jego znajomi. Chyba że Pan Zdunek wlicza koszty utrzymania obiektu GKSu. Nie powinien wypowiadać takich bzdur, bo pieniądze które na dzień dzisiejszy klub zalega Pieszczkowi są śmieszne w tej dyscyplinie i nie powinno o takiej sytuacji być nawet mowy medialnej. Włodarze tego klubu, bodźcie bardziej poważni, rozliczcie chłopaka i niech nadal się rozwija w Gdańsku, w mieście którym się urodził.
                        • sympatyk zuzla Zgłoś komentarz
                          Czytając jeden artykuł teraz drugi w tym temacie trudno wyciągać jakieś wnioski.Jedynie brak spłaty zawodnika na ,którą czeka. Teraz należy czekać co powie trybunał i co z tego
                          Czytaj całość
                          wszystkiego wyjdzie .Dobrze by było aby dwie strony się dogadały a wszyscy byli by zadowoleni powodzenia w negocjacjach.
                          • Sacha Baron Cohen Zgłoś komentarz
                            Jak dla mnie Pieszczochy mogą spadac już dzisiaj.. po tych 2 sezonach co wieczne szopki z nim sa itd.,gwiazdorzenie,chłopczyk dopiero zaczyna karierę a już gruba kasa w glowie! wiem ze w
                            Czytaj całość
                            każdym klubie jest ciężko.. ale jak dla mnie co to za wychowanek? zoro tozsamosci z klubem itd... powiem inaczej,inni się nie zgodza z tym,ale Wielki gwiazdorze Krystianie i jego pazerny ojcze! KRZYZ NA DROGE I NIGDY WIECEJ W GKSie! Zero szacunku...
                            Zobacz więcej komentarzy (36)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×