Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Grupa Azoty Unia Tarnów vs. Fogo Unia Leszno: pomeczowe Hop-Bęc (oceń spotkanie i żużlowców)

Grupa Azoty Unia Tarnów sporo musiała się natrudzić, by pokonać w niedzielę Fogo Unię Leszno (51:39). Po stronie gości było zdecydowanie więcej dziur w składzie.
Kamil Hynek
Kamil Hynek

HOP

Artiom Łaguta szybki mimo niedyspozycji zdrowotnej

Kibice Jaskółek zastanawiali się na ile zawirowania zdrowotne pozwolą Artiomowi Łagucie w pokazaniu swoich prawdziwych umiejętności. Od początku spotkania "Tiomka" czuł się źle. Kilka dni wcześniej złapało go zatrucie pokarmowe. Dzień wcześniej podczas eliminacji Grand Prix 2015 w Częstochowie spróbował jazdy, ale sił wystarczyło mu zaledwie na jeden bieg. Potem się wycofał. Wolał doprowadzić się do jako takiego porządku na ligę. Wyszło znakomicie. Dziesięć oczek w czterech startach.


"Buczek" nadciąga.

Na taki mecz na domowym obiekcie Krzysztof Buczkowski czekał od dnia podpisania kontraktu w mieście generała Bema. Chyba ma patent na Byki, bo na stadionie im. Alfreda Smoczyka także był ojcem wygranej. Tym razem uzupełniał braki z początkowej fazy meczu lidera i partnera z duetu Martina Vaculika. Co ciekawe przed spotkaniem nie trenował. Do Tarnowa przyjechał w niedzielę prosto z Anglii. Może to jest sposób?

Walka na torze w Tarnowie? Tak, to możliwe

Pod tym względem było to najlepsze widowisko w Jaskółczym Gnieździe. Wyścigi z udziałem przedzierających się z ostatnich pozycji Janusza Kołodzieja, Martina Vaculika, czy walczących z nimi bark w bark Kennetha Bjerre, Nickiego Pedersena i Piotra Pawlickiego świadczą o tym, że na owalu w Mościcach musi być nudno. Być może wpływ na taki stan rzeczy miała pogoda, która była przez cały dzień bardzo zmienna. Świecące słońce przeplatało się z deszczem.

Wybierz najlepszego zawodnika

Unia Tarnów
wybierz zawodnika
  • Greg Hancock
  • Janusz Kołodziej
  • Krzysztof Buczkowski
  • Kacper Gomólski
  • Martin Vaculik
  • Artiom Łaguta
  • Mateusz Borowicz
Fogo Unia Leszno
wybierz zawodnika
  • Nicki Pedersen
  • Damian Baliński
  • Przemysław Pawlicki
  • Kenneth Bjerre
  • Grzegorz Zengota
  • Tobiasz Musielak
  • Piotr Pawlicki
Wydarzenie:

Grupa Azoty Unia Tarnów - Fogo Unia Leszno

Sędzia:

Leszek Demski


BĘC

Słabszy dzień juniorów gospodarzy

W porównaniu do teoretycznie najlepszej pary młodzieżowej w kraju wypadli blado. Szargany od początku rozgrywek różnej maści urazami Mateusz Borowicz był wolny na starcie i trasie. Debiutujący w tym roku przed miejscową publicznością zawodnik wyglądał podobnie jak we Wrocławiu na mocno przestraszonego. Kacper Gomólski również ogromnie się męczył. Po serii naprawdę świetnych występów zaliczył zimny prysznic.

Druga linia gości

Damian Baliński i Grzegorz Zengota wspólnie uciułali punkt. Po zawodach szybko czmychnęli do busa. Gdyby obaj dorzucili po trzy oczka do i tak bogatego dorobku drużyny rezultat zakręciłby się wokół remisu. Do tych jeźdźców należałoby dołożyć jeszcze Przemysława Pawlickiego. On jako prowadzący parę pokazał się również katastrofalnie.

Pechowy "Tofeek"

Zapowiadało się, że to może być bogaty w punkty start juniora leszczynian. - Po pierwszych udany gonitwach raczej się robiłem korekt. Potem przydarzyło się zero i defekt. Całkowicie siadła elektryka. To trochę wytrąciło z rytmu i doszła taśma. Ten tor ciągle się zmienia i takie dwa nieukończone biegi tutaj są bardzo kosztowne - mówił Tobiasz Musielak.

 Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (7):

  • wanow Zgłoś komentarz
    Mimo ze już mamy XXI wiek to w przypadku Thomasa ks1 i kacperi medycyna poległa ich nieuleczalna głupota zwycieżyła.
    • tomas68 Zgłoś komentarz
      Meczyk podpucha ze strony targu nie ma nic lepszego jak udawać że mecz był zacięty i na styku tylko po to aby nikt nie czepiał się ich betonowego kręgu.
      • Kacperi.U.L Zgłoś komentarz
        Naszego kapitana,Zengiego i Ballego to juz lepiej zostawic w spokoju i nie oceniac,niczego bo jak mozna takie cos oceniac.Nalezy ocenic tor poraz kolejny.Emocje w kazdym biegu,mijanki pod
        Czytaj całość
        bandami.Igielki na karku przez tydzien.Palce lizac!!
        • rompel1 Zgłoś komentarz
          Tarnów nie musiał pokazywać nic więcej, na 90 procent Unie spotkają się PO i wtedy ani Tarnów nie będzie miał łatwo w Lesznie i Fogo w Tarnowie może być zaskoczone! Zwycięstwo w
          Czytaj całość
          dwumeczu w tej rundzie jak i w PO jest najważniejsze!
          • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
            Owal w Tarnowie był torem przyjazny dla wszystkich gości,Po dosypaniu przez klub daw razy nawierzchni i zrobieniu toru pod nadzorem Cieślaka to sobie raczej tu goście nie pojeździli.Też
            Czytaj całość
            swoi długo trenowali aby mogli się połamać z przekładniami .Krzysiek zaczyna na Tarnowskim owalu jechać tak na co go stać . Na Cieślaka niech ,mówią co chcą na ale skład zespołu na sezony korygował sam i zabiegał o tych zawodników ,których chciał mieć w swoim zespole. miał nosa do zawodników dosypując nawierzchni znów w tym roku miał nosa nawet Maciek sobie nie pojeździł, tak liczył na to Baron.Nie robił na pinki przed sezonem mało rozmawiał na temat możliwości i planach swego zespołu jak to inni robili. Nic nie mówił swoje robił i widać jego pracę i zgranie zespołu wielkie podziękowania dla tego człowieka i oby w Tarnowie siedział jak najdłużej ze swoim składem powodzenia.
            • Cysio Zgłoś komentarz
              Bęc dla Buczka, położył Markowi plan wpuszczenia Leszna do PO. Albo dla Marka, jeśli z góry założył że Buczek tradycyjnie pojedzie padakę na domowym torze i go nie wtajemniczył ;D Na
              Czytaj całość
              pewno bęc dla Byków, Marek tak się starał, a oni i tak to spaprali :D A już na serio, tor był mocno nie tarnowski. Czy wynikało to z pogody, czy z taktyki przed półfinałem, pozostanie słodką tajemnicą Papugi.
              • Unia Pany Zgłoś komentarz
                Tor nie różnił się tym jak choćby z wrocławiem, tylko Leszno po prostu stawiło opór co żadna inna drużyna zrobić niemogła.
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×