Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Ostatni akt żużlowego spektaklu czas zacząć! - 4. Finał SEC w Częstochowie (zapowiedź)

To ma być wielkie żużlowe święto i największa impreza sportowa roku w Częstochowie. Najlepsi zawodnicy Europy w piątek rozstrzygną, który z nich jest numerem jeden na Starym Kontynencie.
Mateusz Makuch
Mateusz Makuch

W bieżącym sezonie jesteśmy świadkami drugiego w historii zreformowanego cyklu Indywidualnych Mistrzostw Europy. Projektowi realizowanemu przez firmę One Sport na początku towarzyszyło wiele wątpliwości i obaw. Polacy w zeszłym roku pokazali jednak, że dotąd niszowej rangi zawody, jakimi były IME, można zrealizować i sprzedać na iście światowym poziomie. Profesjonalizm, współpraca przy organizacji, czy transmisja do wielu państw dzięki relacjom w Eurosporcie sprawiły, że w tym roku chętnych na przyjęcie Speedway European Championships na swoją ziemię było wielu.


Trzy pierwsze rundy tegorocznego cyklu rozegrano poza granicami naszego kraju. One Sport od początku nie ukrywało, że chciałoby, aby ostatni finał odbył się w Polsce. Ostatecznie wybór padł na Częstochowę. To właśnie tu w ostatnich latach kibice byli świadkami znakomitych widowisk pełnych emocji i dramaturgii. Spektaklom na obiekcie przy Olsztyńskiej towarzyszyła zawsze rzesza rozentuzjazmowanych widzów. Głównie te aspekty zadecydowały o tym, że to właśnie SGP Arena Częstochowa stanie się w najbliższy piątek centrum być może światowego, a na pewno europejskiego speedway’a.

- Fantastyczne emocje, fantastyczny tor, świetni kibice - to jest to wszystko, co przekonało nas do tego, że warto pojawić się w tym mieście, warto ściągnąć tutaj najlepszych zawodników w Europie i zakończyć tegoroczny cykl. Jesteśmy przekonani, że będą to niesamowite, ciekawe zawody, które na długo zapadną w pamięci kibiców - mówił w kwietniu Karol Lejman, prezes firmy One Sport. Od tych słów minęło wiele czasu, mnóstwo zdążyło się wydarzyć. Na światło dzienne wyszła nieciekawa ekonomicznie sytuacja częstochowskiego klubu. Jak zapewniają obie strony, te problemy jednak absolutnie w żaden sposób nie zakłóciły przygotowań do organizacji 4. Finału SEC.

Ważnym podkreślenia jest to, że firma One Sport do organizacji turniejów z ramienia IME podchodzi na partnerskich zasadach. Działania podejmowane są wspólnie, a nie narzucane komuś z góry. - Chłopaki z One Sport od poniedziałku są w Częstochowie i działamy wspólnymi siłami. Zależy nam na tym, aby ta impreza miała ręce i nogi, i wszystkie inne części ciała. Nie ma jakiejś wielkiej podniety i paniki. Wszystkie działania są przemyślane i wykonujemy je ze spokojem - oznajmił w tym tygodniu Jarosław Dymek, menedżer częstochowskiej drużyny. Obiekt, na którym rozegranie zostanie decydujący finał SEC przeszedł już metamorfozę. Na każdym kroku można spotkać reklamy i szyldy cyklu.

Pod względem organizacyjnym wszystko powinno być dopięte na ostatni guzik. Nie zawieść mają przede wszystkim uczestnicy piątkowych zmagań, którzy na przygotowanym do pięknego ścigania torze sprawią, że w organizmach zgromadzonych na trybunach wyprodukowana zostanie niezliczona ilość endorfin. Na tym, aby owal sprzyjał rywalizacji zależy nie tylko miejscowym, ale również One Sport. Turniej musi być ciekawy, wypełniony po brzegi niekonwencjonalnymi atakami, a kwestia złotego medalu najlepiej by rozstrzygnęła się w ostatnim wyścigu.

Największe szanse na tytuł z racji ich dotychczasowego dorobku z trzech rund mają Emil Sajfutdinow oraz Peter Kildemand, których dzieli różnica trzech punktów. Za nimi z 33. "oczkami" na trzeciej lokacie ex aequo znajdują się Nicki Pedersen oraz broniący korony mistrzowskiej Martin Vaculik. Polacy największe nadzieje wiążą z piątym w tej chwili Januszem Kołodziejem, gdyż pozostali biało-czerwoni nie mają już szans na czołowe miejsca w końcowej klasyfikacji. Nie oznacza to jednak, że w piątek złożą broń i przyjadą do Częstochowy jedynie statystować. To nie leży w charakterze Tomasza Golloba i Adriana Miedzińskiego.

Piątkowa runda będzie dopiero pierwszą dla Grigorija Łaguty, brązowego medalisty z zeszłego sezonu. Rosjanin w tak pechowym momencie nabawił się kontuzji nogi, że nie był w stanie wystartować w trzech pierwszych turniejach SEC. "Grisza" na doskonale znanym mu częstochowskim torze na pewno zaprezentuje się bardzo dobrze i jest jednym z faworytów do zwycięstwa w całych zawodach. Groźny może być również jadący bez żadnej presji Rune Holta. Reprezentant miejscowego klubu otrzymał na ten turniej dziką kartę. Zawody poprzedzi trening, który zaplanowano na godzinę 13:00. Obecność na nim nie jest obowiązkowa.

Częstochowa w zeszłym roku organizowała półfinał Drużynowego Pucharu Świata. Zawodów tak istotnych i takiej rangi mistrzowskiej, w których bezpośrednio zapadną kluczowe rozstrzygnięcia, częstochowianie nie gościli jednak od wielu lat. Czy turniej ten pozytywnie zapisze się w kartach historii miejscowego ośrodka? Odpowiedź w piątkowy wieczór.

Lista startowa:
1. #169 Andzejs Lebedebs (Łotwa)
2. #89 Emil Sajfutdinow (Rosja)
3. #84 Martin Smolinski (Niemcy)
4. #111 Grigorij Łaguta (Rosja)
5. #313 Kenni Larsen (Dania)
6. #19 Jurica Pavlic (Chorwacja)
7. #25 Peter Kildemand (Dania)
8. #100 Andreas Jonsson (Szwecja)
9. #13 Jonas Davidsson (Szwecja)
10. #27 Janusz Kołodziej (Polska)
11. #20 Tomasz Gollob (Polska)
12. #1 Martin Vaculik (Słowacja)
13. #21 Maksim Bogdanows (Łotwa)
14. #16 Rune Holta (Polska)
15. #33 Adrian Miedziński (Polska)
16. #5 Nicki Pedersen (Dania)

Rezerwowi:
17. Artur Czaja (Polska)
18. Rafał Malczewski (Polska)

Początek zawodów: 19:00
Sędziuje: Alexander Liatosinskyy (Ukraina)

Dane toru:
Długość: 368 metrów
Szerokość na łukach: 14,50 m
Szerokość na prostych: 10,70 m
Rekord toru: 61,85 - uzyskał Nicki Pedersen 28.09.2008 r.

Ceny biletów (tuż przed zawodami):
Normalny - 55 zł.
Ulgowy - 45 zł.

Pierwsze kasy na SGP Arenie Częstochowa będą czynne od godziny 10:00, natomiast bramy stadionu otwarte zostaną o godzinie 16:30.

Prognoza pogody na godzinę rozpoczęcia (za twojapogoda.pl):
Temperatura: 18°C
Deszcz: 0.1 mm
Ciśnienie: 1017 hPa
Wiatr: 9 km/h

Bieg po biegu:

Bieg Pole A Pole B Pole C Pole D
1 Lebiediew Sajfutdinow Smolinski Łaguta
2 Larsen Kildemand Pavlic Jonsson
3 Kołodziej Gollob Davidsson Vaculik
4 Miedziński Holta Pedersen Bogdanow
5 Bogdanow Lebiediew Larsen Davidsson
6 Holta Kołodziej Sajfutdinow Pavlic
7 Gollob Miedziński Kildemand Smolinski
8 Łaguta Jonsson Vaculik Pedersen
9 Pavlic Pedersen Lebiediew Gollob
10 Vaculik Larsen Miedziński Sajfutdinow
11 Jonsson Davidsson Smolinski Holta
12 Bogdanow Łaguta Kołodziej Kildemand
13 Kildemand Vaculik Holta Lebiediew
14 Sajfutdinow Bogdanow Jonsson Gollob
15 Pedersen Smolinski Kołodziej Larsen
16 Davidsson Pavlic Łaguta Miedziński
17 Lebiediew Jonsson Miedziński Kołodziej
18 Davidsson Sajfutdinow Kildemand Pedersen
19 Smolinski Vaculik Bogdanow Pavlic
20 Larsen Holta Gollob Łaguta


Klasyfikacja generalna Speedway European Championships:

Klasyfikacja generalna SEC

M Zawodnik Kraj Pkt
1. Mikkel Michelsen #155 Dania 45+3
2. Grigorij Łaguta #111 Rosja 45+2
3. Leon Madsen #30 Dania 39+3
4. Kacper Woryna #223 Polska 39+d
5. Bartosz Smektała #115 Polska 36
6. Michael Jepsen Jensen #52 Dania 35
7. Nicki Pedersen #110 Dania 33
8. Paweł Przedpełski #323 Polska 27
9. Jarosław Hampel #33 Polska 25
10. Kai Huckenbeck #744 Niemcy 24
11. Antonio Lindbaeck #85 Szwecja 22
12. Vaclav Milik #225 Czechy 22
13. Robert Lambert #505 Wielka Brytania 18
14. David Bellego #415 Francja 14
15. Anders Thomsen #11 Dania 14
16. Adrian Miedziński Polska 9
17. Timo Lahti #98 Finlandia 9
18. Andrzej Lebiediew #29 Łotwa 8
19. Frederik Jakobsen Dania 7
20. Andreas Lyager Dania 7
21. Maksym Drabik Polska 6
22. Jakub Miśkowiak Polska 5
23. Andriej Kudriaszow #91 Rosja 5
24. Jurica Pavlic #199 Chorwacja 4
25. Peter Kildemand Dania 3
26. Kevin Woelbert Niemcy 2
27. Igor Kopeć-Sobczyński Polska 0
Pokaż całą tabelę

Tytuł Indywidualnego Mistrza Europy wywalczy...

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (15):

  • kaszqty Zgłoś komentarz
    g*wno nie spektakl
    • jack 78 Zgłoś komentarz
      Ja to bym chciał, źeby jak najwięcej narodu przylazło. Niech se dziady częstochowskie zarobią, bo tak szczerze, to troche mi ich źal. Źuźel w częstochowie 50 lat temu to była piękna
      Czytaj całość
      sprawa. Najpierw ścigali się pod Jasną Górą, potem przenieśli się na Olsztyńską. Z pięć km dalej, na Zawodzie. U, tam sie działo. Z 20 lat trzeba było siadać na gliniastej skarpie, to znaczy siadał ten, któremu udało się zebrać z dwa kamienie, źeby stworzyć sobie siedzisko. A te Jaapy, rzadkość, a te FiSy, standard. A ten Kwoczała, Idzikowski, nieco później Kuciak, Kurzak, Rurarz, Kacperak, Jastrzębski, i ta drewniana banda, z której co rusz wypadała jakaś jedna uparta deska na pierwszym łuku. Wówczas z parkingu wyjeźdźała z taczką ekipa cieśli, i awarie usuwali za pomocą gwoździ. A lało czasem jak cholera, i nikt nie myślał o przerwaniu imprezy. Maszyna startowa psuła się co rusz, to wówczas sędzia zarządzał start na gumkę. Rozciągali jakąś gume od słupka a drugi facio ją po prostu puszczał. I jazda do przodu. I gitara.
      • shumek Zgłoś komentarz
        Wygra PATRYK DUDEK hehehe
        • ederos Zgłoś komentarz
          Pytam bo wieje zachodni a w Poznaniu pada od rana
          • ederos Zgłoś komentarz
            jak tam pogoda pod Jasną Górą?
            • alaska Zgłoś komentarz
              [quote]Na pewno starczy pieniędzy na pokrycie wszelkich kosztów. Środki, które zostaną otrzymają klub i organizatorzy - wyjaśnił prezes Lwów.[/quote] W pierwszej kolejności zapłacą
              Czytaj całość
              Arturowi S. za wypożyczenie telebimu, beczki na paliwo itp. I się okaże, że nic nie zostało.
              • Czuczo Gomez Zgłoś komentarz
                Andzejs Lebedebs :D Kolejne wcielenie tego zawodnika, który na sportowychfaktach znany był już jako Andrzej Lebjediew, Andrij Lebiediev, Andrijs Lebiedievs. Może zapytajcie go przy okazji,
                Czytaj całość
                jak się chłopak naprawdę nazywa, a nie zgadujecie :D
                • żółtoniebieskobiały Zgłoś komentarz
                  Tytuł Indywidualnego Mistrza Europy zdobędzie: Emil TORUŃSKA TORPEDA Sajfutdinow!
                  • karmnik Zgłoś komentarz
                    Włókniarz! Co? Pieniądze! :D
                    • mrfreeze Zgłoś komentarz
                      Za co?
                      • Hockley Zgłoś komentarz
                        [quote]3. #1 Martin Smolinski (Niemcy)[/quote] Niemiec startuje z numerem 84.
                        • czarek1 Zgłoś komentarz
                          Nigdy więcej we Włókniarz ruskich!!!!!!!!!!!!.
                          • TylkoWłókniarz Zgłoś komentarz
                            Co prawda Kildemand jest zawodnikiem Włókniarza,ale jednak obstawiam,że to Emil zdobędzie tytuł.
                            Zobacz więcej komentarzy (2)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×