Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Po bandzie (20): Nikt nie zamknie ust Skrzydlewskiemu!

- Moja córka może pełnić funkcję w GKSŻ, ale to nie oznacza, że ktoś zamknie mi w ten sposób usta. Nie jestem z tych, którzy tańczą tak jak im się zagra - pisze w swoim felietonie Witold Skrzydlewski.
 Redakcja
Redakcja

Nikt nie zamknie ust Skrzydlewskiemu

Moja córka będzie zajmować się sprawami wizerunku Głównej Komisji Sportu Żużlowego. Docierają już do mnie komentarze, że to próba uciszenia Skrzydlewskiego, który lubi czasami kogoś skrytykować. Tych, którzy tak myślą, mogę zapewnić, że są w błędzie. Ja nie z takich. Każdy, kto mnie choć trochę zna, doskonale wie, że zawsze mówię to, co myślę. U nas jest zresztą duży podział. Moja córka ma inne poglądy. Kochamy się jako ojciec i córka, ale mocno się różnimy i dlatego pewnych dyskusji nawet nie zaczynamy. Ja chodzę na pochody, na które ona by w życiu nie poszła. 

Ust mi nikt nie zamknie i nie zatańczę tak jak mi zagrają. Pod tym względem raczej nic się nie zmieni. Myślę, że będzie zupełnie inaczej. Moja córka powinna się liczyć teraz z tym, że będę jej częściej dokuczać.

Moja córka może się jednak tam przydać. Żużel to jej wielka pasja, a to działa na plus. Biegała za tym sportem, kiedy miała już siedem lat. Na pewno ma też sporo kontaktów, bo bywała na salonach. Tam nie trafia teraz panienka, której nigdzie wcześniej nie było. Uważam, że może się przydać czarnemu sportowi. Jestem spokojny, że wstydu nie przyniesie, bo potrafi twardo negocjować i nie chodzi na skróty. Dla mnie takie cechy są ważne.

Różni nas też podejście do żużla. Ona to kocha, a ja jestem w tym wszystkim głównie z jej powodu. Skłamałbym jednak, gdybym powiedział, że mnie to w ogóle nie wciąga. Jestem przy tym kawał czasu, więc siłą rzeczy nie robię tego zupełnie beznamiętnie. Wiele rzeczy mnie jednak ciągle wkurza. Jedna z nich to pogoda. Można się przygotować, a tu deszcz i po balu. Ale to temat na inną dyskusję.

Jeśli miałbym dawać rady, to pod względem wizerunkowym w żużlu jest trochę do zrobienia. Przed nami Grand Prix na Stadionie Narodowym. Impreza się świetnie sprzedaje i brawo. Jeśli jednak to wszystko wypali, to już teraz należy myśleć, co dalej. Żużel ma szanse pokazać, że nie jest zaściankowy i to właśnie w tej chwili należy myśleć, co zrobić, żeby tego jednego sukcesu nie zmarnować i przekuć na kolejne. A to zadanie dla żużlowych władz.

Druga ważna sprawa to kwestie licencyjne. One mocno wpływają na wizerunek dyscypliny. Widzę, że pod tym względem zaczął się proces porządkowania. Centrala piłkarska się z tym uporała i podobne sygnały zaczyna dawać żużel. Jeśli w mediach nie będzie mówić się o tym, że dany klub nie płaci, to na pewno wizerunek się poprawi. Trzeba zmienić myślenie ludzi.

Orzeł wyrobił sobie pozycję tym, że jest wiarygodny. Nie mamy imponującego zaplecza. Pod tym względem wyglądamy biednie, ale w kwestiach finansowych jesteśmy dobrym partnerem. I taka powinna być kolejność i rozumienie normalności. Niektórych prezesów trzeba przywołać do porządku w tych sprawach. Jestem naprawdę porażony, kiedy słucham, ile niektórzy płacą. Przeraża mnie również to, że w niektórych ośrodkach budżet jest oparty głównie na miejskich dotacjach. To tragedia. Wystarczy, że ktoś założy klub, pójdzie do miasta po kasę i będzie sobie po prostu prezesem. To nie tak powinno być. Miasto ma pomóc, dać obiekt, wesprzeć finansowo, ale to wsparcie nie powinno stanowić 90 czy 95 proc. budżetu. Normalność w finansach, to podstawa do lepszego wizerunku. To druga rada. I w zasadzie ostatnia. Na tym kończą się ojcowskie podpowiedzi na początku sprawowania nowej funkcji.

Witold Skrzydlewski 

Czy Joanna Skrzydlewska sprawdzi się w nowej roli?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (21):
  • PatrykZG Zgłoś komentarz
    W tym gronie się nie sprawdzi. Gdyby była wśród osób którym zależy na interesie żużla, to pewnie jako wielka fanka i mecenaska tego sportu się sprawdziła, a tak będzie solą w oku i
    Czytaj całość
    ją zagryzą.
    • RECON_1 Zgłoś komentarz
      Musze sie zgodzic z witkiem ze dzieki GP na Narodowym ma szanse sie on pokazac szerszemu gronu i wyjsc na salony, miejmy nadzieje ze z dobrym skutkiem bo kazda dobra reklama jest potrzebna dla
      Czytaj całość
      zuzla bo niestety o nim sie mowi w TV zazwyczaj gdy jest jakis skandal lub afera a to niczemu nie sluzy.
      • witaker Zgłoś komentarz
        Panie Witoldzie, jeżeli chodzi o GP na Narodowym to pytanie jest tylko JEDNO. Na co pójdą pieniądze od sponsora czyli Lotto? Jeśli na sprawy związane z żużlem - promocja, szkolenie
        Czytaj całość
        młodzieży i inne to świetnie. Jeżeli do kieszeni różnych cwaniaków to będzie to SKANDAL!
        • Forest Zgłoś komentarz
          Prawda jest taka, że Pani Skrzydlewska jest fanatyczką żużla. Pan Witek mniej,ale to on ma MÓZG. I rozsądnie kieruje, mnie obecny skład bardzo się podoba. Jak jeszcze dojdzie ten
          Czytaj całość
          "lider", to mecze w Nice będą bardzo interesujące. A osobiście - to tego napakowanego Szweda typuję na następcę Doyla. Dwóch "byków" - Mads i Olivier - na każdym torze pojadą, bez narzekania, jak "ułomek"...
          • ostry.pp Zgłoś komentarz
            Przecież wszyscy wiedzą że w tej rodzinie rządzi seniorka i to co powie to tak bedzie....a że córka ma z nią dobry kontakt i wiele potrafi załatwić to Witkowi usta zamkną i zrobią
            Czytaj całość
            panie tak jak będą chciały :)... no cóż mówie to co myślę tak jak Skrzydlewski.
            • Gdańsk Zgłoś komentarz
              A pismak na jakie stanowisko awansował ?
              • Łódź Zgłoś komentarz
                A mi wydaje sie ze najwiecej do powiedzenia bedzie miala p.H.Skrzydlewska, ani W. ani J. nie postapi inaczej ( jak da wolna reke W. to bedziemy mieli dalej nagonke)
                • MAXMAX Zgłoś komentarz
                  Bajki i bajeczki tyle w temacie .
                  • z krzyżem na płaszczu Zgłoś komentarz
                    Taaaak:))) Już się wszyscy okopali ze strachu przed krzykaczem Skrzydlewskim i jego "ambasadorem" Joanną!:) Tak samo jak w "centrali" wystraszyli się Karkosika, Półtorakowej, Klocowej i
                    Czytaj całość
                    jeszcze paru innych:)))
                    • Janulino Zgłoś komentarz
                      Panie Skrzydlewski, pożyjemy, zobaczymy.
                      • Lubelski Motor Zgłoś komentarz
                        Pani Joanna to taka tuba Pana Witolda
                        • Łazik1 Zgłoś komentarz
                          Odnośnie finansowania klubów Witek ma rację. Miasto powinno dokładać się, ale nie w 90% do budżetu klubu. Wywalić Fiałkowskiego z GKSŻ, bo mąci za dużo na korzyść Grudziądza.
                          • piwko Zgłoś komentarz
                            POCZYTAJCIE !!!!! Tylko uważnie !!! http://www.orzel.lodz.pl/news/1492,Trzeba-posprzatac
                            Zobacz więcej komentarzy (8)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×