Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Ograniczenie liczby lig? "Ok, ale zróbmy w Polsce 15 drużyn w lidze i system angielski"

W kontekście spekulacji o ograniczeniu startu żużlowców w dużej liczbie lig, Adrian Miedziński rzuca ciekawe hasło, by w Polsce odjechać porównywalną liczbę meczów, co w Anglii.
Maciej Kmiecik
Maciej Kmiecik

Nie milkną echa pomysłu, jaki pojawił się niedawno o ograniczeniu zawodnikom startu w dowolnej liczbie lig. Żużlowcy nie kryją dezaprobaty wobec pomysłów, których z nimi nikt nie konsultuje. W efekcie różnych komentarzy pojawią się ciekawe i kontrowersyjne opinie. - W porządku, niech zrobią nawet ograniczenie do jednej ligi, ale niech w Polsce będzie przykładowo w jednej lidze 15 drużyn i jedźmy tylko Polskę, ale systemem angielskim - dwa mecze u siebie i dwa mecze na wyjeździe. Nic więcej do szczęścia nam nie będzie trzeba. Ja też wtedy nie będę musiał szukać szczęścia po Europie. Zamiast pokonywać kolejne tysiące kilometrów, wolałbym też ten czas spędzać w Polsce - ocenia Adrian Miedziński.


Zdaniem toruńskiego żużlowca w pierwszej kolejności należałoby się zająć promocją i uatrakcyjnieniem speedwaya, a nie szukaniem w nim ograniczeń. - Aspektów i możliwości do wykazania się w pomysłowości jest sporo. Trzeba jednak zacząć od drugiej strony, a nie ograniczeń. Może warto się zastanowić nad urozmaiceniem zawodów, lepszym pokazywaniem naszego sportu w telewizji, większą liczbą meczów? - zastanawia się "Miedziak". - Przy tej liczbie drużyn zdarzają się sytuacje, że jedziemy jeden mecz na własnym torze w miesiącu, a przecież to za mało emocji dla kibiców - dodaje nasz rozmówca.

Adrian Miedziński nie jest pierwszym żużlowcem, który zwraca uwagę, że powinno być więcej meczów, a przede wszystkim klubów w Polsce. - Możliwości i pola do popisu jest dużo. Nad tym trzeba pracować, by reaktywować kilka ośrodków żużlowych w Polsce, zwiększyć liczbę drużyn w Ekstralidze. Uważam, że powinno być więcej niż osiem drużyn. Jeśli już mamy tylko tyle drużyn, zróbmy więcej meczów. Wtedy możemy pomyśleć o ograniczeniu liczby lig, w którym mamy jeździć. Jak ma zawodnik przygotowywać się, inwestować w sprzęt i odjechać tylko kilkanaście meczów w sezonie, to jest trochę słabe - zaznacza reprezentant Polski.


Sam Miedziński jak na razie ma pewne starty w Polsce i na Wyspach Brytyjskich. Rozważa także odjechanie pojedynczych spotkań w Czechach. - Mam ligę polską i angielską. Nie wiem, co ze Szwecją. Tam jest siedem drużyn i być może w okienku transferowym coś się urodzi, a może nie. Mam dosyć wysoką średnią, a każda drużyna ma swoich podstawowych zawodników, a do tego muszą być w składzie Szwedzi. Nie wiadomo, jak się zakończy sprawa Darcy'ego Warda. Jest kilka niewiadomych, od których zależy mój potencjalny kontrakt w Szwecji. Nawet, jeśli Elitserien nie wypali, pozostaje Polska i Anglia, a to mój główny cel na ten sezon. Jeśli pojadę jeden czy dwa mecze w Czechach czy Danii, świat się nie zawali. Inni mają 12 turniejów Grand Prix, co można porównać do startów w kolejnej lidze. Ja tych startów nie mam, więc muszę szukać innych okazji do występów. To są jednak luźne tematy. Nie ma nic ustalone sztywno, że muszę odjechać tyle czy tyle imprez - kończy "Miedziak".

Czy w Polsce sprawdziłby się angielski system ligi z dużą liczbą spotkań?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (41):

  • p_ Zgłoś komentarz
    nierealne wprowadzić taki system z jednego powodu, klubów na to nie stać, kto by miał płacić zawodnikom za więcej startów, skąd pieniądze na to wziąć? trochę chyba chłopak nie
    Czytaj całość
    zna realiów finansowych
    • Jedi Zgłoś komentarz
      [quote]"Ok, ale zróbmy w Polsce 15 drużyn w lidze i system angielski"[/quote]Adrian co prawda z ilością drużyn to pojechałeś po bandzie hehehe ale podoba mi się twój tok myślenia.
      • Rotmistrz79 Zgłoś komentarz
        Akurat dla mnie panie Adriana żużla może byc jak najwięcej, tylko czy kluby to wytrzymają ?
        • RECON_1 Zgłoś komentarz
          Wiec moze stawki tez jak w Anglii?:)
          • Netto Zgłoś komentarz
            Oczywiście Adrian z tym modelem angielskim nieco ironizuje . Moim zdaniem optymalna jest liga 10-drużynowa , system rozgrywek tradycyjny, każdy z każdym u siebie i na torze rywala . Po
            Czytaj całość
            rundzie zasadniczej liga podzielona na dwie grupy (4+6) i znowu pojedynki każdy z każdym a wyniki tych pojedynków powinny być dodane do tych z rundy zasadniczej i na tej podstawie wyłoniony powinien zostać: mistrz , v-mistrz ......spadkowicz. By pierwsza czwórka nie została pokrzywdzona co do ilości pojedynków, powinna rozegrać mecze o np. puchar naszego kraju , gdzie główną nagrodą będzie np. organizacja finału IMP . Taki system dał by łącznie minimum 12 meczy u siebie . Puchar pozwolił by załatwić najlepszym drużynom wszelkie "porachunki" z finału ligi , to taki doskonały magnes dla kibiców . Rozwiązanie proste i klarowne a przede wszystkim sprawiedliwe w przeciwieństwie do losowego systemu play off .
            • yes Zgłoś komentarz
              "...zróbmy w Polsce 15 drużyn w lidze i system angielski" - ile klubów wytrzymałoby do końca organizacyjnie i finansowo?
              • ROSE Zgłoś komentarz
                Adrian powiedział wiele mądrych rzeczy. Zgadzam się z nim praktycznie we wszystkim i czapki z głów. Oczywiści to wszystko w próżni ekonomicznej Adrian przedstawić. Idea szczytna i godna
                Czytaj całość
                rozwagi ale ekonomicznie to też trzeba sprowadzić do realiów angielskich. Czyli Zawodnicy maks 1000 złotych za punkt co przy tej liczbie meczów da tyle kasy co teraz dostają przy kilkunastu spotkaniach. Liga w różne dni tygodnia a nie tylko w niedziele. No i najważniejsze! Bilety na żużle też na poziomie angielskim. To znaczy, bilet tam około 10 funtów chyba jest czyli godzina pracy Anglika. W Polsce w takim razie bilet ulgowy za 10 złotych, normalny 15 zł a program 5 zł. Inaczej to nie pojedzie. Zapraszam http://www.sportowefakty.pl/kibice/6594/blog/7359/andrzej-huszcza-w-toruniu-info-100
                • --.night.-- Zgłoś komentarz
                  buhahahahaha MIEDZISKI NIE MA SPARWY, ALE WTEDY 300 ZL ZA PUNTK. hhahahahahahahaha i jedzzcie..
                  • leontomasz Zgłoś komentarz
                    w takim systemie trzeba by jeździć w środku tygodnia,a to odbija się na frekwencji. przy takiej ilości meczy frekwencja spadnie, bo kibic może nie wytrzymać finansowo, tak długiego
                    Czytaj całość
                    sezonu. Przy podwojonej ilości spotkań żużlowcy podniosą swoje wymagania finansowe, co odbije się na i tak już marnej kondycji klubów. ja osobiście nie widzę plusów, tylko same minusy.
                    • slay ckm Zgłoś komentarz
                      system angielski = mecze w tygodniu po 300 kibiców ( patrz anglia) tego chcecie? 12 zespołów w elidze i spotkań w sam raz
                      • dr_rose Zgłoś komentarz
                        dobrze mowi i jest ok. tylko tak jak powiedzial cegla wiecej meczow ale nizsze stawki. nie wiem jak miedziak na to heheh ale odp znam juz teraz. mi osobiscie wiecej meczow odpowiada ale tez
                        Czytaj całość
                        bilety na poziomie naszych zarobkow a nie jak w eurolandzie bo po prostu nas nie bedzie stac chodzic na mecze. caly czas ceny europejskie a zarobki na poziomie chin i wyplata na miske ryzu.
                        • imilio Zgłoś komentarz
                          Zdecydowanie zgadzam się z tym że powinna być większa liczba spotkań. Co to za wspaniała liga która znika latem na miesiąc czasu... bzdura. Tak ma wyglądać promocja? A jak drużyna nie
                          Czytaj całość
                          awansuje do PO to kibic zobaczy raptem siedem meczów... a jak z takich czy innych powodów nie będzie mógł się stawić na jednym czy dwóch to.... zobaczy 5 i sezon mu się skończy, zapomni że żużel w ogóle był... w takich ośrodkach jak np. Wrocław z całą masą innych sportowych atrakcji i nie tylko sportowych, żużel do świadomosci niektórych osób w ogóle się nie przebije...
                          • slay ckm Zgłoś komentarz
                            Ja myślę że najlepszym rozwiązaniem było by 2 ligi ekstra 12 zespołów i reszta . Co z tego że nie były by wyrównane kogo stać to jedzie o wyższe cele a kogo nie stać środek tabeli
                            Czytaj całość
                            lub utrzymanie tak jest w innych ligach siatkarskich czy piłkarskich a jak przyjedzie słabsza drużyna to można dać odpocząć gwiazdom i dać młodzieży pojeżdzić i w tedy jest wyrównany mecz i trochę kaski zaoszczędzonej
                            Zobacz więcej komentarzy (28)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×