KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

SCKM Włókniarz liczy straty. Możliwe kroki prawne!

SCKM Włókniarz Częstochowa nie wystartuje w rozgrywkach PLŻ 2 w sezonie 2015. - Jesteśmy załamani. Policzymy straty i rozważymy podjęcie kroków prawnych - mówi [tag=7565]Michał Świącik[/tag].

Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
- Nie spodziewałem się takiej decyzji i dlatego przyjąłem ją bardzo źle. Polski Związek Motorowy postawił przed nami zakres pewnych warunków, które musieliśmy spełnić. Stopniowo to realizowaliśmy. Przykładów jest bardzo wiele. Wspólnie ze sponsorami zainwestowaliśmy około 100 tysięcy złotych na sprzęt dla naszych juniorów, który stoi teraz w klubowych warsztatach. Jesteśmy załamani i zastanawiamy się teraz, czy te firmy nie przyjdą do nas po pieniądze, bo jednak nie jedziemy w lidze. Musieliśmy jednak to zrobić, bo postanowiono przed nami wymóg, że musimy zadbać o chłopaków, którzy startowali w spółce. Zgodnie z umowami, to wszystko się dokonało. Poza tym, na bardzo preferencyjnych warunkach oddaliśmy do innych klubów Artura Czaję i Huberta Łęgowika. Mogłem spokojnie oczekiwać za nich sto procent kwoty kontraktowej. Zrobiliśmy to tylko po to, by obaj zawodnicy, którym spółka zalega pieniądze, mogli się odbudować. Skasowaliśmy tylko jedną trzecią. Wychodzi na to, że zrobiliśmy tak, bo ktoś przekonał nas, że wtedy będzie dobrze - powiedział w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl Michał Świącik, prezes SCKM Włókniarz Częstochowa.
Częstochowianie z jednej strony rozumieją decyzję PZM. Nie ukrywają jednak swojego rozgoryczenia. Jak podkreślają, brak licencji uderza przede wszystkim w tysiące kibiców speedwaya pod Jasną Górą. - Przez ostatnie trzy tygodnie to była sprawa numer jeden w całym środowisku żużlowym. Rozpisywały się o niej media. Byłem zdumiony, kiedy czytałem niektóre analizy prawne. Czasami przekaz był taki, że zmierzał wprost do tego, by pozbawić nasze stowarzyszenie licencji. Pokłosie tych działań jest takie jakie jest. Wokół sprawy było bardzo głośno i odnoszę wrażenie, że PZM wybrał mniejsze zło. Szkoda, że tak się stało, bo Częstochowa to jedno z bardziej żużlowych miast w kraju. Regularnie biliśmy rekordy frekwencji na trybunach. Wielu ludzi zostało pozbawionych swojej pasji. A wszystko z powodu rzekomego dobra kilku osób. To także cios dla naszych 27 adeptów, którzy już teraz bardzo dobrze sobie radzą i nieźle rokują. Do tego dochodzą żużlowcy, których zakontraktowaliśmy. Mamy zatem grupę ponad 30 ludzi, która została z ręką w nocniku. Co jako zarząd mamy teraz powiedzieć sponsorom i kibicom. A pragnę przypomnieć, że jesteśmy stowarzyszeniem, które działa non profit. Jeździliśmy na wiele spotkań, walczyliśmy, poświęcaliśmy prace we własnych firmach na rzecz ratowania żużla, a zostaliśmy z niczym - wyjaśnił Świącik.

SCKM Włókniarz rozważa teraz podjęcie kroków prawnych. Władze stowarzyszenia chcą odzyskać pieniądze, które - jak twierdzą - stracili z powodu nieprzyznania licencji na starty w sezonie 2015. - Będziemy się odwoływać do PZM. Być może także do Ministra Sportu. Liczymy także poniesione straty. Zastanowimy się, jak odzyskać fundusze. Nie chodzi jednak o zakupiony sprzęt czy transfery żużlowców, o czym wspomniałem na wstępie naszej rozmowy. To kwota 450-500 tysięcy złotych. Mówimy o dłuższej perspektywie, a więc o sponsorach, na których mogliśmy liczyć. To już może pójść w miliony złotych. Nie ukrywam, że będziemy się domagać zwrotu całej sumy. Wynajmiemy sztab prawników. Zrobię wszystko, żeby znaleźć winnych tego, co się stało. Być może udamy się też do osób, które naciskały na PZM, by częstochowski klub nie startował w lidze. Wiemy, którzy zawodnicy to robili. Zresztą, więcej na ten temat na portalu SportoweFakty.pl opowie niedługo przedstawiciel Rune Holty. Wiem, że sam zawodnik chce wyrazić zniesmaczenie postępowaniem kolegów, którzy oczekiwali spłaty zobowiązań spółki przez stowarzyszenie - podkreślił prezes SCKM Włókniarz.

W Częstochowie zwracają uwagę, że klub ubiegał się o licencję na starty w najniższej klasie rozgrywkowej znacznie wcześniej niż przed sezonem 2015. To w ocenie prezesa jasno dowodzi, że stowarzyszenie nie działało w żadnej relacji ze spółką. - To można sprawdzić. Wystarczy zadzwonić do Biura PZM. O licencję żużlową na starty w drugiej lidze wystąpiliśmy wiosną 2014 roku. Są na to świadkowie. Przewodniczący Szymański wysyłał do mnie wtedy komunikaty, że mam czekać na zakończenie rozgrywek. Wtedy okazało się, że spółka straciła licencję, a nas podciągnięto pod dziwny paragraf. To jest w mojej ocenie żenujące. Jak ma się to do naszego wcześniejszego dążenia do startów w drugiej lidze? Później, z wiadomych względów, chcieliśmy być tym jedynym zespołem w Częstochowie. Wcześniej byliśmy jednak przeciągani, a wszyscy wiedzą co działo się w ostatnich tygodniach. Pan Szymański nie powinien robić z tego dłużej tajemnicy. Niech powie dziennikarzom, że zabiegaliśmy o licencję wcześniej i bardzo nalegaliśmy, by się nami poważnie zająć. Chcieliśmy jechać w sezonie 2015 w drugiej lidze, ale słyszeliśmy, że mamy czekać, bo będzie na to czas. Później uwikłano nas w sprawę, która nas w ogóle nie dotyczyła, a i tak zostaliśmy bez licencji - zakończył Świącik.

Czy SCKM Włókniarz powinien podjąć dalsze kroki prawne?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (718)
  • bufon Zgłoś komentarz
    Piszę do pana Świącika- przestań pan powoływać się na prawo, bo to brzmi groteskowo. Gra pan po męsku mówiąc , że jak wam każą spłacić długi to się wycofacie. A teraz pan
    Czytaj całość
    płacze. Właściwie nie ma jasności jakie pieniądze i skąd pan może mieć na drugą ligę. Opowiada pan o tym , że pojedziecie juniorami a potem kontraktuje jakieś niedobitki i wygaduje o awansie. Po co wam awans? Żeby wszystko się powtórzyło? Najpierw zbudujcie kręgosłup klubu. Jeśli Częstochowa kocha żużel to 238 tysięcy ludzi razy 25 zł daje kwotę 5mln 875tysięcy zł. Myślę, że prawdziwe działanie dla uratowania klubu zastępuje pan pyskówkami na sportowych faktach. Pan jest normalnie za cienki dla ratowania żużla w Częstochowie. Po co pan grozi publicznie na SF, że poda związek do sądu. Zrób pan to bez gadania, bo na tym polega działanie, a nie na wdawaniu się w pyskówki. Jeśli prawdą jest, że kupiliście motory nie mając gwarancji jazdy to kto tu jest poważny?
    • wesly Zgłoś komentarz
      Panie prezesie Swiacik!mam 50 lat ,od 40-tu chodzę na Wlokniarz,niech mi pan powie:,,jak żyć?,jak teraz qrwa żyć???
      • lolek35 Zgłoś komentarz
        Bardzo dobrze się stało, w końcu trzeba ukrócić to co się dzieje. Spłaceni zawodnicy, licencja dla klubu, nie spłaceni, żadnych licencji. Da spółek, srółek, pierdółek.... za 2
        Czytaj całość
        lata spółka zrobi to samo i znowu kasy nie będzie i kolejny twór będzie chciał rzekomo podtrzymać tradycje. KONIEC i tyle, brawo PZM !!!!!
        • kemotd Zgłoś komentarz
          ruskie wykończyły klub z taką tradycją a Wy się qwa cieszycie jak dzieci
          • Janusz Sikorski Zgłoś komentarz
            Decyzja dot. cofnięcia licencji dla Stowarzyszenia Włókniarz jest błędem PZM. Szefowie związku ośmieszają się, a co ważniejsze krzywdzą ludzi: ratujących żużel w Cz-wie, kibiców i
            Czytaj całość
            zawodników. Jak można najpierw coś dać, a za kilkanaście tygodni, tuż przed początkiem sezonu odebrać, to świadczy o złej woli Panów ze stolicy! Mam nadzieję, że się jeszcze opamiętają, bo inaczej może się tak zdarzyć, że zostaną sami, bez żadnej drużyny! A tak na marginesie, jak będą wyglądać rozgrywki II ligi przy 4 drużynach?! To jakiś żart?!
            • GD Zgłoś komentarz
              Panowie wyje... te łajzy z PZM-tu .
              • CKM_ Zgłoś komentarz
                Jestem przekonany, że decyzja PZM bardziej zaszkodziła żużlowi niż pomogła (w czymkolwiek), a zawodnicy dzięki niej nie otrzymają ani grosza więcej. Nie dajmy się ludzie manipulować.
                Czytaj całość
                To decyzja podjęta przez kilku ludzi wyłącznie z myślą o sobie. Po pierwsze wolą nie ryzykować wojenki z prawnikami poszkodowanych zawodników, po drugie wywołali poklask części żużlowego środowiska. Ich nie interesowała kasa żużlowców, oba stowarzyszenia, żużlowcy tych klubów, kibice, cała II liga i pozostałe kluby. Przejrzyjcie na oczy. Jest 50 lepszych sposobów na ogarnięcie tego rodzaju zamieszania, ale oni po prostu nie potrafią tego zrobić. Nie potrafią od wielu lat.
                • alaska Zgłoś komentarz
                  [quote]Polski Związek Motorowy postawił przed nami zakres pewnych warunków, które musieliśmy spełnić. Stopniowo to realizowaliśmy.[/quote] Panie Świącik, niech pan powie prawdę jakie
                  Czytaj całość
                  to były warunki, ale wszystkie, na jakich dostaliście licencję warunkową. Niech pan powie, czy je zrealizowaliście, czy dopiero je "Stopniowo to realizowaliście" Przecież termin ich realizacji kończył się 15.02.2015. Jeżeli ich nie zrealizowaliście, albo tylko częściowo, to normalne, że Komisja Licencyjna wygasiła waszą licencję warunkową.
                  • Hessus Zgłoś komentarz
                    Pozwać dziadów z PZMotu i Cegielskiego. Niech Spółka włókniarza spłaca długi ale durne pały ze związku też powinny zapłacić na obecne stowarzyszenie i oszukanym na ten sezon
                    Czytaj całość
                    żużlowcom.
                    • elo czewa Zgłoś komentarz
                      Niestety prawda jest taka , ze ludzie zasiadający w PZM zrobili sobie z tego tzw.pralnie pieniędzy i to jest fakt , zarabiają na siebie i będą to robić dopóki kurek się nie zakręci...
                      Czytaj całość
                      przyjrzyjmy na oczy w końcu..
                      • woldi_ckm_fans Zgłoś komentarz
                        Stowarzyszenie walczyć do końca!
                        • RN73 Zgłoś komentarz
                          Zalozcie zuzlowe miasteczko przed siedziba PZMlotu.Czas pogonic ta cholote.Na naszych oczach kona nasza ukochana dyscyplina.
                          • TylkoWłókniarz Zgłoś komentarz
                            Stowarzyszenie walczyć do końca!
                            Zobacz więcej komentarzy (137)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×