KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Sponsor Włókniarza: Pewne osoby zachowały się nieelegancko

Włókniarz Częstochowa nie otrzymał licencji na starty w Polskiej 2. Lidze Żużlowej. Ireneusz Winiarski przyznał, że było blisko do podpisania porozumienia z zawodnikami.

Jacek Konsek
Jacek Konsek
- Ja wiem jak od początku wyglądały starania o licencję i wiem, że pewne osoby zachowały się bardzo nieelegancko w stosunku do Włókniarza. Mówię o panach Witkowskim i Szymańskim. Dlaczego tak? W pewnym momencie było powiedziane: dostajecie licencję, jedziecie, róbcie drużynę, a potem to się zmieniło - powiedział sponsor częstochowskiego klubu w rozmowie z Gazetą Wyborczą Częstochowa.
Jego zdaniem początkowo warunkiem startu w rozgrywkach ligowych nie miało być porozumienie z krajowymi seniorami, reprezentującymi w poprzednim sezonie spółkę akcyjną.

- Stowarzyszenie miało się porozumieć z młodzieżowcami, którzy startowali w spółce oraz mieć gwarancję dostępności stadionu. To były najważniejsze warunki i one zostały spełnione. Dopięte było wszystko i nagle pojawiła się kwestia porozumienia z zawodnikami krajowymi. Michał Świącik winą obarcza tutaj spółkę, która w pewnym momencie wystosowała do żużlowych władz list. To on miał skomplikować sytuację Włókniarza i rzeczywiście skomplikował. Ale moim zdaniem PZMot i GKSŻ wykorzystały go do tego, aby usprawiedliwić swoje decyzje. Naciskane przez zawodników i reprezentującego ich Krzysztofa Cegielskiego, powołując się na list, znalazły najlepsze dla siebie wyjście z trudnej sytuacji. I tutaj finał mógł być korzystny dla Włókniarza, porozumienie było blisko. Mirek Jabłoński przystał praktycznie na proponowane warunki, ale przez sztywne stanowisko panów Cegielskiego i Walaska, nie mógł się wyłamać - stwierdził Ireneusz Winiarski.

Źródło: Gazeta Wyborcza Częstochowa

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
Gazeta Wyborcza Częstochowa
Komentarze (47)
  • FALUBAZERS Zgłoś komentarz
    Ku..a zawsze pozostanie ku..ą a złodzi.j zawsze złodzie..m koniec i kropa. Częstochowie życzę jak najszybszego powrotu. PS. Wszystkim pozytywnie zakręconym życzę Wesołych Świąt.
    • speedwayfanckm Zgłoś komentarz
      kwestia …długu. Dług pozostaje na koncie Spółki i Śleszyńskiego. Ktoś tu napisał o 14 dniach czyli terminie zgłoszenia upadłości do sądu gospodarczego po powzięciu informacji o
      Czytaj całość
      braku majątku będącego jego własnością (a nie Stowarzyszenia czy Miasta) na pokrycie zobowiązań spółki. Fakt, potwierdzam Zarząd spółki odpowiada własnym majątkiem za zobowiązania które podjął jako spółka. Z informacji jakie posiadam Spółka Akcyjna Włókniarz nie jest już klubem zarejestrowanym w PZM –została wykreślona jako podmiot sportowy, ale jako spółka akcyjna gospodarcza jest odpowiedzialna za długi i jest zobowiązana do ich rozliczeń. Nikt (tz. Sąd Rejestrowy) nie wykreśli tej spółki Włókniarz z Ewidencji Podmiotów Gospodarczych ( KRS) dopóki na podmiocie tym są nierozliczone długi. A Stowarzyszenie? nie ma żadnych podstaw w 2016 do niewydania licencji na starty w lidze II a może i pierwszej???
      • RECON_1 Zgłoś komentarz
        Wypada miec nadzieje ze po rocznej banicji Czewa wroci do ligowej rodziny, a dzialacze beda kierowali sie zdrowym rozsadkiem i nie powtorza bledow jakie zrobili ci z spolki.
        • netoperek Zgłoś komentarz
          @ Gizbern: Przypomnij mi jak plułem na Emila i twierdziłem, że u nas jest wszystko ok plaźmiaku!!! Najlepiej podaj cytaty z objaśnieniem co do daty wpisu i tytułem komentowanego artykułu.
          Czytaj całość
          Czekam śmieszny rycerzyku - cyniczny i bezduszny sługusie szeryfa z Nottingham!!!
          • speedwayfanckm Zgłoś komentarz
            Witam. jasną sprawą jest dla mnie że Włókniarz spółka akcyjna jest winna sytuacji jaka jest w Częstochowie, a Śleszyński nie jeden dokument spreparował, nadając sobie prawo do
            Czytaj całość
            wyposarzenia toru i stadionu, którego faktycznie właścicielem NIE JEST!!! W 90% wyposażenie toru jest własnością Stowarzyszenia i figuruje w Książce Środków Trwałych, wykazywane jest jako majątek bilansowy Stowarzyszenia. Jest to wyposażenie do przygotowania toru czyli: traktor „zielony” brony, szyny, grzebienie . Ponadto jak pamiętam maszyny startowe oraz wyposażenie Kierownika Startu i sędziów wirażowych również są Stowarzyszenia . W 2007 reaktywowano żużel amatorski i te maszyny już wtedy pracowały na torze a teraz spółka – Śleszyński uważa się za właściciela??? A pamiętacie bandy dmuchane? jak kibice, sponsorzy fundowali poszczególne elementy żeby można było rozgrywać zawody. Pytam , kto jest właścicielem band??? przecież spółka Mizgalskiego, Śleszyńskeigo i Sukiennika zastała bandy na torze, tor był w nie uzbrojony??? Jakim cudem są one własności ą spółki??? Bo je utrzymywali i naprawiali??? jak organizowali zawody i ulegały one uszkodzeniu to najemca ma obowiązek utrzymania w stanie niepogorszonym majątek który zastał: stadionu, band, wyposażenia, …oraz sjenitu który był zmagazynowany na terenie stadionu (zapas regulaminowy). Jak spółka ubrała kruszywa to ma obowiązek go uzupełnić, ale nie jest ona właścicielem tego wyposażenia i kruszywa. Są to koszty eksploatacji wynikające z umowy. I ostatnia kwestia …długu. Dług pozostaje na koncie Spółki i Śleszyńskiego. Ktoś tu napisał o 14 dniach czyli terminie zgłoszenia upadłości do sądu gospodarczego po powzięciu informacji o braku majątku będącego jego własnością (a nie Stowarzyszenia czy Miasta) na pokrycie zobowiązań spółki. Fakt, potwierdzam Zarząd spółki odpowiada własnym majątkiem za zobowiązania które podjął jako spółka. Z informacji jakie posiadam Spółka Akcyjna Włókniarz nie jest już klubem zarejestrowanym w PZM –została wykreślona jako podmiot sportowy, ale jako spółka akcyjna gospodarcza jest odpowiedzialna za długi i jest zobowiązana do ich rozliczeń. Nikt (tz. Sąd Rejestrowy) nie wykreśli tej spółki Włókniarz z Ewidencji Podmiotów Gospodarczych ( KRS) dopóki na podmiocie tym są nierozliczone długi. A Stowarzyszenie? nie ma żadnych podstaw w 2016 do niewydania licencji na starty w lidze II a może i pierwszej???
            • Janusz Kawa Zgłoś komentarz
              No i walas. Zero kasiurki. Pazerny dwa ..........................i tutaj napisałem co myślę o k........... W.................
              • Janusz Kawa Zgłoś komentarz
                WALAS. PAMIETAMY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! SERCE KAPUSTY !!!!!!!!!!!!!!!!! DO SZKOŁY ....... JUZ PISAŁEM KTO. JAK NIE WIESZ. TO SERCE..
                • Regres Zgłoś komentarz
                  Walasek jest skończony w Częstochowie !
                  • Gizbern Zgłoś komentarz
                    Przypomnieć Ci jak plułeś na Emila i twierdziłeś że u was jest wszystko ok telewizorku!!!Śmieszny netoperku!!!
                    • roli Zgłoś komentarz
                      Skończyło się tak jak miało się skończyć i tyle w temacie. Klub dał mega du.. zawodnicy to samo nie sprawdzają podmiotu dla którego jechali. Po dupie dostali kibice którzy w tym roku
                      Czytaj całość
                      w czewie zuzla nie zobaczą.
                      • Kusza19 Zgłoś komentarz
                        Dobra dobra nie zrzucajcie winny na kogoś innego. Dobrze wiecie kto narobił długu kto podpisywał takie a nie inne kontrakty. Wydaje tyle kasy ile mam i to jest sposób na uzdrowienie
                        Czytaj całość
                        finansów klubów żużlowych.
                        • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                          Tyle panowie z centrali zyskali.Częstochowa nie jedzie w tym sezonie,Kolejny pojedzie nie zapłaci teraz grosza. Panowie z spółki Częstochowskiej,centrala, zawodnicy nic nie zyskali,kasy
                          Czytaj całość
                          nadal nie ma, Przyjdzie zawodnikom Cegielskiemu skarżyć spółę i centralę PZM o spłatę długu jak tu już było pisane.Zobaczymy co z tego wyjdzie Częstochowie i Opolu,
                          • netoperek Zgłoś komentarz
                            @alaska: Ową prawdę poznaliśmy znacznie wcześniej niż proces licencyjny II ligi 2015. Ja pytam co dało kilku zawodnikom ukaranie odrębnego podmiotu (klubu) poprzez wyrzucenie go za burtę
                            Czytaj całość
                            rozgrywek? Czy wywalczyli dzięki temu jakieś pieniądze? Czy wręcz przeciwnie - nie dostaną teraz zupełnie nic? Jakie sankcje i jaka kara spotkały poszczególnych decydentów spółki? (bo jakie spotkały SCKM już wiemy) Kto i w jakim stopniu odpowiada np. własnym majątkiem?
                            Zobacz więcej komentarzy (14)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×