Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Jacek Gajewski: Mecze we Wrocławiu nudne, ale są skuteczni

Od początku sezonu regularnie słychać opinie, że mecze we Wrocławiu są nudne. Podobnego zdania jest menedżer [tag=2622]Jacek Gajewski[/tag], który zauważa jednak, że Betard Sparta skutecznie realizuje swój cel.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski

KS Toruń to kolejna drużyna, która przegrała we Wrocławiu. Na koniec rundy zasadniczej może się zresztą okazać, że Betard Sparta była jedyną drużyną, która odebrała ekipie Jacka Gajewskiego punkt bonusowy. - Zawiedli niektórzy zawodnicy, którzy powinni byli zdobyć więcej punktów. W tym spotkaniu bardzo słabo startowaliśmy i rozgrywaliśmy pierwszy łuk. Gospodarze przewyższali nas w tych elementach zwłaszcza na początku meczu. Dzięki temu wypracowaliśmy sobie przewagę punktową. Nam udało się ją później tylko zmniejszyć. W rezultacie, nie przegraliśmy dwudziestoma, tylko dwunastoma "oczkami" - powiedział w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl menedżer torunian.

Po meczach we Wrocławiu regularnie pojawiają się opinie, że tamtejszy tor nie sprzyja walce i wręcz zabija widowisko. Jacek Gajewski przychyla się do tego, że podczas spotkań na obiekcie Betardu Sparty wieje nudą. - Cała walka na torze i ściganie sprowadza się w zasadzie do pierwszego łuku. Mało jest prawdziwej rywalizacji. Z drugiej jednak strony wrocławianie osiągają swój cel, którym jest wygrywanie meczów. Widowisko schodzi w tym wszystkim na dalszy plan, ale trzeba jednak oddać tej drużynie, że jest skuteczna. Przegrali z Falubazem, ale później szło im dość łatwo. Czy tak to powinno wyglądać? To bardziej pytanie do kibiców, którzy przychodzą na widowiska sportowe. Komisarze tego jednak nie kwestionują i najwidoczniej to świadczy o tym, że tor jest przygotowany dobrze i bezpiecznie - stwierdził Gajewski.

Menedżer torunian dodaje również, że problem nudnych meczów nie dotyczy tylko Wrocławia. W jego ocenie, liczba takich widowisk w sporcie żużlowym rośnie. - Prawie wszędzie w Polsce stawia się na to, żeby był wynik i zwycięstwa. Widowisko gdzieś ginie i to problem całego żużla. Stajemy się dyscypliną bardzo nudną do oglądania. Większość biegów mogłaby się kończyć po połowie okrążenia lub po całym okrążeniu. To już jednak temat do szerszej dyskusji. Pewnie należy się zastanowić, co zrobić z dyscypliną by była bardziej widowiskowa. Takich imprez jak pierwszy turniej finału IME w Toruniu powinno być więcej. Niestety, jest kłopot i tak dzieje się nie tylko podczas imprez rozgrywanych w Polsce, ale i poza naszym krajem. Osobiście nad tym ubolewam - podkreślił Gajewski.

Nasz rozmówca zauważa jednak, że coraz większa liczba mało widowiskowych spotkań nie bierze się tylko i wyłącznie z parcia na wynik w poszczególnych ośrodkach. - Jest kilka miejsc, gdzie zawody są na ogół interesujące. Tam ściganie jest od pierwszego do ostatniego biegu. Problem leży na pewno po części w sprzęcie. Gdyby były większe ograniczenia i trochę mniej mocy, obrotów, to bardziej na wierzch zostałyby wyciągnięte walory i umiejętności zawodników. Być może wtedy działoby się więcej na dystansie. Największy kłopot to jednak geometria torów, nawierzchnia i wyprofilowanie łuków. Niestety, z obiektami różnie bywa i to podczas tych największych imprez, jak turnieje Grand Prix, DPŚ czy mistrzostwa Europy. Niektórzy najwyraźniej nie do końca mieli świadomość tego, co robią już w fazie planowania i projektowania - wyjaśnił Gajewski.

Skrót meczu Betard Sparta Wrocław vs. KS Toruń

Menedżer torunian nie jest również przekonany, czy można zmienić przepisy dotyczące przygotowania torów, tak by sprzyjały one tworzeniu wielkich i emocjonujących widowisk. - Regulamin dopuszcza pewne rzeczy i trzeba w niego się głębiej wgryźć. Owszem, większość torów można zrobić tak, by zawody były ciekawe. To jest jednak kwestia wyboru, którego dokonuje organizator. Liczy się wynik albo widowisko. Czy powinno się narzucać przepisami to drugie? Nie za bardzo wiem, kto miałby to oceniać. Jeśli chodzi o sędziów i komisarzy, to uważam, że to nie byłoby możliwe. Trzeba naprawdę dużej wiedzy, by dokonać dobrej oceny. Tory trzeba znać i wiedzieć, jak się zachowują. Przez wiele lat panowała opinia, że można się tylko ścigać, gdy jest przyczepnie. To nie jest do końca prawdą. W Toruniu czasami im bardziej twardo, tym lepsze widowisko i więcej mijanek. To samo Bydgoszcz. Mówimy o bardzo indywidualnych kwestiach. Na pewno jednak mamy w żużlu problem. Obejrzenie niektórych meczów od pierwszego do piętnastego biegu to czasami spory wysiłek - zakończył Gajewski.

Czy zgadzasz się z opinią, że mecze we Wrocławiu są nudne?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (35):

  • Wojtula Zgłoś komentarz
    Bla,bla,bla. Takie tory czyli mocno pod siebie były robione w Gorzowie,Tarnowie,Lesznie...na dodatek nie wszystkie nadawały się w ogóle do jazdy-nie pamiętacie jak Rzeszów czy Falubaz
    Czytaj całość
    odmawiali wyjazdu na tor?? Wiem że do tej pory było łatwo przyjechać do Sparty i punkty wywieźć albo co najmniej bonusa.Ale trochę się zmieniło i lament wielki.Jeszcze tylko po meczu z Rzeszowem będzie płacz przez tydzień a potem na długi czas spokój na temat toru na Olimpico.
    • SATORI Zgłoś komentarz
      jakie to wszystko żałosne te wasze wypociny jak i Gajewskiego zawsze jak pamietam każzdy klub robił tory pod swoich zawodników i jakoś nikt nigdy nie narzekał nagle zostały zmienione
      Czytaj całość
      nawierzchnie i jest problem jak ktoś napisał nam nigdy nic nie pasuje czyli gdzie polaków trzech to jest sześć sprzecznych racji a toruń niech sobie przypomni staary stadion i tor jak robili więc???
      • Mc max Zgłoś komentarz
        FAlubaz-wroclove-no nie jesteś griluj dalej pozdrawiam
        • Mc max Zgłoś komentarz
          RYBACK- JAK ZROBIĆ TOR DLA WSZYSTKICH? JESZCZE SIĘ TAKI NIE URODZIŁ ...........DOGODZIŁ ŁAGUTA ZNALAZŁ
          • Mc max Zgłoś komentarz
            RYBACK- JAK ZROBIĆ TOR DLA WSZYSTKICH? JESZCZE SIĘ TAKI NIE URODZIŁ ...........DOGODZIŁ ŁAGUTA ZNALAZŁ
            • Mc max Zgłoś komentarz
              WIDZIELIŚCIE MECZ W RYBNIKU SZKODA ŻE NIE ZROBILI TOR POD GOŚCI MOŻE BYŁBY CIEKAWY MECZ HEHE NA PEWNO KIBICE W TYM MIEŚCIE SĄ ZAWIEDZENI WIDOWISKIEM HAHA BRAWO RYBNIK
              • Mc max Zgłoś komentarz
                niech robią tor pod gości i przegrywają to wtedy fatalny trener itd. SPONSOR MIASTO I KIBICE NA PEWNO TO ZROZUMIEJĄ POZDR. Z BYDZI WIEMY COŚ O TYM
                • Ryback Zgłoś komentarz
                  Swoją drogą-za rok zapowiada się najnudniejsza e-liga w historii.Do Wrocławia i Tarnowa,gdzie nie da się oglądać meczy dołączy kwadratowy tor w Rybniku.Tam też mają takie argumenty
                  Czytaj całość
                  jak we Wrocławiu,że są usatysfakcjonowani jak wygrywają.Czy jeżeli drużyna załapałaby dołek formy i przegralibyście dwa mecze u siebie z rzędu,w dodatku bez walki na torze nadal byście byli tacy podekscytowani?Wszak przegrać mecz,w którym nic się nie dzieje to jak przegrać bez walki.
                  • Mc max Zgłoś komentarz
                    jakby jeżdzili jak grisza to by nie było nudy
                    • Mc max Zgłoś komentarz
                      kibic z bydzi brawo wrocław leją aż miło a nuda to w toruniu na trybunach
                      • RECON_1 Zgłoś komentarz
                        Racje ma Gajewski to trzeba przyznac, we Wrocku ak wyglada mecz i temu nie da sie zaprzeczyc, inna sprawa ze kibiceow w zdecydowanej wiekszosci cieszy wynik druzyny a mniejsza wage przykladaja
                        Czytaj całość
                        do sposobu w jaki to osiagaja ich pupile, przeciez za piekne porazki nie da sie utrzymac w lidze...
                        • ARTUR WROCŁAW Zgłoś komentarz
                          Przepraszam wszystkich za to że SPARTA Wygrywa mecze u siebie, przepraszam za tor, przepraszam za to że WYGRYWAMY MECZE. Każdy tak robi tor pod siebie i taka jest prawda o naszym żużlu,
                          • janusz antoni z Poznania Zgłoś komentarz
                            Najlepszy jest tor toruński, potem bydgoski, częstochowski, zielonogórski, leszczyński i...koniec. A takie tory jak rzeszowski, tarnowski budowane na wzór "rumuński" i "bułgarski" to
                            Czytaj całość
                            kompletne dno.
                            Zobacz więcej komentarzy (22)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×