KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

To może być najważniejszy mecz w sezonie - PGE Stal Rzeszów vs. Spar Falubaz Zielona Góra (zapowiedź)

Rzeszowianie przystąpią do środowego spotkania z "nożem na gardle". Przegrana Żurawi przybliży zespół Janusza Ślączki do spadku z ligi. Start pierwszego wyścigu w środę o godz. 19:30.

Radosław Gerlach
Radosław Gerlach
PGE Stal Rzeszów wyczerpała już w tym sezonie limit błędów. Po serii ostatnich porażek Żurawie znalazły się pod ścianą. Choć matematycznie podopieczni Janusza Ślączki wciąż podtrzymują szansę na awans do play-offów, to w Rzeszowie mało kto już o tym wspomina. Celem na najbliższe spotkania są dwa zwycięstwa na własnym torze (w tym jedno z MRGARDEN GKM Grudziądz). To powinno wystarczyć do utrzymania w PGE Ekstralidze. Pod warunkiem, że GKM nie wygra już w tym sezonie na wyjeździe, a w starciach na własnym obiekcie grudziądzanie nie odrobią drakońskich strat z Torunia i Wrocławia. Jeśli rzeszowianie wygrają w środę ze SPAR Falubazem Zielona Góra, to postawią milowy krok w kierunku utrzymania. Porażka może sprawić, że przez najbliższe tygodnie w stolicy Podkarpacia nikt nie będzie spać spokojnie.
Jeszcze kilka dni temu wydawało się, że faworytem niedzielnej potyczki będzie zespół z Rzeszowa. Wszystko zmieniło się, gdy Spar Falubaz Zielona Góra poinformował o podpisaniu kontraktu z Darcy Wardem. Australijczyk z Myszką Miki na plastronie zadebiutował w niedzielę i "z marszu" zdobył dla niej 13 punktów. Zielonogórzanie w ostatnich kolejkach prezentują się bardzo solidnie i powoli zmierzają do fazy play-off. Ewentualne zwycięstwo w Rzeszowie sprawi, że jeźdźcy z Grodu Bachusa będą już niemal pewni tego, że we wrześniu stoczą batalię o medale Drużynowych Mistrzostw Polski.

W szeregach gospodarzy nie doszło do żadnych zmian w awizowanym składzie w porównaniu do ostatniego meczu w Lesznie. Liderami PGE Stali Rzeszów od początku sezonu są Greg Hancock oraz Peter Kildemand. To właśnie ta dwójka w każdym spotkaniu "ciagnie" wynik drużyny ze stolicy Podkarpacia. Jednak skuteczna jazda obu zawodników, to wciąż za mało by rzeszowianie mogli wygrywać mecze. Hancock i Kildemand potrzebują wsparcia z drugiej linii, ale ta wyraźnie kuleje.

Nad Wisłokiem liczą, że do formy z początku sezonu wróci Dawid Lampart. Atutem wychowanka Stali Rzeszów są szybkie wyjścia spod taśmy. Na dystansie Lampart gubi jednak mnóstwo punktów. W parze z 24-latkiem wystąpi w środę inny lokalny jeździec - Karol Baran. "Carlos" słynie z bardzo ambitnej jazdy. W środowym spotkaniu powinien dysponować także nową, długo wyczekiwaną jednostką napędową, która ma być dopasowana specjalnie pod rzeszowski tor. W poprzednich spotkaniach przy Hetmańskiej Baranowi wyraźnie brakowało mocy w motocyklu. 33-latek częściowo nadrabiał to niebywałą walecznością.
W ostatnich spotkaniach druga linia PGE Stali praktycznie nie istniała W ostatnich spotkaniach druga linia PGE Stali praktycznie nie istniała
Optymizmem napawa natomiast postawa juniorów PGE Stali Rzeszów. Artur Czaja i Krystian Rempała w ostatnich tygodniach prezentowali się z bardzo dobrej strony. Rempała wydaje się być obecnie w życiowej formie. Na trudnym terenie w Lesznie zdobył 6 punktów z bonusem. Z kolei w niedawno rozegranej rzeszowskiej Lidze juniorów był nie do zatrzymania. - Od zawodów w Częstochowie, gdzie Krystian wygrał cztery biegi, jedzie naprawdę dobrze, jest niezwykle szybki i o to nam chodzi. Robimy wszystko, aby w decydujących meczach Krystian mógł mocno zapunktować. Na to liczę - mówi Jacek Rempała, ojciec 17-letniego Krystiana.

Zagadką pozostaje natomiast to, kto wystąpi z numerem 10-tym (para z Gregiem Hancockiem). Pewne jest, że w składzie zabraknie Kenniego Larsena. Duńczyk wciąż nie doszedł do pełni zdrowia po kontuzji nogi i w środę nie będzie w stanie wspomóc swojej drużyny. Awizowany jest Mirosław Jabłoński, który we wtorkowe popołudnie ma trenować przy Hetmańskiej. Do Rzeszowa na trening ma też przyjechać Peter Ljung. - Po treningu trener podejmie decyzję, kto pojedzie w meczu, a kto nie. Trenować ma też Karol Baran - mówi mówi Andrzej Łabudzki. Gdyby zawodnik z numerem 10-tym spisywał się poniżej oczekiwań, to Janusz Ślączka zawsze może sięgnąć po rezerwy zwykłe w postaci Czai i Rempały.

W Zielonej Górze nie mają natomiast problemów z obsadzeniem miejsc w składzie. W ekipie Mistrzów Polski sprzed dwóch lat nie doszło do żadnych zmian w porównaniu do poprzedniego meczu z Betard Spartą Wrocław. Jacek Frątczak po raz kolejny posyła w bój: Darcy Warda, Grzegorza Walaska, Andreasa Jonssona oraz Piotra Protasiewicza. Po raz trzeci za kontuzjowanego Jarosława Hampela stosowany będzie przepis o Zastępstwie Zawodnika. Manewr ten daje do tej pory zielonogórzanom 62% skuteczności.

Zarówno Walasek jak i Protasiewicz zazwyczaj notowali na Stadionie Miejskim w Rzeszowie bardzo dobre wyniki. Atutem Falubazu może być także Krystian Pieszczek, który wspomnienia z Rzeszowa ma dość świeże, bo w czwartek startował nad Wisłokiem w Lidze juniorów. - Przyjechałem do Rzeszowa, aby potrenować i poćwiczyć przed środowym meczem. Na pewno na mecz ligowy ten tor będzie inaczej przygotowany. Liga Juniorów i tak nam pomogła. Wiele korekt w sprzęcie nie będzie - zapowiada 20-letni zawodnik Falubazu.

Jeśli polskich liderów Falubazu wspomoże Darcy Ward, a Andreas Jonsson nie będzie przywozić "śliwek", to zielonogórzanie są w stanie wywieźć z Podkarpacia trzy ligowe punkty i jedną nogą znaleźć się w play-offach. - PGE Stal też piekielnie potrzebuje puntów. To będzie nowe rozdanie, nowy mecz. W ogólnym rozrachunku każde oczko jest ważne w kwestii awansu do czwórki. Droga do tego jest jeszcze daleka, ale jakieś małe kroczki w tym kierunku czynimy - podkreśla Protasiewicz. W środę, to albo rzeszowianie przybliżą się do utrzymania, albo zielonogórzanie niemal zapewnią sobie miejsce w play-offach. W pierwszym meczu na torze w Zielonej Górze lepszy był Falubaz, który wygrał 50:40.

Awizowane składy:

PGE Stal Rzeszów
9. Greg Hancock
10. Mirosław Jabłoński
11. Dawid Lampart
12. Karol Baran
13. Peter Kildemand
14. Artur Czaja

SPAR Falubaz Zielona Góra
1. Grzegorz Walasek
2. Andreas Jonsson
3. Darcy Ward
4. Jarosław Hampel
5. Piotr Protasiewicz
6. Krystian Pieszczek

Początek spotkania: 19:30
Sędzia: Wojciech Grodzki
Komisarz toru: Robert Sawina
Ceny biletów: 25 złotych - normalne, 15 złotych - ulgowe (osoby uczące się do 26. roku życia oraz emeryci), dzieci do lat 16. - wstęp wolny

Przewidywana pogoda na środę, godz. 20:00 (za twojapogoda.pl):

Temperatura: 25 °C
Wiatr: 7 km/h
Deszcz: 0.0 mm
Ciśnienie: 1013 hPa

Zamów relację z meczu PGE Stal Rzeszów - SPAR Falubaz Zielona Góra
Wyślij SMS o treści ZUZEL RZESZOW na numer 7355
Koszt usługi 3,69 zł z VAT.

Komu będziesz kibicować w środę?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf.własna
Komentarze (402)
  • Kpiarz-2 Zgłoś komentarz
    Mam nadzieje ze STAL RZESZOW wygra z Falubazem .....tego wam w RZESZOWIE bardzo zycze,ten klub zasluguje na starty w Ekstralidze,to klub z tradycjami i bede za was trzymac kciuki !!!
    • jaro1 Zgłoś komentarz
      Rzeszowianie mam nadzieję, że sklepiecie te różowe dupska najbardziej dwulicowej i fałszywej drużynie w Polsce!
      • startowy Zgłoś komentarz
        Za tydzień będą mieli obiektywy od KINGA ,będzie szło aż miło.
        • startowy Zgłoś komentarz
          Jeden mecz w środku tygodnia zawali in budżet pisali. Dziad dziada dziadem pogania.
          • --.night.-- Zgłoś komentarz
            dobze ze faluba zdzis jedzie w rzeszy anie we wrocku.. BO NAWET RADIA BY NIE BYLO.. tam nie wpuszcza nikogo..byel zarobic 2 zl.. naqwet swoi radio zabrali. buhaha
            • Strejlaux Zgłoś komentarz
              [b]Akurat[/b] Falubaz jeśli chodzi o mecze to często transmitowany nie był. Byliśmy transmitowani 4 razy (Stal była 8 razy mecze z GKM, czy Rzeszowem też pokazywali w dodatku, te które
              Czytaj całość
              odbywały się w Gorzowie. W dodatku stawiam, że nie ma klubu, który był mniej razy pokazywany od nas). Nasze mecze każdy może przyznać były pełne emocji. Nie łoimy rywali, tor u siebie jest do walki, co każdy mógł zobaczyć w niedziele, czy w przegranym meczu z Lesznem. Przypomnę też , że mecz z Gorzowem to były cyrki przy transmisji. Inna sprawa. Dlaczego telewizja wolała przyjechać na nudny mecz w Tarnowie z Toruniem, gdzie w Grudziądzu mecz zapowiadał się ciekawej. NC+ w tym sezonie ostra tatra w głowie. Tak, tak zaraz wszyscy powiedzą, że Falubaz ma uklady z telewizją, otóż nie. Moja czysta statystyka pokazuje i tylko trolle tutaj będą przeczyć i minusowac. [b]P.S[/b] Z tego co wnioskuję Stal Gorzów będzie pokazywana teraz w każdej kolejce. Mają mecz na wyjezdzie z Lesznem, gdzie sa pokazywani (dostaną w torbę do 30) - tutaj wolałbym mecz z Grudziądza, bo tam ciężko wskazać faworyta. Następnie jadą z nami w derbach, więc muszą to pokazać. Potem w 13 kol jest Betard Sparta, ten mecz również pokażą, bo jakby inaczej. Na końcu Stal Rz. To spotkanie na 100% będzie transmitowane. Nie mam żalu do Gorzowa, absolutnie. Tylko niech telewizja zacznie racjonalnie wybierać mecze. [b]Dlaczego[/b] kibice żużla mają cierpieć nie stać Was na jeden dodatkowy mecz? Przecież to i tak Wam się zwróci, a dzisiaj ogolnie telewizja nie czym przekonać widza. Nie macie szacunku do ludzi płacących za abonament. Przykro trochę, ale co to dla Was jak z nc+ zrezygnuje 50 osób, czy 100. Hajsu macie od cholery, taka jest prawda...
              • Moto4ever Zgłoś komentarz
                Majewski, ty działasz na szkodę fanów i kibiców żużlowych. Pisz już dzisiaj wypowiedzenie umowy o Pracę w trybie natychmiastowym. Jeżeli dzisiaj ekipa tvp nagrywa mecz to niech puszcza
                Czytaj całość
                live w eter bez tych śmiesznych waszych komentarzy... bo i tak nikt was nie słucha. (Pewnie komentatorzy są na urlopie i nie ma kto komentować dlatego nie puszczają LIVE)
                • oveF Zgłoś komentarz
                  nie wierzę, że nie ma transmisji z takiego meczu! To jest po prostu kpina z kibiców, szkoda gadać...
                  • wladi Zgłoś komentarz
                    Taki ważny mecz, że telewizja, która wykupiła prawa do transmisji rozgrywek ekstraligowych , ma ten mecz w ..... . Umowa z tą telewizją powinna być zerwana!
                    • Karolina Staroń Zgłoś komentarz
                      będzie transmisja na nSport albo gdzieś?:)
                      • Sojer Zgłoś komentarz
                        Apel do służby porządkowej na stadionie w Rzeszowie proszę o szczególne zwrócenie uwagę na flagi i kibiców znajdujących się blisko bandy zwłaszcza tych zamaskowanych.DZIĘKUJĘ ZA
                        Czytaj całość
                        UWAGĘ
                        • BRONEK98 Zgłoś komentarz
                          N sport obawiało się znowu kibiców z ZG w kominiarkach na torze
                          • scv Zgłoś komentarz
                            Ja p....le, ponad 30 stopni...nic to, do zoba3ha na hetmanskiej
                            Zobacz więcej komentarzy (116)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×