Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mirosław Jabłoński odsunięty od składu PGE Stali! Ljung pojedzie z Falubazem

Mirosław Jabłoński nie wystąpi w środowym spotkaniu PGE Stali Rzeszów z Falubazem Zielona Góra. Choć zawodnik wziął udział w przedmeczowym treningu, to nie przekonał do siebie Janusza Ślączki.
Radosław Gerlach
Radosław Gerlach

TAURON dziękuje za kibicowanie podczas cyklu Speedway Euro Championship
Wtorkowy trening miał zadecydować o tym, kto ostatecznie znajdzie się w składzie PGE Stali Rzeszów na mecz ze SPAR Falubazem Zielona Góra. Ostatecznie wybór padł na Petera Ljunga, który jednak w przeciwieństwie do Mirosława Jabłońskiego - nie stawił się przy Hetmańskiej. Co na ten temat sądzi sam zainteresowany? - Nie mnie o tym decydować. Ja jestem od "brudnej" roboty i staram się ją wykonywać jak najlepiej. Przed niedzielą udam się do Szwecji. Chorobliwie potrzebuję teraz jazdy - powiedział Jabłoński kilka chwil po treningu.


Wychowanek Startu Gniezno rozumie decyzję, jaką podjął trener Janusz Ślączka. Zaznacza jednak, że we wtorek czuł, iż jego motocykle wreszcie spisują się przyzwoicie. - Na treningu czułem się bardzo mocny. Wszystko wychodziło bardzo dobrze. Taka jest jednak kolej rzeczy. Zawaliłem ostatnie spotkanie w Lesznie i czas odpocząć. Liczę na to, że Stal Rzeszów wygra. To przykre, że chłopaki pojadą, a ja nie. Będę jednak mocno trzymał za nich kciuki i liczę na duże dwa punkty za zwycięstwo w tym meczu - przyznał Jabłoński.

"Jabłuszko" znalazł także przyczynę swoich słabszych występów w ostatnim czasie. We wtorek jeździec PGE Stali jeździł na tłumikach Kinga - Wniosek jest jeden. Przesiadamy się niestety na Kingi. Te Poldemy pasowały, ale zrobiło się cieplej i motocykle przestały w pewnym momencie jechać. Najgorzej było na dojeździe do łuku. Wszystko trzeba jednak wypróbować w boju, bo trening to nie to samo - stwierdził 30-letni zawodnik. Jabłoński dodał również, że testował wcześniej Kingi, ale wyłącznie na twardych torach.

Ostateczny skład PGE Stali Rzeszów:

9. Greg Hancock
10. Peter Ljung
11. Dawid Lampart
12. Karol Baran
13. Peter Kildemand
14. Artur Czaja
15. Krystian Rempała

To może być najważniejszy mecz w sezonie - PGE Stal Rzeszów vs. Spar Falubaz Zielona Góra (zapowiedź)

Czy sztab szkoleniowy PGE Stali podjął słuszną decyzję?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf.własna

Komentarze (41):

  • Mister elegancji Zgłoś komentarz
    Falubaz już spokojny o czworke...
    • Sułtan Zgłoś komentarz
      . Przesiadamy się niestety na Kingi. .. Panie Jablonski Tobie potrzebna jest zmiana dyscypliny, a nie zmiana tlumika.
      • lysy30 Zgłoś komentarz
        liczę na Czaję że w końcu pojedzie dobry mecz. i Oczywiście Lampart i Baran.
        • C-K-M Zgłoś komentarz
          Jabol był cienki i jest cienki jak zaliczka,tyle w temacie i to dobry ruch sztabu,że Lyung pojedzie za niego
          • LEEDS UNITED Zgłoś komentarz
            Taka wiadomość tylko cieszy już dawno Jabola nie powinno być w tym składzie :) BYE BYE BYE
            • Maciula87 Zgłoś komentarz
              Wie może ktoś czy N pokaże ten mecz?
              • krisdeska Zgłoś komentarz
                Po co te wasze gatki i tak tego meczu nie wygracie.Czy z Jabłońskim czy bez macie w plecy. Falubaz przejedzie się po was a pytanie jest tylko jedno..... iloma punktami przegracie ?
                • PRZEM 312 Zgłoś komentarz
                  Jabłońscy to zawodnicy nie na ekstraligę ich miejsce jest w pierwszej lidze i tam mogą walczyć o wygraną i taka jest prawda
                  • Zawsze My Zgłoś komentarz
                    tym razem Rzeszów nie wystawia składu oszczędnościowego, tylko czy to wystarczy?
                    • 1973Start Zgłoś komentarz
                      Jak pisał Amon, nasz Miras wymięka w sytuacji stresowej. Dobrze więc zrobił Ślączka powołując Ljunga. Spoko, będzie się zgadzała kasa w przedbiegach, to Szwed pojedzie, aż taki
                      Czytaj całość
                      dureń przecież z niego nie jest :-) A jak nie przyjedzie/da ciała, to może zapomnieć o sensownym kontrakcie w 2016 r. On to wie.
                      • scv Zgłoś komentarz
                        Odsunięty od skłądu? Chyba nie załapał się na skład - decyzją trenera. Tytuł bez sensu...
                        • yoyo Zgłoś komentarz
                          Myślę że to korzystna decyzja dla Jabłońskiego. Nikt go nie będzie poganiał w wyjeździe na tor i będzie mógł sobie w spokoju skubać słonecznik na trybunach ;)
                          • necro butcher Zgłoś komentarz
                            Jabloński odsunięty od składu! Och! Jak donośnie... Zupełnie jakby wywalić na ławę Hancocka, taki kaliber ma ten nagłówek... A fakt jest taki, że Jabłoński jeździ miernie, tak jak
                            Czytaj całość
                            mierna jest praktycznie cała jego kariera. Ostatnimi laty próbował coś rwać do przodu, przypominając niektórym, że okrzykiwano go zdolnym dzieckiem, nawet zdolniejszym od brata. Ale teraz Miro nic już nie rwie, stoi w miejscu, wozi zera i jeszcze się cieszy do kamer. Ljung gorzej nie pojedzie, a odsuwanie od składu Lamparta (pewny przy Hetmańskiej) czy Barana, który niby taki drugoligowy, a za sobą (i to na wyjazdach!) ma Pedersena, Iversena i tego zdolniejszego Pawlickiego... Jeśli ktoś ma grzać ławę to tylko Mirosław z Jabłońskich. Życie.
                            Zobacz więcej komentarzy (28)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×