WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Jarosław Dymek: Bardzo liczymy na powrót Kenniego Larsena

PGE Stal zremisowała ze SPAR Falubazem Zielona Góra w środowym meczu PGE Ekstraligi. Rzeszowianie musieli sobie radzić bez Kenniego Larsena. - Bardzo liczymy na jego powrót - mówi Jarosław Dymek.
Mateusz Lampart
Mateusz Lampart

Remis w zaległym spotkaniu PGE Ekstraligi zadowolił obie drużyny. SPAR Falubaz Zielona Góra wykonał kolejny krok w stronę play-offów, a PGE Stal Rzeszów poprawiła swój dorobek punktowy i odrobiła "oczko" do wyprzedzającego ją w tabeli MRGARDEN GKM-u Grudziądz- Nie ma co ukrywać, że Falubaz jest piekielnie mocny, szczególnie po zakontraktowaniu Darcy'ego Warda. O każdy punkt trzeba było się męczyć, a nasz skład niestety miał dziury - mówi Jarosław Dymek.


Ogromny wkład w zwycięstwo mieli dwaj liderzy Żurawi - Greg Hancock i Peter Kildemand. - W ostatnim biegu Hancock i Kildemand wiedzieli, że potrzebujemy 5 punktów. Obaj powiedzieli tylko "OK, przyjąłem" i wykonali swoje zadanie. To są zawodnicy, na których można liczyć. Obu znam z czasów pracy w Częstochowie. To przede wszystkim bardzo fajni ludzie, a do tego wspaniali żużlowcy. Nikomu tego nie trzeba mówić, wystarczy spojrzeć na ich zdobycze - oznajmia kierownik rzeszowskiej drużyny.

Ważne punkty przywiózł także Artur Czaja. "Józek" pokazał, że pomimo wielu upadków w tym sezonie stać go na dobrą jazdę. - Artur Czaja pojechał przyzwoicie, choć oczekuję od niego nieco więcej. Ale 5 punktów i 2 bonusy to nie jest zły rezultat. Ważne jest to, że miał starty, a po udanym wyjściu spod taśmy przeszkadzał rywalom. Dzięki temu koledzy mogli uciekać. Zdecydowanie był on ważnym ogniwem w tym meczu - twierdzi Dymek.

- Hancock i Kildemand to zawodnicy, na których można liczyć - mówi Jarosław Dymek - Hancock i Kildemand to zawodnicy, na których można liczyć - mówi Jarosław Dymek
Po raz kolejny rzeszowian zawiódł Peter Ljung. Szwed przy Hetmańskiej zdobył tylko 1 "oczko". Czy wobec jego nieobecności na treningach, decyzja o braku miejsca w składzie dla obecnego w Rzeszowie Mirosława Jabłońskiego była słuszna? - Teraz możemy gdybać. Jeśli Peter otrzyma szansę w kolejnych meczach, to mam nadzieję, że pokaże się ze zdecydowanie lepszej strony - przyznaje Dymek.

Ekipa ze stolicy Podkarpacia liczy na powrót do zdrowia Kenniego Larsena. Duńczyk ma się pojawić na piątkowym treningu zespołu. - Byłoby dobrze, gdyby Kenni Larsen wrócił do składu. On jest zawodnikiem, który w Rzeszowie potrafi sobie radzić doskonale. Myślę, że Larsen spokojnie może dołożyć kilka cennych punktów do dorobku drużyny - kończy Jarosław Dymek.

Marta Półtorak: Peter Ljung nie powinien prezentować takiej formy

Kup bilet na wielki finał Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy powrót Kenniego Larsena byłby wzmocnieniem dla Stali w meczu z KS Toruń?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (17):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Sebastian Pia 0
    Lrsen jedzie, dzięki Bogu
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • zasze_po_lewej_stronie 1
    NIE MOZNA ISC DO WIEZIENIA NA 20 LAT ZIOMUS XD NIE MA TAKIEJ KARY W POLSKIM KODESKIE KARNYM HYHY
    Fugiel-z- Rzeszowa Skoro tam piszesz to nasz K.Larsen pojedzie w niedzielę.We Wrocławiu robił Janowskiego na jego własnym torze jak dziecko, ale Baran go załatwił ale przynajmniej nie zabił jak to miało miejsce z Lee Richardsonem świętej pamięci.Że ten Pana Barana nie wsadzono na 20 lat do więzienia to się dziwię.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Speedway532 0
    Skąd wiesz ?
    don godden Larsen jedzie!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (14)
Pokaż więcej komentarzy (17)
Pokaż więcej komentarzy (17)
Pokaż więcej komentarzy (17)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×