KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Nicki Pedersen: Mogliśmy być mocniejsi, mieliśmy pecha

Fogo Unia Leszno wygrała różnicą sześciu punktów spotkanie z gorzowianami. Wygrana ta mogła być jednak według Nickiego Pedersena jeszcze bardziej okazała. - Mieliśmy w niedzielę trochę pecha - mówi.
Piotr Walkowiak
Piotr Walkowiak

Do połowy spotkania MONEYmakesMONEY.pl Stal Gorzów była w kontakcie z Fogo Unią Leszno. Byki przez wyścigi 8-10 uciekły jednak przyjezdnym i do końca zawodów nie oddały prowadzenia. Umocniły się dzięki temu na pozycji lidera PGE Ekstraligi i nad drugą ekipą z Wrocławia mają aż sześć "oczek" przewagi.


Nicki Pedersen sądzi jednak, iż wynik mógł być jeszcze korzystniejszy. - Wciąż odnoszę wrażenie, że mogliśmy być jeszcze mocniejsi. Mieliśmy w niedzielę trochę pecha. Mieliśmy parę upadków. Do tego doszły pojedyncze defekty. Mimo to na szczęście zdobyliśmy pełną pulę punktów. Zawdzięczamy to całej drużynie, a także atmosferze, jaka w niej panuje. Teraz powoli celujemy już w play-offy, a tam pojedziemy już po złoto.

Do składu leszczynian wrócił Tomas Hjelm Jonasson. Nie po raz pierwszy w tym sezonie, startując z nim w parze, Duńczyk zakręcił się koło kompletu punktów. Tego dnia przegrał jedynie w wyścigu trzynastym z Tomaszem Gapińskim. W pozostałych gonitwach imponował szybkością na dystansie.

Był to znacznie lepszy wynik "Powera", niż przed tygodniem, gdzie zabrakło nawet dla niego miejsca w biegach nominowanych. - Miałem wcześniej problemy z szybkością na trasie. Zastosowałem pewne sprawdzone ustawienia i jak widać zadziałało. Przegrałem tylko jeden wyścig. Wygrana drużyny dodatkowo mnie cieszy - przyznał.

Skrót meczu Fogo Unia Leszno - MONEYmakesMONEY.pl Stal Gorzów


Źródło: PGE Ekstraliga/x-news

Czy Nicki Pedersen na koniec sezonu będzie najskuteczniejszym z Byków?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (31)
  • Ttylkosparta Zgłoś komentarz
    Co z tego ze PEDERSEN jest nocny w tym roku, skoro nie jest szanowany. Inni są słabsi i są o 100x lepiej szanowania niż on. Jego agresywne zachowane poważnie przypomina byka. Człowiek nie
    Czytaj całość
    potrafi pochamowac emocji
    • półkownik Zgłoś komentarz
      Panie i Panowie na przyszły rok jeden z dwójki Pedresen , Emil odejdzie na kogo stawiacie ja osobiście wolał bym żeby u nas został Nicki .
      • -EDEK- Zgłoś komentarz
        Nicki jest cholernie mocny w tym roku. Gdyby nie Warszawa byłby bliżej Tai'a. Jest na pewno największym faworytem razem z Piotrem Pawlickim do zwycięstwa w IMME.
        • yes Zgłoś komentarz
          Wygrali. Pedersen dokłada komentarz przez skromność czy dla podkreślenia ukrytej siły?
          • Lvdvik Lvdvik Zgłoś komentarz
            Glupie gadanie,rownie dobrze Stal moze powiedziec to samo,gdyby np.Iversen zaapunktowal na swoim normalnym poziomie,tj w granicach 12 pkt to wygrali by ten mecz!Na cholere takie gadanie..Unia
            Czytaj całość
            miala pecha?P.Pawlicki jezdzi nie od dzis jak bezmozg,co potwierdza wiele osob,wiec jego gleby to zaden pech tylko efekt bezmyslnej jazdy ...Dobrze ze nikt poza nim nie ucierpial.
            • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
              Nick pecha to każdy klub ma jak czołowi zawodnicy są kontuzjowani,
              • Syki Zgłoś komentarz
                usuncie ten temat z Jablonskim o Nickim bo czytanie artykulu o liderze ligi z wypowiedzia po prawej stronie ogorka, ktory go bezpodstawnie krytykuje gryzie w oczy...
                • Liiii Zgłoś komentarz
                  Dziki machamy jak ktos pociagiem odjezdza :))))) a nie na kredzie , to było dobre ;D
                  • ChłodnymOkiem Zgłoś komentarz
                    Nicki to jest kozak i prawdziwa maszynka do zdobywania punktów. A te jego machanie do Zagara, coś pięknego :)
                    • tomas68 Zgłoś komentarz
                      Oj wielu będzie musiało przemeblować własne chore tez dotyczące Nicki_ego.
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×