Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Krystian Pieszczek: Przegraliśmy na własne życzenie

SPAR Falubaz w niedzielę musiał uznać wyższość Unii Tarnów. Jaskółki wygrały w Winnym Grodzie 47:43. - Przegraliśmy na własne życzenie - skomentował Pieszczek.
Dawid Borek
Dawid Borek

Tarnowianie w niedzielę ani przez chwilę nie przegrywali ze SPAR-em Falubazem Zielona Góra, który był faworytem tego spotkania. Zielonogórzanie mieli jeszcze bardziej utrudnione zadanie po ósmym wyścigu, kiedy to kontuzji doznał Piotr Protasiewicz. - Co tu dużo mówić. Przegraliśmy na własne życzenie. Pogubiliśmy się od pierwszego biegu, potem jeszcze kontuzja Piotrka, trochę nam opadły siły. Gdyby był kapitan, to może wygralibyśmy ten mecz, ale teraz to można tylko gdybać. Na początku nie dopasowaliśmy się do nawierzchni. Końcówka może była trochę lepsza, ale to było jednak za mało, bo tarnowianie byli już krok do przodu - podsumował Krystian Pieszczek, który w starciu z Jaskółkami wywalczył sześć punktów i bonus w pięciu gonitwach.

W niedzielę największą bolączką Żółto-Biało-Zielonych był moment startowy. W tym elemencie zdecydowanie lepiej spisywali się goście z Tarnowa. - To nie był nasz tor. Trenowaliśmy na zupełnie innej nawierzchni. Mecz był jednak zagrożony i komisarz toru kazał zrobić bardzo twardą nawierzchnię. Trudno było mijać kogokolwiek na dystansie i tak się los potoczył. Przeciwnicy wiedzieli, że w polu będzie twardo, przestawili się na starty i ciągnęli wynik do końca - skomentował drugi z zielonogórskich młodzieżowców Alex Zgardziński.

Skrót meczu SPAR Falubaz Zielona Góra - Unia Tarnów


Źródło: PGE Ekstraliga/x-news

Czy ze zdolnym do jazdy Protasiewiczem Falubaz pokonałby Unię?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (25)
  • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
    Mecz sensacja tej kolejki, Przeszedł do historii i już nikt nic nie zmieni szkoda gdybać.
    • kaz Zgłoś komentarz
      Krycha, my to wszystko wiemy. Tylko czemu wy, nie zrobiliście tego, co przyjezdni?
      • Boguś z Zielonej Góry Zgłoś komentarz
        Oj,do tej pory myślałem,że Tarnowianie są fajnymi kibicami,ale coś chyba przeoczyłem.Tyle złego pada z ich wypowiedzi pod adresem Zielonej Góry... Coś niesamowitego.Chyba że nie piszą
        Czytaj całość
        tu kibice,a kibole.Taką mam nadzieję. Tarnowianie popatrzcie na tabelę.Teraz w obliczu nieszczęść jakie panują w Falubazie,prawdopodobnie mogli byście walczyć o pozostanie w EL na miejscu 6-7. Powinniście być bardziej koleżeńscy.Chyba że wolicie "...JAK KUBA BOGU,TAK BÓG KUBIE..." Ja ze swojej strony wolałbym być koleżeńskim. Pozdrawiam
        • Boguś z Zielonej Góry Zgłoś komentarz
          Nie martw się chłopcze.Już niebawem będzie rewanż.Jeśli przegracie trudno,ale mam nadzieję co prawda bardzo cichą,że potraficie sprawić miłą niespodziankę.Będzie bardzo
          Czytaj całość
          ciężko,ale to jest sport ! Zawsze to mówię.I to co nie jest możliwe staje się możliwym. Tak więc ... USZKA DO GÓRY BĘDZIE DOBRZE. Pozdrawiam serdecznie
          • knight of steel Zgłoś komentarz
            [quote]Przegraliśmy na własne życzenie[/quote] Wiesz że w falubazie jest magia to po co takie życzenie wypowiadałeś?:D
            • Oyayebye Zgłoś komentarz
              Fakt jest taki ze Falubaz przegrał u siebie z kelnerami. A o medalach myślą. Z czym do ludzi??
              • Stach UT Zgłoś komentarz
                Koldi latał po całym torze. Praktycznie w każdym biegu wyrywał pozycje na dystansie, ale widać, że sprzęt miał kosmiczny tego dnia.
                • Zawsze My Zgłoś komentarz
                  "Przeciwnicy wiedzieli, że w polu będzie twardo, przestawili się na starty i ciągnęli wynik do końca" no proszę a miejscowi nie wpadli na ten pomysł
                  • BornToDie Zgłoś komentarz
                    Krycha odrodzenie wielkie, punktuje jak po***any :D
                    • Apator Fan-RSKZ Zgłoś komentarz
                      Znów płacz na tor i komisarz.Jak mecz w Toruniu był żagrożony to było dobrze.
                      • stanley Gw Zgłoś komentarz
                        Krystian, myślałem że na swoim torze będziesz "śmigał". A Ty sześć punktów w pięciu biegach, to nie wielki wkład dla drużyny.
                        • marow77 Zgłoś komentarz
                          Ten temat juz byl , wiec jak SF nie maja co pisac to niech nie pisza.
                          • PIRO Zgłoś komentarz
                            Protasiewicz jakoś jechał Koldi to samo na dystansie wyprzedzał dajcie spokój ludzie teraz wam płacz został hehe
                            Zobacz więcej komentarzy (4)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×