KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Brak presji kluczem do sukcesu w Tarnowie

Paweł Baran przyznaje, że fakt, iż na zawodnikach Unii nie wywiera się presji, może mieć wpływ na dobre wyniki osiągane w lidze. Wygrywając w niedzielę Jaskółki powinny być spokojne o play-offy.
Michał Wachowski
Michał Wachowski

Patrząc na ostatni, wygrany mecz z Betardem Spartą, trener Paweł Baran ma w składzie czterech równo punktujących seniorów. Mowa o Martinie Vaculiku, Kennethcie Bjerre, Leonie Madsenie i Januszu Kołodzieju. - Jeśli chodzi o jazdę i ich dorobek punktowy, wygląda to naprawdę fajnie. Widać, że forma idzie w górę. Każdego z naszych zawodników stać na solidny wynik i jeśli wszyscy razem się zgrają, to jesteśmy groźni dla każdego - przyznaje z zadowoleniem trener Jaskółek.


Poniżej oczekiwań spisał się w poprzedniej kolejce jedynie Artur Mroczka, który zdobył w trzech biegach jeden punkt. Paweł Baran nie ma jednak wątpliwości, że był to jedynie wypadek przy pracy. - Żużel to ciężki sport i każdy może mieć czas gorszy dzień. Nikt nie ma pretensji do Artura i wiemy, że w najbliższym meczu zapunktuje już dużo lepiej. Na dobrą sprawę nie miał w tym sezonie wielu wpadek i był to dopiero jego trzeci słabszy mecz w rundzie zasadniczej. Mocną stroną naszej drużyny jest jednak to, że potrafimy się uzupełniać. Słabiej zapunktował Mroczka, ale przebudził się za to Ernest Koza - wyjaśnił.

Tarnowska drużyna zajmuje obecnie trzecie miejsce w ligowej tabeli i jest na dobrej drodze, by awansować do play-offów. Jak przyznaje Paweł Baran, kluczem do sukcesu jest atmosfera w drużynie. - Presja w żadnej dziedzinie życia nie pomaga. Zwłaszcza w żużlu, gdzie jest ostra rywalizacja na torze. Drużyna spełnia w tym sezonie oczekiwania i jeśli występuje jakaś presja, to tylko i wyłącznie pozytywna. Jesteśmy blisko awansu do play-offów, ale wychodzimy z założenia, że niczego tak naprawdę nie musimy. Po prostu chcemy. Gdy zawodnicy nie są spięci, przekłada się to na wynik - podsumował.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (8)
  • KokolinoRZ Zgłoś komentarz
    Jutro bede trzymal kciuki za Wrocek,niech Gorzow zapomni o PO a zacznie myslec o barazach !!! Mysle ze ostatni mecz kolejki bedzie decydujacy kto zasiadzie na 6 pozycji
    • MERY_1928 Zgłoś komentarz
      W tym roku będzie rewanż za rok ubiegły ;)
      • KokolinoRZ Zgłoś komentarz
        Sercem jestem z Rzeszowem lecz Nie wierze w wygrana w Tarnowie.Tak jak napisales gdyby nie kontuzje larsena moglo by byc ciekawie.I nie piszcie ze Larsen to zawodnik 2 ligowy bo gosc naprawde
        Czytaj całość
        jezdzi bardzo dobrze i wiele razy objezdzal ,,mistrzow" Mimo iz jestem z Rzeszy to w PO bede kibicowal Tarnowianom jesli wejda a wszystko wskazuje na to ze wejda...
        • Mumian Zgłoś komentarz
          Szkoda zeszłego sezonu...
          • SlightyMadRze Zgłoś komentarz
            Gdyby nie kontuzje w Rzeszowie to myślę że obie drużyny z południa dobrze by namieszały "faworytom"
            • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
              Tarnów zawsze był skazywany na wylot z ex ligi Jak widać jest inaczej, Faworyci borykają się z miejscami w tabeli a Tarnów bez przebojów sobie jedzie do celu jaki mieli wytyczony Udało
              Czytaj całość
              się więc jadą w play offach też wiedzą za jaką kasę ,
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×