Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Lokomotiv Daugavpils - niechciane dziecko polskiego żużla

Lokomotiv Daugavpils w pełni zasłużenie wywalczył awans do PGE Ekstraligi. Niestety Łotyszom nie będzie dane wystartować w najlepszej lidze żużlowej świata.
Damian Gapiński
Damian Gapiński

Dokładnie dziesięć lat po tym, jak Polski Związek Motorowy zdecydował się na otwarcie polskiej ligi żużlowej dla Lokomotivu Daugavpils, łotewski klub osiągnął swój najlepszy wynik w historii. Zwyciężył w Nice PLŻ, wywalczył awans do PGE Ekstraligi… w której nie będzie mu dane wystartować. Choć przepisy Ekstraligi i niższych lig żużlowych miały być z założenia jednolite, to niestety nie są. W Regulaminie Sportu Żużlowego istnieje zapis (artykuł 709, punkt 1) dotyczący składów drużyn, który brzmi:

W meczach, drużyny uczestniczą w składach liczących od 6 do 7 zawodników, przy czym, w każdej drużynie musi być zgłoszonych (art. 710 ust. 1) co najmniej 4 zawodników spełniających łącznie następujące kryteria:
- są zawodnikami krajowymi,
- posiadają licencję sportową "Ż",
- nie posiadają licencji międzynarodowych wydanych przez inną FMN niż PZM.

Główna Komisja Sportu Żużlowego odpowiedzialna za rozgrywki I i II ligi żużlowej wprowadziła od powyższego przepisu wyjątek, dodając w punkcie trzecim:

W odniesieniu do klubów zagranicznych biorących udział w rozgrywkach DM I Ligi i DM II Ligi, wyrażenie "zawodnik krajowy" występujące w ust. 1 i 2 należy rozumieć jako: zawodnik posiadający obywatelstwo kraju, którego federację reprezentuje klub zagraniczny; przez udokumentowanie obywatelstwa zawodnika należy rozumieć publikację komunikatu GKSŻ z potwierdzeniami zawodników.

Mówiąc w skrócie - w I lub II lidze pojęcie zawodnika krajowego w odniesieniu do drużyn zagranicznych oznacza żużlowców reprezentujących kraj, z którego pochodzi zespół. Ekstraliga z wielu powodów nie chce otwarcia ligi nie tylko na Lokomotiv, ale każdy inny klub zagraniczny. O ile z punktu biznesowego jest to ruch zrozumiały, o tyle z punktu widzenia Łotyszy jest to ruch bardzo niesprawiedliwy. To prawdopodobnie najbardziej solidny klub, który startował w rozgrywkach I i II ligi w ostatniej dekadzie. Jako jeden z pierwszych uzyskiwał licencję żużlową. Kiedy w klubowej kasie nie było zbyt wielu pieniędzy, w rozgrywkach startował zespół będący wariantem oszczędnościowym. Działania Lokomotivu na przestrzeni ostatnich lat dowodzą, że istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że nie porywaliby się na walkę o Ekstraligę, gdyby stwierdzili, że ich na to nie stać.

Ekstraliga jak się jednak okazuje nie patrzy przychylnie na solidnego od lat partnera. Jest wielce prawdopodobne, że zamiast Łotyszy zobaczymy Ostrovię, która będzie zespołem "pierwszego wyboru". Nie można wykluczyć, że będzie to dla Ekstraligi solidny partner finansowy. Na pewno jednak wniesie dużo kolorytu. Zapewne co jakiś czas działacze zaskoczą nas "grą świateł", publicznym przekomarzaniem się ze sponsorem o pieniądze lub równie spektakularnym dmuchaniem trenera w "balonik". Ekstraliga 2016, choć zapewne bez Lokomotivu, już teraz zapowiada się pasjonująco.

Damian Gapiński

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (67):

  • Glavnyj Glavnyj Zgłoś komentarz
    MDM Komputery ŻKS Ostrovia - Lokomotiv Daugavpils (27.09.2015)
    • binio Zgłoś komentarz
      To po co mają startować co roku jak nie mogą awansować???????????????????
      • RECON_1 Zgłoś komentarz
        Jak dla mnie jest zwykle,danko Loko,jak slusznie,zauwazyl autor Loko jest bardzo solidnym klubem z ktorym nigdy nie bylo zadnych,cyrkow i jaj.on sam pod wieloma wzgledami moglby byc wzorem
        Czytaj całość
        dla,niejednego polskiego klubu,ciekawi mnie teraz jakie oficjalne stanowisko w tej kwestii zajmie,zarzad Loko.
        • PIRO Zgłoś komentarz
          Jak znajdą polskich juniorów i założą spółke na terenie naszego kraju to tak ale wątpie w to szczerze
          • Jarosław Jagielski Zgłoś komentarz
            taka decyzja jest not fair-play dla Łotyszy każdy powinien miec szanse na starty w Ekstralidze a koszty dojazdu pokrywac powiniem kazdy w osobna wiecej emocji a nie tylko po Polsce jeżdzić
            • Trzmiel260 Zgłoś komentarz
              Panie Gapiński, Ostatnimi zdaniami tego artykułu zniżył się Pan do poziomu hejterów, których możemy spotkać pod każdym artykułem związanym z Ostrowem....
              • SpeedFairPlay Zgłoś komentarz
                Ideą każdej dyscypliny sportowej jest walka, rywalizacja, zdobywanie miejsc i medali. Tak też powinno być w sporcie żużlowym. Idiotyczny zapis regulaminowy nie pozwala jednak na
                Czytaj całość
                realizację tej idei. Wręcz - wypacza ją. Gdyby w W PZU Maratonie Warszawskim zwyciężył np. Ezekiel Omullo - czy należało mu powiedzieć "Pan nie zwyciężył bo nie jest Pan Polakiem i nie mógł Pan startować w martonie"? W przypadku drużyny z Daugavpils sytuacja jest jeszcze gorsza - pozwala się startować w zawodach ale nie pozwala się awansować. Nie ma tu znaczenia, czy Daugavpils stać na Extraligę, czy chce startować w Extralidze itd. To powinna być wyłącznie Ich decyzja, a nie PZMot, Extraligi czy też jakiejkolwiek innej instytucji, a tym bardziej jakiegoś idiotycznego przepisu zabijającego ideę sportu.
                • karol3414 Zgłoś komentarz
                  Zadajmy sobie pytanie: Czy Lokomotiv z czterem Łotyszami w składzie jest w stanie coś ugrać w SE? Oczywiście oni awans wywalczyli, ale czy ktokolwiek ich pytał czy oni chcą wejść do SE?
                  Czytaj całość
                  Nawet jeśli SE pozwoliłaby im mieć zamiast czterech Polaków, czterech Łotyszy to oni nie mają możliwości zakontraktowania czterech łotewskich zawodników na poziomie ekstraligowym. Jeśliby pojechali w SE z czterema Łotyszami, to byłoby to samo jakby Ostrovia pojechała z dwoma Szczepaniakami, Malczewskim i Krakowiakiem. Może więc oni mając świadomość tej słabości, wcale do SE nie chcą wejść. Oni mogą nawet tego otwarcie nie mówić, bo po co przyznawać że są za słabi i ze zwyczajnie choćby nawet mieli budżet 10 000 000,00 zł to nie mają możliwości dokonać wzmocnień na pozycjach "krajowych" zawodników.
                  • chudy1920 Zgłoś komentarz
                    Żenuące to działacze psują ten sport. Jeżeli Lokomotiv awansował i stać go na starty w Ekstralidze to niech jedzie. Jeżeli regulamin tego nie przewidział to trzeba go zmienić- proste.
                    • tańczący z Iisami Zgłoś komentarz
                      Jest pięknie Gkm w ekstraklasie zobaczycie ze wam szczeki opadną na nasz sklad: 1.buczkowski 2.janowski 3.gollob 4 kildemand 5 tajski 6 przedpelski 7 kubera Gkm mistrz
                      • TOR II Zgłoś komentarz
                        Proponuję dopisać jeszcze z 5 artykułów do tego ,,zafajdenego,, regulaminu i nikt już nie połapie się o co w tym wszystkim chodzi.
                        • kicajrze Zgłoś komentarz
                          Zawodnik krajowy w przepisach w moim rozumieniu to nie tylko Polak ale w przypadku Lokomotivu Łotysz ..to się nasuwa samo przez się..Ale polskim żużlem rządzą barany i osły i
                          Czytaj całość
                          interpretują przepisy pod siebie i dla nich nie liczy się kibic, nie liczy się ile i jakie drużyny wystartują w lidze..może tych klubów być i dwa ale kasa ma się zgadzać...kasa kasa kasa i nic więcej..dlatego kluby padają i jest ich coraz mniej..a teraz niech Lokomotiv zrezygnuje z polskiej ligi to znowu będzie 7 drużyn w I lidze i 4 w II lidze i będą zdychać z głodu i płakać jak to mało spotkań i mało wpływów z biletów itd itp...Panowie i Panie prezesi oby tak dalej to będziemy wszyscy oglądać żużel na poziomie Węgier..bo sama forma rozgrywek e-ligii jest nieciekawa- mało meczy u siebie, i mało meczy o stawkę do tego długie przerwy w rozgrywkach i w niższych ligach jest to samo. KASA KASA KASA w kieszeni a resztę s...ł pies..tylko pogratulować..GRABARZE!!!
                          • MK Zgłoś komentarz
                            Bleee, wolę Łotyszy niż obrzydliwą Ostrovię i jej działaczy - cwaniaków! Niech zacznie wygrywać sport, bo za chwilę nikt nie będzie oglądał tej farsy. Już teraz Lokomotiv to ostatni
                            Czytaj całość
                            klub, w którym jest mowa o jakimś sporcie, patriotyzmie, etc. - reszta polskich klubów, to armie zaciężne - kibicujemy sponsorom, a nie zawodnikom...
                            Zobacz więcej komentarzy (54)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×