Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Z drugiej strony ekranu (23): Toruń na finał, a Rybnik na łowy (felieton)

Działa wytoczone. Najcięższe w Toruniu, zaskakujące w Zielonej Górze, ciekawe w Gorzowie. Do tego perspektywiczne we Wrocławiu. Teren rozpoznany.
Gabriel Waliszko
Gabriel Waliszko

Okno dopiero się otworzyło, a o ekstraligowych transferach wiemy (prawie) wszystko. Najciekawiej było w czasie, gdy czekano na licencje i prześcigano się w alfabecie nazwisk. Aaaaaaa, żużlowca zatrudnię - wołały niektóre ośrodki jakby chciały pozyskać kogokolwiek i zapłacić cokolwiek. Inni działali prężnie albo chowali głowę w piasek, jakby gigantyczne problemy tyczyły się jakichś strusi, a nie znanych żurawi. Kto został królem polowania, a kto przespał jesień snem zimowym? Czas na subiektywny ranking, utworzony po poniedziałkowych newsach. Że niby szybko? A na co czekać? Startujemy!

Papierowy faworyt

Największe zmiany na Motoarenie. Smak pierników skusił duże nazwiska, które mają dać nową jakość w anielskim zespole. Z pozyskaniem Martina Vaculika już dawno się oswoiliśmy, ale przyjście Grega Hancocka chwilę temu się potwierdziło. Kalifornijczykowi kojarzy się Motoarena przede wszystkim ze zdobyciem zeszłorocznego mistrzostwa świata, no i z bezpiecznym, wspaniałym ściganiem. - Przeprowadzka do Torunia jest mile widzianą zmianą. Lubię cele, które realnie można osiągnąć. Najpierw musimy dostać się do play-offów, ale złoto jest największą motywacją - przekonywał mnie parę dni temu amerykański mistrz. Hancock, Vaculik, Holder, Miedziński, Gomólski, Przedpełski to już brzmi dumnie, a za chwilę wybrzmi ze ściąganym właśnie krakowskim przytupem. W tym nieprzewidywalnym sporcie papierowy faworyt już nie raz przejechał się na sezonowych wydarzeniach, ale na dziś Jacek Gajewski wespół z Robertem Kościechą (gratulacje dla pana trenera!) mają pakę na finał. Inny kolor niż żółty może być rozczarowaniem.

Szybka Stal

Po fatalnym sezonie do głównej rozgrywki powoli wraca Gorzów. Ludzie ze Stali zawsze walczą do końca, ale tym razem wyprzedzili inne ośrodki o dwie długości. - Mieliśmy te transfery dość dobrze przygotowane - rzucił niedawno kierownik Orzeł. Tematy nowych twarzy zamknęli zanim ktokolwiek zaczął myśleć o tych nazwiskach. Pozyskanie Przemka Pawlickiego i Duńczyka Jensena traktuję jako powiew świeżości i poważne wzmocnienie, a nie uzupełnienie składu. No bo Krzysiek Kasprzak gorszego sezonu niż ostatni mieć nie może, Słoweniec Zagar pokazuje w Internecie, że w każdym meczu zawalczy niczym komandos w akcji, a Niels Kristian Iversen to uznana marka. No i jeszcze ten niesamowity Bartek Zmarzlik, który może mieć trudniej, bo w jego kalendarzu - z racji startów w Grand Prix - nie będzie miejsca na słabsze występy. Trener Stanisław Chomski z pomocą nieocenionego Krzysztofa nie takie rzeczy układał w całość, więc spodziewam się odrodzonej Stali. W czwórce i z ciężarami na szyjach.

Wiara Falubazu

Największe cuda mieliśmy w Zielonej Górze. Ale trudno się dziwić, w końcu bliskość Jezusa w Świebodzinie musi od czasu do czasu Falubazowi się udzielić. Był dług, są wybawcy, będą pewnie wyniki. Mikołajkowy prezent w postaci Marka Cieślaka to jeszcze nic, bo o tym transferze zielonogórskie wróble ćwierkały już trzy miesiące wcześniej. Ciekawsze rzeczy działy się później, bo na zatrudnienie Ukraińca Karpowa czy Duńczyka Larsena albo juniora Niedźwiedzia nie odważyłby się nikt inny jak tylko narodowy trener. A że utytułowany szkoleniowiec ma nosa do niedocenianych rajderów, to przy wsparciu rutyniarzy Hampela - Protasiewicza i po udanej rehabilitacji Australijczyka Doyle'a można wierzyć w duże rzeczy. Tym bardziej, że falubazowa wiara zawsze jest niezachwiana.

Leszczyńskie dylematy

W natarciu wciąż są Byki. Czwórka Pedersen - Sajfutdinow - Zengota - Musielak już gwarantuje poważną jazdę, a kolejne duńskie nazwisko zapewnia widowiskowe ściganie. Peter Kildemand mocno podnosi szanse Unii na kolejne fajerwerki. A to może jeszcze nie koniec? Mistrzom Polski trzeba życzyć umiejętnego poukładania wszystkich puzzli, a menedżerowi Skórnickiemu jak najmniej powodów do stresu. W końcu wspaniała tradycja zobowiązuje, choć obrona tytułu nie będzie lekka, łatwa i przyjemna.

Trudno o powtórkę z rozrywki będzie też ludziom Piotra Barona. Sprowadzenie do Wrocławia Australijczyka Morrisa i Szymona Woźniaka wydaje się wyprzedzeniem ruchów rywali z myślą o tej dalszej perspektywie. - Budujemy zespół na lata - jak mantrę powtarzają wrocławscy włodarze. Dalsza przyszłość tyczy się też domowego toru, więc sezon całkowicie wyjazdowy z pewnością nie będzie najłatwiejszy. Ale co tam, pukanie spartan do czwórki na pewno będzie głośne . A jak inni nie będą chcieli ich wpuścić, to "Tajski” z "Magikiem" przy pomocy "Torresa" spróbują wywarzyć te drzwi do medali.

Łowy Rybnika

Zostają jeszcze nieobliczalni tarnowianie, profesjonalni grudziądzanie i nowi rybniczanie. W Mościach po odejściu "Vacula" na razie nie widać godnego następcy, choć z zagadkowym Michelsenem i uskrzydlonym Rempałą wcale nie musi być bezbarwnie. Kolorowo będzie w Grudziądzu, który skorzystał na kompromitacji Stali Rzeszów i dzięki zdrowym zasadom ponownie pojedzie w gronie najlepszych (tak, tak, GKM mimo sportowego spadku jest w ekstralidze, bo rozsądnie wydawał kasę i nie budował drużyny ponad możliwości). Antonio doda tej ekipie kolorytu, a jak któryś junior znajdzie formę (albo działacze lepszego juniora) to jeszcze się zdziwimy.

Rekiny? Mają ambicje, chęci, tylko co z tym składem? Grisza Łaguta z Andreasem Jonssonem i młodym Woryną raczej tej ligi nie zaskoczą. Rybniccy prezesi mają ponoć duże apetyty, tylko muszą pamiętać, że ostrzyć sobie zęby będzie można dopiero po ogarnięciu całej drużyny. Czekamy więc na kontrakty, bo zawodników do utrzymania zespołu w elicie zostało już na rynku niewielu. A właściwie jeden poważny grajek, o którym ostatnio niepotrzebnie jest tak głośno. Dajmy mu trochę spokoju. Udanych łowów!

Gabriel Waliszko, dziennikarz nc+

Zobacz więcej felietonów Gabriela Waliszki ->

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (21)
  • eddy Zgłoś komentarz
    Bicie w bebenek , czas zaczac! Zapytam tylko Pana Redaktora o jedno ....to juz mamy nowa klasyfikacje medalowa DMP ? Juz nie ma zlotych krazkow a sa...tylko zolte? A co sie stalo ze zlotem
    Czytaj całość
    ? Czyzby ktos je ukradl? Normalka ....przyzwyczailismy sie do faktu ze ostatnio , zlodziei i roznego rodzaju aferzystow , u nas ...mnogo , wiec nie ma o co ..robic rabanu ! Ostatecznie mozna postawic sprawe tak , ze kolory, zolty i zloty ..to jeden kit i wszystko , bedzie sie zgadzac! Tyle tytulem wstepu a tak na powaznie ...czyms ..trzeba lamy zapelnic wiec, powyzszy artykul znakomicie te..role spelnil! Gdy do tego dodamy ze wywola oczekiwane emocje i poleca za nimi setki ...komentarzy , zostana wykonane...komercyjne zadania nalozone na redakcje SF , i wszyscy beda zadowoleni ! A jesli chodzi o sprawe najwazniejsza ,poruszona w tym artykule , to wszyscy wiemy i nie musimy byc ...Waliszkami , ze to zweryfikuje ...TOR !!! Dobrze powiedzial w innym artykule ...Gajewski ze...sport uczy ...pokory!
    • Marek1 Zgłoś komentarz
      WZielonej to nie cuda tylko bardzo dobra druzyna z kazdym moga rywalizowac i z kazdym wygrac, no bo Torun to papierowy finalista, Gorzow tez bardzo mocna druzyna ,Wroclaw tez mocny.
      • Don Tadeoo Zgłoś komentarz
        ,,Największe cuda mieliśmy w Zielonej Górze. Ale trudno się dziwić, w końcu bliskość Jezusa w Świebodzinie musi od czasu do czasu Falubazowi się udzielić'' - haha,dobre,bardzo dobre
        • maks pierwszy Zgłoś komentarz
          Kto to jest Torres w Sparcie
          • Maciej Pajser Zgłoś komentarz
            No bo Krzysiek Kasprzak gorszego sezonu niż ostatni mieć nie może, Słoweniec Zagar pokazuje w Internecie, że w każdym meczu zawalczy niczym komandos w akcji, a Niels Kristian Iversen to
            Czytaj całość
            uznana marka. Najlepszy argument ever. Kasprzak nie może mieć gorszego sezonu bo nie, a Zagar będzie super jeździł bo wrzucił zdjęcia do internetu no po prostu HIT. I jeszcze Iversen uznana marka pan redaktor przed poprzednim sezonem pewnie to samo napisałby o KK. Nie spodziewam się jakiegoś dramatu w wykonaniu Zagara czy Iversena, ale na prawdę argumenty redaktora na poziomie 1 klasy podstawówki. No i jeszcze wieszanie złota w Toruniu ;) Sezon może się różnie potoczyć wystarczy, że Vaculik czy Hanckok będzie miałkontuzję i sytuacja się zmienia nie do poznaniu to samo może spotkać inne drużyny o czym drastycznie przekonał się Falubaz w zeszłym sezonie.
            • Dario Zgłoś komentarz
              Kolejny gniot Pana Waliszki. A tekst o tym że w Toruniu " inny niż żółty kolor może być Rozczarowaniem " rozbawił mnie do łez. Panie redaktorze ! do sezonu zostało jeszcze kilka
              Czytaj całość
              miesięcy a Pan niczym gimbusy na forach internetowych rozdajesz medale.
              • Matejos Zgłoś komentarz
                Toruń moim zdaniem został królem polowania, ale wcale nie jest głównym faworytem do złota. Poprostu takie Leszno czy Falubaz nie musieli robić takich dużych i spektakularnych zmian jak u
                Czytaj całość
                nas w Toruniu. Mamy obecnie 4 piekielnie silne ekipy (Leszno, Toruń, Falubaz i Gorzów), bardzo nieprzewidywalny Wrocław (młody skład może albo zaskoczyć i włącza się do walki o złoto albo będą się bili żeby wejść w ogóle do Po), zawsze groźny Tarnów (seniorka ucierpiała, ale wreszcie niezły junior może to wyrównać), dużo lepszy niż rok temu Grudziądz no i jeszcze nie wiadomo co z Rybnikiem (albo walka o utrzymanie albo powalczą o PO jeśli sciagna Pawlickiego i zaskoczy młody Fricke). Podsumowując? Czemu tak długo trzeba czekać na sezon... :(
                • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                  Okienko otwarte ale cóż z tego jak to co było na rynku konkretnego już wcześniej było dogadane teraz tylko formalność parafka,Kluby które mają kasę skorzystali na Tarnowie i Rzeszowie
                  Czytaj całość
                  ,Pozostałe myślą sezon kończyć w środku tabeli,
                  • pepe23 Zgłoś komentarz
                    "bliskość Jezusa w Świebodzinie..." Czy autor nie pomylił SF z "Niedzielą"? Symbol kiczu i obciachu miał niby pomóc tak szacownemu klubowi jak Falubaz? Wydaje mi się to trochę
                    Czytaj całość
                    niestosowne, ale śpieszę donieść autorowi, że jeszcze wszystko przed nim. Marek Cieślak wszak pochodzi z Częstochowy, czekam na coś w stylu: "blask Jasnej Góry"... Chociaż nawiązywanie do cudu, już tu, pewnie usprawiedliwiało by to...
                    • arthoo Zgłoś komentarz
                      A propos łowów to pozostała już "zwierzyna" mało ekstraligowa - może poza Pawlickim, ale z nim Mrozek ponoć przestał rozmawiać po rybnickim GP Challenge. Coraz mniej zielone, a coraz
                      Czytaj całość
                      bardziej czarne (o żółtym nie wspomnę) nasze barwy.
                      • Bamber Rurka Zgłoś komentarz
                        Skoro my jesteśmy takim faworytem do złota, to po co w ogóle rozpoczynać rozgrywki w 2016? Można od ręki udekorować mistrza, a przy okazji unikniemy kontuzji i problemów finansowych
                        Czytaj całość
                        niektórych klubów. Rozczarowaniem będzie dla mnie oddawanie punktów za friko i bezjajeczna jazda Aniołów. A reszta niech się załatwi na torze.
                        • tomas68 Zgłoś komentarz
                          Tak finał ale chyba pocieszenia.
                          • Gerhard Malberg Zgłoś komentarz
                            Czy wy Waliszko zawsze musicie wymyslac cos czego nie ma?Moze sie Waliszce wysnilo zobaczyc w Toruniu nowy "dream team"?Jak na te chwile to wy Waliszko jestescie jedyni co to z Torunia robi
                            Czytaj całość
                            faworyta ligi.I wyszliscie nie na prekursora tylko na du...Duzego fantaste.A to solidnemu redaktorowi nie wypada.
                            Zobacz więcej komentarzy (4)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×