Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Artiom Łaguta: Musimy poprawić wyjazdy. Wtedy stać nas na 5-6 miejsce

Artiom Łaguta z nowymi nadziejami i celami przystępuje do nadchodzącego sezonu. Wierzy, że w 2016 roku może osiągnąć więcej niż do tej pory. Liczy też na lepszą postawę całej drużyny MRAGRDEN GKM.
Kamil Tecław
Kamil Tecław

WP SportoweFakty: Za tobą pierwsze w tym roku treningi, które odbyłeś na torze w Gorican. Jak czujesz się na motocyklu po zimowej przerwie?

Artiom Łaguta: Jestem zadowolony z czasu, który spędziłem w Chorwacji. Przez całą zimę przygotowywałem się do jazdy i było to widać już po pierwszych przejechanych okrążeniach. Na motocyklu czuje się świetnie. Tak naprawdę ta zimowa przerwa nie spowodowała u mnie żadnego rozprężenia. Może z tego względu, że starałem się mieć kontakt z motocyklem i dużo jeździłem na crossie. Tor w Gorican był naprawdę bardzo dobrze przygotowany i cieszę się, ze mogłem tam pojeździć. Tylko jednego dnia padał deszcz, który uniemożliwił treningi. Nie testowałem jeszcze nowego sprzętu. W Chorwacji korzystałem z tych gorszych silników. Mimo tego jestem zadowolony z przejechanych okrążeń. Czuje się szybki i mocny.

Kolejna okazja do treningu to wyjazd razem z drużyną MRGARDEN GKM-u Grudziądz do niemieckiego Neuenknick. Na czym będziesz chciał się tam skupić i jakie są twoje dalsze plany dotyczące jazdy przed startem sezonu?

- Do Niemiec udajemy się praktycznie całą drużyną, więc będzie to nie tylko okazja do kolejnego treningu, ale także do porozmawiania z kolegami z zespołu po dłuższej przerwie. Każdy z nas będzie realizował swoje cele treningowe. Co dalej? Będę czekał na telefon od trenera Kempińskiego i jak tylko dostanę jakiś sygnał to zamierzam przyjechać. Mam nadzieję, że do Grudziądza, ale to już zależy od pogody. Pierwszym poważnym sprawdzianem będzie I runda Speedway Best Pairs w Toruniu, gdzie będę miał okazję pościgać się z bardzo mocnymi rywalami. W praktycznie każdym biegu szykuje się ciekawa walka. Będę chciał zdobyć jak najwięcej punktów.

Dość szybko zdecydowałeś się na przedłużenie kontraktu z grudziądzkim klubem. Nie zastanawiałeś się ani chwilę nad zmianą barw klubowych?

- GKM to jeden z najlepiej poukładanych klubów w Polsce. Tak naprawdę każdy to wie. W kwestii finansów nie ma żadnego problemu. Nie zdarzyły mi się ani razu żadne opóźnienia z wypłatami. Organizacja jest na naprawdę wysokim poziomie. Dlatego musimy zrobić wszystko, żeby utrzymać w tym roku Ekstraligę w Grudziądzu.

Grudziądzcy kibice nie mogą doczekać się startu sezonu. Na papierze GKM wygląda mocniej niż przed rokiem. Jak ty oceniasz wasz potencjał?

- Uważam, że stać nas na zdecydowanie więcej niż w zeszłym roku. Jesteśmy bogatsi o ubiegłoroczne doświadczenia i z nowymi nadziejami przystępujemy do tego sezonu. Na pewno musimy poprawić się na wyjazdach, gdzie możemy sobie pozwolić maksymalnie na dziesięciopunktowe porażki. Wtedy łatwiej będzie nam o punkty bonusowe, dzięki którym mamy szansę zakończyć sezon na 5-6 miejscu.

Skupić będziecie musieli się przede wszystkim na spotkaniach przy Hallera, gdzie w ubiegłym roku uciekły wam dwa mecze. Teraz nie możecie sobie pozwolić na porażki u siebie. Jakie wnioski wyciągnęliście z domowych spotkań? Dużo mówiło się o zbyt twardym torze. Zamierzacie coś zmienić w sposobie przygotowania nawierzchni?

- Nie chciałbym zbyt dużo mówić na ten temat. Trzeba przystosować się do każdych warunków. Na to pytanie powinien odpowiedzieć Tomasz Gollob, a nie ja.

Premierowe spotkanie PGE Ekstraligi odjedziecie na własnym torze z Unią Tarnów. Ubiegłorocznego spotkania nie wspominacie zapewne zbyt miło. Szczególnie ty, bo nie pojechałeś na miarę swoich możliwości. Będziesz chciał się zrehabilitować za tamten występ?

- Nie chcę składać żadnych deklaracji, tylko jechać do przodu i zdobywać jak najwięcej punktów. W ubiegłym roku przygotowywałem się w Grudziądzu do każdego meczu, tylko nie zjawiłem się przed meczem z Tarnowem, ze względu na eliminacje SEC we Francji. To było jedyne spotkanie, które mi nie wyszło. Zamierzam w tym sezonie regularnie dopasowywać sprzęt przed ligą. Czasem myślę, ze trenuje w Grudziądzu aż za dużo i jestem zmęczony. Ale daje to później efekty.

Artiom Łaguta liczy na skuteczniejszą postawę MRGARDEN GKM-u Grudziądz w meczach wyjazdowych Artiom Łaguta liczy na skuteczniejszą postawę MRGARDEN GKM-u Grudziądz w meczach wyjazdowych
W tym roku szykuje się powrót reprezentacji Rosji do Drużynowego Pucharu Świata. Jakie cele stawiacie sobie na ten turniej?

- Taki mamy cel, żeby pojechać o Puchar Świata i powalczyć o jak najlepszy wynik. Nie powinno zabraknąć w kadrze mnie, brata Griszy, Emila i Andrieja Kudriaszowa. To chyba podstawowy skład na ten moment. 

Grand Prix? Już teraz chcesz powalczyć o miejsce w elicie, czy na razie nie zaprzątasz sobie tym głowy?

- Zamierzam wystartować w eliminacjach do Grand Prix. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Czasem wiele zależy od szczęścia. W 2010 roku nie jechałem do Vojens na Challenge z myślą o awansie, a wygrałem.

Rozmawiał Kamil Tecław

Aktualne składy drużyn żużlowych:

PGE Ekstraliga -->>

Nice 1. Liga Żużlowa -->>

2. Liga Żużlowa -->>

Czy MRGARDEN GKM pokona w inauguracyjnym spotkaniu Unię Tarnów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (25):

  • malin1976 Zgłoś komentarz
    Na żużel na poważnie chodzę od 1990 roku i zawsze byłby drużyny które wyraźnie odstawały od innych bez względu na to czy liga była dziesięcio czy ośmio drużynowa . W tym roku
    Czytaj całość
    zanosi że aż trzy będą dostawały ostre lanie na wyjazdach . Taki jest żużel i nikt tego nie zmieni choć liga jest karłowata i można by było ją powiększyć .
    • kibic stali 1 Zgłoś komentarz
      Dlatego musimy zrobić wszystko, żeby utrzymać w tym roku Ekstraligę w Grudziądzu. Zdanie które przyjdzie do historii tej dyscypliny
      • kibic stali 1 Zgłoś komentarz
        a może ta żałosna drużyna udowodni że stal ich po raz pierwszy w historii na awans do eligi . poza tym zdjęcie zrobione w rzeszowie 70 % zdjęć zawodników prezentowanych na tym forum są
        Czytaj całość
        zrobione w rzeszowie w naszym super parku maszyn
        • Electraa Zgłoś komentarz
          Niestety nie macie kim poprawić tych wyników. Podejrzewam kolejny sezon w stylu 60:30.
          • pawel88 Zgłoś komentarz
            Strona klubowa: "Musimy zrobić wszystko by utrzymać Ekstraligę" SF: Musimy poprawic wyjazdy,wtedy powalczymy o 5-6 msc". Heh niby to samo a jakze inne , no i bardziej pudelkowate. Dobrze,ze
            Czytaj całość
            maja nasi ambicje na zdobycie wyzszej pozycji,ale pomalutku,zobaczymy jak to wyjdzie w praniu.
            • malin1976 Zgłoś komentarz
              Sezonik będzie zacięty i cała trójka może się wyłożyć . Jak spadnie GKM czy Rybnik nic wielkiego się nie stanie ale dla Tarnowa byłby to wielki cios . Zobaczymy co z kontuzjami bo nie
              Czytaj całość
              wierzę żeby cały sezon wszyscy przejechali w pełnych składach . Wyłoży się komuś lider i leci .
              • yes Zgłoś komentarz
                "Wtedy stać nas na 5-6 miejsce" - wysoko mierzy jako lub z Grudziądza. SF pytają już o możliwość zwycięstwa na swoim torze z Unią Tarnów.
                • elvis Zgłoś komentarz
                  Kontuzje wylonia spadkowicza. A nie forma zespolow potencjalnie skazanych na walke o byt.
                  • gacek Zgłoś komentarz
                    Czyli tak jak kiedys się wypowiadałem w kontekscie Kempinskiego ktory probował cos tam mamrotac o przygotowaniu toru ,że on może sobie tylko pogadac ...decydentem torowym jest Tomek Gollob
                    Czytaj całość
                    ktory na przyczepnym torze już nie pojedzie, także dalej w Grudziądzu twardo i nikogo już nie zaskoczą ..smiem twierdzic ,że ucieknie im jeszcze jeden mecz wiecej niż w zeszłym roku ,bo Gorzow już nie bedzie rozbitym zlepkiem zawodnikow z zeszłego sezonu... co do marzen Artioma, to jednie kogo Grudziądz może wyprzedzic, to Rybnik i na tym powinien się skupic ,bo minąc 3 drużyny to już jest fantastyka
                    • zibix Zgłoś komentarz
                      Realne 6-e miejsce, zdobycz to 10 pkt. Cztery mecze wygrane u siebie + dwa bonusy.
                      • malin1976 Zgłoś komentarz
                        Szóste miejsce biorę w ciemno bo byłby to najlepszy wynik GKMu w historii DMP - jest na to szansa ale Tarnów i Rybnik mogą powiedzieć to samo bo składy porównywalne . A piąte miejsce
                        Czytaj całość
                        Artiom zrobiłby razem z Griszą zamiast słabego na wyjazdach Golloba ale z Tomkiem mamy większe szanse na emocje przy H4 więc jedno miejsce w tą czy w tamtą różnicy nie robi :)
                        • obladi Zgłoś komentarz
                          piąte miejsce? Szóste biorę w ciemno!
                          • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                            Artiom fajnie mówisz aby się spełniły Twoje marzenia, Praktyka mówi jednak całkiem inaczej .Piątego miejsca raczej GKM nie osiągnie. Między 6 -8 lokatą będzie rywalizowało 3 kluby,
                            Czytaj całość
                            Cztery mecze za pewno u siebie przegracie ,Pozostałe wygrać można w zależności jak się ułożą losy, Na wyjeździe wygrać mecz raczej szans nie ma,Każda z trzech drużyn ,która będzie walczyć o utrzymanie nie pozwoli aby ktoś mecz z pozostałej dwójki wygrał jak będzie jechał na własnym torze,
                            Zobacz więcej komentarzy (12)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×