Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Świetne widowisko w Tarnowie. Obrońca tytułu wciąż z zerowym dorobkiem!

W drugim podejściu do spotkania Unii Tarnów z leszczyńskimi Bykami górą okazali się gospodarze, zwyciężając 48:42. Do triumfu poprowadzili ich trzej prowadzący pary: Madsen, Bjerre i Kołodziej.
Kamil Hynek
Kamil Hynek

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>
Sobotnie ściganie nie doszło do skutku ze względu na burzę, która przeszła przez Mościce nieco ponad dwie godziny przed planowanym rozpoczęciem meczu. Później deszcz też nie dawał za wygraną i sędzia Ryszard Bryła około 20:00 odwołał mecz. Po sprawdzeniu niedzielnych prognoz postanowiono, że starcie zostanie przesunięte o jeden dzień.

Noc przebiegła już bez opadów, a od rana świeciło słońce, co tylko pomagało służbom porządkowym oraz toromistrzom w odpowiednim przygotowaniu nawierzchni do bezpiecznego ścigania. Około 14:00 na torze pojawiła się nawet polewaczka, a po oględzinach toru żadna z ekip nie widziała zastrzeżeń, więc nie zostało nic innego, jak tylko oczekiwać zapowiadanego przez wszystkich jeźdźców znakomitego widowiska.

To zaczęło się nerwowo, bo od ukradzionego startu Tobiasza Musielaka. Za przewinienie jeździec Byków otrzymał upomnienie. W powtórce "Tofeek" walcząc o trzecie miejsce na drugim łuku pierwszego okrążenia próbował minąć przy krawężniku Mikkela Michelsena. Zrobił to jednak na tyle bezpardonowo, że uderzył w Duńczyka, który wylądował na bandzie, trafiając w nią plecami. Cała sytuacja wyglądała niebezpiecznie, ale na szczęście po chwili nowy nabytek Jaskółek wstał z toru. Musielak za swoją akcję otrzymał żółtą kartkę.

Wybierz najlepszego zawodnika

Unia Tarnów
wybierz zawodnika
  • Janusz Kołodziej
  • Kenneth Bjerre
  • Piotr Świderski
  • Mikkel Michelsen
  • Leon Madsen
  • Krystian Rempała
  • Patryk Rolnicki
Fogo Unia Leszno
wybierz zawodnika
  • Nicki Pedersen
  • Grzegorz Zengota
  • Peter Kildemand
  • Tobiasz Musielak
  • Piotr Pawlicki
  • Bartosz Smektała
  • Daniel Kaczmarek
Wydarzenie:

Unia Tarnów - Fogo Unia Leszno

Sędzia:

Ryszard Bryła

W trzeciej odsłonie inauguracyjnej gonitwy, tak jak i w poprzednich najlepszym momentem startowym popisał się Piotr Pawlicki. Z każdym kolejnym okrążeniem zbliżał się do niego Leon Madsen. Zawodnik Jaskółek dopadł swojego rywala na ostatnim łuku, mijając go po "szerokiej", pokazując przy tym, że obiekt już od początkowych biegów jest świetnie przygotowany do ścigania. Akcję Madsena w tym samym miejscu, zyskując pozycje skopiowali później Bartosz Smektała i Grzegorz Zengota. Na zakończenie pierwszej serii kapitalny pojedynek stoczyli Nicki Pedersen oraz Janusz Kołodziej. Kapitan gospodarzy na pierwszym kółku mierzył się "firmowymi", ostrymi blokami przy bandzie trzykrotnego mistrza świata. Ale kiedy "Jasiek" już znalazł sposób na lidera przyjezdnych, to później powiększał nad nim przewagę.

Druga część meczu zaczęła się bliźniaczo do pierwszej. Z nawierzchnią zapoznał się Piotr Pawlicki po walce o trzecią pozycję z Piotrem Świderskim. Sędzia po obejrzeniu powtórek znów wyrzucił z wyścigu reprezentanta gości. W tym momencie coraz większa nerwowość wkradała się do obozu ekipy dowodzonej przez Adama Skórnickiego. Emocji na wodzy pod taśmą nie utrzymał Musielak, który już wtedy mógł uznać niedzielną potyczkę za pechową. Osamotniony Smektała nie dał rady parze tarnowian, choć trzeba przyznać, że był bliski pokonania Świderskiego. Piotr przyzwoicie wychodził spod taśmy, ale na trasie ewidentnie się męczył. Jego indywidualny rezultat zaciemnia więc trochę rzeczywisty obraz. Co się nie udało "Smykowi" w piątym biegu, powiodło się w siódmym. Wykorzystał w nim rażące błędy poobijanego Michelsena.

Po chwilowym zamroczeniu Jaskółki wyprowadziły cios, po którym na deskach wylądowali leszczynianie. I kiedy wydawało się, że szybko się z nich podniosą, dołożył jeszcze Leon Madsen, który w tylko znany sobie sposób minął parę leszczynian. W dziesiątej gonitwie swoją walkę z czasem toczył Świderski. Pod taśmą startową zgasł mu motocykl, ale mechanicy zdążyli szybko podstawić rezerwową maszynę, kiedy na zegarze zostawało jeszcze dziesięć sekund.

Podopieczni Pawła Barana imponowali tym elementem, którego brakowało im przez cały okres treningów punktowanych i w pierwszej kolejce w Grudziądzu. Lepiej od przeciwników wyczuwali moment puszczenia przez arbitra taśmy startowej. Imponował Krystian Rempała, który nie przypominał tego zagubionego i niemrawego "gościa" jeszcze sprzed tygodnia. Sprawdziły się słowa jego ojca, że na ligę będzie gotowy.

"Skóra" dopiero w jedenastym biegu zdecydował się na rezerwę taktyczną. Manewr powiódł się w stu procentach. Nie obyło się bez kontrowersji. Po wyścigu sporo pretensji do Pedersena i Zengoty miał szalejący cały czas przy "płocie" Kołodziej. Tarnowianin chciał z duetem gości wymienić kilka zdań odnośnie zamykania mu drogi w tej części toru.

Przed biegami nominowanymi Jaskółki były już pewne remisu, a na torze znowu iskrzyło. Razów nie szczędzili sobie Kildemand ze Świderskim. Panowie po raz kolejny mieli sobie mnóstwo do powiedzenia. Ale trzeba przyznać, że w tym wypadku przesadził powracający po siedmiu latach przerwy do miasta generała Bema "Świder". Pieczęć na trzeba przyznać niespodziewanym zwycięstwie postawił Kołodziej. Goście i tak powinni się cieszyć, że z dwunastu oczek różnicy w pewnym momencie zniwelowali straty do sześciu. A tuż po przed rozpoczęciem ostatniego biegu rozpętała się ulewa... W błotnistej brei emocji już nie było, ale i tak mieliśmy do czynienia ze speedwayem na najwyższym poziomie.

W następnej rundzie tarnowianie znów przed własną publicznością spróbują rozprawić się z będącą w wysokiej dyspozycji u progu sezonu Stalą Gorzów, natomiast leszczynianie już w piątek na początek trzeciej rundy zmierzą się z faworytem ligi Get Well Toruń.

Fogo Unia Leszno
1. Piotr Pawlicki 2 (2,w,0,-,-)
2. Tobiasz Musielak 1 (w,t,1,-)
3. Grzegorz Zengota 12+3 (3,2,1*,2*,1*,3)
4. Peter Kildemand 8+2 (0,1*,2,2,1*,2)
5. Nicki Pedersen 13 (2,3,2,3,2,1)
6. Bartosz Smektała 4+2 (1*,1,1,1*)
7. Daniel Kaczmarek 2 (2,0,0)

Unia Tarnów
9. Leon Madsen 13 (3,2,3,3,2)
10. Mikkel Michelsen 1 (1,0,0,-)
11. Kenneth Bjerre 11 (2,3,3,3,0)
12. Piotr Świderski 4+2 (1*,2*,1,0,0)
13. Janusz Kołodziej 13 (3,3,3,1,3)
14. Patryk Rolnicki 0 (0,0,0)
15. Krystian Rempała 6+1 (3,1,2*,0)

Wyścig po wyścigu:
1. (72,03) Madsen, Pawlicki, Michelsen, Musielak (w/su) 4:2
2. (71,55) Rempała, Kaczmarek, Smektała, Rolnicki 3:3 (7:5)
3. (69,52) Zengota, Bjerre, Świderski, Kildemand 3:3 (10:8)
4. (71,08) Kołodziej, Pedersen, Rempała, Kaczmarek 4:2 (14:10)
5. (70,63) Bjerre, Świderski, Smektała, Musielak -t, Pawlicki (w) 5:1 (19:11)
6. (70,96) Kołodziej, Zengota, Kildemand, Rolnicki 3:3 (22:14)
7. (70,98) Pedersen, Madsen, Smektała, Michelsen 2:4 (24:18)
8. (71,24) Kołodziej, Rempała, Musielak, Pawlicki 5:1 (29:19)
9. (71,25) Madsen, Kildemand, Zengota, Michelsen 3:3 (32:22)
10. (70,85) Bjerre, Pedersen, Świderski, Kaczmarek 4:2 (36:24)
11. (71,48) Pedersen, Zengota, Kołodziej, Rempała 1:5 (37:29)
12. (71,05) Bjerre, Kildemand, Smektała, Rolnicki 3:3 (40:32)
13. (70,59) Madsen, Pedersen, Kildemand, Świderski 3:3 (43:35)
14. (71,88) Kołodziej, Kildemand, Zengota, Świderski 3:3 (46:38)
15. (73,98) Zengota, Madsen, Pedersen, Bjerre 2:4 (48:42)

Sędziował Ryszard Bryła (Zielona Góra)
Komisarz toru: Zbigniew Kuśnierski (Opole)

Widzów ok. 5000
Startowano według I zestawu
NCD uzyskał w biegu nr III - Grzegorz Zengota - 69,52 s.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (91):

  • wielbiciel zielonki Zgłoś komentarz
    To żużel! Jak zawodnik prowadzi to może jechać gdzie chce a nie jakieś "otwieranie bramy", "puszczanie bo ten z tyłu ma szybszy motocykl" itp.
    • Yuri Zgłoś komentarz
      Leszno idzie jak rok temu Gorzów :)
      • Shymek Zgłoś komentarz
        Cały czas mamy /;ogromne szanse na obronę tytułu
        • jacwie5 Zgłoś komentarz
          Coś mi się wydaje, że w piątek to Toruń jest faworytem. A później, to zostaje tylko Kryjom.
          • Hegemon Zgłoś komentarz
            nSport dało d..y z transmisja i tyle w temacie. Po co było jechać do Poznania gdzie lalo od 2 dni? Kto tam tym zarzadza? Zenada!!!
            • jack z Torunia Zgłoś komentarz
              Gratulacje dla Tarnowian. Porażka ustawiłaby drużynę kiepsko na początku. Niby tak jest z Lesznem jednak myślę, że to jest czasowy kryzys i Unia nie powtórzy wyniku Gorzowa z
              Czytaj całość
              poprzedniego sezonu. Piotr Pawlicki zacznie jechać a przecież Emil też wróci. Na teraz w Unii jest trudno ale bez przesady.
              • elvis Zgłoś komentarz
                sqra znowu płacze,na regulamin na żółta kartke....czuje juz ze poKRYJOMu zostanie bez pracy.
                • Άρτεμις Zgłoś komentarz
                  I cóż tu można powiedzieć..? Leszno,Mistrz Polski,ma pecha i zaczyna podobnie jak Staleczka w zeszłym sezonie.Tak więc ,kochani,głowa do góry,dla Was też przyjdą lepsze dni,tak jak
                  Czytaj całość
                  przyszły dla Stalowców.Całkowicie rozumiem Wasze rozczarowanie i pewnie zaczynają się nerwy...znam to...Jedyne co mi teraz przychodzi do głowy to wysłanie filmiku instruktażowego dla trenera Skórnickiego....bo migrenę to pewnie ma ogromną...PS.Wybaczcie żarcik,ale to naprawdę z troski.. [youtube=o0IEbuR7iJs]
                  • elvis Zgłoś komentarz
                    martin pozdrawia z torunia kibicow w moscicach. Martin,Sady za rok zacznie przebudowywac ruine,wiec wracaj bedziesz mial w domu fajny stadion.A kibice traktouja Cie jak swojaka.
                    • RECON_1 Zgłoś komentarz
                      Mecz calkiem fajny, podobal sie trojce gosci ktorych zabralem na zuzel i byli na nim pierwszy raz, mimo ze dzien wczesniej pojedynek zostal odwolany.Swider walczyl i dosc zadziorny na trasie ale
                      Czytaj całość
                      wg mnie nie ma za bardzo na czym jechac, Madsen i Bjerre elegancko i az zal ze nie jada razem w parze, Michelsen slabiutko ale jego tlumaczy upadek w pierwszym starcie i tu przynzma ze powinna byc czerwona kartka dla Musielaka bo wywiozl go w dechy.Koldi klasda sama w sobie i fajnie bylo zobaczyc 5-1 dla Jaskolek w wykoniu pary Kolodziej-Rempala jak przed laty...:) szkoda tylko ze to nie z Marcinem jak wtedy:)
                      • smoker Zgłoś komentarz
                        blad bo nic nie zmieniali i postawili na tych samych,
                        • STAL-Bosman Zgłoś komentarz
                          BRAWO Tarnów!!! I do zobaczenia za tydzień ;).
                          • DanGW Zgłoś komentarz
                            Ależ piter cieniuje. Aż człowiek odruchowo przeciera oczy. Może się okazać, że bez Emila i z taką formą pitera i Musieka, Leszno moze powtorzyć wynik Stali. Muszą przede wszysstkim z
                            Czytaj całość
                            Piterem usiąść i on musi codziennie jeździć jeśli faktycznie nie jest wjeżdżony po zimie.
                            Zobacz więcej komentarzy (78)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×