Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Michał Świącik: Nasi zawodnicy chcieli jechać

Prezes Eko-Dir Włókniarza Częstochowa żałował, że spotkanie w Gdańsku zostało odwołane. Stwierdził, że można było poczekać z decyzją szczególnie, że w momencie jej podjęcia nad stadionem nie padał już deszcz.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski

W częstochowskim obozie po odwołaniu spotkania nikt się nie cieszył. - Zawodnicy chcieli jechać i byli na to przygotowani. To dziwna decyzja, ale jest ona nieodwołalna. Sędzia ustala jak to ma wyglądać i jego zdanie jest niepodważalne - powiedział Michał Świącik, prezes Eko-Dir Włókniarza Częstochowa.

Częstochowianie odjechali w tym sezonie tylko jedno spotkanie. Chwilę po odwołaniu meczu w Gdańsku nad stadionem wyszło słońce. - Bardzo szkoda. Moim zdaniem można było poczekać z decyzją. Tor był twardy. Z decyzją nie ma co polemizować. Argumentem sędziego było to, że nawierzchnia jest śliska - dodał Świącik.

Przez półtorej godziny, gdy nie padał już deszcz na torze nie były wykonywane żadne prace torowe. - To jest bardzo dziwne. Dla nas to bardzo duże koszty. W ciągu czterech kolejek odjechaliśmy jeden mecz. Nasi zawodnicy są zdenerwowani. Każdy chciał jechać, nawet ci młodsi i dziwili się czemu nie można jechać. Jak mamy tak podchodzić do tego sportu, to nie będzie dobrze - zakończył prezes.

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (19)
  • FILEMON Zgłoś komentarz
    SOKOŁOWSKI TO MIERNOTA NAD MIERNOTAMI
    • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
      Owszem można było jechać tylko należąło usunąć błoto i wodę z toru,
      • AMON Zgłoś komentarz
        Fajnie że oszuści są stratni finansowo :))))
        • KACAP.C.I.U.L Zgłoś komentarz
          2 drużyny, gdzie jest największe ciśnienie na awans, ale ligę i tak wygra Lokomotiv.
          • Adam Gdańsk Zgłoś komentarz
            Nastepny . Tym razem Pilanin . Cwaniaczki Gdańsk piszę . A co widziałeś,słyszałeś że to z naszej winy ? Z tego co mi wiadomo to obie ekipy chciały jechać. A może cwaniaki z Piły to
            Czytaj całość
            tydzień temu były hmm ? Tam akurat kamery pokazały te dziwne decyzje sędziego. No,ale nie idę Twoim tropem i nie nadciagam faktów i stwierdzam że byliście lepsi tydzień temu .A dziś tak chciał sędzia i tyle.
            • kibic122 Zgłoś komentarz
              Prezes Świącik dobrze gada. Częstochowa dostała lanie w Pile bo jedno byli bez formy, ale drugie że tor jak na ich preferencje był za twardy, oni wolą bardziej pod koło. Ale mimo to, że
              Czytaj całość
              częstochowianie nie lubią takiej nawierzchni to nie wymyślali pierdół w kwestii toru na zasadzie nie jedziemy bo zupa jest za słona żeby tylko uniknąć jazdy na nawierzchni która im wybitnie nie pasuje tak jak dziś w Gdańsku sie to stało mimo że tor nadawał sie do jazdy tylko odważnie stawili czoła gospodarzom meczu w Pile i wzieli wynik na klate. Przegrali ale z honorem nie uciekając z podkulonym ogonem przed walką na nawierzchni której nie lubią. Dzisiaj w Gdańsku tego zabrakło. Prezes Świącik ma racje, jeśli załudzając sie rzekomo stanem toru będzięmy odwoływać mecze dlatego, że frekwencja była mała i dlatego że gospodarze stracili atut toru to żużel szybko stoczy sie na samo dno.
              • Adam Gdańsk Zgłoś komentarz
                Kibicu Stali po co siejesz ferment i zamęt i gadasz tak aby tylko tutaj było znowu wyzywanie się i gadanie nie stworzonych historii. Po co Gdańszczanie mieliby kombinować ? Ustawieni byli
                Czytaj całość
                na beton powiadasz - to głupota bo przecież w Gdańsku padało i wczoraj i przed wczoraj i dziś trochę więc myślisz że widząc co się dzieje by robili pod beton ? To raz a dwa to oskarzasz i wyzywasz ludzi nie mając na nic ani dowodu ani nic. To tylko Twoje przypuszczenia.Zresztą głupie bo wątpię by ktoś chciał się bawić w Twoje teorie .
                • Polonia ta z Piły 80 Zgłoś komentarz
                  Cwaniaczki z Gdańska
                  • grigorijRasputin Zgłoś komentarz
                    Gdansk płakał bo mała frekwencja była a mecz z czewa na 7k kibicow a tam ledwie 2k, po drugie tor juz nie byłby takim handicapem i różnie to mogłoby wyglądać. ..
                    • Radi Zgłoś komentarz
                      Brak slow poprostu... kiedy wroci ten zuzel co byl kiedys ? Jezdzilo sie w blocie, deszczu i nikt nie plakal... tutaj juz od 2 godzin nie padalo a Ci nawet nie probowali z torem nic robic...
                      Czytaj całość
                      rece opadaja i coraz, naprawde coraz to bardziej zniechecam sie do tego sportu, zreszta nie tylko Ja!
                      • kibic stali 1 Zgłoś komentarz
                        ZNOWU UKŁADZIKI ŻĄDZĄ TYM SPORTEM GDANSK WYSTRASZYŁ SIĘ ŻE USTAWIENIA NA BETON NIE ZADZIAŁAJĄ . TO SAMO BYDGOSZCZ TEN SPORT UPADNIE JAK TAK MA TO WYGLĄDAĆ
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×