KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Janusz Ślączka: Jeżeli w pierwszym biegu coś pasuje, to się tego nie zmienia

W zaległym meczu 3. kolejki Nice PLŻ, Stal Rzeszów pokonała KSM Krosno 54:36. - Jeżeli w pierwszym biegu coś pasuje, to się tego nie zmienia - powiedział Janusz Ślączka.

Mateusz Lampart
Mateusz Lampart

Dawid Lampart (zawodnik Stali Rzeszów): Po drugim biegu zmieniłem motocykl, choć nie był to ten, na którym jeździłem w ostatnich spotkaniach. Po starciu w Daugavpils musiałem oddać silnik do serwisu. Nie miałem startu, ale po trasie się już bujałem. Ścieżki znam, bo to jest mój tor. Jechało się fajnie, bo dzięki odsypanej nawierzchni na zewnętrznej, można było się ścigać. KSM postawił się nam, ale daliśmy radę.

Janusz Ślączka (trener Stali Rzeszów): Na początku jechaliśmy bardzo nierówno. Robiliśmy trzy punkty, potem zero, a za chwilę znowu trzy. Jeżeli w pierwszym biegu coś pasuje, to się tego nie zmienia. A nasi zawodnicy zmienili. Cieszę się z wygranej, choć nie było łatwo. O to nam chodziło. Rene Bach nie jechał najlepiej, ale był to jego pierwszy mecz w Rzeszowie. Na pewno jednak wystąpi w Opolu. Rafał Karczmarz za to jedzie bardzo dobrze, jest znakomitym juniorem. Dziękuję działaczom z Gorzowa Wielkopolskiego za to, że możemy mieć takiego zawodnika w drużynie.
Wybierz najlepszego zawodnika
Stal Rzeszów
wybierz zawodnika
  • Scott Nicholls
  • Dawid Lampart
  • Karol Baran
  • Rene Bach
  • Maciej Kuciapa
  • Rafał Karczmarz
  • Grzegorz Bassara
KSM Krosno
wybierz zawodnika
  • Mirosław Jabłoński
  • Marcin Rempała
  • Tomasz Chrzanowski
  • Arkadiusz Madej
  • Ernest Koza
  • Adrian Bialk
  • Siergiej Łogaczow




Wydarzenie:

Stal Rzeszów - KSM Krosno







Sędzia:

Michał Sasień








Wojciech Zych (wiceprezes KSM-u Krosno): Było blisko. Na początku zaczęliśmy dobrze jechać, trafiliśmy z przełożeniami. Na starcie mecz był na styku. Potem gospodarze przełożyli się w dobrym kierunku, a myśmy się pogubili. Było już za późno, żeby znaleźć jakąś receptę. Próbowaliśmy doskoczyć rywali, wstawiając Mirosława Jabłońskiego z rezerwy taktycznej, ale nie udało się. Wcześniej nie mieliśmy dokładnego obrazu zawodników, więc z tego nie korzystaliśmy. Był też moment, że nasi zawodnicy wygrali 5:1 i uciekła nam rezerwa. Zwyciężyła drużyna lepsza, z doświadczeniem ekstraligowym. Dla nas są to pierwsze szlify w Nice PLŻ.

Mirosław Jabłoński (zawodnik KSM-u Krosno): Dawid Lampart w ostatnim biegu "mrugnął długimi", więc go przepuściłem. Bardzo miło wraca się do Rzeszowa. Chyba muszę złożyć jakiś wniosek do UNESCO, bo w całej okolicy nie pada, a nad torem zawsze leje, co mi się bardzo podoba. Jest wtedy przyczepnie, co mi odpowiada. Zawody były dobre, ale niestety po połowie poszliśmy w złą stronę z ustawieniami. Ja też pomyliłem się w ostatnim biegu. Potem zrobiłem korektę, ale nie starczyło już czasu. Stal świetnie się dopasowała i nam bardzo odjechała.

ZOBACZ WIDEO KSM Krosno - Orzeł Łódź: Fatalna kraksa. Czterech zawodników leżało na torze (źródło TVP)
Czy w Opolu Rene Bach spisze się lepiej niż w meczu z KSM-em?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (6)
  • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
    Rzeszowianie na własnym torze jadą znakomicie ,Jak tak dalej pójdzie zostaną królem jazdy na własnym torze,Krosno trener odszedł krach na całej linii,Wilki muszą się pozbierać,
    • Dario Zgłoś komentarz
      Mirek Jabłoński powinien rzadziej patrzeć w lusterka bo mu przeciwnicy chyba w innych meczach też blindowali długimi .
      • Mr Darek Zgłoś komentarz
        Januszu dlaczego nie dałeś szansy Karczmarzowi w nominowanych , który miał więcej punktów niż np Kuciapa , Baran czy Anglik ? Szczególnie za tego ostatniego należało dać młodego bo
        Czytaj całość
        Angolem miotało po torze aż strach , do tego przeszkadzał kolegom z drużyny.
        • Mr Darek Zgłoś komentarz
          Dawidzie ! Opowiadasz że znasz ścieżki ale robisz błąd w kolejnym meczu na Stali odjeżdżając od kredy , tym samym dając się objechać rywalowi. Tak było z Wandą i Walaskiem , tak
          Czytaj całość
          było i dzisiaj . Takie same błędy popełnia Kuciapa w każdym meczu. Poza tym tor twardy co nie sprzyja widowiskowości , aż się nie odsypie w końcówce.
          • kibic stali 1 Zgłoś komentarz
            działacze z krosna nie mają pojęcia o speedweyu . rezerwa taktyczna za walczącego łogaczowa to przejaw dyletanctwa
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×